Dodaj do ulubionych

Jak dbać o ząbki 9 miesięcznej panny?

IP: *.* 02.03.02, 22:51
Moja córuchna może poszczycić się 6 ząbkami. Jesteśmy dumne ale mamy kłopot1 Zasypia przy butli Kleik Nan2 no i nie bardzo chcę ją wybudzać na czyszenie ząbków tym bardziej, że punkt 32 W nocy zajada mleko Nan23 Kupiłam taką szczoteczkę gumową z Canpola ale uparciuch za nic nie chce otworzyć paszczęki, nawet sama niechetnie ją gryzie (a gryzie wszystko co się nawinie).No i co z tymi biednymi kiełkami? Oczywiście podaję Zymafluor ale co dalej, dopaść ? przygnieść? rozdziawić na siłę gębę i czyścić???????? Już dużo kłopotu sprawia mi zapinanie pieluchy ?Nastka2001
Obserwuj wątek
    • Gość: nastka2001 Re: Jak dbać o ząbki 9 miesięcznej panny? dlaczego nikt nie odpowiedział? IP: *.* 04.03.02, 20:15
      Tak się zasanawiam. Dlaczego nikt nie odpowiedział. Nikt nie miał takiego problemy? Nie czyścił ząbków swoim dzieciom w tym wieku? Problem zbyt błahy?No to trzeba było po prostu napisać - w tym wieku zębów się nie czyści, będziesz się martwić za rok. Ok popytam gdzie indziej.Nastka2001
    • Gość: gemma Re: Jak dbać o ząbki 9 miesięcznej panny? IP: *.* 04.03.02, 21:47
      Hm, na forum edziecko jest cały wątek na temat mycia ząbków. Dotyczy wprawdzie nieco starszych dzieci, ale mimo wszystko warto poczytać, a nóż widelec któryś ze sposobów przekonania dziecka do mycia ząbków poskutkuje w przypadku Twojej córeczki...No i jeszcze ja Ci odpowiem, chociaż nie wiem, czy moje opowieści będą choć trochę przydatne. :) Moja Zuzka też nie chciała myć ząbków... Najpierw, zanim kupilismy jakąkolwiek szczoteczkę, pomocna okazała sie zabawka.. Otóż Zuzia bardzo lubiła gryźć trąbę gumowego słonia. :) Wykorzystaliśmy to i za każdym razem powtarzaliśmy jej "Zuzia myje ząbki". Potem już na samo to hasło trąba wędrowała do buzi. Jakiś czas później, kiedy zębów przybyło, kupiłam silikonową szczoteczkę Canpolu, taka nakładaną na palec. No i zaczęły się schody. Owszem, Zuzka otwierała buzię, ale na moje próby delikatnego czyszczenia uzębienia reagowała odwracaniem główki. Koniec. Kupiłam "normalną" szczoteczkę z włosiem. Też żadnych efektów. Myślałam, że jest za twarda, kupiłam inną, oczywiście na darmo. Trwało to dość długo, aż zniecierpliwiona zaczęłam nalegać. Zuzka w bek, a ja wykorzystując otwarta buzię czyściłam ząbki. Był to jednak pomysł zupełnie głupi, bo przecież bardziej chodzi o to, żeby dziecko wyrobiło sobie nawyk czyszczenia ząbków (tym bardziej, że w nocy Zuzia ciągle pojada). A moje zabiegi tylko ją zniechęcały do tego. Postanowilismy więc na jakiś czas odłożyć naukę. Po dwóch tygodniach posadziłam małą obok siebie, szczoteczki (ja też!) w dłoń i... zaczęła gmerać w buzi swoją szczotką!! Teraz, a minęło od tego czasu dopiero kilka dni, traktuje to jak świetną zabawę. Czasem nawet pozwala mi wyczyścić sobie ząbki (ma całe osiem sztuk ;) ). Oczywiście całe to mycie nie wygląda mi na specjalnie skuteczne, ale pierwsze koty za płoty, ważne że jesteśmy na dobrej drodze (dodam, że teraz Zuzka ma 13 miesięcy).Tak więc moja rada jest taka: nic na siłę, lepiej na jakiś czas odłożyć naukę, aż zauważysz, że dziecko jest gotowe (np. lubi powtarzać Twoje czynności), niż wyrobić w nim przekonanie, że mycie zębów to zło konieczne. Zresztą każde dziecko jest inne, na pewno wyczujesz moment, kiedy warto zacząć szczoteczkową edukację. :)A, jeszcze mi przyszło do głowy co innego - może by zmienić przyzwyczajenia córki? W końcu jest już całkiem dużą dziewczynką, może popróbuj ją nauczyć zasypiać bez butli... Oczywiście nic na siłę, ale może się udać. Piszę o tym dlatego, że mnie moje dziecko nieraz już zaskoczyło - myślałam, że coś jest nie do przejścia, a okazywało się, że było naprawdę łatwe Czego i Tobie życzę. :)Pozdrawiamgemma
      • Gość: kasiap. Dwulatek je w nocy IP: *.* 07.03.02, 14:13
        Poradzciejak mam odzwyczic diabelstwo od tego jedzenia w nocy?Dodam, ze jest to niestety Nutramigen, i je go TYLKO w nocy. To jedyna szansa na zjedzenie czegos co przypomina mleko, bo nic innego nie moze. Proby karmienia go tym w dzien zawiodly. Nutramigen wsuwa tylko w sennym otepieniu.Kaska
        • Gość: kasiap. Dwulate je w nocy IP: *.* 07.03.02, 14:15
          Poradzciejak mam odzwyczic diabelstwo od tego jedzenia w nocy?Dodam, ze jest to niestety Nutramigen, i je go TYLKO w nocy. To jedyna szansa na zjedzenie czegos co przypomina mleko, bo nic innego nie moze. Proby karmienia go tym w dzien zawiodly. Nutramigen wsuwa tylko w sennym otepieniu.Kaska ps przepraszam pierwsza proba wyslania postu byla nieudana trafil z zle miejsce
          • Gość: kasiap. Re: Dwulate je w nocy IP: *.* 07.03.02, 14:17
            przepraszam, znowu nie wyszlo. Moze ktos mnie tu odnajdzie. Zaniecham na razie dalszych prob, zeby nie zasmiecac forum. Postaram sie poprawic.
    • Gość: giera Re: Jak dbać o ząbki 9 miesięcznej panny? IP: *.* 05.03.02, 09:03
      Nastko!Odpowiadam dziś bo wczoraj nie zauważyłam Twojego postu.....Mój syn ma 20 miesięcy, wyrżniętych 15 zębów i cztery sztuki zaimpregnowane! tzn pokryte azotanem srebra, efekt jest taki, że próchnica nie rozwija się dalej ale zęby są i pozostaną czarne.Wynikiem takiego stanu jest:1. Zasypianie z butelką kaszki w dziobie, też nie chciałam synka rozbudzać na mycie ząbków....2. Podawanie soku (zagęszczanego bo zdrowszy...)nie rozcieńczonego wodą, w efekcie sok pozostaje na tych ząbkach jeszcze dłuuuuuugo.3. Mycie zębów - zabawa w wodzie, Kuba mył sam, czyli gmerał szczotką ale nie szorował.4. Myślę, że mają tu też wiele do powiedzenia geny, tzn mama i tata mają słabe ząbki i synek chyba też to odziedziczył po nas.W tej chwili umycie zębów to jest histeryczny płacz, za nic w świecie nie pozwala tego robić, nic nie dają historyjki o robaczkach, śpiewnie piosenek o ząbkach, mycie rodzinne i wzajemne, nic. Może wyjściem jest szczoteczka elektryczna, spróbuję takiej metody jeszcze.Nastko nic Ci nie odpowiem, nie znam sposobu na umycie dziecku zębów, każde dziecko jest inne, jedne pozwalają umyć inne nie. Ale Ty możesz trochę oszczędzić te ząbki, zapomnij o tej butli na noc, butla z woda ewentualnie.Pozdrawiam i życzę dobrych pomysłów. GIERA
    • Gość: ruda Re: Jak dbać o ząbki 9 miesięcznej panny? IP: *.* 05.03.02, 12:07
      Mycie zębisków jest ważne, nie wiem, czy Ci pomogę czymś poza radą stomatologa, że trzeba to robić od 1 zęba do ok 5-6 lat bo i wtedy dziecko nie umie dobrze umyć zębów i gmera.Co do naszych poczynań:jak Baśka miała z 9 miesięcy wyrżnęły jej się pierwsze zęby, kupiliśmy szczoteczkę, jaką opisywałyście i pastę Bobini. Jak się potem dowiedzieliśmy, pasta ta nie ma właściwości leczniczych, ale dziecko ją polubiło, więc mycie zębów sprowadzało się do zabawy: czy ja wsadzę palec do dzioba małej czy szybciej ona wessie pastę ze szczoteczki i zaciśnie ryjek aż ją zje. W każdym razie biegła radośnie na hasło: myjemy zęby. Potem zamienilismy bobini na elmex (choć pediatra a matka naszej dentystki mówi, żeby na razie myć samą wodą i jej córka jak każdy młody lekarz przesadza, więc robimy raz tak raz tak), szczoteczkę na zwykłą i myjemy dalej, nadal walcząc o niejedzenie pasty. O ile pamiętam - bo to już rok minął: na początku były awantury o owtieranie dzioba, ale złamanie oporu przyniosło korzyść. No - inna sprawa, że Baśka chyba nigdy przy kaszce się nie uśpiła...Ale masz porównanie, że moja córka ma też 20 miesięcy - bodaj jak synek.. Giery, nie wiem, czy nie mylę i ma wszystkie ładne ząbki, a rodzice też mają słabiutkie i wszystkie dziurawe (tzn zalepione), zatem ta higiena paszczęki nawet przemocą ma znaczenie...kasia
      • Gość: ruda Re: Jak dbać o ząbki 9 miesięcznej panny? PS IP: *.* 05.03.02, 12:09
        Mycie wieczorne ma sens, jak w nocy nie karmisz, alebo karmisz w miarę nad ranem, że do rana wiele złego w dziobie się nie stanie
      • Gość: gemma Re: Jak dbać o ząbki 9 miesięcznej panny? IP: *.* 06.03.02, 10:05
        Hmm, to mówicie, żeby jednak na siłę? U mnie to zupełnie nie dało efektów, obie się tylko spociłyśmy z wysiłku, a zęby zostały ledwo co muśnięte szczoteczką (szarpiący się maluch nie jest przecież wcale łatwy do względnego unieruchomienia). Dopiero metoda "na spokojnie" dała jako takie efekty - Zuzka gmera sama, a przy okazji pozwala i mnie pogmerać sobie w buzi. :) Ale to pewnie rzeczywiście zależy od dziecka.Druga rzecz: jak to jest z tą piersią? Od nocnego ssania psują się te zęby, czy nie? Bo gdzieś czytałam, chyba nawet w "Dziecku", że raczej rzadko.I pytanie trzecie: czy roczne dzieko jest za małe na pastę? Jeśli nie, to jaką wybrać?Pozdrawiam :)gemma
        • Gość: Kasjopeja Re: Jak dbać o ząbki 9 miesięcznej panny? IP: *.* 06.03.02, 10:42
          czesc;wypowiem sie jako matka 21 miesiecznej ze slicznymi zabkami coreczki oraz zona stomatologa, ktory oczywiscie za punkt honoru postawil sobie piekne zeby cory.a wiec co my robilismy...1. przecieralismy dziasla gaza umaczana w wodzie pzregotowanej juz od czasow noworodkowych!!! tak tak tak sie powinno robic. rzecz jasna troche bylo oporu, ale chodzilo wlasnie wowczas o przyzwyczajenie.2. juz w pierszych miesiacach zycia pojawialismy sie dziecku w momencie mycia zebow szczoteczka elektryczna - mowilo sie, ze robimy szur szur, a potem to samo sie mowilo przy czyszczeniu jej dziaselek.3. jak jeszcz enie miala zabkow to sie raz, czy dwa sprobowalo wlozyc do dzioba szczoteczke elektryczna - ale bylo smiania!! bo laskotalo.4 jak sie pojawil pierwszy zab - pojawila sie szczoteczka elektryczna. 5. dziecie juz bylo przyzwyczajone, wiec nawet to lubilo6. na jej ewentualne opory /wystepowaly takowe, a jakze/ zawsze znajdowalismy sposob /jak sie wyrzynaly zabki lubila np. zelik znieczulajacy, wiec go jako paste sie traktowalo a do raczki dawalo opakowanie-ale tylko podczas mycia zabkow - jako nagroda/7. dawalismy jej od 6 miesiaca zycia zymafluor (ale troche mniej niz tam zalecaja, bo przedawkowanie fluoru moze byc niebezpieczne, zreszta trzeba sie skonsultowac z lekarzem, bo jesli mieszkacie na terenach gdzie w naturalnych warunkach wystepuje fluor, to w ogole nie powinno sie go dawac dodatkowo)8. nie myjemy do tej pory zadna pasta, bo panna jeszcze nie umie wypluwac.9. na pewno nie mozna uzywac pasty fluorowej i podawac rownoczesnie zymafluoru, zwlaszcza jak dzidzia jest mala a istnieje prawdopodobienstwo polykania pasty. lepiej dawac zymafluor, gdyz ma sie kontrole nad przyjmowana dawka.10. i jeszcze cos na koniec o konsekwencji ...niestety nie mozna odpuscic mycia zebow (no chyba ze straszna choroba), bo dziecie potem wie, ze jak pokrzyczy, to zwyciezy, a chyba nie o to nam chodzi zwlaszcza w tym wzgledzie. wiec nawet jesli mocny jest opor pokombinowac, aby choc na chwile wlozyc (palec z gaza lub szczotke) do buzi.a jak wie, ze mycie zabkow odbywa sie zawsze no to sie z tym godzi :)11. a teraz cos o szczoteczce elektrycznej - w naszym przypadku sprawdzila sie rewelacyjnie. czysci sie szybciutko i dokladnie. dziecie zainteresowane. nigdy zwykla szczota u tak malego dziecka, gdzie chodzi o czas (oj niecierpliwi sie szybko) tak nie doczysci.12. zapomnialam dodac ze genetycznie u nas z zabkami nie najlepiej, wypelnienia sa, a jakze.13. pamietajcie tez, ze prochnica jest choroba zakazna. a wiec oblizywanie smoczka, ktory upadl na ziemie przez matke i podawanie owego smoka dziecku, to skazywanie go od razu na prochnice!! bo ktoraz z nas nie ma prochnicy???tak samo jesli damy dziecku cos z naszego widelcasad(14 i na koncu o wspanialej choc coraz mniej popularnej opinii, ze mleczakow sie nie leczy. niesttey jesli nie bedziemy leczyc mleczakow, to prochnica w szybkim tempie zje zeby stalesad(pozdrawiam i zycze sukcesowepf
    • Gość: nastka2001 Re: Jak dbać o ząbki 9 miesięcznej panny? IP: *.* 06.03.02, 20:03
      Dziękuję bardzo za wszystkie odpowiedzi - dodatkowo byłam u lekarza, który polecił szczotkować ząbki dziecka po każdym posiłku (trzy razy dziennie) ale robić to by wyrobić nawyk - najgorzj bedzie z tym wieczornym kiedy córcia zasypia przy butli. No nic jutro idę po jakąś super miękką szczoteczkę na elektryczną tymczasem borem lasem nie mam forsy.Nastka2001

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka