Dodaj do ulubionych

Malutki apetycik

IP: *.* 18.04.02, 22:47
Cześć.Moja córka ma właśnie taki tyci tyci apetycik.Na śniadanie pół kromeczki ,na obiad 3 łyżeczki zupki,na podwieczorek pół kubeczka jogurtu.Zaczynam się martwić a nie chcę jej karmić na siłę.Wiem że przeważnie radzi się przeczekać taki okres, ale może są jakieś środki zwiększające apetyt?Trochę zmartwiona Aga
Obserwuj wątek
    • Gość: lionka Re: Malutki apetycik IP: *.* 19.04.02, 08:28
      Nie wiem w jakim wieku jest Twoja Córcia! Ja z Natalką miałam ten sam problem. (Mała ma roczek!) Radziłam się lekarza i ten polecił mi zakupienie kinderbiovitalu w płynie. Teraz kiedy go podaję mojej niuni to jak bym miała inne dziecko w domu. Czasami zadziwia mnie jedzeniem co dwie godz. Pozdrawiam Lionka
      • Gość: guest Re: Malutki apetycik IP: *.* 19.04.02, 12:47
        ja naszej Oli dawałam (daję z przerwami) Bioaron (aronia, aloes, vit C i coś tam), poprawa apetytu znaczna, ale Ola miała 2 lata jak pierwszy raz jej dałam... Maria
    • Gość: guest Re: Malutki apetycik IP: *.* 19.04.02, 13:56
      Przeczytalam w pewnej ksiazce( napisal ja jakis tam lekarz z Anglii)ze ,przykladowo, 1 jajko czy banan to za duza jak na jeden posilek porcja dla dziecka ponizej 3 lat.Troche mnie to zszokowalo, bo na dodatek napisal ze lepiej gdy dziecko jest troche niedojedzone niz przejedzone.Tylko kiedy bedzie wiadomo, ze dziecko nie je bo mu cos dolega, to tego nie wiem.Moje tez tak tyci, tyci, teraz pochlania wszystko w zlobku ale za to potem w domu nic nie chce jesc.Moja mama mowi, ze dziecko powinno zjesc na obiad tyle ile ma jej piasteczka.
    • Gość: agakarolg Re: Malutki apetycik IP: *.* 19.04.02, 18:07
      Cześć! Moja córka ze względu na taki właśnie apetycik i niską wagę na bilansie 2-latka została wrzucona do grupy dyspanseryjnej i lekarka zapisała jej syrop na poprawę apetytu. W domu poczytałam sobie ulotkę tego syropku i dowiedziałam się że podaje się go anorektykom i ludziom z zaburzeniami łaknienia i doszłam do wniosku, że nie chcę aż tak ingerować w rozwój swojej cóki, zwłaszcza że rozwija się przez cały czas świetnie a waga to jedyny problem. Mała ma też niezwykle dużo energii i świetną przemianę materii. Zmieniłam lekarkę, od tego czasu upłynął prawie rok, córka nadal mało waży ale okresowo apetyt sam jej się poprawia i je więcej. Wydaje mi się, że skoro się niepokoisz o stan jej zdrowia powinnaś jej zrobić badania krwi, jeżeli poziom żelaza i jego przyswajalność ma dobrą to wszystko jest ok i widocznie tyle potrzebuje. A tak dawać w ciemno jakieś lekarstwa....Agata
    • Gość: EwG Re: Malutki apetycik IP: *.* 20.04.02, 16:23
      Mój Michał taż mało je, czasami mam juz tego dość. Ma 2 lata i 3 miesiące. Zaczęliśmy mu podawać Bioaron i jest jaby troche lepiej. dodam, że moje słoneczko znacznie lepiej je kiedy karmi go tatuś, a nie mama...............Ewa mama Michała
    • Gość: agnes Re: Malutki apetycik IP: *.* 21.04.02, 14:47
      Cześć Aga.Moim zdaniem powinnaś twardo trzymać się godzin, w których córeczka dostaje jeść, a nie podawać absolutnie nic w przerwach między posiłkami. To zadziwiające, jak bardzo kilka chrupeczek czy innych łakoci potrafi zaspokoić głód. Poza tym nie traktuj jedzenia jak sprawy najważniejszej w całej rodzinie. Staraj się, aby córeczka jadła z kimś jeszcze (np z Tobą), w miłej atmosferze, a gdy wyraźnie chce zakończyć jedzenie, to po prostu wszystko uprzątnij i nie podawaj nic poza piciem do następnej pory posiłku. Przetestowane na mojej córce, działa.Pozdrawiam.jaga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka