Gość: martucha
IP: *.*
10.09.02, 11:26
Ja króciutko i bardzo optymistycznie ! Wczoraj Oliwia "wykonała" swój pierwszy spacerek bez wózka.Poszłyśmy z paiskownicy do babci i dziadka na działkę ok 200 metrów. Ale zadziwiajace jest to, że wiedziała w jakim kierunku iść i to praktycznie ona mnie prowadziła.