Dodaj do ulubionych

potrzebna pomoc

14.04.09, 16:34
Witam,
skierowały mnie do Was koleżanki z forum Lipiec2007, szukam
pomocnych ludzi, którzy mogliby mi pomóc.
Jestem mamą 3 dzieci, 12,8 i 2 latka. Ja jestem na zasiłku
wychowawczym, chce iść do pracy ale musze najpierw usunąć i wstawic
sobie jedynki, bo mam zmiany na korzeniach. Mój mąż jest na zasiłku
rehabilitacyjnym, dostaje 1000 zł.Ja mam 1000 zł wszystkiego zasiłek
+ rodzinne+ alimenty na dwoje starszych dzieci. Opłaty to 1200 zł
miesięcznie. W Wielki czwartek zostałam okradziona w tanim sklepie
obuwniczym, chciałam kupic córce buty na wiosnę. Ktoś ukradł mi
porfel, a w nim karte bankomatową karte kredytową 3 karty chipowe
dowód, prawo jazdy i 150zł.
Pech w tym ze chciałam wyciągnac pieniądze na Komunie synka z tej
karty kredytowej i wziełam do portfela pin, bo nie umiałam go
zapamietac. Złodziej w ciagu 10 minut wyciagnał z niej 1500 zł.
Zgłosiłam to na policję. Swięta to ciągły płacz mój i dzieci, były
ze mną i strasznie to przeżyły, nie mam pieniędzy na Komunię, mam
2500 zł do spłacenia na karcie, a odsetki po 1,5 galopują tak, ze co
spłace, to mi wiecej narośnie.

Chciałam Was prosić zeby jeśli ktos moze wpłacił mi cegiełke w
jakielkolwiek wysokości na konto, z naszych dochodów nie stac nas na
duże wpłaty, nie dostaniemy tez kredytu na spłate, bo nie mamy
stałego dochodu, męzowi zus przyznaje co miesiac co dwa zasiłek, a
ja mam do lutego wychowawczy.

to mój numer konta:
03 1940 1076 5614 1427 0000 0000
Jestem na tym forum pierwszy raz, ale troszke poczytalam, i myśle ze
za okazane serce moge sie odwdzięczyc i pomóc innym potrzebującym,
podziele sie tym co mi zbywa.
Prosze o pomoc bo sami nie damy rady jesli ktoś ma jakieś ytania
chętnie odpowiem na gg1066172

Pozdrawiam wszystkich

Asia

Obserwuj wątek
    • escribir Re: potrzebna pomoc 15.04.09, 20:40
      Rozumiem, że koleżanki z forum Lipiec2007 wpłaciły już ci "cegiełki"?
      • lopez32 Re: potrzebna pomoc 15.04.09, 23:41
        Do tej pory otrzymałam od Lipcoweczek + moja rodzina 380 zł i jestem
        im strasznie wdzieczna, pozostało 1120 do spłaty, wiec jestem juz
        duzo bliżej niz parę dni temu, i bardzo sie z tego cieszę. Wysłały
        mi też wózek dla dziecka, bo stary się rozleciał.
        A nie miałabym za co kupić nowego, nawet używanego.
        • aqua696 Re: potrzebna pomoc 16.04.09, 01:44
          a co policja bank..ubezpieczen kart kredytowych???
          I szczerz co ma wstawienie jedynek do pracy??
          Moja przyjaciolka jest fizjoterapeuts..czyli ciagly kontakt osobisty twarza w
          twarz z pacjentem plus mowienie do pacjenta...i w miedzy czasie miala wymiane
          oprotezowania jedynek i dwojek ktorych nie pociada os wieku nastoletniego...
          • lopez32 Re: potrzebna pomoc 16.04.09, 06:39
            bank juz napisa do nas ze nie biora odpowiedzialności,
            ubezpieczyciel nie wypłaci, bo to moja wina. A jedynki, ja pracuję w
            sekretariacie, nie wyobrażam sobie iść na rozmowę próbną bez zębów z
            przodu, albo przyjść tak do pracy. Kto by mnie zatrudnił.Jak tylko
            zrobię będę szukać.
            • de_la_hoya Re: potrzebna pomoc 16.04.09, 12:58
              zrób państwowo
              NFZ też płaci za stomatologów

              musisz prywatnie?
              wiesz ile to kosztuje?
              implant to ok 4tyś za sztukę do tego korona ok 2,5 tyś (te na implantach są droższe)
              piszę o implantach, bo mostek to srebrne druty na dwójkach a ty chcesz być piękna

              może najpierw warto iść do pracy tam gdzie piękna być nie musisz?
              do żabki na kasę na przykład
              wybacz ale jakoś mnie nie przekonujesz
              narobiłaś sobie problemów przez własną głupotę (kto nosi pin razem z kartą???)
              skoro nie umiesz zapamiętać pinu to jak ty do pracy chcesz iść?
              i o jakich odsetkach piszesz?
              może masz jakąś inną kartę kredytową ale z tego co ja wiem (a karty takie
              posiadam) to odsetki lecą dopiero po jakimś czasie

              pomijam już fakt, że tu proszą o pomoc osoby które nie mają co do garnka włożyć
              albo w co dzieci ubrać, bo straciły pracę, spaliło im się mieszkanie itp a ty
              wpadasz i prosisz o sponsorowanie leczenia stomatologicznego w prywatnej klinice
              i spłacanie długów z karty kredytowej...

              weź się do roboty
              • lopez32 Re: do de lahoja 16.04.09, 14:01
                dziewczyno a kto ci powiedział ze ja chce sponsora na zęby?? Muszę
                za nie zapłacic bo na kase chorych to jak mówisz wkładka i druty,
                ale nie robie sobie implantów, tylko koronki za 500 zł dwa żeby.
                Poza tym mój dentysta twierdzi ze inaczej nie ma na takie rzeczy
                zwrotów z NFZ, bo musisz robic minimum 4 zęby tzn wstawiac zeby ci
                zwrócili. Poza tym jeśli juz mi odpowiadasz, to czytaj uważnie,
                napisałam ze prosze o pomoc w zmniejszeniu długu a nie o leczenie
                zębów, kłopoty z uzębieniem nie daja mi w chwili obecnej isc do
                pracy, i tyle. Wiem tez ze jest duzo ludzi w gorszej sytuacji, ale
                za chwile mogę sie do nich zaliczac jak tego nie spłace jakoś. Wiem
                tez ze to moja głupota wpędziła mnie w kłopoty i otwarcie to Wam
                napisałam. Poza tym wychowuję 3 dzieci za 800 zł po opłatach, jeśli
                uważasz ze to kokosy to powiedz jakie są Twoje kryteria pomocy.
                Spotkało mnie nieszczęście i tyle, mam żałowac ze mi sie dom nie
                spalił bo wtedy chętniej by mi ktos pomógł?? naszczęście koleżanki z
                Lipca tak nie myślą, i dzięki ich pomocy mam już dużo mniej do
                spłaty, bo ja to spłace, bo muszę ale kosztem dzieci, jedzenia ubran
                itd.
                • lopez32 Re: do moderatorek 16.04.09, 14:15
                  prosze o usunięcie mojego postu i odpowiedzi w całości z forum,
                  skoro nikt nie chce, nie może mi pomóc, nie chcę żeby moje dane
                  dalej tu były. Poza tym jestem w szoku jak można osobie w moim
                  położeniu i z moimi dochodami sugerować ze chce sobie implanty za 4
                  tys zrobic za cudze pieniądze, myślałam ze to forum jest sonajmniej
                  życzliwe ludziom, ale nie..rady w stylu idz pracowac do żabki bo tam
                  cie przyjma bez jedynek na kase są tak śmieszne ze nie zasługuja na
                  miano rad. Pozdrawiam
                  • bj32 Re: do moderatorek 16.04.09, 18:03
                    Po pierwsze: tego typu prośby na priv.
                    Po drugie: nie ma powodów wynikających z Regulaminu, które
                    upoważniałyby mnie do usunięcia Twojego wątku. Nie usuwamy wątków na
                    prośbe założycieli, "bo tak".
                    • foretka Re: do moderatorek 16.04.09, 18:07
                      Bj32,
                      watek chyba z zasady powinien poleciec - forum sluzy pomocy
                      zorganizowanej a nie zbieraniu "cegielek" na ladne oczy i podawaniu
                      numerow kont.

                      Pozdrawiam ~ foretka ~ mama Natalki (30.11.2008) i Paulinki (13.09.2004)
                      Zakątek Szczecińskich MaM!
                      1% dla Mateusza!
                      • bj32 Re: do moderatorek 16.04.09, 18:24
                        Nie narusza Regulaminu, nie jest obelżywy, ani nic. W taki sposób
                        powinnabym usuwać najmarniej 40% wątków, łącznie z wątkiem o
                        kapciuszkach:
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=615&w=92076390&v=2&s=0
                        smile
                        Numery kont podawane są jednakowoż.
                        • foretka Re: do moderatorek 16.04.09, 18:32
                          A ja jednak sie upieram, ze watek jest niezgodny:

                          "2. Na forum *możemy*:
                          - pomagać podopiecznym forumowiczek prowadzących "akcje pomocowe";
                          - pomagać fundacjom, stowarzyszeniom i innym instytucjom, których
                          potrzeby są znane forumowiczkom, przekazując niepotrzebne nam
                          rzeczy;
                          - uczestniczyć we wszelkich akcjach prowadzonych na forum mającym na
                          celu pomoc innym;
                          - zgłaszać *znane nam* potrzebujące rodziny;
                          - zgłaszać potrzeby instytucji pomagających dzieciom i dorosłym;
                          - zgłaszać wszelkie akcje wirtualne, w których wspólnych wysiłkiem
                          możemy pomóc potrzebującym;
                          - oferować swoją pomoc osobom i instytucjom objętym akcjami
                          pomocowymi;
                          - prosić o pomoc w trudnych sytuacjach życiowych [w kwestiach
                          prawnych, urzędowych, socjalnych - ale nie materialnych];
                          - dyskutować, wymieniać poglądy, pytać, prosić o wyjaśnienie w
                          kwestiach wiarygodności potrzebujących pomocy; "


                          Dokladnie chodzi o ten zapis:
                          "- prosić o pomoc w trudnych sytuacjach życiowych [w kwestiach
                          prawnych, urzędowych, socjalnych - ale nie materialnych];"

                          Proszenie o kase w dodatku z podaniem od razu konta chyba ewidentnie
                          wskazuje na pomoc materialna??

                          Pozdrawiam ~ foretka ~ mama Natalki (30.11.2008) i Paulinki (13.09.2004)
                          Zakątek Szczecińskich MaM!
                          1% dla Mateusza!
                          • bj32 Re: do moderatorek 16.04.09, 18:35
                            Niemniej zauważ:
                            "dyskutować, wymieniać poglądy, pytać, prosić o wyjaśnienie w
                            kwestiach wiarygodności potrzebujących pomocy;"
                            No i dyskutujemy oraz wymieniamy poglądy, jak też wyjaśniamy
                            wiarygodnośćwink
                            • foretka Re: do moderatorek 16.04.09, 18:42
                              Czyli wszystko mozna pod to podciagnac?? Dosc ciekawa interpretacja.

                              Nawet jesli wyjasnimy, przedyskutujemy itd. to dalej ta prosba ma
                              tylko materialny charakter i powinna poleciec. Autorka nie prosi o
                              rade tylko o kase.

                              Pozdrawiam ~ foretka ~ mama Natalki (30.11.2008) i Paulinki (13.09.2004)
                              Zakątek Szczecińskich MaM!
                              1% dla Mateusza!
                              • bj32 Re: do moderatorek 16.04.09, 18:52
                                Jeśli wyjaśnimy i dojdziemy do jakichś konstruktywnych wniosków, to
                                albo ją wspomożemy i na przykład kupimy jej tort na komunię i buty,
                                albo dojdziemy do wniosku, że wystąpiło zjawisko niepożądane [jak w
                                przypadku Pati powiedzmy] i w przyszłości należy sie wystrzegać.

                                Autorka nie prosi o rade, nawet nie odpowiada za bardoz na pytania,
                                co z policją, za to wiemy, że bank sie wypiął na odpowiedzialność,
                                bo kradzież podobnież zawiniona przez Lopez, z czego możnaby
                                wnioskować, że sama siebie okradła, a to już jest głupie. Ja bym na
                                przykład chciała, zeby mi ktoś wyjaśnił, jak to sie ma w tę stronę,
                                oraz czy policja zrobiła cokolwiek, skoro miejsce kradzieży jest
                                znane, a bank przypuszczalnie posiada informacje o tym, z którego
                                bankomatu w stosownym czasie została wypłacona ta kwota. W końcu
                                jakiś system komunikacji między bankomatami a bankiem jest.
                                Zna sie ktoś na tym?
                                • lopez32 Re: to ja Ci odpowiem 16.04.09, 19:13
                                  jedno wiem na pewno, ze mi tego nie umorzą, czekam na list z banku z
                                  informacją z którego bankomatu była wypłata i dokładnie o której
                                  godzinie, z tym idę na policję, a policja występuje do banku który
                                  obsługuje ten bankomat o monitoring. Teraz jeśli zlodziej był z
                                  przypadku i nie notowany, to może i go nagrali, ale po samym
                                  wygladzie marne szanse zeby go złapali. Jeśli to zawodowiec, a
                                  robota na taką wyglądała policji, to poszedł do bankomatu bez
                                  monitoringu lub z czapką z daszkiem na głowie.
                                  Policjant stwierdził ze marne szanse zeby znaleść gosćia . No i
                                  tyle, narazie czekam latam po urzedach wyrabiam dokumenty po kolei,
                                  bo nawet do lekarza jest problem bez karty chipowej (ślask)
                                  • foretka Re: to ja Ci odpowiem 16.04.09, 19:23
                                    Oczywiscie, ze Ci nie umorza bo facet mial PIN - a Ty mu go
                                    dostarczylas. Jesli sie przyznalas do tego, ze mialas pin w torebce
                                    to szans raczej nie masz bo zlodziej raczej sie nie zglosi na
                                    komende.

                                    Idz do pracy - mozesz rozkladac noca towar, mozesz pracowac na kasie
                                    itd. Macie jakies dochody, kredyt na karcie nie musi byc splacony
                                    natychmiast - wystarczy ok. 5% miesiecznie, zakasaj rekawy i zarob.
                                    Dlugu masz 1100 (1500- 400 ktore dostalas) - nie jest to kosmiczna
                                    kwota dla zdrowej kobiety. Idz do cukierni i powiedz ze bedziesz
                                    przez tydzien u nich pomoca za tort i jakies ciasto.

                                    No chyba ze na wszystko masz odpowiedz: "tak, ale..." Najlepiej
                                    podac konto i prosic o wplaty.

                                    Pozdrawiam ~ foretka ~ mama Natalki (30.11.2008) i Paulinki (13.09.2004)
                                    Zakątek Szczecińskich MaM!
                                    1% dla Mateusza!
                                    • lopez32 Re: foretka 16.04.09, 19:34
                                      długu na karcie zostało 2100 które muszę spłacic, podawałam ze 1000
                                      ja wzielam z niej, i to oczywiscie musze spłacic to mój dług, kłopot
                                      w tym ze po 1,5 mca odsetki to 26 % rocznie. płacąc powoli dług
                                      będzie sie powiekszał nie pomniejszał. Nie myśl ze łatwo znaleśc
                                      dorywcza prace, szukam od dłuzszego czasu, opiekowalam sie
                                      dzieckiem, ale nie dało rady, bo zarażało moja mała, a moja tamto.
                                      • foretka Re: foretka 16.04.09, 19:37
                                        A maz nie moze zajac sie dziecmi? Jesli moze to mozesz opiekowac sie
                                        dzieckiem u kogos. Poza tym cos z dzieckiem od lipca musisz zrobic.

                                        Pozdrawiam ~ foretka ~ mama Natalki (30.11.2008) i Paulinki (13.09.2004)
                                        Zakątek Szczecińskich MaM!
                                        1% dla Mateusza!
                                        • lopez32 Re: foretka 16.04.09, 20:01
                                          mąż co chwila jest kierowany na rehabilitacje z zusu, odbył juz dwie
                                          jedna trwała miesiac i nie było go od 8.30 rano do 15.30 o południu
                                          mimo ze rehabilitacja była w katowicach. Zus tak robi celowo, w
                                          sumie godzina zanbiegów rozłożona na cały dzien, zeby odechciało sie
                                          chorowac i nie było kiedy dorabiac na boku. Poza tym chodzi do
                                          neurologa, ortopedy i internisty, bo ma wiele schorzeń, co jakis
                                          czas jest na koisji, jak juz mu przyznaja zasiłek na dluzej, nie na
                                          miesiac, to dadza na jakis czas spokój, jak nie bede musiała znalesc
                                          kogos do opieki nad dzieckiem dorywczo, lub na stałe, mam nadzieje
                                          ze ten stan nie potrwa zbyt dlugo i jego w koncu tez posle do pracy,
                                          ale moze za rok, dwa. Mąż zeby juz nie zakładac kolejnego wątku
                                          pewnego dnia nie mógl wstac z łóżka. Okazalo sie ze ma kregoslup w
                                          strzepach po badaniu rezonansem. Min wielopoziomowa dyskopatia,
                                          kręgozmyk, lordoza bardzo pogłebiona, do tego szpotawe bioro trudno
                                          mu chodzic, i dna moczanowa, odkładająca sie w stawach skokowych. Ma
                                          35 lat. Cierpi kazdego dnia , ma trudnosci z chodzeniem a co dopiero
                                          z podnoszeniem dziecka, albo znoszeniem go z 3 pietra, dlatego: ja
                                          nie moge sobie pozwolic jakpisałam ponizej na byle jaka prace, ja
                                          musze sie doprowadzic do porzadku i zarabiac pieniadze, które z jego
                                          zasiłkiem czy renta pozwolą nam przezyc do 1.
                                          A do piekarni raczej nikt cie nie wpusci zeby dorobic, jesli juz to
                                          po znajomosci. Pewne rzeczy trzeba zrobic po kolei zeby sensownie je
                                          poukładac.
                                          Ja nie oczekuje ze wplaty mi wszystkie długi pokryja i sobie bede
                                          spokojnie egzystowac, ja chce tylko chociaz w czesci spłacic to co
                                          mi ukradł zlodziej, bo z reszta sobie poradze.
                                      • escribir Re: foretka 16.04.09, 20:45
                                        lopez32 napisała:

                                        > kłopot
                                        > w tym ze po 1,5 mca odsetki to 26 % rocznie. płacąc powoli dług
                                        > będzie sie powiekszał nie pomniejszał.

                                        czyli miesięcznie ok 45 zł odsetek z tych 2.100 zł kredytu
                                        • nioma Re: foretka 16.04.09, 20:49
                                          escribir> no wlasnie sa potrzebne konkretne wypowiedzi.
                                          sprawdzic oprocentowanie, ubezpieczenie kredytu, koszty udzielenia kredytu jakie
                                          bank dolicza, przemnozenie, podzielenie i wynik.
                                          Ja obstaje przy tym, zeby lopez zadzwonila jutro do podanych przez mnie bankow i
                                          zapytala o mozliwosc udzielenia kredytu i wysokosc miesiecznych rat.
                                          Mniej istotne jest w tej chwili oprocentowanie.
                                          Dlug splacic trzeba. Lepiej splacic dwa razy tyle ale rozlozone na dogodne raty
                                          niz zarznac sie i zamartwic skad wytrzasnac teraz te pieniadze.
                                          • lopez32 Re: nioma 16.04.09, 20:54
                                            co racja to racja, jutro podzwnie i wszystkiego się dowiem,
                                            przelicze sobie równiez czy bardzie sie opłaci placic te odsetki,
                                            czy wziasc z innego banku i oni swoje dołoża.
                                            • nioma Re: nioma 16.04.09, 20:56
                                              dokladnie tak, wez kartke, dlugopis, wszystko zapisz a potem porownaj.
                                              Czy z ta karta to masz tak, ze musisz placic jakas minimalna kwote miesiecznie?
                                              To karta kredytowa czy charge?
                                              • lopez32 Re: nioma 16.04.09, 21:06
                                                to karta, ale ich minimum nie daje zadnej efektywnosci spłacania,
                                                przez narastajace odsetki, lepiej chyba bedzie spłacic z innego
                                                banku pod warunkiem ze bedzie miał nizsze faktyczne oprocentowanie
              • kroliczyca80 lopez 16.04.09, 14:12
                Pewnie jesteś w szoku, skoro to Twój pierwszy raz na tym forum. Tak
                u nas bywa - czasem się obrywa. Ja przyszłam tu dawać, a nie
                przyjmować, ale też na początku mnie zamurowała atmosfera nieufności
                i częsta krytyka (nawet bardzo ostra) skierowana do proszących.
                Teraz już przywykłam, a nawet więcej - uważam, że w wielu
                przypadkach ostre słowa są bardzo na miejscu i paradoksalnie
                bardziej komuś pomagają niż wpłata "cegiełki", jak to nazywasz.

                Rozumiem, że jesteś w ciezkiej sytuacji, wiele spraw zwaliło Ci się
                naraz na głowę. A kradzież Cię dobiła. Że sama jesteś sobie winna to
                wiesz, ale tak czasem bywa. Noszenie pinu w portfelu to co prawda
                szczyt głupoty (mogłaś go mieć choćby w kieszeni spodni, jeśli już
                koniecznie gdzieś) ale innym ludziom złodzieje okradają źle
                zabiezpieczone mieszkania, otwarte samochody itd. Bywa.

                Kwestia jedynek to delikatna sprawa, faktycznie nikt Ci raczej nie
                zasponsoruje prywatnego leczenia i implantów... W Waszej sytuacji
                niezbędne jest NFZ, albo przełożenia zabiegu na później (o ile się
                da ze względu na zdrowie). Nie musisz też czekać z szukaniem pracy,
                nawet jeśli rozpoczniesz leczenie. Żaden normalny stomatolog nie
                wypuści Cię z gabinetu z pustą szczęką. Wiem, bo miałam niedawno
                odbudowywaną dwójkę. Na czas "robienia się" korony wkleili mi w
                puste miejsce "zaślepkę" za parę groszy, wytrzymała prawie miesiąc i
                nie rzucała się w oczy. Do sekretariatu na pewno by się nadaławink

                Trzymaj się, życzę Ci szybkiej poprawy Waszej sytuacji. A komunia to
                nie tylko przyjęcie i prezenty, to przede wszystkim przeżycie
                duchowe. Nie zapożyczaj się przypadkiem na obiad dla 30 osób... Ale
                zrobisz jak zechcesz.


                • lopez32 Re: króliczyca80 16.04.09, 14:23
                  dzięki za pcieszenie, ja nie prosiłam jednakl o kase na zęby!!!!
                  ktos ( dela hoya dokł) to sobie wymyslił, mój dentysta jest
                  najtanszy w miescie ale niestety nie daje zastepczych ząbków,
                  pytalam.musze 1,5 mca chodzic bez, począwszy od maja po komunii, bo
                  czekam z usunięciem, zeby mnój syn sie mnie nie wstydził. W dodatku
                  żeby te niedawno reperowałam a nagle stan ropny na korzeniach i
                  okazało sie ze nic nie da sie zrobic. Nie ma czego takiego jak
                  wstawki na kase chorych, przynajmiej w moim miescie, ja nie mam
                  wyjscia. I jescze raz pisze, ja nie zbieram kasy na zęby,tylko na to
                  zebym nie musiała dzieciom suchego chleba dawac przez ta przeklęta
                  kartę. Taki los moze spotkac najbardziej przezornych, w jednej
                  chwili moze stac sie wszystko, każdemu. Wiem że trzeba każdego jakos
                  tam sprawdzic, zdaje sobie sprawe ze oszusci tez są.
                  • kroliczyca80 Re: króliczyca80 16.04.09, 14:31
                    To nie są "zastępcze" ząbki, tylko zęby dobudowane z materiału na
                    plomby. Każdy dentysta powinien potrafić coś takiego zrobić, byle
                    tylko było to na czym zawiesić.
                    Ja wiem, że nie robisz zrzutki na zęby, ale jeśli jednocześnie
                    robisz zęby (przedtem nie było wiadomo gdzie, jakie i za ile) i
                    zbierasz na coś innego (karta) to wychodzi w sumie na to samo. Ale
                    rozumiem, że sytuacja jest taka, a nie inna, no i trudno.

                    Czy w sprawie tego suchego chleba dla dzieci nie możesz liczyć na
                    rodzinę? Albo przyjaciół? Ja obcemu do bezmyślności bym nie
                    dopłaciła, ale rodzinie czy przyjaciółce już tak... Wiem, że Ci
                    wujek czy babcia karty nie spłaci, ale może chociaż o dzieci
                    zadbają, żeby jak najmniej ten Wasz kryzys odczuły...

                    • lopez32 Re: króliczyca80 16.04.09, 14:37
                      wiesz mi ze robie co mogę, ale na rodzinę nie mogę liczyc, marzę
                      zeby było juz po wstawienieu i zebym mogła isc do pracy, a zęba
                      trzeba usunąc z korzeniem jedną jedynke, a druga szlifowac w
                      miedzyczasie na koronke na której bedą oba się trzymały, takze nie
                      ma do czego przyczepicsad
                      Tak jak mówisz jest to dodatkowy koszt, ale jak tego nie zrobie, to
                      moge isc ulice zamiatac, a i to nie, bo cierpie na rwę kulszowa i
                      nie moge fizycznie pracowac.
                      • de_la_hoya Re: króliczyca80 16.04.09, 18:51
                        lopez32 napisała:

                        > wiesz mi ze robie co mogę, ale na rodzinę nie mogę liczyc,

                        tak?
                        "Do tej pory otrzymałam od Lipcoweczek + moja rodzina 380 zł i jestem
                        im strasznie wdzieczna"
                        to możesz na rodzinę liczyć czy nie?
                        • lopez32 Re:de la hoya 16.04.09, 19:16
                          moja siostra z córkami (które same dostaja alimenty) zrzuciła sie na
                          150 zł. I to wszystko co mogą mi dac, chociaz w zyciu na to nie
                          liczyłam, niektórzy ludzie maja wieksze serca niz kieszenie
                    • bj32 Re: króliczyca80 16.04.09, 18:12
                      "zęby dobudowane z materiału: Tylko w przypadku, kiedy jest do czego
                      dobudować. Dziewczynie usuwają zęby i korzenie...
              • lopez32 Re:de la hoya 16.04.09, 14:31
                a pokaż mi w Żabce jakąś szczerbatą babę, co ty wypisujesz w ogóle,
                gdzie ja napisałam ze chce na zęby?? Poza tym robi sie jedna jedynke
                osadzoną na drugiej, i samne sie trzymaja, nie słyszałas o tym??
                jakie druty, skad ty sie urwałas kobieto.
                • bj32 Re:de la hoya 16.04.09, 18:07
                  Przy szczęce na podniebieniu [od 5 nie od 4 zębów] i przy mostku są
                  metalowe druciki na których sie to "wiesza" na własnych zębach.. Jak
                  chcesz, to zrobię sobie fotkę uzębienia i Ci poślębig_grin
                  • lopez32 Re:bj32 16.04.09, 18:47
                    posłałam na priv prośbe o usuniecie, poza tym tutaj pozostają moje
                    dane nr konta itd. i odchodząc z forum nie chcę aby pozostaly. chyba
                    mam prawo do takiej decyzji, sama nie mogę tego usunąć.
                    • bj32 Re:bj32 16.04.09, 19:13
                      Nic nie otrzymałam. Powyzej piszę wyraźnie, że powodów do usunięcia
                      nie widzę. Pisz na forum@. A następnym razem zanim zamiescisz dane -
                      przemyśl.
                      Pozdrawiam.
                      bj32
                • de_la_hoya Re:de la hoya 16.04.09, 19:01
                  lopez32 napisała:

                  > a pokaż mi w Żabce jakąś szczerbatą babę, co ty wypisujesz w ogóle,

                  a bardzo proszę
                  zapraszam do warszawy
                  2 żabki co mam je najbliżej możemy obskoczyć... w tej najbliższej nawet 3 panie
                  z niekompletnym uzębieniem są
                  ale to nie przeszkadza im w pracy w przeciwieństwie do ciebie
                  • lopez32 Re:de la hoya 16.04.09, 19:19
                    a pomyślałas ze ja nie jestem babą która bedzie latami chodzic bez
                    zębów tylko człowiekiem na poziomie? Mam jakis wstyd i szacunek do
                    siebie chce najpierw zadbac o to co najwazniejsze a potem pójde do
                    pracy za 1600 przypuścmy a nie za 800 zł. Ja musze zarobic bo mąż
                    sie kwalifikuje na rente i o nia sie stara, wiesz ile wynosi renta?
                    koło 400 zł, ja nie moge sobie pozwolic na ugrzeźniecie w Żabce, nie
                    stac mnie na to
                    • foretka Re:de la hoya 16.04.09, 19:36
                      No zes mnie rozbawila serdecznie!

                      Rzadko sie zgadzam z De la hoyawink ale tu jej przyklasne.

                      A co do szacunku do siebie: to zamiast do lipca zarobic na ta karte
                      to wolisz zebrac od obcych osob??
                      A kto Ci kaze pracowac w zabce do konca zycia?? Zrobisz zeby i
                      zmienisz prace a do tego czasu mialabys dochod.

                      Pozdrawiam ~ foretka ~ mama Natalki (30.11.2008) i Paulinki (13.09.2004)
                      Zakątek Szczecińskich MaM!
                      1% dla Mateusza!
                      • lopez32 Re:de la hoya 16.04.09, 20:04
                        wiesz mnie to nie bawi bo jestem od miesiaca na antybiotykach,
                        zapuchnięta aż pod oko, boli mnie mimo przeciwbólowych, lekarz sie
                        uparł ze to wyleczy po czym stwierdził, ze nie da sie trzeba wyrwac.
                        Najpierw trzeba wiedziec coś wiecej a potem oceniac, bo to wam
                        świetnie idzie.
                        • de_la_hoya Re:de la hoya 16.04.09, 20:22
                          hmmm jakby ci to powiedzieć... w temacie stomatologicznym jestem na bieżąco
                          jeżeli byłoby tak jak piszesz, to z bólu byś po ścianach chodziła a nie biegała
                          radośnie po sklepach w poszukiwaniu butów
                          to raz
                          dwa to fakt, że jak się ma coś takiego jak opisujesz to wyrywają z miejsca i nie
                          powinni patrzeć na fochy paniusi która musi wyglądać...

                          weź się do roboty i zmień dentystę
                          • lopez32 Re:de la hoya 16.04.09, 20:39
                            to dziwne ze chce poczekac az do komunii>?? do bólu sie
                            przyzwyczaiłam, chodze do dentysty bez przerwy, takie geny, i mam
                            stany zapalne bardzo czesto, miałam juz usuwane korzenie w
                            znieculeniu miejscowym, masz o tym pojecie, bo ja wole wyrwac, w
                            ogóle to piszcie konstruktywnie, bo rady w stylu kij ze cie boli ale
                            napewno udajesz, ale idź do jakiejkolwiek pracy z tym zapaleniem,
                            czy bez zębów, są bezsensowne. Sama pójdziesz bez jedynek do pracy??
                            chciałbym to widziec.
                          • lopez32 Re:de la hoya 16.04.09, 20:40
                            nie fochy, tylko dentysta sam chciał to wyleczyc, od stycznia
                            próbuje i stwierdził teraz ze nie da rady bo stan zapalny sie
                            powieksa jak tylko odstawiam antybiotyk.
                          • nioma Re:de la hoya 16.04.09, 20:45
                            g... prawda de la hoya
                            podobny problem stomatologiczny ma moja mama, puchnie, wyglada jak balon ale z
                            powodu miliona jakis tam przyczyn dentysta czeka z usunieciem zeba, zmienia
                            kolejny antybiotyk, wszystko sie ciagnie juz trzeci miesiac a mam jakos zyje,
                            chodzi po zakupy, wychodzi z domu itd.
                            Korzysta z niemieckiej opieki medycznej i jest zdana na widzimiesie (albo
                            wiedze) lekarza. Na prywatne zabiegi jej nie stac.

                            "biegala radosnie po sklepach"
                            Podziwiam Twoj talent w czytania miedzy wierszami, jakos mi sie nie udalo
                            znalezc tej radosci w opisie lopez.
                            Ty albo masz dzisiaj okres albo ktos Ci niezle na odcisk nadepnal, wredna jestes
                            az do bolu,juz z niesmakiem czytam Twoje wypowiedzi, nic nie wnoszace ale takie
                            parszywie antypatyczne.
                            • lopez32 Re:de la hoya 16.04.09, 20:56
                              ja stawiam na kłopoty małżeńskie taki jad musi sie z czegoś brac
                              • de_la_hoya Re:de la hoya 16.04.09, 21:45
                                to źle stawiasz
                                lepiej do roboty się weź zamiast na stawianie czas tracić

                                a z innej beczki... skąd bierzesz na dentystę? skoro namiętnie do niego biegasz,
                                znaczy że mu płacisz... czym? tzn nic nie sugeruję, domyślam się że pieniędzmi
                                tylko pytanie skąd masz kasę?
                                z cegiełek?
                                • f.r.u.z.i.a Dajcie już spokój!!! 16.04.09, 21:48
                                  Sama jestem kierownikiem działu kas w zwykłym markecie i nie zatrudniłabym osoby
                                  bez zębów. Przecież kasjer ma być wizytówką sklepu. Styka się na co dzień z
                                  klientem. I musi choćby dzień dobry czy dziękuję powiedzieć.
                                  Sorry. Nie pracują u nas bezzębne kasjerkibig_grin
                                • lopez32 Re:de la hoya 16.04.09, 21:50
                                  robie wsystko co sie da na kase chorych, a jak myślisz, ale nie
                                  wszystko można.
                    • mama_niepelnosprawnego teraz sie wk..... 17.04.09, 10:08
                      nie stac cie na zarabianie ponizej 1600...kkkkkk...
                      ty chyba z choinki spadlas/tej ze zlotymi babkami heh/.
                      mnie bylo stac pracowac pare lat temu za 650 na reke a wczesniej
                      mialam o wiele wiecej ale korona mi z glowy nie spadla.jak nie ma
                      pieniedzy wogole to chce sie pracowac za nawet marne grosze!!!
                      teraz nie moge bo mam syt.jaka mam.z synem gorzej ja sama i zostal
                      zasilek/wiec wiem jak to jest z chorym w domu/.
                      kobieto.chcesz miec wiecej ale nic nie robisz.
                      piszesz same zamotane rzeczy.
                      kredyt nie goni tak jak piszesz.chcialas wziac kredyt na komunie-
                      twoja sprawa-jak nie ma sie kasy robi sie komunie za nieduze
                      pieniadze.dziwne ze ktos zdazyl wykorzystac pin itd.zglasza sie od
                      razu blokade.
                      jak jestes kobieta z klasa heh to trzeba bylo leczyc te jedynki.
                      kolejna rzecz-piszesz ze w sekretariacie pracujesz-wczesniej nie
                      swiecilas tymi zebami ludziom?wychodzi na to ze po prostu
                      zaniedbalas ...klase...wink
                      gdyby kazdy z nas prosil o splaty dlugow to chyba milionerow na tym
                      forum by trzebawinkja tez mam dlugi za czynsz gaz itd.nie prosze o
                      kase na to.nie przeszloby mi na mysl.powoli splacam ile sie da z
                      tysiaca na m-c wszystkich pieniazkow na 2 osoby/w tym chore dziecko/.
                      mozna zminimalizowac potrzeby.
                      ciesz sie zdrowym potomstwem.meza podtrzymuj na duchu/niech szuka
                      innej pracy -siedzacej np.glowa niech mysli skoro nogi choruja/a ty
                      idz po rozum do glowy i pomysl co zrobic w swoim zyciu.czas siebie
                      poukladac.amen.
                      • lopez32 Re: teraz sie wk..... 17.04.09, 11:05
                        bzdury piszesz, jak mam zarobic 600 zł to lepiej chyba zostac na
                        wychowawczym i dostawac 650? a jedynki mam wyleczone i białe, mam
                        torbiele na korzeniu, a na to nie mam przeciez wpływu, prawda?

                        Poza tym na wychowawczym płatnym nie mozna dorabiac chyba ze na
                        czarno, a ja chce dostac normalna prac pełnoplatna, i takiej bede
                        szukac. Błędy wynikają z pospiechu i irytacji

                        Pozdrawiam
    • vanishka Re: potrzebna pomoc 16.04.09, 14:39
      Ciekawi mnie jak zamiarzałas spłacic tą kartę gdyby ci jej nie
      ukradli, tylko gdybyś wydała te pieniądze na komunię?????
      Róznicy nie widzę - i w tym i w tym przypadku nie ma pieniędzy -
      dlaczego w jednym byś je wpłaciła w innym prosisz o cegiełki?
      • lopez32 Re: bo.. 16.04.09, 14:41
        na Komunie miałam wyciagnac 500 zł na cała uroczystosc i ja spłacic.
        Teraz musze spłacic 1500 z czego nie mam nic, i nie mam dalej kasy
        na Komunie..a skads ja musze wytrzasnac, pozyczyc, i tez oddac, i
        dług sie pogłebia..rozumiesz..
        • de_la_hoya Re: bo.. 16.04.09, 19:06
          wystarczy iść do pracy...
          • lopez32 Re: bo.. 16.04.09, 19:22
            pójde z chęcia jak zrobie zeby czyli w lipcu patrz post wyżej o
            pracy w żabce,
            • de_la_hoya Re: bo.. 16.04.09, 20:29
              jak rozumiem wydaje ci się że zęby leżą na półce i czekają na ciebie?
              i rozumiem też że pracę masz tylko wystarczy z wychowawczego zrezygnować?
              no to rusz się do roboty a jak już spłacisz kartę i zarobisz na piękne zęby to
              weźmiesz urlop i naprawisz co trzeba i wrócisz piękniejsza...
              • lopez32 Re: bo.. 16.04.09, 20:34
                pracę miałam przed dzieckiem w Krakowie, i dojezdzałam tam 4 lata,
                teraz przy chorym mezu i 3 dzieci w tym jednym małym, nie moge
                jeżdic na cały dzien, bo wracałam do domu bardo późno, a wychodziłam
                o 6.00 musze znalesć cos na miejscu, takze praca na mnie nie czeka.
                co ty pleciesz o jakiejs półce, zęby robię w maju do konca czerwca,
                tak jestem umówiona z dentystą
                • de_la_hoya Re: bo.. 16.04.09, 20:39
                  a czym mu zapłacisz?
                  • lopez32 Re: bo.. 16.04.09, 20:41
                    w ratach, dlatego do niego chodze, bo mozna płacic po trochu, to
                    dobry człowiek, a rachunek prosty nie zrobie zebów, nie zarobie ,
                    zrobie, pójde do pracy i sie odkuje z czasem, prawda?
                • aqua696 Re: bo.. 17.04.09, 04:22
                  kurcze pokolestalo sie zle z twojej glupoty...
                  ale mialas wybrac tylko 500zl..ktore w tej chwili juz wlasciwie masz ...reszte
                  ok trzeba splacic...ale to jednak jest karta kredytowa..i mozesz to splacic jak
                  wrocisz do pracy...
                  juz uswiadomilas iz najpierw zeby sa wazne..coz szczerze kilku nie mam...znam
                  bol rwania az za dobrze...nawet korzenia po wielu latach..cudem sie odnalazl...
                  nakladke mozna nalozyc np. z plastiku...mialam wlasnie przy robieniu koronki
                  wiec dla dentysty to nie problem ..bardzie ty musisz uwazac..
                  co do pracy akazuje sie iz to tez sprawa nie pewna...wiec tez nie wadomo jak
                  splacisz...
                  ja czytajac czesc do tego miejsca..stwierdzam fakt iz powinni odebrac mi
                  dziecko..ilez to razy narazalam go na kontakty z innymi dziecmi...a o zabieraniu
                  dziecka w dodatku niepelnoprawnego z soba na moja rehabilitacje rowniez
                  wielogodzinna plus latanie po specjalistach nie wspomne....
                  no i ja glupia ....walcze z nfz bezkutecznie o aparat staly na zeby dla niego
                  zamiast ciegielek.....
                  zaraz napiszesz iz masz rwe kluszowa...mysle iz niechciej akurat ze mna sie
                  licytowac na choroby....
                  zakasaj rekawy...pomoz innym przy komuniach..., porozwierzaj ogloszenia o
                  sprzataniu po domach...pilnowaniu dzieci w nietypowych godzinach itp..
                  Mysle ze gdybys napisala tu iz poprosilabys o pomoc w jedzeniu...to bardziej by
                  cie zrozumiano...

                  jesli masz zgloszenie z policji i z banku i zabezpieczenie nagran z sklepu tam
                  moze byc widac kradziez...
                  idz z tym do MOPS i napisz o zasilek celowy -celowke zwrotny...oni pomoga ci
                  zplacic debet a ty im bedziesz splacac napewno na lepszych warunkach lub
                  odpracujesz np. opiekujac sie lub pomagajac osobie potrzebujacej.

                  ps...sorrki ale az mnie korcilo....
                • mama_niepelnosprawnego p.s.ten sekretariat... 17.04.09, 10:12
                  piszesz z bledami...yhm..jak ci sie udalo tam pracowac??
                  moj jad /jakbys pytala/nie wynika z klopotow.
                  czytam dokladnie po prostu i glosno/pisze wiec chyba jestemwink/ tu
                  mysle nad twoimi wypowiedziami.
    • szymina Re: potrzebna pomoc 16.04.09, 14:52
      Dziewczyny, nie rozumiem dlaczego tak najezdzacie na lopez. Ja mam
      dwie martwe jedynki, tez przydalyby mi sie implanty. Myslalam, ze
      podepne sie pod ten watek a tu widze- nic z tego sad Ech...
      • szymina Re: potrzebna pomoc 16.04.09, 14:52
        acha, zapomnialam od razu podac moj numer konta-
      • lopez32 Re: potrzebna pomoc 16.04.09, 14:56
        dobre dobre, nie potraficie zrozumiec ze ta kradziez zarżneła mnie
        finansowo?/komunia to wystarczajacy wydatek dla mnie , do tego zęby
        które musze zrobic jak najtańszym kosztem, ja chce tylko spłacic
        cześć tego długu z karty, o nic wiecej nie prosze..
        • lopez32 Re: potrzebna pomoc 16.04.09, 14:57
          zresztą o nic juz nie prosze...jedynie o usuniecie tego wątku
          • nioma Re: potrzebna pomoc 16.04.09, 18:23
            lopez> dowiedz sie w db kredyt o mozliwosc otrzymania kredytu na splate karty
            kredytowej na dogodnie rozlozonych ratach.
            idziesz, skladasz wniosek i mowisz co i jak, jesli przyznaja Ci kredyt to kase
            od razu przeleja na konto banku w ktorym zaciagnelas kredyt na karcie, karte
            wyrzucisz do smieci zeby nie kusilo wiecej i juz.
            1500zł to nie jest duzo z punktu widzenia banku, wiec gdyby Ci to dali na 18
            miesiecy na przyklad to raty powinny byc zupelnie przyzwoite.
            db kredyt to deutche bank polska, sprawdzony, nie jakis provident czy cos takiego.
            ja kiedys tez zaszalalam z kartami, nagle uzbieralo mi sie dobrych pare tysiecy,
            wzielam kredy na splate, karty wyrzucilam a miesiecznie splacalam jedna rate a
            nie iles kart + odsetek.
            Pomysl nad tym rozwiazaniem.
            • lopez32 Re:dziękuję 16.04.09, 18:42
              za konstrukctywną wypowiedź a orientujesz się moze czy oni wymagają
              zaświadczeń o dochodach? bo z takich mogę przedstawic jedynie
              zasiłek wychowawczy na 650zł. razem z rodzinnym na 10 mcy.
              • nioma Re:dziękuję 16.04.09, 19:36
                wiesz, ja przedstawialam zaswiadczenie o zarobkach ale ja pozyczalam kilkanascie
                tysiecy. Moze przy mniejszej kwocie takie zaswiadczenie nie jest potrzebne.
                Trudno mi powiedziec.
                Tutaj jest adres strony banku:
                www.dbkredyt.pl/
                tu info o promocjach:
                www.dbkredyt.pl/promocja7/
                Na stronie podaja, ze udzielaja kredytow takze bez poreczycieli i bez
                dodatkowych zabezpieczen. Najlepiej zadzwon albo pojdz (sprawdz wczesniej gdzie
                najblizej jest placowka banku)
                Na stronie mozesz takze wypelnic formularz zgloszeniowy i oni sami do Ciebie
                oddzwonia, ale z doswiadczenia wiem, ze lepiej zadzwonic samemu.

                I sprawdz tez oferte www.eurobank.pl
                Kredyt na dowod osobisty bez zaswiadczenia o zarobkach. Wymagana jest tylko
                dobra opinia w Biurze Informacji Kredytowej (ze nie zalegasz ani nie zalegalas
                ze splata kredytow)
                Minimalna kwota kredytu to 500zł. Gdyby Ci sie udalo pozyczyc 1500zł + odsetki
                rozlozone na 18-24 miesiace to raty powinny byc bardzo przyzwoite.
                numer do eurobanku 19 000
                Oni maja bardzo duzo placowek, nawet w centrach handlowych i galeriach, nie
                powinnas miec klopotu ze znalezieniem jakiejs blisko domu.
                • lopez32 Re:wielkie dzięki nioma 16.04.09, 20:06
                  pomogłas mi najbardiej an tym forumsmile duża buźka dla Ciebie
                • asiaiwona_1 Re:ciekawe... 16.04.09, 20:14
                  lopez32 napisała: :a pomyślałas ze ja nie jestem babą która bedzie
                  latami chodzic bez
                  zębów tylko człowiekiem na poziomie? Mam jakis wstyd i szacunek do
                  siebie chce najpierw zadbac o to co najwazniejsze"

                  Człowiek na poziomie nie nosi pinu razem z kartą. I wydaje mi się,
                  że z opisanej przez Ciebie sytuacji wynika, że to najważniejsze o co
                  powinnaś najpierw zadbać to zgromadzenie pieniędzy, czyli
                  jakakolwiek praca, nawet we wspomnianej Żabce. Przecież nikt nie
                  każe pracować Ci tam do końca życia. Ale skoro masz ciężką sytuację
                  rodzinną to chyba każde pieniądze się przydadzą.
                  No chyba, że łatwiej siedzieć w domu i ciągnąć kasę od naiwnych,
                  które spłacą kredyt...

                  To ja też dziewczyny poproszę o pomoc - mam kredyt hipoteczny na 30
                  lat, niedługo urodzi mi się dziecko, do żłobka pewnie się nie
                  dostanie po moim macierzyńskim, więc nie będę dostawać pensji. Która
                  chciałaby mi raty kredytu płacić? Numer konta: xxx big_grin big_grin big_grin
                  • lopez32 Re:ciekawe... 16.04.09, 20:31
                    NO BARDZO ŚMIESZNE..ja nie szukam naiwnych, i nie uważam ze mój bład
                    jest czymś co stawia mnie w szeregu ludzi nie na poziomie, mądrzejsi
                    większe błędy popelniają
                    • asiaiwona_1 Re:ciekawe... 16.04.09, 20:34
                      lopez32 napisała:

                      > mądrzejsi
                      > większe błędy popelniają

                      Ale nie proszą na forum o płacenie za ich głupotę!
                    • anka7961 Re:ciekawe... 16.04.09, 20:37
                      Kurcze, dajcie Lopez już spokój. Przecież jakby wiedziała że "się
                      przewróci, to by nie wstawała z krzesła". Przyznała się że postąpiła
                      głupio, ale czasu nie cofnie. Jeśli nie chcecie pomóc, to
                      przynajmniej nie jeździjcie po Niej.
                      • de_la_hoya Re:ciekawe... 16.04.09, 20:43
                        wszędzie jest napisane: NIE UDOSTĘPNIAJ PINU/HASŁA OSOBOM TRZECIM/POSTRONNYM
                        ja rozumiem, że jakby ten pin był długości nr konta w banku to nie da się
                        nauczyć (tzn da się ale po co) ale 4 cyfr???
                        a potem texty o pracy na poziomie... żabka to za niskie progi ale 4 cyfr
                        zapamiętać nie może...
                        ehhh naciągacze
                        • nioma [...] 16.04.09, 20:53
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • de_la_hoya Re:ciekawe... 16.04.09, 21:51
                            a ciebie co boli?
                            jakieś kompleksy?
                            mam prawo wyrazić swoje zdanie i to robię

                            znam wiele kobiet które też nieciekawe uzębienie mają jednak dla nich
                            najważniejsze są dzieci więc chowają swój "poziom" i dumę do kieszeni i idą
                            pracować gdziekolwiek byleby na chleb było
                            żeby poprosiła np o paczki z żywnością to ok, podwinęła się noga ale jeść trzeba
                            ale prosić o spłatę karty kredytowej? wolne żarty...
                            • lopez32 Re:ciekawe... 16.04.09, 21:52
                              to proste, wyjde z długów chociaz troszke to bedzie na chleb dla
                              dzieci, naczynia połączone
                              • de_la_hoya Re:ciekawe... 16.04.09, 21:56
                                to gratuluję podejścia do życia

                                ja bym najpierw o chleb dla dzieci zadbała, potem albo w międzyczasie prostowała
                                sytuację finansową a jakbym tego dokonała to zrobiłabym się na bóstwo i znalazła
                                dobrze płatną pracę

                                ja wiem że wygląd jest ważny ale ważniejsze dla ciebie powinny być dzieci
                                praca, spłata długów i utrzymanie rodziny, a potem można myśleć o wyrywaniu i
                                wstawianiu

                                zmień kolejność i będzie cacy
                  • nioma Re:ciekawe... 16.04.09, 20:40
                    zawsze myslalam, ze na tym forum to ja jestem ta zła i wredna ale powiem wam
                    dziewczyny, ze bijecie dzisiaj rekordy swiata w byciu antypatycznymi babskami.
                    dokladacie, dokladacie, zupelnie bez opamietania. odsadzacie od czci i wiary
                    autorke watku, a ona napisala szczerze o tym, ze byla glupia pinda bo wsadzila
                    pin razem z karta. Zdarza sie w najlepszej rodzinie. Jezdzicie po niej jak po
                    lysej kobyle, szkoda ze w innych watkach nie jestescie takie ostre, np w
                    przypadku mamusiek bez pieniedzy, dochodow, mieszkan a robiacych sobie dziecko
                    za dzieckiem. Jak ja zarzucilam takim mamusiom brak rozsadku to na mnie
                    najechano, ze hej. A to chyba gorsze,- rodzenie dzieci i ciagniecie pieniedzy z
                    mopsu do usranej smierci?
                    Dobra, to tyle dygresji
                    • lopez32 Re:ciekawe... 16.04.09, 20:48
                      wiesz, najwiecej litosci zazwyczaj wzbudzaja alkoholicy, no bo to
                      choroba, rodziny wielodzietne, zyjace całkiem dobrze z różnorakich
                      zasilkow. Ja nie to ze nic nie robie, ja ma ścisły plan co i jak po
                      kolei a wy próbujecie go zburzyć, bo macie innym punkt widzenia,. ok
                      wypowiadac sie mozna i należy ale bez żenady ja nie mam 18 lat i nie
                      zrobiłam sobie dziecka z żonatym kolesiem, np. i nie prosze o
                      utrzymywanie mnie ani nic podobnego..nie chce tez pieniedzy na ząbki
                      jak niektórzy mylnie sądza, prosze o drobne datki pozwalające mi
                      wykaraskac sie z dna finansowego. A torty na komunie dla informacji
                      robie sama , i zawsze robiłam sama, nie stac mnie na zamawiane, a
                      moje są smaczniejsze niz te z cukierni. choc nie tak pieknie ubrane.
                      • nioma Re:ciekawe... 16.04.09, 20:52
                        lopez> to bez sensu, taka dyskusja.
                        Kazdy Twoj argument zostanie storpedowany i i tak wyjdziesz na ta najgorsza na
                        swiecie.
                        Proponuje odsapnac i jutro rano zadzwonic do banku.
                        Na spokojnie, bez nerwow. W ostatecznosci pismo do banku gdzie masz karte z
                        prosba o rozlozenie zaleglosci na raty z uzasadnienie, ze karta zostala
                        skradzione a pieniadze pobrane przez zlodzieja, dolaczysz zaswiadczenie o
                        dochodach, zaswiadczenie z policji o zgloszeniu kradziezy. Bank powinien pojsc
                        na reke. Lepiej dla niego jesli bedziesz splacac malo ale regularnie niz
                        ciaganie Cie po windykatorach.
                        • foretka Re:ciekawe... 16.04.09, 21:01
                          Nioma,
                          dziewczyna nie ma zadnego noza na gardle - to karta kredytowa a nie
                          wyrok eksmisjii. Jesli od lipca chce isc do pracy to dlug jej
                          wzrosnie o 150zl (wg. wyliczenia powyzej) wiec chyba bedzie mogla
                          sobie to w ratach placic.

                          I nikt nie musi jej wplacac cegielek - sama na ten dlug zarobi.

                          A wk...ce jest to ze zamiast poprosic o rade, moze buty na komunie,
                          moze jakies konkretne produkty spozywcze to dziewczyna rzucila
                          numerem konta - zeby za jej glupote placic. A skoro zabka jest
                          ponizej jej poziomu to chyba sama by wpadla na pomysl: zamienienia
                          karty na raty. No chyba, ze liczyla na splate przez naiwnych.

                          Pozdrawiam ~ foretka ~ mama Natalki (30.11.2008) i Paulinki (13.09.2004)
                          Zakątek Szczecińskich MaM!
                          1% dla Mateusza!
                          • nioma Re:ciekawe... 16.04.09, 21:07
                            jak widzisz, ja w ogole nie skomentowalam jej prosby o cegielki tylko
                            zaproponowalam konkretne rozwiazania i jakos udalo mi sie bez jadu, zlosliwosci
                            i wylewania żółci.
                            • foretka Re:ciekawe... 16.04.09, 21:12
                              Nioma,
                              tylko, ze nie ma potrzeby rozkladania na raty czegos co spokojnie
                              mozna sobie we wlasnym tempie splacac. Oprocentowanie 26% jest dosc
                              srednim oprocentowaniem, nie jest tragiczne. Mozna znalezc lepsze -
                              na poziomie 16-19% ale nie jest pewne ze przy tak niskich dochodach
                              i braku zatrudnienia dostanie nowy kredyt ratalny.

                              Gdyby autorka poprosila o rady to pewnie by je takze ode mnie
                              dostala ale poprosila o kase a tej prosby nie zamierzam spelniac.

                              Pozdrawiam ~ foretka ~ mama Natalki (30.11.2008) i Paulinki (13.09.2004)
                              Zakątek Szczecińskich MaM!
                              1% dla Mateusza!
                              • lopez32 Re:ciekawe... 16.04.09, 21:13
                                i nikt cie nie zmusza, ja napewno nie
                              • nioma Re:ciekawe... 16.04.09, 21:17
                                alez ja tez nie.
                                tylko ze mimo mojego wrednego charakteru jakos udalo mi sie powstrzymac przed
                                komenatrzami, nie przylaczylam sie do choru potepiaczy tylko zaproponowalam
                                konstruktywne rozwiazania. Jak widac, mozna.
                                Kwestia oprocentowania to juz oddzielna sprawa.
                                Jak dla mnie, najlepszym rowiazaniem jest pojscie do banku i poradzenie sie
                                kogos kto zajmuje sie obsluga klienta.
                                Ja biorac kredyt w db banku dostalam szczegolowe wyliczenia. Suma sumarum
                                zaplacilam wiecej ogolnej kwoty kredytu + odsetki ale latwiej mi bylo splacac w
                                jednym tylko db kilkaset zlotych miesiecznie niz grubo ponad tysiac po
                                polaczeniu kilku innych zobowiazan. Cos za cos.
                                • f.r.u.z.i.a [...] 16.04.09, 21:32
                                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                  • asiaiwona_1 Re: To forum powinni zamknąć !!!!! 16.04.09, 21:36
                                    f.r.u.z.i.a napisała:

                                    > Zapraszam tę Panią na Śląsk - może w Warszawie zatrud
                                    > niają szczerbate kobiety do pracy - ale tu niestety albo chyba na
                                    szczęście NIE
                                    > .
                                    > Bo nie chciałabym by taka PANI obsługiwała mnie nawet w Żabce.
                                    >

                                    No to teraz pojechałaś. A w czym jest gorsza pani kasjerka bez
                                    jedynki niż ta z kompletem zębów???? Gorzej cię obsłuży, źle policzy
                                    czy co????
                                    • lopez32 Re: to ze nieestetycznie wyglada 16.04.09, 21:40
                                      • asiaiwona_1 Re: to ze nieestetycznie wyglada 16.04.09, 21:42
                                        ale nikt ci nie każe kasjerce w zęby zaglądać. Do sklepu idziesz po
                                        zakupy a nie doświadczać wrażeń estetycznych. Do galerii się wybierz
                                        - tam estetyki nie zabraknie.
                                    • lopez32 Re: i może przypadkowo cie opluć:) 16.04.09, 21:40
                                    • f.r.u.z.i.a Re: To forum powinni zamknąć !!!!! 16.04.09, 21:41
                                      Gorzej, nie gorzej...ale kojarzy się właśnie z jakimś menelstwem.
                                      Może i pracownikiem byłaby dobrym. Ale znajdź m i pracodawcę, który zatrudni
                                      taką paniąbig_grin
                                      Nawet w sklepie patrzą na wygląd. No może poza Warszawską żabkąbig_grin
                                      • f.r.u.z.i.a Lopez nie jest moją koleżanka:) 16.04.09, 21:43
                                        Fakt napisała troszkę nie fair z tym kontem. Mogła zacząć inaczej. Ale
                                        uwierzcie, że tonący brzytwy się chwyta.
                                        • foretka Re: Lopez nie jest moją koleżanka:) 16.04.09, 21:55
                                          Ale znasz ja z innego forum, masz jakies pojecie o niej jako o
                                          osobie - a my nie. Na tym forum to kompletnie nowa osoba, ktora jak
                                          sama napisalas "postapila nie fair". I uwierz - gdyby zaczela
                                          inaczej - watek tez inaczej by sie rozwinal.

                                          Pozdrawiam ~ foretka ~ mama Natalki (30.11.2008) i Paulinki (13.09.2004)
                                          Zakątek Szczecińskich MaM!
                                          1% dla Mateusza!
                                      • asiaiwona_1 Re: To forum powinni zamknąć !!!!! 16.04.09, 21:43
                                        f.r.u.z.i.a napisała:

                                        > Ale znajdź m i pracodawcę, który zatrudni
                                        > taką paniąbig_grin
                                        > Nawet w sklepie patrzą na wygląd. No może poza Warszawską żabkąbig_grin

                                        Nie spróbuje autorka wątku to się nie dowie. nawet pewnie nie była w
                                        żadnym sklepie pytać o pracę - bo przecież łatwiej wyłudzić kasę
                                        przez neta. Nie trzeba nikomu w oczy spojrzeć...
                                        • lopez32 Re: To forum powinni zamknąć !!!!! 16.04.09, 21:48
                                          nie ogarniasz całosci, a wszystko opisałamsmile pozdrawiam
                                  • lopez32 Re: brawo!! 16.04.09, 21:39
                                    cudnie to napisałaś, nic doac nic ująć
                                  • foretka Re: To forum powinni zamknąć !!!!! 16.04.09, 21:40
                                    f.r.u.z.i.a napisała:

                                    > Osobiście nie jestem zwolenniczką wpłacania komuś kasy na konto.
                                    Ale pomóc możn a inaczej. Dobrą radą, dobrym słowem, czy choćby
                                    propozycją kupna żywności na komunię.
                                    > CHAMSTWO, CHAMSTWO, i raz jeszcze CHAMSTWO!!!!!

                                    F.r.u.z.i.u - ale Twoja kolezanka nie prosila o rade, pocieche,
                                    zywnosc itp. - z grubej rury zaczela - poprosila jedynie o kase i
                                    wlasnie to wywolalo cala burze.

                                    Pozdrawiam ~ foretka ~ mama Natalki (30.11.2008) i Paulinki (13.09.2004)
                                    Zakątek Szczecińskich MaM!
                                    1% dla Mateusza!
                        • szymina Nioma 16.04.09, 21:02
                          Ty wypowiadasz sie sie w innych watkach ostrzej, pozwol nam-tutaj.
                          Kazdy ma inne spojrzenie na wiele spraw. Popieram Twoje madre rady
                          typu- idz do banku zapytac, czy -policzcie mi odsetki. Ale argument
                          typu- "to nie na zeby tylko na chleb" mnie nie przekonuje. to ten
                          sam budzet obojetnie w ktora strone spojrzec. Ja tez gdybym robila
                          sobie teraz implanty to nie mialabym na chleb dla dzieci-czyli mam
                          isc do dentysty i pozniej prosic na forum o paczki zywnosciowe?.
                          W przypadku takego wyboru wole byc 'nie na poziomie"
                          Dobra, doceniam szczerosc. Tylko chyba razi bezposrednie- "dajcie" i
                          numer konta na powitanie
                          • nioma Re: Nioma 16.04.09, 21:09
                            wystarczy nie dac
                            mnie bardziej raza dziecioroby rodzace bezmyslnie dzieci i wyciagajace rece po
                            ubranka, jedzenie, prezenty na gwiazdke itd
                            I musze sie wiecznie pilnowac bo nie wolno ich na tym forum krytykowac. Zawsze
                            dziewczyny na mnie najezdzaja za ostre slowa a w tym watku jada i jade i nic.
                            • szymina Re: Nioma 16.04.09, 21:33
                              nioma napisała:

                              > wystarczy nie dac- Ty tak nie robisz-tez wtracasz swoje 3 grosze

                              > mnie bardziej raza dziecioroby rodzace bezmyslnie dzieci i
                              wyciagajace rece po
                              > ubranka, jedzenie, prezenty na gwiazdke itd
                              > I musze sie wiecznie pilnowac bo nie wolno ich na tym forum
                              krytykowac. Zawsze
                              > dziewczyny na mnie najezdzaja za ostre slowa a w tym watku jada i
                              jade i nic.
                              Wlasnie to napisalam- ze Ciebie drazni cos innego i wyrazasz tu
                              glosno swoje poglady. Traktuj innych na rowni, prosze i daj im takie
                              same prawasmile)
                            • bj32 Re: Nioma 17.04.09, 20:24
                              "nie wolno ich na tym forum krytykowac."
                              Wolno. Kwestia formy tej krytyki.
                              "w tym watku jada i jade i nic."
                              Przeczytaj Regulamin, tam jest wyraźnie napisane, ze jeśli widzisz
                              coś, co się kwalifikuje do usuniecia, to albo piszesz do moderatora
                              na priv [maila znasz, GG jest w Regulaminie i mojej wizytówce], albo
                              klikasz kosz.
                              Nie jestem BOTem, nie siedzę cały czas przy kompie i coś mi może
                              umknąć. To nie jest moje jedyne forum. "moje" czyli pod moją
                              opieką. Żeby nie było, ze "się rządzę".
                          • lopez32 Re: Nioma 16.04.09, 21:12
                            miałam napisac od konca?? albo poprosic kogos zeby napisał w moim
                            imieniu zeby lepiej wygladało?? to dopiero hipokryzja by była, czemu
                            znów sie pojawiają jakies implanty?? rany , mam dosć, to mam znaczy
                            nie robic zębów, isc do pracy za 800 zł, jak dostane oczywiscie, bo
                            o taka tez u nas nie łatwo, i co, i chyba dalej żebrac, bo to na nic
                            nie starczy a napewno nie na spłate kredytu. Czy ty myślisz, wy jak
                            nakrecone jedno i to samo,straszne,
                            • szymina Re: Nioma 16.04.09, 21:30
                              lopez32 napisała:

                              > miałam napisac od konca??
                              Nie od konca, tylko "pomozcie, poradzcie" a nie "dajcie kase, bo mi
                              sie nalezy" Zauwaz, ze Nioma pomaga Ci wlasnie dobra rada.

                              to mam znaczy
                              > nie robic zębów- jesli na nie nie masz pieniedzy- to poczekaj,
                              uzbieraj. Wyobraz sobie, ze ja nie mam na zeby i oszczedzam i
                              zbieram...
                              isc do pracy za 800 zł- no wyobraz sobie, ze tak-masz isc do
                              pracy.... Lepsza praca za 800 niz nic. I w tym czasie szukaj lepszej
                              • lopez32 Re: Nioma 16.04.09, 21:44
                                ja za 800 nie utrzymam rodziny , poza tym 650 ma siedzac w domu jaki
                                to ma sens???
                                • asiaiwona_1 Re: Nioma 16.04.09, 21:45
                                  lopez32 napisała:

                                  > ja za 800 nie utrzymam rodziny , poza tym 650 ma siedzac w domu
                                  jaki
                                  > to ma sens???

                                  Taki, że masz dodatkowo 150 zł!!!!
                                  • szymina Re: Nioma 16.04.09, 21:51
                                    Tylko nie ma wtedy czasu na neta
                                  • lopez32 Re: Nioma 16.04.09, 21:54
                                    tak mam 150 zł a opiekunce zapłace 500 brawo zakalkulacje
                                • szymina Re: Nioma 16.04.09, 21:52
                                  Udowadniasz mi, ze nie ma sensu pracowac? To nie pracuj. Tylko przy
                                  tym nie wymagaj, zeby inni pracowali na Ciebie
                            • de_la_hoya Re: Nioma 17.04.09, 00:49
                              lopez32 napisała:

                              > miałam napisac od konca?? albo poprosic kogos zeby napisał w moim
                              > imieniu zeby lepiej wygladało?? to dopiero hipokryzja by była,

                              hmmm nie od końca
                              wystarczyło opisać sytuację i poprosić np o jedzenie
                              dostałabyś pewnie jakieś paczki z jedzeniem więc kasę którą w ten sposób
                              zaoszczędziłaś miałabyś na spłatę części zadłużenia a ty cegiełki zbierasz i
                              kasy oczekujesz
                              żeby jeszcze kasy na życie jako takie ale nie, ty oczekujesz spłaty karty
                              kredytowej!
                              to wygląda jeszcze gorzej niż to że ktoś prosiłby w twoim imieniu

                              > mam dosć, to mam znaczy
                              > nie robic zębów, isc do pracy za 800 zł, jak dostane oczywiscie, bo
                              > o taka tez u nas nie łatwo, i co, i chyba dalej żebrac, bo to na nic
                              > nie starczy a napewno nie na spłate kredytu.

                              ale o pracę ciężko bezzębnym czy w ogóle?
                              bo chyba w ogóle więc nie sądzę aby nowe zęby znalazły za ciebie pracę i to
                              jeszcze na tyle dobrze płatną aby ci się chciało z łóżka podnieść
                              jakbyś poszła do pracy za 800zł to pokazałabyś że się starasz a tak widać, że
                              jedyne twoje starania to jak spłacić własne długi cudzą kasą

                              > Czy ty myślisz, wy jak
                              > nakrecone jedno i to samo,straszne,

                              ty też jak nakręcona
                              zgadzam się z niomą w tym, że jest tu wiele przypadków które same sobie i swoim
                              dzieciom zafundowały takie a nie inne życie
                              rozmnażanie się na potęgę w imię zasady: jakoś to będzie jest, moim zdaniem, naganne
                              tak samo jak twoje zachowanie, szczególnie, że dla ciebie najważniejsze są te
                              zęby i kasa
                              kasa, kasa, kasa... a gdzie dzieci? o nich jakoś ze 2 czy 3 razy napisałaś a o
                              kasie, zębach i twoim wysokim poziomie co chwila człowiek czyta
                              zmień priorytety to od razu ci się w życiu odmieni
                        • lopez32 Re:ciekawe... 16.04.09, 21:05
                          masz rację, tak też uczynie,nie mam zamiaru dyskutowac dłuzej z tą
                          biedna de la rentą, pinu nie pamietalam bo uzylam tej karty dwa razy
                          w zyciu i to dawno temu, a nie chciałam sie jurnac przy bankomacie
                          zeby mi nie zeżarło jej. Ale cóż...po temacie.Dziękuję Ci Nioma za
                          konstruktywne wypowiedzi i osłonę przed szakalami, ile bym nie
                          tłumaczyła mojej sytuacji to i tak będzie mało i źle, pewnie ze nie
                          mam 30 tys długów, bo mnie na to nie stac, ten to juz ogromne
                          obciążenie, nie mam tez samochodu, nawet starego, bo nie stac mnie
                          na benzynę, nie jeżdze na wakacje, nawet do mamy, bo pociag za 5
                          osób to tydzien zycia, ale wiem, ze w koncu poradze sobie i stane na
                          nogi z wasza pomoca lub bez niej (to nie do Ciebie Nioma) a jaki cel
                          ma pomaganie ludziom, którzy sa tak niezaradni zyciowo, ze zawsze
                          bedą liczyc tylko na innych? Beczka bez dna, ja przynajmniej widze
                          to dno.
                          • nioma Re:ciekawe... 16.04.09, 21:13
                            szoruj jutro do banku i zalatw sprawe, na pewno sie uda.
                            co do pinu - masz nauczke na cale zycie, bolesne lekcje zycia zdarzaja sie
                            kazdemu. A rzeczy z gatunku debilnych robi kazdy z nas. Ja kiedys w warzywniaku
                            zostawilam torbe, ze wszystkim: pieniadze, karty, klucze, dokumenty, kluczyki do
                            samochodu, komorka.... Na szczescie jak wrocilam to torba stala nadal.
                            I teraz juz bedziesz tez wiedziala, ze na forum nie wyskakuje sie na dzien dobry
                            z prosba o datki pieniezne, szczegolnie jak sie jest NOWĄ i NIEZNANĄ osobą.
                            • lopez32 Re:ciekawe... 16.04.09, 21:15
                              pozdrawiam Cie serdecznie i dziękuję jeszcze raz,
                              • kroliczyca80 praca 16.04.09, 21:26
                                Lopez, a czy Ty masz już jakąś pracę na oku? Czy zaczniesz szukać w
                                lipcu z gotowymi zębami? Cholernie cięzko teraz o robotęuncertain
                                • lopez32 Re: praca 16.04.09, 21:35
                                  wiem, naprawde ciezko a sprzatanie to juz fucha na wage złota.
                                  Szukam od jakiegos czasu czego dodatkowego ale teraz mnie te zeby
                                  zblokowały.
                                  • aqua696 Re: praca 17.04.09, 05:00
                                    ok zeby zebami ale o prace bardzo ciezko....
                                    dodatkowo opiekunka....i reszta??
                                    usiadz i pomysl....bo szczerze na prace w sekretariacie chyab nie masz co liczyc
                                    po 2 laatch przerwy...kiedy jestes niedokonca dyspozycyjna...
                                    Usiadzcie w mezem..i przemyslcie wszystko moze wroc do starej pracy...bo uwierz
                                    slodko nie jest...

                                    A dokumnetami przebiegnij sie tez do MOPS ale z podaniem w rece..i zloz nie daj
                                    sie zwiesc iz nie maja kasy na takie cele bo to jest kasa wlasnie na cele losowe...
                                    moze podnies alimenty na starsze dzieci??
                                    i usiadz pomysl co zrobilas zle...
                                    wpadasz i chcesz kase...nie rade, pomoc..w razwiazaniu problemu kase...
                                    z gory pachnie przekretem a takich bylo....
                                    I walcz z policja i bankiem...
                                    ok ty zrobilam karygodny blad ale zlodziej moze byl tylko farciarzem...i nie
                                    dawaj sie splawic policji....z nagraniami...bankowi z tym gdzie kase
                                    wybrali..moja mam jak sa okradli za 2 dni wiedziala gdzie wybrali kase..a pinow
                                    razem nie miala...gnoje jakas maszynke podkladali..w bankomacie...
                                    pin mozna wpisac w komorke...na karteczce....kurna rece....dlugopisem...

                                    Olej robienie komuni jako wyzerki moja przyjaciolka zrobila slodki poczestunke
                                    tylko...bylo super...ciacho lody.....rodzinie daj znac co sie stalo..zrozumieja....
                                    a z dzieckiem moze porozmawiaj aby pozyczyl wam kaske jesli dostanie na
                                    komunie...i oddacie mu jak pojdziesz do pracy...
                                    dwa to dziecko ma tate ktory powinien partycypowac w kosztach komuni...
                                    a moze ten tata poratuje....
                                    • slonko1335 LOpez 17.04.09, 06:46
                                      Wiesz ja z tych "dobrych" na tym forum ale przyznam, że i we mnie trochę się zagotowało....
                                      Jak przeczytałam Twojego posta to jedyne co najpierw pomyślałam to: "matko kobieta nie wie co czyni" spodziewałam się gromów, bo wiesz tutaj chyba nikt nie prosi o pieniądze. Są tutaj ludzie którzy nie mają co do gara włożyć, w co się ubrać, za co leków wykupić, są organizowane zbiórki pieniędzy na leczenie umierających dzieci a Ty osoba nam całkowicie nieznana bezpardonowo wchodzisz i w pierwszym poście rzucasz numerem konta...tego jeszcze nie było.... Są tutaj rodziny o sprawdzonej sytuacji a mimo to zbiórki na ich potrzeby zwykle prowadzi jakaś inna osoba, nikt numerami kont nie szasta.
                                      Przykro mi, że tak się stało jak się stało z tą kartą, jedno Ci powiem ciesz się, że tylko taki jest ten dług bo naprawdę mógł ktoś zrobić dużo większy. Chyba dlatego nigdy nie kusiło mnie posiadanie karty kredytowej....
                                      W zasadzie bardzo Ci współczułam i rozumiałam sytuację do jednego momentu, do tego gdzie napisałaś o Żabce i kobiecie na poziomie...

                                      Kolejna sprawa to Komunia piszesz, ze na rodzinę liczyć nie możesz to skąd tych 30 gości?, wiesz za dwa tygodniem będę chrzcić synka i w przeciwieństwie do Ciebie ja na swoją rodzinę mogę liczyć w każdej sytuacji a na tym chrzcie będzie 10 osób łącznie z nami bo na wielkie fety szkoda mi pieniędzy. Nie możesz odwołać dużego przyjęcia? Jeżeli nie to może tych gości poproś o pomoc, o taką cegiełkę, w końcu i tak prezent jakiś przyniosą, poproś żeby zrobili tańszy a dołożyli się do spłaty.
                                      Jeżeli chodzi o zęby, nie masz gdzieś w pobliżu uczelni z wydziałem stomatologicznym?, może warto w okolicznym mieście podpytać. U nas można zrobić na wydziale zęby u studentów, płaci się tyko za materiał a czasami nawet nie bo oni muszą jakieś prace w ramach zaliczenia robić i sami szukają chętnych. Moja mama robiła u nich sobie zęby, grosze za to zapłaciła, w normalnym gabinecie nie byłoby jej na to nigdy stać a na jakoś nie narzeka od 5 lat.
                                      • kroliczyca80 Re: LOpez 17.04.09, 08:36
                                        O ile pamiętam, lopez nigdzie nie napisała że ma 30 gości, ja chyba
                                        gdzieś tam strzeliłam "przyjęciem na 30 osób" ale nie dosłownie,
                                        tylko w kontekście, żeby przypadkiem się w takie nie wpakowała (i w
                                        pożyczkę na nie). Nie wiemy ilu ma gości. Ale skoro sama będzie
                                        piekła tort, to może to małe przyjątko będzie. A może umie piec duże
                                        torty, nie wiadomosmile
                                        • lopez32 Re: LOpez 17.04.09, 09:22
                                          faktycznie mam tylu gosci licząc z moją rodziną, tylko tych ktorych
                                          musiałam zaprosic, i niestety większosc przyjezdnych a komunia jest
                                          na 9.00 rano wiec trudno nie dac im
                                          • lopez32 Re: cd..za szybko poszlo 17.04.09, 09:25
                                            obiadu, chrzestni maja po dwoje dzieci, babcie, ojciec sam ma troje
                                            dzieci, i stwierdził ze do komunii nie da ani grosza. Prosilam go o
                                            garnitur, o dołożenie, ale nie dał, wiec pozyczyłam troche przyduży,
                                            ale jest. Nie wszystko jest czarne albo białe,
                                            • slonko1335 Re: cd..za szybko poszlo 17.04.09, 09:35
                                              Jedno co jeszcze napiszę to to, ze jestem święcie przekonana, że piszesz prawdę,
                                              ja w każdym razie Ci wierzę we wszystko co napisałaś tym bardziej, że większość
                                              tego pogrąża Cię w oczach użytkowniczek.

                                              Nigdzie nie napisałam, ze wszystko jest czarne albo białe, nie osądzam Cię też
                                              tylko zauważyłam, że taki post to nie był najlepszy sposób na uzyskanie pomocy.
                                              • nioma Re: cd..za szybko poszlo 17.04.09, 09:38
                                                ja tez Ci wierze.
                                                Ktos kto chce wyludzac pieniadze niepisze w ten sposob tylko
                                                kombinuje jak kon pod gore. Ty napisalas prosto z mostu i dostalas
                                                po łbie - fakt, troche słusznie ale niekoniecznie potrzebna byla ta
                                                zajadła złość co poniektorych.
                                                Jest juz nowy dzien: pamietasz o telefonach do banku?
                                                Jeszcze pomysl o SKOKu Stefczyka, tam tez sa dosc dobre warunki do
                                                splat tylko nie wiem jak z dokumentami.
                                                • lopez32 Re: pamiętam 17.04.09, 09:44
                                                  i wzięłam sobie do serca wszystkie mądre rady, jedno jest pewne,
                                                  mogłabym pisac niestworzone historie, i wzudzic litosc, tak samo
                                                  moglam na policji powiedziec ze nie miałam pinu w portfelu,
                                                  ubezpieczyciel opiera sie na zeznaniu policyjnym, dostałabym tą kasę
                                                  z powrotem, tylko że ja nie umiem kłamać, i jestem bezposrednia do
                                                  bólu, dlatego napisałam prosto o co mi chodzi i jaka pomoc jest mi w
                                                  tej chwili najbardziej potrzebna.
                                                  Tyle na ten temat. Nioma, Ty dysponujesz adresem elizy bo jej nie ma
                                                  na komputerze, mam dużo rzeczy dla niej i jej córki. Przeslij mi
                                                  prosze na priv
                                                  • nioma Re: pamiętam 17.04.09, 09:57
                                                    Lopez> napisz do mnie na maila otma@interia.pl
                                                    Nie korzystam z poczty na gazecie
                                                • ariosso1 bzdury i lenistwo.... 17.04.09, 10:00
                                                  czytałam połowe tego wątku ismiac mi sie chcejak cwanie mozna sobie
                                                  zorganizowac pomoc...
                                                  kobieta z góry napisała ze chce iśc do pracy ale nie może-bo
                                                  wiedziała ze o to ją naskoczymy...

                                                  -
                                                  KAZDA KARTA która została uzyta za zgodą własciciela (a w tym
                                                  przypadku tak było-bo był pin) nie podlega ubezpieczeniu od
                                                  kradziezy tudzież anulowania długu-ale...
                                                  -mozna isc do dyrektora banku opisac jasno sytuacje dac dokumenty z
                                                  KP -i poproic o zamrozenie odsetek i rozłozenie zadłuzenia np na
                                                  rokczy dwa-wtedy wyjdzie po 150-200zł rata-to smieszna kwota-
                                                  zwłaszcza ze mozna chlopa do roboty wysłac dodatkowej-np na noce-a
                                                  co jak ma bezmyslna zone niech jest z nia na dobre i na złe...
                                                  Kwestia zębów.

                                                  Ja od dziecka miałam problemy z anemią-matka wlewała we mnie tony
                                                  żelaza co uskuteczniło sie potem zebami a raczej ich brakiem...w
                                                  wieku 15 lat nie miałam 2,3,5,6 -nie mogłam ich leczyc bo sie bałam
                                                  dentysty i co za tym idzie próchnica zezarla mi reszte-dzis mam
                                                  swoje 1 nki i troche z tyłu u góry , na dole mam wszystkie zeby
                                                  oprócz trznowców-tak wyglada to obrzydliwie -tylko jako dziecko
                                                  mogła sobie ew potupac nogą a jako dorosła sie panicznie bałam- i
                                                  uwierz mi ale pracowałam- pracowałam nawet w restauracji-
                                                  wystarczylo sie nie smiać jak koń ale dyskretnie.
                                                  i tak sobie zaczełam leczyc u chirurga szczękowego az doszly
                                                  problemy z zatokami- kazali mi wyrwac wszystkie zęby u góry -
                                                  wyobrażasz sobie mam 29 lat i 10 własnych zebów-tylko dlatego ze
                                                  kiedys kiedys zaniedbała mama i ja potem tez...

                                                  i to nie wszystko bo w sierpniu jade usunąc reszte -ponieważ mam
                                                  tak zajechane korzenie-ze zeby mi sie kiwają , szyjki odsłonięte-
                                                  poprostu nieszczęście.

                                                  znalazlam cos takiego ok 5 lat temu i skorzystałam bo były to czasy
                                                  kiedy kasy nie było i jestem zadowolona-mimo iz stac mnie na
                                                  porcelanowe implanty zostałam przy protezach z tego miejsca-bardzo
                                                  polecam i ceny okropnie niskie-
                                                  masz narkoze,zostajesz na noc-jedziesz na 17ta a rano wychodzisz z
                                                  nowymi zębami jesli tylko dwa to koszt smieszny bo ja za górę cała
                                                  bez jedynek płaciłam 280zł z protezą-to bardzo popularna klinika-
                                                  i naprawde jakosciowo jest ok


                                                  swietek.dentysta-stomatolog.com/

                                                  czy to wstyd? moze wstyd ze młoda dziewczyna bez zebów chodzi ale
                                                  wszak nie miałam na to wpływu jako mała dzewczynka- teraz mam zeby
                                                  jak perełki- nawet nie widac ze sztuczne-polecam-

                                                  zatem uwazam ze kwestia zebów to tylko wymówka...

                                                  teraz kochana karte musicie spłacić sami bo ja nie dam kasy i
                                                  wiekszośc tez nie da -idz do pracy albo maz niech idzie do jeszcze
                                                  jednej...
                                                  wybacz ale np moja ciotka ma 8 dzieci mieszkają w doslownie-
                                                  murzyńskiej chacie-ciągle kredyty na remont i oni sami spłacaja z
                                                  jednej pensji-bo wójek mimo problemów z kregosłupem-jest po
                                                  operacji, ma zwyrodnienie stawów, ma problemy z sercem-zapiepsza i
                                                  pracuje- a wiesz co robi? zbiera papiery z płyty Rynku Głównego w
                                                  Krakowie- honor mozna sobie w buty wsadzic jak sie ma długi i 8
                                                  dzieci -tez maja komunie w tym roku-oni maja co roku komunie zresztą-
                                                  im do głowy by nie przyszło prosic o pomoc-tylko z mopsu biora na
                                                  wegiel i leki-kiedys dla nich zbieralam tutaj pomoc ale musiałabym
                                                  podac ich dane a wiem ze oni by sie wstydzili-dlatego mimo potrzeb
                                                  tak wielkich nie zbieram dla nich publicznie .
                                                  Niech sobie radzą-i Tobie radze to samo-bo nie jesteście
                                                  kalekami ...wystarczy zamiast prosić o pomoc na forum skupic siły
                                                  na wlasnych mozliwociach...
                                                  • nioma Re: bzdury i lenistwo.... 17.04.09, 10:24
                                                    ale wlasnie takie konkretne rady sa potrzebne
                                                    nie od razu najezdzac i odsadzac od czci i wiary. Ja moge sobie
                                                    wyobrazic, ze ktos jest niezaradny zyciowo, nie zna sie i panikuje w
                                                    obliczu splaty karty kredytowej.
                                                    Podpowiedzi i porady sa duzo bardziej potrzebne niz ganienie w
                                                    nieskonczonosc. Stalo sie i sie nie odstanie.
                                                  • lopez32 Re: do ariosso1 17.04.09, 11:39
                                                    wiesz co dałas mi nadzieje z tym dentystą w Suchej ale na krótko,
                                                    faktem jest usuwają wszystkie zęby jednej szczeki i wstawiaja
                                                    proteze za 530 zł. Ale jeden ząb musi byc osadzony na 3 punktach,
                                                    kazdy punkt to 370zl, duzo drozej niz u mnie w miescie.
                                                    U nich oczywiscie, dzowniłam przed chwilka. Przeciez nie usunę sobie
                                                    zdrowych zębów zeby było taniej, jak juz nie bedzie co ratowac to
                                                    sie do nich zgłosze napewno.
                                                  • de_la_hoya Re: do ariosso1 17.04.09, 11:54
                                                    1 ząb na 3 punktach?
                                                    jak dobrze, że mój dentysta tak nie robi...
                                                    chyba nie wiesz o czym piszesz
                                                  • lopez32 Re: do ariosso1 17.04.09, 11:59
                                                    pisze to co mi powiedziała pani z Suchej Beskidzkiej, mój tez tak
                                                    nie robi, ale tam tyle by to wyniosło. Oczywiscie jak zą jest
                                                    usuwany w całosci i nie ma korzenia. W sumie maja racje bo juz
                                                    jednego zeba zrobiłam na jednym punkcie obok i mi sie rusza
                                                  • penelopa40 Re: o zębach ! 17.04.09, 12:06
                                                    nie odnoszę się do kwestii niefrasobliwości autorki, karty
                                                    kredytowej, złodzieja i pracy w sekretariacie ... nie wierzę w tę
                                                    historię, ale nie w tym rzecz... Co się tyczy zębów jedynek i
                                                    dwójek - jeśli zęby są dobre a korzenie chore to wykonuje sie tzw
                                                    resekcję - na chirurgii szczękowej, odcina się chore korzenie od
                                                    góry chirurgicznie, zęby zostają, proszę zapytać lekarza o możliwość
                                                    RESEKCJI.
                                                  • lopez32 Re: o zębach ! 17.04.09, 12:13
                                                    juz to miałam robione, na zebach 1-3 przezycie okropne, a zęby
                                                    wytrzymały tylko 3 lata po zabiegu, na który pracodawca dał mi
                                                    pożyczke 1000 zł, 5 lat temu. Nie warto moim zdaniem, pomysle raczej
                                                    o zrobieniu całej góry, bo w moim przypadku to beczka bez dna,
                                                    zrobie jeden, za chwile stan zapalny nastepnego i tak w kółko
                                                  • penelopa40 Re: o zębach ! 17.04.09, 12:22
                                                    hmm, ale resekcję można wykonać bezpłatnie, w szpitalu, ja miałam co
                                                    prawda lata temu ale nie zapłaciłam ani złotóqwki, ząb dwójka,
                                                    trzyma sie świetnie ze 20 lat...
                                                    poza tym nasuwa mi sie refleksja, ze powinna pani poszukać przyczyny
                                                    nawracających stanów zapalnych bo nie jest to normalne, być może ma
                                                    pani chronicznie chore zatoki, albo jakąś bakterię w organiźmie,
                                                    która powoduje zapalenie dziąseł czy korzeni zębów, przydałoby się
                                                    wykonać pantomogram (zdjecie przeglądowe szczęki) i zrobić badania
                                                    krwi, posiewy na różne bakterie... jakiś mądry lekarz z pewnością
                                                    umiałby pokierować porządną diagnostyką...
                                                    ja niestety jestem z innego miasta i leczę zeby prywatnie więc nie
                                                    pomogę w kwestii lekarzy i klinik
                                                  • lopez32 Re: o zębach ! 17.04.09, 12:24
                                                    mnie tez to martwi, jak umrę to na zęby właśnie. Ale 20 to super sie
                                                    trzyma, u mnie wytrzymało 3 lata i poszły zęby na których się to
                                                    trzymało, więc chyba szkoda kasy na wstawki.
                                                  • foretka Re: o zębach ! 17.04.09, 14:10
                                                    OT - macie dodatek mieszkaniowy? Jesli nie - to warto zlozyc papiery.
                                                    No i masz chyba bardzo niskie alimenty - z Twojego ktoregos postu
                                                    wynikalo ze ok. 250zl - moze zloz o podwyzszenie.

                                                    Pozdrawiam ~ foretka ~ mama Natalki (30.11.2008) i Paulinki (13.09.2004)
                                                    Zakątek Szczecińskich MaM!
                                                    1% dla Mateusza!
                                                  • lopez32 Re: foretka 17.04.09, 14:17
                                                    dodatku mi nie dadzą z tego powodu ze mam telewizor i komputer, u
                                                    nas chodza po domach i radza najpierw zeby wszystko sprzedac. Nie
                                                    mam luksusów, auta, nowych okien, ale dla nich i tak za dużo.
                                                    O alimenty będę pisac, ale wątpie zeby udało mi sie cos wyrwac, bo
                                                    były ma 3 dzieci na utrzymaniu + 2 naszych wspólnych, i nabrał
                                                    kredytów tyle ze ma 1800 zł opłat, a zarabia (legalnie na papierze)
                                                    1100, sąd patrzy na to ze musi bankom najpierw zapłacic, za opłaty,
                                                    jak sie wylegitymuje dochodem to i tak zastanawiac sie beda za co on
                                                    żyje. Podam go pewnie, ale nie wiem co osiagne,
                                                  • foretka Re: foretka 17.04.09, 14:27
                                                    Zloz wniosek o dodatek mieszkaniowy bo kryterium spelniacie. Nie
                                                    sadze zeby w odmowie napisali, ze macie komputer i telewizor... A
                                                    jak tak napisza to sie odwolaj bo to zaden luksus.

                                                    Pozdrawiam ~ foretka ~ mama Natalki (30.11.2008) i Paulinki (13.09.2004)
                                                    Zakątek Szczecińskich MaM!
                                                    1% dla Mateusza!
                                                  • ewelina0907 Re:lopez 17.04.09, 14:27
                                                    Lopez dodatek mieszkaniowy zależy od waszego dochodu, ewentualnie metrażu
                                                    mieszkania. Nikt absolutnie nie sprawdza co posiadasz w mieszkaniu. Dodatku
                                                    mieszkaniowego nie wypłaca opieka społeczna.
                                                  • isabelka20 Re:lopez 17.04.09, 14:44
                                                    no większej głupoty nie słyszałam hahaha. Od kiedy nie dają dodatku
                                                    gdy ktoś ma komputer czy telewizor?? Jakiś stereotyp powtarzasz, a
                                                    to oznacza, że wogóle się o dodatek nie dowiadywałaś.
                                                    Gratuluję podejścia
                                                  • orissa Re:lopez 17.04.09, 14:57
                                                    Isabelka, może zamiast wyśmiewać niewiedzę innych, jako pracownik socjalny - może podzielisz się przydatną radą?
                                                  • lopez32 Re:lopez 17.04.09, 15:11
                                                    niestety opieka społeczna a urząd mieszkaniowy dział dodatków
                                                    mieszkaniowych to co innego, byłam miesiac temu pytałam, chodzą po
                                                    domach i przyznają tylko jak sie żyje w skrajnym ubóstwie. U mojej
                                                    koleżanki pani z UM stwierdziła ze ma zbyt luksusowe płytki w
                                                    łazience. U nas taki mają system, jak ktoś nie wie to niech nie mówi
                                                    za ja sie nie dowiadywałam.
                                                    A ja nie zawsze miałam taką sytuację, przecież kiedys pracowałam,
                                                    mąż pracował, moje mieszkanie nie wygląda jak nora alkoholików, nie
                                                    brak podstawowych sprzetów, wiem jakie sa standardy w naszym mieście.
                                                  • ewelina0907 Re: lopez 17.04.09, 16:36
                                                    Lopez piszesz brednie. Ustawa o dodatkach mieszkaniowych obowiązuje taka sama w
                                                    całym kraju. Niemożliwe jest to co opisujesz. I proszę Cię nie pisz znowu, że w
                                                    twoim mieście jest inaczej.

                                                    Udaj się do Zarządu Budynków Mieszkalnych, do działu dodatków mieszkaniowych i
                                                    tam pobierz wniosek. Wypełnij go, oddaj i czekaj na decyzję. Gwarantuję Tobie,
                                                    że z tego powodu żaden urzędnik ciebie nie odwiedzi.
                                                  • magda6 Re: lopez 17.04.09, 17:03
                                                    ewelina0907 napisała:

                                                    > Lopez piszesz brednie. Ustawa o dodatkach mieszkaniowych
                                                    obowiązuje taka sama w
                                                    > całym kraju. Niemożliwe jest to co opisujesz. I proszę Cię nie
                                                    pisz znowu, że w
                                                    > twoim mieście jest inaczej.
                                                    >
                                                    > Udaj się do Zarządu Budynków Mieszkalnych, do działu dodatków
                                                    mieszkaniowych i
                                                    > tam pobierz wniosek. Wypełnij go, oddaj i czekaj na decyzję.
                                                    Gwarantuję Tobie,
                                                    > że z tego powodu żaden urzędnik ciebie nie odwiedzi.

                                                    Dokładnie, takie same przepisy obowiązują w całym kraju.
                                                  • f.r.u.z.i.a Nie no Lopez- przegięłaś!!!! 17.04.09, 18:05
                                                    Ja też jestem z Mysłowic. Mam dodatek mieszkaniowy przyznany bo mieszkam z
                                                    rodzicami- a oni mają niski dochód. Ale pierwsze słyszę, że chodzą po domach i
                                                    sprawdzają co kto mabig_grin
                                                    To my pierwsi powinniśmy nie dostać. Mamy auto, trzy komputery, w każdym pokoju
                                                    telewizor - a pokojów 4.
                                                    Czy to aż taki luksusbig_grin
                                                    Nie dobijaj mnie bo całkowicie zwątpię w Twoją niewinność.
                                                  • lopez32 Re: Nie no Lopez- przegięłaś!!!! 17.04.09, 18:40
                                                    aż pójde i złoże, bo takie informacje dostałąm w punkcie dodatków
                                                    mieszkaniowych, specjalnie o to pania pytałam, i nie musicie z tego
                                                    powodu na mnie wsiadac, mówie jak było, spradze
                                                  • lopez32 Re: ja cie wcale nie chce dobijac:) 17.04.09, 19:06
                                                    pójde w poniedziałek jeszce raz i wypełnie en papier, i spytam sie
                                                    baby, moze one celowo tak mówia, zeby dac sobie spokój, ale
                                                    wypelnie, przyjda to przyjda, cudów znowu nie mam w domu. I dam ci
                                                    znac a jak kobieta znowu powie ze chodza i uzalezniaja od tego swoja
                                                    decyzje to Ciebie na nią naślesmile
                                                  • isabelka20 Re:lopez 17.04.09, 15:12
                                                    nie wyśmiewam niewiedzy, ale tonu, kłamstwa itd. Jeśli ktoś pisze,
                                                    że mu się nie należy bo... i tu wstawia jakis banał to jednym
                                                    słowem mało mu zależy. Nie wypowadałam się wcześniej w tym wątku,
                                                    bo od początku mi się on nie podoba tak samo jak prośba właścicieli
                                                    i pewnie zostałabym zlinczowana jak niektóre tu dziewczyny, ale
                                                    teraz to już nie jaka lopez przegięła. Dziewczyna ma klapki na
                                                    oczach w postaci nowych zębów i basta. Nieważne sługi, jedzenie dla
                                                    dzieci itd. Myślę też, że wszelkie rady będą mijały się z celem.
                                                    Niestety ...
                                                  • isabelka20 Re:lopez 17.04.09, 15:16
                                                    ludzie!!! nie słuchaj koleżanek to jakaś paranoja... Do dodatku
                                                    mieszkaniowego brane jest kryterium dochodowe
                                                  • lopez32 Re:lopez 17.04.09, 15:30
                                                    może u Ciebie, u nas ogół. Sądzisz że kobieta w urzędzie mnie
                                                    okłamuje??
                                                  • foretka Re:lopez 17.04.09, 15:38
                                                    Nie masz sie pytac kobiety w urzedzie, jest podstawa prawna. Po
                                                    prostu zloz kompletny wniosek i czekaj na decyzje. Jesli spelniacie
                                                    kryterium dochodowe i metrazowe to dostaniecie zasilek i kropka.

                                                    Idz zloz wniosek i tyle.

                                                    Pozdrawiam ~ foretka ~ mama Natalki (30.11.2008) i Paulinki (13.09.2004)
                                                    Zakątek Szczecińskich MaM!
                                                    1% dla Mateusza!
                                                  • de_la_hoya Re:lopez 17.04.09, 15:39
                                                    sądzę że i urzędy i MOPSy działają zgodnie z jakimiś ustawami a ustawa to coś
                                                    takiego co obowiązuje w całym kraju
                                                    fakt, można różnie interpretować przepisy ale kryterium dochodowe to nie wycena
                                                    ruchomości...
                                                  • bj32 Re: o zębach ! 17.04.09, 21:25
                                                    "juz to miałam robione, na zebach 1-3 przezycie okropne"
                                                    Czegoś nie rozumiem... Korzenie pod jedynkami Ci odrosły?
                                                  • lopez32 Re: o zębach ! 17.04.09, 21:48
                                                    powoli bo zaraz bede musiała przsłac zdjecie panoramiczne smile miałam
                                                    resekcje zebów od 1-3 po lewej stronie, teraz musze usunąć prawą
                                                    jedynke a lewą po resekcji zeszlifowac, dla niewtajemniczonych
                                                    zeszlifowana jedynka to cienki kołek, i na niej osadzic tą druga.
                                                    korzen jest długi, mimo ze był usuniety u góry, srodkowa czesc
                                                    wystarczy zeby w niej osadzic bolec, blee .
                                                    natomiast dwojka po resekcji po 3 latach tez miała zmiany na szycie
                                                    i poszła do usuniecia, osadzona na 3 po resekcji. To tyle
                                                  • aqua696 Re: o zębach ! 18.04.09, 03:43
                                                    lopez
                                                    zapetlilas sie
                                                    napisals ze kolezance odmowili dodatku mieszkaniowego za kafelki...
                                                    prosze przeslij mi pismo z odmowa...bo to nadaje sie tylko do sadu...takie
                                                    uzasadnienie...
                                                    tu napisalas taka bzdure ze slow brak...
                                                    co do komuni zawsze sa na rano...rodzona musi zrozumiec sytuacje..a jak ojciec
                                                    tak kwiatek to niech bedzie w kosciele i spada...
                                                    a gosce prosze bardzo chca sjesc to w wyzej zaistnalej sytuacji mpoga przyniesc
                                                    produkty zrobic zrzutke..kurna ludzie maja serca..a ty oczekujesz ze obcy zplaca
                                                    karte kredytowa...a rodzona nie moze zrobic sciepy na komunie??
                                                    Co bo infekcji zebow ..tak jak napisalam ariosso / niebj jak walnelam nick/ jak
                                                    stracilam z jedej strony s powodu zatok..na szczecie juz zatoka operacyjnie
                                                    wyczyszczona... i od operacji jak reka odjal kataru nie mam ...zaluje ze tyle to
                                                    trwalo bo tylko zeby potracilam min doszli...a oczekiwane na wynik histo...byl
                                                    potwornym czasem...
                                                    wiec idz i poszukaj dobrego laryngologa...
                                                    Resekcje i inne cuda wianki na 1-3 i chyba 4 robi sie na nfz za darmo...
                                                    A jak kazda rodzina przychodzaca na komunie dogada sie i jedna zrobi zupe, druga
                                                    ziemniaki, kolejna mieso, salatke itp...to bedzie super komunia....
                                                  • kroliczyca80 Re: o zębach ! 18.04.09, 09:12
                                                    W idealnych, serialowych rodzinach pewnie tak, ale ile jest takich?
                                                    Nie zawsze ludzie są na tyle blisko, by zrozumieć, zaakceptować i -
                                                    co najtrudniejsze - dać coś od siebie. Myślę, że zaproszeni
                                                    goście, nagle zobligowani do zrobienia np. mięsa na 30 osób i
                                                    przywiezienia go na drugi koniec Polski, po prostu zrezygnowaliby w
                                                    ogóle z uczestnictwa w TAKIM przyjęciu. Raz, że roboty po pachy, a
                                                    ludzie przecież pracują, mają swoje sprawy. Dwa, że koszta
                                                    gigantyczne, przekraczające znacznie nawet umiarkowanie hojny
                                                    prezent. Trzy, odpowiedzialność, bo jak spieprzysz mięso za kilkaset
                                                    zł i ludzie będą nim pluć, to obciach, klapa i jeszcze większe
                                                    pogrążenie gospodarzy... Czyli stres na maksa.
                                                    Wg mnie taka akcja sprawdziłaby się tylko w M jak Miłośc...
    • mamaroksany a ja mam pytanie 17.04.09, 19:50
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12255&w=83450278
      bo juz zgłupiałam, masz 3 dzieci? czy jedno 13 m-czne bo do
      złudzenia kogoś mi przypominasz!!!!!!!!
      • mari40 dodatek mieszkaniowy 17.04.09, 20:02
        nie często zabieram głos,ale to co piszesz o dodatku mieszkaniowym,powaliło mnie na kolana,a żeby było zabawniej,własnie będąc niedawno u bratowej,przegladając Panią Domu natrafiłam na artykuł ,,Gdy brakuje ci na czynsz'' na stronie 40,
        Naprawde warto zainwestować 1 złoty na gazete,bo wszystko jest tam wyszczególnione,a jak cos to mam to skserowane i moge przesłac na pw,bo nie wiem jak tu wrzucic skan
      • lopez32 Re: a ja mam pytanie 17.04.09, 20:07
        mam troje dzieci, tylko w tym ogłoszeniu tego nie podawałam, i jak
        pisałam wczesniej opiekowłam sie dzieckiem ccudzym w weekendy raz na
        miesiać, bo jego rodzice sie uczyli, nie wierzysz wejdx na nasza
        klasę na joanna apryjas, moja najmlodsza ma juz 21 mcy
      • lopez32 Re: a ja mam pytanie 17.04.09, 20:14
        sama widzisz ze szukałam dodatkowego zajecia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka