Gość: sylwia70
IP: *.*
02.10.02, 14:01
Popłakałam się dzisiaj po telefonie od mojego ojca. Chyba z bezsilności. Razem z babcią (moją mamą) mieli odebrać z przedszkola moją córkę. Niestety pojawiła się też teściowa czyli druga babcia, z którą mieszkamy. Kiedy córka zobaczyła teściową natychmiast oświadczyła, że nie idzie do drugich dziadków, że chce do domu. Niestety powiedziała też, że moi rodzice mają sobie iść, że ich nie kocha, nie lubi i do nich nie pójdzie. Moi rodzice są źli, że Olga zachowała się wobec nich w taki sposób. Bardzo kochają swoją wnuczkę i jest im przykro. Olga ma 3 i pół roku. Już jej tłumaczyłam , że nie można do nikogo w taki sposób się zwracać, ale jak widac niewiele pomogło. Co mam robić ?sylwia