Juz niewiem jak mam "wybic"z glowki memu 19 miesiecznemu synkowi ta wlasnie bajke

.On ja prostu uwielbia,inne bajki sie nie licza,jak probuje wlaczyc inna (Kubusia,Mala syrenke,Sezamkowa ulice...)zaczyna sie wielki krzyk,tylko przy Shreku sie uspokaja.Czasami mysle czy oby ta bajka niebyla za "ciezka" dla tak malego chlopczyka.A moze przesadzam?Pozdrawiam-Viola mama Kevinka