Gość: Reni
IP: *.*
23.11.02, 03:02
Moja Gabi ma trochę dziwny słownik:- Osiamona, Dzibisia - Gabrysia czyli na sama- Nototon - Mikołaj- tititi - choinka- popu - pianka do kąpieli- pisinene - plastelina- Dzieś - Braciszek Grzesiui inne takie.Ma prawie trzy lata, mówi wszystko wyraźnie, ale znaczenia niektórych słówek długo musieliśmy się domyślać.Chciałabym wiedzieć jak wasze dzieci mówią po swojemu na różne przedmioty i czy od razu wpadłyście na właściwy trop co to znaczy....Pozdrawiam Renata