charl75
13.01.07, 17:37
Corka byla podziebiona, od dwoch dni juz nie goraczkuje, wszystko myslalam,
ze wraca do normy, poza katarem, ktory jest nadal i leje się z nosa. Od
dzisiaj rana corka kaszle, tak sucho i ostro, ale nie ma goraczki, wiec nie
wiem czy jej to zeszlo nizej? wk kazdym badz razie kaszel jest taki duszacy -
jaki syrop moge dawac - pyrosal, salbufem i actifed mam do wyboru w domu -
poradzcie