Problem z nocnikem prosze o rade

23.03.07, 22:46
witam Mam synka który ma 19 miesięcy ale jest strasznie duży bo wazy 21kg z
tego powodu nie miesci sie już w żadne pampersy i nie wiem jak go przekonac
do nocnika. Dodam ze jak jest ubrany to bez problemu pokazuje jak sie robi
siku gorzej jest jak go rozbiore , pręzy sie i dostaje histeri. może wy mi
podpowiecie jak go przekonac do nocniczka. pozdrawiam
    • magdulichaa Re: Problem z nocnikem prosze o rade 24.03.07, 20:06
      słuchaj, ja zrobiłam tak... ściągłam małej papmersa, miała na sobie tylko
      rajtki, co chwileczkę pytałam, czy chce siku, nawet jak mówiła, że nie chce
      sadzałam ją na nocnik, nic nie zrobiła ok, a jak cokolwiek zrobiła, biłam jej
      ogromne brawa, często chcdziła w posikanych rajtkach, a sadzając ją na nocnik
      zagadywałam, opowiadałam bajeczki, jak to dzieci sikają na nocniczek i takie
      tam, poskutkowało! Powadzenia
    • mika_p Re: Problem z nocnikem prosze o rade 24.03.07, 21:49
      Ile waży????????
      21 kg w wieku 19 miesięcy? Widziałam kiedyś dwulatka o takiej wadze, to było
      przerażające. Nie robisz sobie dowcip[ów?
      • iza9624 Re: Problem z nocnikem prosze o rade 24.03.07, 22:11
        Witam mówiłam całkiem poważnie i wcale nie ma w nim nic przerażającego bo nie
        jest dzieckiem któremu sie tłuszcz wylewa po prostu wygląda jak trzy letnie
        dziecko. Dodam jeszcze że urodził się z wagą 4,5kg.Pozdrawiam
        • hillroad Re: Problem z nocnikem prosze o rade 24.03.07, 22:39
          iza 9624, twój synek to duży chłopak i wydaje mi się że powinnaś zacząć
          nocniczkowanie. wiem że nie jest to łatwa droga, ale kilka sposonów podałam na
          tym forum w poście- "dalej odpuszczać sobie z nocnikem"(autor- pasmo30). tam
          podałam moje sprawdzone sposoby na udane nocniczkowanie. życze zimnej krwi,
          pogodu ducha i wytrwałości. pozdrawiam serdeczniesmile
        • mika_p Re: Problem z nocnikem prosze o rade 25.03.07, 00:02
          Jak gruby trzyipółlatek - 21 kg jest powyżej siatki jeszcze u chłopców 3,5
          letnich. Przeciętny facet osiąga taką wagę w wieku 6 lat.
          Naprawdę uważasz, że nie ma nic przerażającego w fakcie, że dziecko ma wagę
          taką, jak przeciętne dziecko 4 razy starsze od niego????

          Z nocnikowaniem będzie problem, bo 19 miesięcy to jeszcze maluch, ma prawo nie
          kontrolować zwieraczy, nie być zainteresowanym nocnikowaniem. Tym bardziej, ze
          statystycznie rzecz biorąc chłopcy osiągają umiejętnosci nocnikowe później.
          Masz dwa wyjścia.
          Albo zacząć kupować pieluchy dla starszych chorych dzieci, albo wytrwale,
          miesiącami, po kilkanaście razy na dobę wysadzać syna na nocnik, nie zważając
          na protesty, licząc się z wpadkami i praniem wielkich ilości zasiusianych
          majtek. Jest jeszcze tetra, może zapobiegnie degeneracji kanap i dywanów.

          Ale naprawdę waży 21 i lekarz nie widzi w tym nic złego ????????
        • renataro1 Re: Problem z nocnikem prosze o rade 13.04.07, 13:03
          Ja miałam dośc długo problem z karmieniem nocnym. Dziecko w wieku Twojego nie
          powinno już jeść w nocy,ale powoduje to tzw. głód wyuczony. Rozwiązałam ten
          problem (a mam bliźnięta i w obu przypadkach to poskutkowało)w nastepujący
          sposób: Przed spaniem kasza z łyżeczka oliwy z oliwek - ale jak dziecko tak
          dużo waży to raczej bym zrezygnowała z oliwy, a każdej nocy podawałam im o 10-
          20 ml mieszanki mniej i coraj bardziej rozcieńczoną. W ciągu tygodnia
          zakmnęlismy sprawę jedzenia w nocy.
    • mika_p Iza.... 25.03.07, 00:09
      Znalazłam twoje posty... Znajdź mądrego lekarza, bardzo cię proszę.

      To co piszesz o żywieniu swojego dziecka, tyo jest jakiś horror.

      15 stycznia pisałas tak:
      "Mójsynek zjada o 7 rano 300ml mleka ,o 10 zjada dwie trzy kromki chleba
      najczesciej z powidłem bo tylko to lubi i do tego jeszcze 150ml kaszy o ,13-14
      je zupke, 16 drugie danie, gdzies o 18 jakies owoce ewentualnie danonki i
      biszkopty, o 20tej 300ml mleka. No i jeszcze gdzies o pierwszej w nocy daje mu
      butelke bo nie moge go oduczyc"

      2-3 kromki chleba plus 150 ml kaszy to jest więcej niż ja jem, a jestem dorosłą
      kobietą.

      Miesiac później pisałaś tak:
      "Mój synek ma 18 miesiecy i do niedawna tez jadał w nocy bo na kolacje
      dostawał tylko butelke. teraz dostaje przykładowo dwie kromki z powidłem i
      180ml kaszki i nocne karmienie sie skonczyło"

      Kobieto, zacznij ratować swoje dziecko! Inaczej zrobisz z niego inwalidę.
      • iza9624 do mika_p 26.03.07, 09:15
        Nie masz sie co martwic bo chodze do dobrego pediatry i mój synek jest zdrowym
        dzieckiem. Ty pewnie myslisz ze to jest dziecko ktore nie moze sie poruszac bo
        jest takie grube a jest wrecz przeciwnie bo jest strasznie zywym dzieckiem
        które rozpiera energia, a tak pozatym to jest taki duży po tacie. Więc sie
        nie martw bo ja swojemu dziecku krzywdy nigdy nie zrobie. Pozdrawiam
        • sir.vimes Duży po tacie????? 26.03.07, 19:42
          Moje dziecko waży dokładnie tyle samo co twoje. Ma 121 cm wzrostu.

          Nie myl tuszy z tężyzną , bo zrobisz dziecku krzywdę.

          Dwie kanapki z dżemem i zupa mleczna do takiego malutkiego żołądka???? Dla mnie
          szokujące.

          Dzieci zatuczone w dzieciństwie często mają problemy i żal do rodziców przez
          całe życie.
          • mama_kotula Re: Duży po tacie????? 30.03.07, 00:24
            sir.vimes napisała:

            > Dwie kanapki z dżemem i zupa mleczna do takiego malutkiego żołądka???? Dla
            mnie szokujące.

            Mnie to nie szokuje, bo tyle zjada przeciętnie moja 2,5-latka na śniadanie.
            Tyle, że ona waży niespełna 11 kilo, nie mam pojęcia, co się dzieje z tymi
            tonami jedzenia, które pochłania big_grin
            Natomiast, gdyby ważyła kilka kilo więcej, zaczęłabym się zastanawiać...
            • jusienka Re: Duży po tacie????? 06.05.07, 14:44
              Dla mojej niespelna 3-latki to tez nic trudnego. Gdybym nie odwracala jej uwagi,
              ani rozkladala jedzonka na raty, to moglaby zjesc jeszcze wiecej.
              Rano ok 9-10 je talerz kaszki z owocami/zupy mlecznej/platek z mlekiem lub jajko
              na miekko/jajecznice/grzanki/twarozek, a po pol godzinie kanapki z
              dzemem/serkiem/pomidorkiem/pastami/warzywami. Potrafi zjesc i trzy, chociaz
              staram sie by az tyle nie zjadla. Okolo 13 je miseczke zupy, okolo 15 normalny
              obiad np miesko/ziemniaki/surowka/kompot, czesto wiecej niz ja... W poblizu 17
              mala wcina owoce (wczesniej jesli chce to oczywiscie tez), czasami gofra
              domowego, albo jakis serek, jogurt, kisiel, budyn z owocami, czasami ciasto,
              uwielbia jablecznik. O 19 je kolacje, staram sie zeby byla dosc lekka.
              Wazy 14kg razem z butami. Nie potrafi usiedziec 5 minut w jednym miejscu, ani
              chodzic. Za to ciagle biega, tanczy, skacze. Dziennie robimy mnostwo kilometrow
              po parkach/sklepach/z i nnymi dziecmi ciagle biega... Codziennie po obiedzie
              mala jest na ogrodku i tarasie do kolacji. Apetyt ma naprawde nieziemski.
              Jednak sytuacja opisana przez autorke watku daje sporo do myslenia. Czy dziecku
              nie dzieje sie krzywda?
      • kofkak Re: Iza.... 26.03.07, 11:51
        mika_p napisała:

        > Znalazłam twoje posty... Znajdź mądrego lekarza, bardzo cię proszę.
        >
        > To co piszesz o żywieniu swojego dziecka, tyo jest jakiś horror.

        zamiast krytykować proponuję się zająć własnymi dziecmi, a nie ganić dziewczynę
        za apetyt jej dziecka. Skoro lekarz pediatra i Matka nie widzą w tym nic
        patologicznego, Ty Miko tym bardziej nie powinnas się wypowiadać tak
        potępiającym tonem.


        > Kobieto, zacznij ratować swoje dziecko! Inaczej zrobisz z niego inwalidę.

        a ratować to się trzeba przed Tobą i Twoimi radami, które mogą niejednego
        wpędzić w kompleksy. Nie wiem jak mozna tak z ludźmi rozmawiać, skąd u Ciebie
        Miko tak krytyczny i wszystkowiedzący ton???
        Gdyby autorka watku chciała rad dotyczących zywienia je dziecka, zapytałaby o to
        , ale jak widać w tym wątku chodzi o NAUKę KORZYSTANIA Z NOCNIKA!!!
        Więc z łaski swojej zejdź z dziewczyny z tymi swoimi nikomu niepotrzebnymi uwagami!

        Autorce wątku życze miłego dnia i powodzenia w pracy nad nocnikiem smile
        A Mice_p radzę wyluzować i nauczyć się odpowiadać na pytanie a nie snuć swoje
        nic nie warte przemyślenia tongue_out
        • ada11152 Re: Iza.... 26.03.07, 11:58
          Kofkak ty uważaj, bo pani M, znajdzie twoje posty i cię skrytykuje, ja tu jestem
          incognito, a wiec
          ty droga koleżanko nie martw sie co do nocnika to wogóle, życcze powodzenia, nie
          jest łatwo, ale ja mam dwójkę dzieci i jakoś mi poszło, a co do wagi dziecka
          niech lekarz sie wypowiada ja nim nie jestem i trzymam dziób na kłódke


          pozdrowienia cieplutkie
          --
        • kajak75 Re: Iza.... 16.04.07, 12:49
          Dziecko nie jest wlasnoscia rodzicow i nie mozna z nim robic tego, co sie
          zywnie podoba - ani glodzic ani przekarmiac. Ostatnio w Wielkiej Brytanii
          toczyla sie sprawa przeciwko matce, ktora 6 latka utuczyla do 90 kg. W Polsce,
          kilka lat temu, probowano odebrac prawa do opieki nad dzieckiem kobiecie, ktora
          zywila je wg zasad diety weganskiej ( a raczej swojego rozumienia weganizmu).
          Zdaniem specjalistow zbyt uboga dieta stanowila zagrozenie dla rozwoju dziecka.
          Istniejacy na tym forum podzial na TWA jest mi absolutnie obcy, ale uwage o
          poszukaniu madrego lekarza uwazam za calkiem NA MIEJSCU. jezeli dziecko tak
          szybko przybiera na wadze, to albo ma problemy z przemiana materii- konieczny
          kontakt z lekarzem, albo ma nieprawidlowa diete - tez kontakt z lekarzem.
          A co do argumentow o niewtracaniu sie - rozumiem, ze jak widzicie krzywdzone
          dziecko, to tez nie reagujecie?
      • olimpia_b81 Re: Iza.... 26.03.07, 12:09
        Mika ty to w Kryminalnych powinnas grac,nie tylko wiesz wszytsko to jeszcze masz zdolnosci detektywistyczne.
        A zanim zaczniesz pouczac jakas matke,zajmij sie swoim stadkiem,bo to forum sluzy poradzie a nie opierdzielaniu.Zreszta nie jestes lekarzem,zeby moiwc matce jak ma karmic dziecko!
        • kofkak Re: Iza.... 26.03.07, 12:13
          ja się zastanawiam, czy Mika ma jakichs przyjaciół, skoro tylko poucza i poucza
          patrząc na wszystkich z góry! Lepsza jakaś?
        • mika_p Re: Iza.... 26.03.07, 17:05
          Olimpia, uzywanie wyszukiwarki nie jest wiedza tajemną, też się możesz nauczyć.
          A jak już wpadniesz w rozpęd edukacyjny, to naucz się czytać ze zrozumieniem,
          bo ja nie napisałam, jak Iza ma zywić dziecko, tylko _poradziłam_ jej, żeby
          skontaktowala się z dobrym lekarzem. Poradziłam jej jeszcze, jakie ma wyjście w
          sytuacji, gdy małe wiekiem dziecko jest zbyt grube na największy rozmiar
          pieluch, a wiedzę o siusianiu do nocnika ma identyczna jak wiedze, gdzie ma oko
          (czyli umie pokazać i eto wsio).
          • olimpia_b81 Re: Iza.... 26.03.07, 19:37
            Jednak widzisz toporna jestem,wiec moze mnie oswiecisz po raz kolejny jak sie co robi???
            A o ty czytaniu ze zrozumieniem juz pisalas wiele razy i widac nadal niewielu Cie rozumie!!!
    • lorenza_pellegrini Re: Problem z nocnikem prosze o rade 26.03.07, 12:16
      Zgadzam się z przedmówczyniami. Mika znasz może ze swego dzieciństwa taki
      serial dla nieletnich "Klub Chrup-Chrup"??? Tam była taka
      postać "Wszystkowiedząca Wiedźma Ple-Ple"...
      • iza9624 dzieki dziewczyny za wsparcie 26.03.07, 13:30
        • ada11152 Re: dzieki dziewczyny za wsparcie 26.03.07, 14:00
          a widzisz Izka, to my z takiego jednego tajnego forum, gdzie tylko o seksie,
          butlach, pipkach , facetach i między czasie o dzieciach pogadają
    • monia145 A ile wzrostu ma ... 28.03.07, 10:00
      ..Twoje dziecko?
      Napadłyscie drogie panie, na mikę, a żadna nie zadała sobie trudu zadac autorce
      tego pytania....pracuję w szpitalu pediatrycznym, pytałam lekarek( kilku), czy
      waga 21 kilo u 19-miesiecznego dziecka jest w normie. Wszystkie stwierdziły, że
      jest to duuuużo...mocna skrajność, ale zalezy czy rodzice są wysokimi ludzmi(
      taka waga dziecka, w przypadku kiedy rodzice sa mikrusami, jest patologią), czy
      rodzice sami sa otyli. Nie musi to byc naturalnie żadna choroba, ale
      niebezpieczeństwo posuwającej sie otyłości u dziecka istnieje.
      • kofkak Re: A ile wzrostu ma ... 28.03.07, 13:21
        1. rozmowa miała być n.t nocnika
        2. chodzi nam o ton wypowiedzi miki_p. nie trzeba od razu człowieka wgniatać w
        ziemię, prawa do tego nie ma, a opieprzać dzieczynę może jedynie jej pediatra
        albo ona sama. mika_p nie powinna się w ten sposób udzielać.
        potepianie innych to jej sposób na zycie chyba. proponuje przeczytać inne jej
        posty i zauważyć ton jej wypowiedzi.
        pozdrawiam.
        • moofka Re: A ile wzrostu ma ... 28.03.07, 13:41
          czepiasz sie
          mika napisala konkretnie co mysli
          a prawda taka, ze dziecko jest monstrualnie grube
          oczywiscie moznaby slodko, okretnie i babci po dupci, tylko widocznie to nie
          jej styl
          wiem skadinad ze mika jest ulubienica pan z pewnego forum, ktore tlumnie sie tu
          zeszly mogac sobie na nia upuscic troche swojego jadu innego niz wszystkie tongue_out
          • iza9624 Re: do moofka 28.03.07, 14:22
            a po czym wnosisz ze dziecko jest jak to pokresliłas monstrualnie grube, nie
            weidziałas go wiec nie wiesz jak wygląda ja chciałam zeby mi ktos poradził w
            sprawie nocnika a nie wagi mojego dziecka, jak bede chciała zeby ktos sie
            wypowiedział na temat wagi mojego dziecka to poprosze. A tak pozatym to juz raz
            pisałam ze mój mąż jest dosc wysoki a jego waga po urodzieniu to było gdzies
            około 4,8 kg.
            • moofka Re: do moofka 28.03.07, 14:28
              skad wiem?
              znam wiele dzieci i znam siatki centylowe
              znam tez dzieci o duzej wadze urodzeniowej
              twoje dziecko zapewne jeszcze nie ma pelnej gotowosci do treningu czystosci, a
              nie miesci sie z zadne pieluchy, chcesz powiedziec, ze producenci nie biora pod
              uwage norm rozwojowych tylko produkuja co im linia wyrzuci?
        • sir.vimes Forum to miejsce publiczne. 29.03.07, 22:46
          Każdy kto pisze na forum ma świadomość , ze będzie komentowany. Niekoniecznie
          zagłaskiwany.

      • iza9624 do monia145 28.03.07, 14:26
        synek ma ok 95cm wzrostu ja jestem osoba niska ale za to mój maz jest wysoki
        188cm wzrostu.
        • mika_p Re: do monia145 28.03.07, 17:12
          95 cm pojawia się w siatce centylowej chłopców w wieku 2 1/4 roku.
          21 kg pojawia się w siatce centylowej chłopców w wieku 3 3/4 lat.

          Waga chłopca w wieku 2 1/4 roku znajdującego się na 97. centylu (takim samym
          dla wagi i wzrostu) to niecałe 17 kg
          Wzrost chłopca w wieku 3 3/4 lat znajdującego się na 97. centylu (takim samym
          dla wagi i wzrostu) to 110 cm.
          • iza9624 Re: do mika_p 28.03.07, 17:41
            jak juz pisałam chciałam porady w sprawie nocnikowania a nie wagi mojego
            dfziecka wiec prosze cie bardzo niech cie nie interesuje ile moje dziecko waży
            bo jak bede potrzebowała porady w tej sprawie to poprosze.
            • sir.vimes Re: do mika_p 29.03.07, 22:51
              Jest masa artykułów i książek na temat przekonywania do nocnika.
              Wpisz w google i na pewno znajdziesz coś ciekawego.

              Pamiętaj, że nic na siłę. Możesz go w różny sposób nagradzać za udane siku do
              nocnika - u mnie działało. Są np. nocniki z pozytywką, które grają melodyjkę,
              jak się nasiusia. Niektórym dzieciom się to bardzo podoba.

              A nad uwagami Miki się zastanów bez agresji i irytacji. To nie jest osoba
              pisząca głupoty żeby komuś dogryźć.
              • royalmail re 06.05.07, 12:43
                sir.vimes napisała:

                Są np. nocniki z pozytywką, które grają melodyjkę,
                > jak się nasiusia. Niektórym dzieciom się to bardzo podoba.

                Ja w temacie nocniczkowania. Odradzam nocnik z pozytywką. Mój synek ma (miał)
                taki, kilka m-cy robił do niego siusiu (ochoczo, bo nocnik grał). Kilkanaście
                dni temu wydało się, że dziecko nauczyło się sikać, owszem, ale w momencie gdy
                siuśki docierają do czujnika, nocnik zaczyna grać i jest koniec sikania, a
                reszta jest wstrzymywana (no bo przecież już dziecko dostało sygnał. że to
                koniec, nocnik już gra).
                Do normalnego nocnika robi 2x tyle siusiu...
                To tak na marginesie, z mojego doświadczenia.
        • haganna Re: do monia145 14.04.07, 21:59
          95 cm i 21 kg i ty uważasz, że Twoje dziecko nie jest grube, a nawet
          monstrualnie grube??? Wow!!!
    • wiolk77 Re: dziewczyny to jest post o nocnikowaniu ... 13.04.07, 13:25
      a nie o wadze..., zajrzałam bo mój synek też będzie miał lada dzień 19 miesiecy
      a reaguje na nocnik podobnie ja izy9624... myślałam że jakieś mądre porady tu
      znajdę ale rozczarowałam sie tymi uwagami...
      Do izy9624, ja od tego weekendu chcę sie wziąść mocno za naukę, po licznej
      literaturze będę próbować - wysadzać go przed spaniem, po spaniu, po piciu i po
      jedzeniu (nie wiem tylko po jakim czasie od picia i jedzenia 5-10 min ??), będę
      zaprowadzać go do łazienki do nocniczka razem z ulubioną lalką-chłopczykiem i
      zagadywać moze coś pomoże ... przyznam ze synek jakieś 3 miesiace temu przez
      2tygodnie sikał do nocniczka codziennie przed spaniem wieczornym a późneij
      nagle nocnik -beeee, dam znac później jak poszło
    • kira_koslin Re: Problem z nocnikem prosze o rade 06.05.07, 10:06
      mika ma rację, zasiegnij opinii innego lekarza bo waga jest za duza moim
      zdaniem.
      Uwierz że czasami warto udac się na konsultacje do innego lekarza.
      • aliennis Re: Problem z nocnikem prosze o rade 06.05.07, 13:59
        Zgadzam sie ty,że Mika ma rację.
        300ml mleka i dwie kanapki?
        Dwie kanapki to ja jem na śniadanie.Mpja 2,5latka je dwa razy dziennie 160ml
        kaszki a do niejadków nie należy.Twoje dziecko zjada dwa razy tyle..koszmar..
        • aliennis Re: Problem z nocnikem prosze o rade 06.05.07, 14:01
          Sorry - 3 kanapki ...bez komentarza...
    • jola427 Re: Problem z nocnikem prosze o rade 06.05.07, 16:32
      Iza, ja myślę, że chyba pozostaną Ci tetrowe pieluszki, no i ciągłe próby
      nocnikowania. Ja moją córkę bardzo wcześnie sadzałam na nocnik i wie do czego
      on służy. Przez długi okres czasu robiła kupki zawsze o tej samej porze, więc
      łapałam do nocnika, a siku normalnie robiła w pieluchy i tylko co jakis czas
      się udawało do nocnika. Kiedy zaczęła chodzić to już nie chciała posiedzieć na
      nocniku nawet minuty, tylko wstawała i chciała się nim bawić. Wtedy kupiłam
      nakładkę na kibelek i teraz łapie do kibelka. Niestety Natalka nie potrafi
      powiedzieć, że jej się chce. Więc wygląda to tak, ze chodzę za nią i wypytuję
      czy może chce na kibelek, czasami się zgadza i wtedy napewno coś będzie, a
      czasami to sama ją sadzam i raz coś złapię a raz nie. Ale też się właśnie
      przymierzam do takiej konkretnej już edukacji kibelkowej i chyba będę ją
      puszczać w domu bez pieluszki. Zobaczymy jak to będzie. Mała ma 23mies. wiec to
      już chyba najwyzsza pora się za to wziąć na poważnie.
      Natomiast jeśli chodzi o wagę i wzrost Twojego synka, to rzeczywiście nie jest
      to normalna sytuacja. Nie obraź się ale wydaje mi się, że Ty dobrze o tym wiesz
      i podejrzewam, że żaden lekarz nie przechodzi nad takim stanem do porządku
      dziennego. Wiesz, moja mała też jest poza normami, ale w odwrotną stronę i to
      odrobinę. Brakuje jej zawsze jakieś 200gram do 3 centyla. My chodzimy do
      gastrologa, bo każde odstępstwo od tych norm może ale nie musi być groźne.
      Pamietam kiedyś przyszła pani z synem do gastrologa i w poczekalni z nią
      rozmawiałam. Jej syn miał równo 1,5 roku i ważył 16 kg. Pani dr powiedziała że
      to juz jest poważny stan i dała im skierowanie do dietetyka dziecięcego, bo
      takie dziecko powinno byc na diecie. Myślę, że powinnas na spokojnie o tym
      pomyśleć. Nawet to, że Twój syn nie mieści się w żadne pieluszki to już jest
      dowód na to, że coś jest nie tak. A moze zamień mu te kanapki na warzywa i
      owoce. Zawsze to zdrowsze i mniej tuczące.
      Pozdr. Jola
    • asientos Na temat nocnika 06.05.07, 19:11
      moja córa ma 2,7. Od tygodnia sika na nocnik, wczesniej była świetna z teorii.
      Po prostu korzystając z nieobecności innych domowników ustaliłysmy, że jest
      duża. Najpierw chodziła w długiej koszulce bez gaci: pierwszy dzień - zalany
      dywan, drugi dzień - wstrzymywanie, trzeci - lanie na nocnik. Ale ona do tego
      chyba dorosła. Może Sedes okaże się lepszym kompanem?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja