Dodaj do ulubionych

czy ktoras z was nie szczepila?

11.04.07, 13:24
Czy ktoras z was mam nie szczepila swoje dziecko przeciwko odra, swina,
rozyczka i przez to dziecko zarazilo sie ktoras z tych chorob i mialo jakies
powiklania? pytam dlatego ze slyszy sie wiele o powiklaniach po tej
szczepionce a nie slyszalam o powiklaniach po tych chorobach.pozdrawiam A
Obserwuj wątek
    • rozitaczikita Re: czy ktoras z was nie szczepila? 11.04.07, 13:38
      Powikłania po tych chorobach są dużo bardziej niebezpieczne, niż powikłania po
      szczepince. Nie słyszysz o nich głównie dlatego, że obowiązkowość szczeionki
      wyeliminowała w dużym stopniu te choroby, i dzięki Bogu.
    • grubaska20 Re: czy ktoras z was nie szczepila? 11.04.07, 13:51
      powikłania po tych chorobach rzeczywiście mogą wystąpić i nie są to igraszki.
      ocenić stosunek szans do zagrożeń w przypadku konkretnego dziecka, jak i
      decyzję o szczepieniu czy ewentualnym jego odroczeniu, powinien podjąć lekarz.
      mój chłopiec ma odroczone szczepienie ze względów neurologicznych, wrócimy do
      tematu, kiedy będzie miał pójść do przedszkola. tymczasem sprwa wygląda
      nastepująco- zdecydowana większość dzieci od długiego czasu jest szczepiona,
      więc występowanie tych chorób jest rzadkością. szanse na kontakt z nią i
      zarażenie nie są więc duże (zwłaszcza, jeśli dziecko nie ma za bardzo kontaktu
      z innymi dziećmi). potem ryzyko wystąpienia powikłań pochorobowych także nie
      jest jakieś szczególnie szalone. następnie ewentualność pozostawienia trwałego
      uszczerbku na zdrowiu dziecka, po ewentualnych powikłaniach również ma
      niewielki procent. wobec powyższego, prawdopodobieństwo negatynych konsekwencji
      niezaszczepienia dziecka nie jest przerażające, więc jestem dobrej myśliwink
    • kerry_weaver Re: czy ktoras z was nie szczepila? 11.04.07, 14:32
      Ja nie szczepiłam ale w tym roku już zaszczepię - po 3 urodzinach i zakończeniu
      sezonu chorobowego. najchętniej jednak zaszczepiłabym pojedynczo przeciwko
      odrze, niestety tak już nie można.
    • wiolk77 Re: czy ktoras z was nie szczepila? 11.04.07, 14:39
      ja akurat szczepiłam, ale dokładny opis powikłań po tych chorobach lub po
      szczepieniu znajdzie w ultce: www.mmrthefacts.nhs.uk/resources/pdf/polish.pdf
      • baasia27 Re: czy ktoras z was nie szczepila? 11.04.07, 14:53
        ja też szczepiłam. Moja córka zreguły żle przechodziła kazde jedno
        szczepienie.Zawsze bolała rączka, albo nożka,była rozdrazniona, ale po
        kolejnym szczepieniu smarowalam jej szczepione miejsce altacetem i bolu juz nie
        było.A po szczepieniu na odre, swinkę i rożyczke nie było żadnych powikłań.Poza
        tym to szczepienieobowiązkowe, wiećnie wiem, czy można z niego zrezygnować.
        Poza tym są jeszcze te szczepionki skojarzone, tylko że płatne,ale one podobno
        nie wiele się różniąod tych niepłatnych.
    • ik_ecc Re: czy ktoras z was nie szczepila? 11.04.07, 15:15
      Ja nie szczepilam i nie zaszczepie.
      Moje dziecko jeszcze nie przeszlo, ale i ja i siostra i maz i jego bracia i syn
      brata wszyscy przeszlismy bez powiklan.
    • corekj Re: czy ktoras z was nie szczepila? 11.04.07, 18:19
      Szczepiłam, nic się nie stało ale tą decyzję musi podjąć mama. Żaden lekarz
      nie powie wprost "szczepić" lub "nie". Życzę trafnej decyzji, choć to trudnewink
      Pozdrawiam.
    • paulaula Re: czy ktoras z was nie szczepila? 11.04.07, 19:09
      Powikłania po szczepieniu są niezwykle rzadko, natomiast po odrze - bardzo
      niebezpieczne, śwince łącznie z zapaleniem opon mózgowych i to wcale nie
      rzadko, a powikłania przy różyczce u ciężarnych kobiet nawet nie trzeba
      komentować. Ludzie chętnie komentują artykuły z gazet często wyssane z palca,
      ale czy widzieli powikłania u dzieci po szczepieniu? Ja szcepiłam a nie
      szczepienie uważam za przejaw ignorancji. Nie należy również szaleć i szczepić
      ponad kalendarz na wszystko.
      • ik_ecc Re: czy ktoras z was nie szczepila? 11.04.07, 20:03
        paulaula napisała:

        > Ja szcepiłam a nie
        > szczepienie uważam za przejaw ignorancji.

        Polecam ksiazke "Vaccines - Are they really safe and effective?", napisana
        przez grupe lakrzy medycyny, ktora jest zbiorka wszelkich badan naukowych nt.
        chorob przeciwko ktorym sie szczepi, powiklaniach z tych chorob, efektywnosci
        szczepionek na te choroby, powiklaniach po szczepionkach, faktach ukrywanych
        przez producentow szczepionek, itd.

        I tak, wyrywkowo, np. szczepionka przeciw odrze nie daje pewnosci ze na odre
        sie nie zachoruje. Co jakis czas wybuchaja epidemie odry, i tak np w roku 1988
        69% dzieci ktore zachorowaly na odre bylo na nia zaszczepionych, w roku 1995
        az 89% bylo na odre szczepionych. Wedlug WHO (World Health Organization) ci
        ktorzy byli zaszczepieni przeciwko odrze maja 15% wieksza szanse zlapania tej
        chroby niz osoby nieszczepione.
        I tak dalej. Interesujacych informacji i statystyk jest tam duzo wiecej.

        Polecam ksiazke.


      • exylia Re: czy ktoras z was nie szczepila? 11.04.07, 20:41
        paulaula napisała:
        Powikłania po szczepieniu są niezwykle rzadko, natomiast po odrze - bardzo
        > niebezpieczne, śwince łącznie z zapaleniem opon mózgowych i to wcale nie
        > rzadko, a powikłania przy różyczce u ciężarnych kobiet nawet nie trzeba
        > komentować.

        Hmmm, możesz mi wytłumaczyć w jaki sposób może zajść w ciążę roczna
        dziewczynka???? A chłopiec??? Przecież to bzdura. Różyczka jest łagodną w
        przebiegu chorobą. Szczepienie nie daje gwarancji, że się nie zachoruje. W
        dodatku trzeba je powtarzać co kilka lat. Taką gwarancję daje tylko
        przechorowanie choroby zakaźnej (nieliczne wyjątki potwierdzają tylko regułę
        ;P). Poza tym na różyczkę jest obowiązkowe szczepienie w wieku 12-13 lat. I to
        powinno wystarczyć.
        • paulaula Re: czy ktoras z was nie szczepila? 13.04.07, 18:05
          Nie rozumiem jak mogłaś tak zrozumieć, chodziło mi o to, że dziewczynka nie
          szczepiona na różyczkę musi w dorosłym życiu albo przed ciążą zaszczepić się
          albo bać się że ktoś może ją zarazić. Po prostu po rozliczeniu wszystkich za i
          przeciw a zawsze są obie strony zdecydowanie lepiej szczepić. Wyjątek stanowią
          dzieci z zaburzeniami odporności.
          • efka30 Re: paulaula 17.04.07, 15:52
            Rozsiewasz dziwne informacje......szczepienie na różyczkę uodparnia 1-roczną
            dziewczynkę na ....7lat.I to wszystko.po tym czasie i tak musi się zaszczepić
            żeby nie zachorowac.A więc przed ciążą MUSI się i tak zaszczepić jeśli różyczki
            nie przechorowała/wtedy nabywa odporności na ta chorobę do końca życia/.W wieku
            12-13 lat szczepi się ponownie dziewczynki i ...znowu 7 lat działa szczepionka,
            więc jeśli ktoś planuje ciążę po 20-tym roku życia, i tak MUSI się przed ciążą
            zaszczepić.WIEC CZY JEST SENS szczepic się 3x zamiast 1x przed ciążą no i
            jeszcze istnieje możliwość przechorowania różyczki-a choroba nie jest wcale
            ciężka.
            INFORMACJE które podałam pochodzą od LEKARZA-PEDIATRY i nie są moim wymysłem,
            więc nie pisz "dziwnych rzeczy".Jeśli chcesz szczepić to szczep, ale nie
            wypisuj nie sprawdzonych informacji aby innych do szczepienia namawiac.
    • eve73 Re: czy ktoras z was nie szczepila? 11.04.07, 21:06
      aga to ty ??? a to ja kaka smileale cię niechcący wysledziłam smileja w każdym razie
      wolę zaszczepić, Patrykowi nic nie było i teraz też na to liczę !
      • decorbrush Re: czy ktoras z was nie szczepila? 12.04.07, 18:49
        dziekuje za wszystkie odpowiedzi. I to jest prawda kazda mama podejmie sama
        przemyslana decyzje. Jezeli chodzi o sluchanie lekarzy na temet szczepienia to
        trzeba miec naprawde zaufanego lekarza ktoremu nie zalezy na kasie , ktora daja
        firmy farmaceutyczne za kazda szczepionke a na zdrowiu dziecka. Bo przeciez ile
        jest mam ktore posluchaly jakiegos "konowala" i teraz maja wielkie problemy ,
        bo dziecko zachorowalo. Nie jest to decyzja łatwa bo jak widac na tym forum
        jedno dziecko zaszczepisz i jest ok a drugie nie. Pozdrawiam A . Kaka to ja ale
        sie usmialam, ze mnie odnalazlas z ciebie to poprostu detektyw ha, ha.
        • eve73 Re: czy ktoras z was nie szczepila? 12.04.07, 22:17
          śmiesznie to wyszło smile to na serio przypadek smile)
    • marzec7 Różyczka a ciąża 11.04.07, 21:42
      Jeżeli chodzi o różyczkę, to powikłania dotyczą nie szczepionego dziecka, a
      jego potencjalnego rodzeństwa.

      Chodzi tu o ochronę dzieci w kolejnych ciążach matki, gdyż to dla nich różyczka
      starszego rodzeństwa może być zagrożeniem. Ja obecnie jestem w 3 ciąży i cieszę
      się że moje starsze dzieci były szczepione p. różyczce.
      • exylia Re: Różyczka a ciąża 11.04.07, 21:50
        Marzec7 napisała:
        Jeżeli chodzi o różyczkę, to powikłania dotyczą nie szczepionego dziecka, a
        > jego potencjalnego rodzeństwa.
        > Chodzi tu o ochronę dzieci w kolejnych ciążach matki, gdyż to dla nich różyczka
        > starszego rodzeństwa może być zagrożeniem. Ja obecnie jestem w 3 ciąży i cieszę
        > się że moje starsze dzieci były szczepione p. różyczce.

        Dlatego to matka powinna się zaszczepić przed planowaną ciążą (jeżeli nie
        przechorowała różyczki wcześniej). Dzieci nie mają tu nic do tego. Różyczką
        możesz zarazić się od zupełnie obcej osoby.
        • marzec7 Re: Różyczka a ciąża 11.04.07, 22:27
          Niestety nie można liczyć na to, że wszystkie matki zaszczepią się p. różyczce
          lub są już odporne. Stąd szczepienie małych dzieci.
          • exylia Re: Różyczka a ciąża 11.04.07, 22:44
            marzec7 napisała:

            > Niestety nie można liczyć na to, że wszystkie matki zaszczepią się p. różyczce
            > lub są już odporne. Stąd szczepienie małych dzieci.

            Bez obrazy, ale nie widzę żadnego sensu w Twojej wypowiedzi. Co mają szczepienia
            dzieci albo szczepienia innych matek do Twojej ciąży??? Jaki jest sens w
            szczepieniu dzieci, a nie szczepieniu siebie????? Różyczką możesz zarazić się
            nie tylko od dzieci. Dorośli też chorują, nawet mężczyźni. Zresztą szczepienia
            nie dają 100% gwarancji, że się na różyczkę nie zachoruje. A o różyczce
            poszczepiennej słyszałaś?? I co wtedy????
    • 18buzka Re: czy ktoras z was nie szczepila? 11.04.07, 23:04
      witajcie
      ja rowiez balam sie tez szczepionki, zaszczepilam jak mialy mial 2 latka. po 7
      dniach od szczepienia byla przez 3 dni bardzo wysoka goraczka i potem 3 dni
      wysypka (objawy odry). Generalnie jestem szczesliwa ze mamy to poza soba, bo
      bardzo balam sie ze maly zachoruje na odre. Swinka i rozyczka sa mniej grozne,
      ale z uwagi na fakt,ze coraz wiecej rodzicow nie szczepi dzieci, rosnie liczba
      zachorowan na odre. Znam 2 dzieci z ciezkimi powiklaniami po odrze i zalecam
      mamom, ktore boja sie MMR II, aby zdobyly szczepionke przeciw samej odrze i
      zaszczepialy.
      pozdrawiam
      buzka
      • mama_basienki Re: czy ktoras z was nie szczepila? 11.04.07, 23:21
        Co do szczepien - wypowiadalam sie wielokrotnie, a w skrocie : nie szczepilam i
        nie zaszczepie narazie na pewno (ze wskazan + moje wlasne przekonania i
        informacje o skutkach poszczepiennych - choc kilka mam pisalo, ze nie sa
        czeste, to jednak nie jest prawda, prosze poczytac chocby to forum bardziej
        wnikliwie).
        Co do szczepionki pojedynczej p. odrze- niestety nie ma juz takowej w obiegu
        aptecznym. Istnieje mozliwosc zaszczepienia dziecka podczas pobytu w szpitalu,
        jesli takie sa zalecenia lekarza. Jest to juz szczepionka tylko dla aptek
        zamknietych. A szkoda. Powinno sie miec wybor.
      • ik_ecc ale szczepionka nie chroni przed zachorowaniem! 12.04.07, 03:00
        Szczepionka przeciw odrze nie daje pewnosci ze na odre sie nie zachoruje
        (podczas gdy przebyta choroba taka pewnosc daje). Co jakis czas wybuchaja
        epidemie odry, i tak np w roku 1988 69% dzieci ktore zachorowaly na odre bylo
        na nia zaszczepionych, w roku 1995 az 89% bylo na odre szczepionych. Wedlug WHO
        (World Health Organization) ci ktorzy byli zaszczepieni przeciwko odrze maja
        15% wieksza szanse zlapania tej chroby niz osoby nieszczepione.

        Powyzsze info jest z ksiazki "Vaccines - Are they really safe and effective?",
        napisanej przez grupe lakrzy medycyny, ktora jest zbiorka wszelkich badan
        naukowych nt. chorob przeciwko ktorym sie szczepi, powiklaniach z tych chorob,
        efektywnosci szczepionek na te choroby, powiklaniach po szczepionkach, faktach
        ukrywanych przez producentow szczepionek, itd.

        Duzo wiecej interesujacych rzeczy jest tam rowniez nt swinki i rozyczki. Nt
        odry z reszta tez..

        Polecam ksiazke.
    • malamadre Re: czy ktoras z was nie szczepila? 11.04.07, 23:52
      Niektóre powikłania mogące wystąpić:
      po śwince:
      - zapalenie ucha środkowego, prowadzące czasem do głuchoty
      - zapalenie trzustki
      - zapalenie jąder - może prowadzić do bezpłodności
      - zapalenie jajników

      po odrze:
      - zapalenie ucha środkowego
      - zapalenie mięśnia sercowego
      - zapalenie mózgu

      Powikłania po różyczce są rzadkie, jeśli jednak wystąpi u kobiety w ciąży (do 12
      tygodnia) może spowodować poważne zmiany rozwojowe (m. in. wady serca i dużych
      naczyń, wady narządu wzroku, zaburzenia słuchu lub głuchota).

      • mamachlopca1 Re: czy ktoras z was nie szczepila? 11.04.07, 23:59
        a ja w ogole nie rozumiem dlaczego tak niektore mamy panikuja przed ta
        szczepionka.jakos nie boja sie szczepic na gruzlice czy WZW a boja sie na
        swinke...to jakis absurd.bo co?bo sie jakis film o autyzmie pokazała w TV(a
        kazdy mądry lekarz powie ze akurat autyzm nie jest powikłaniem
        poszczepiennym...)a pojawiajaca sie jakas wysypka,goraczka tez nie sa wielkimi
        powiklaniami.jesli to jest szczepienie obowiazkowe to nie wiem dlaczego
        niektore mamy chca byc madrzejsze od Konsyliów Lekarskich i same decydowac
        jakie ich dziecko ma wskazania.ja rozumiem odpowiedzialnosc itp ale wtedy
        rzeczywiscie lepiej leczyc sie tylko u znachorow bo to naturalne,bez powiklan i
        najwyzej z selekcja naturalna...
        ja oczywiscie szczepilam-z takimi zaleceniami jak szczepienia obowiazkowe po
        prostu nie dyskutuje.a powiklania po chorobach(jak podała Malamadre) sa o wiele
        gorsze niz nasze wyobrazenie wielkich powikłan poszczepiennych
        • happiest1 Re: czy ktoras z was nie szczepila? 12.04.07, 04:13
          Ja nie szczepilam i nie zaszczepie. Akurat tych chorob boje sie najmniej i ich
          powiklan. Co do powiklan to sa one mocno przereklamowane zeby nastraszyc
          rodzicow i zeby szczepili. Powazne komplikacje wystepuja bardzo rzadko tak jak i
          reakcje po szczepieniu. Tylko jak dziecko zachoruje na rozyczke czy swinke to
          wiadomo z czym ma sie do czynienia a jak na autyzm? Kazdy sam musi zdecydowac,
          naszczescie powiklania w jedna i druga strone sa bardzo rzadkie...
          • mynia0 Re: czy ktoras z was nie szczepila? 12.04.07, 10:00
            ja nie szczepiłam i na razie nie zamierzam. w tej chwili ważniejsze są dla mnie
            szczepienia przeciw pneumokokom i meningokokom, w przypadku tych zakażen jest
            dopiero jazda, z mozliwoscią wystąpienia sepsy włącznie, a co to sepsa, to
            chyba nikomu tłumaczyć nie trzeba. poza tym - jestem w ciaży i nie będę
            ryzykowac kontaktu z żywymi wirusami, kóre mogą wywołac u mojego dziecka
            choroby poszczepienne. odrę przechodziłam, ale różyczki nie a wiadomo, że jest
            ona w ciazy groźna. nie zamierzam ryzykować.
            • slonko1335 Re: czy ktoras z was nie szczepila? 12.04.07, 10:06
              Tzn. że jak nie zaszczepisz to dziecko nie zachoruje, bo tak by wynikało z tego
              posta a po zaszczepieniu to tak....
              Hmm...pneumokiki temat rzeka, w ciągu roku w Polsce choruje na sepsę wywołaną
              pneumokokami 12 osób, no dzikie mnóstwo po prostu......nie ma jak dobra reklama
              szczepionki...
              • mynia0 Re: czy ktoras z was nie szczepila? 12.04.07, 13:48
                nieprawda. zakażenia pneumokokami na moim terenie są obecnie znacznie większe,
                niż jeszcze rok temu - wzrost o blisko 50 %. /nie mówię o przypadkach samej
                sepsy, ale o chorobach, któe pneumokoki wywołują - głównie zapalenie ucha, płuc
                i opon mózgowych/. jest to opinia pediatry, który opiekuje się córką od
                urodzenia i jednocześnie pracuje w naszym szpitalu. poza tym, nie szczepiłam
                szczepionką z reklamy.

                a co do zachorowania - oczywiście, że nie mam pewnosci, czy dziecko mi nie
                zachoruje, ale świadome narażanie się na kontakt z wirusami we własnym domu
                jest chyba mało rozsądne. sa przypadki i to wcale nierzadkie zachorowań
                poszczepiennych, nie widzę powodu, dla którego miałabym się teraz narażać. jak
                urodzę, to się zastanowię nad tym szczepieniem raz jeszcze.
                • slonko1335 Re: czy ktoras z was nie szczepila? 12.04.07, 13:53
                  Jasne a jak zachoruje Twoje niezaszczepione dziecko to Cię nie narazi?
                  • slonko1335 Re: czy ktoras z was nie szczepila? 12.04.07, 13:56
                    tzn. nie zrozum mnie źle bo ja nie jestem ani zagorzałą przeciwniczką ani
                    zwolenniczką szczepień. Trzeba tylko wiedzieć jakie niosą za sobą ryzyko,
                    rozważyć wszystkie za i przeciw a nie właśnie sugerować się reklamą albo paniką
                    na forum, nie o to mi chodzi ale to tłumaczenie z tymi żywymi wirusami, itd, to
                    mętne jakieś...wolałabym racjonalne argumenty czymś konkretnym poparte..
                    • mynia0 Re: czy ktoras z was nie szczepila? 12.04.07, 21:23
                      ja także staram sie mieć wyważony stosunek do szczepień, dlatego nie obciażam
                      dziecka wszystkimi. pneumokoki poszły z powodów , o których już pisałam -
                      kilkoro dzieci na moim osiedlu, z którymi bawi się moja córka, jesienią
                      wylądowało w szpitalu z zakażeniami pneumokokowymi / nie z sepsą - było to
                      zapalenie płuc - obustronne, o bardzo cieżkim przebiegu/. bałam się ryzykować
                      i zaszczepiłam, jak tylko koleżanki - mamy tych dzieci powiedziały, co się
                      dzieje . było to na długo przed tą paskudną zresztą reklamą.

                      tłumaczenie jak dla mnie mętne nie jest - istnieje ryzyko różyczki
                      poszczepiennej, więc po co mam się narażać? wiadomo, że jak mi dziecko
                      zachoruje, to tez może mi to poszkodzić, ale świadomie na kontakt z wirusem
                      różyczki w moim stanie się nie narażę. i nie rozumiem, dlaczego jest to mętne
                      Twoim zdaniem. szczepienie odradzał mi zarówno ginekolog jak i pediatra.

                      poza tym - moje dziecko jest uczulone na białko kurze, a obie szczepionki typu
                      MMR są hodowane na białku. nawet alergolog odradza szczepienie akurat tą
                      szczepionką. przeciw temu szczepieniu jest dużo więcej, ale nie będę już więcej
                      pisać wink na pewno nie opierałam sie na opinii z forum ani na fikcji filmowej.
                      mam rodzinę w Stanach, kuzynka jest pielegniarką i wspominała mi kiedyś o
                      zwiazku MMR ze zwiększonym występowaniem autyzmu. ale póki co - dowodów brak.
    • renia1807 Re: czy ktoras z was nie szczepila? 12.04.07, 15:06
      jeszcze nie byłam do szczepienia z córką, ale na dniach się wybieramy
      wolę zaszczepić niż nie zaszczepić i wzięłam pod uwagę wszystkie za i przeciw,
      najważniejsza jest dla mnie opinia lekarza a nie osób, które są laikami w tej
      dziedzinie.
    • iwka901 Re: czy ktoras z was nie szczepila? 12.04.07, 19:35
      Ciekawe, że niektore mamy boją się szczepionek p/ko różyczce , śwince, a nie
      boją się zaszczepić np p/ko pneumokokom. Nie widzę w tym logiki.
      • mynia0 Re: czy ktoras z was nie szczepila? 12.04.07, 21:26
        a szkoda, że nie widzisz - bo jedne szczepienia są bardziej, a inne mniej
        obciążające. moja córka każde szczepienie znosiła fatalnie, a to pw.
        pneumokokom bardzo dobrze - bez żadnych działań niepożądanych. ale to akurat
        może być przypadek, bo każdy organizm reaguje inaczej. akurat ja opisałam
        wszystko wyżej, jeśli zechcesz, to przeczytaj, bo bez sensu pisac to samo.
      • exylia Re: czy ktoras z was nie szczepila? 12.04.07, 21:31
        iwka901 napisała:

        > Ciekawe, że niektore mamy boją się szczepionek p/ko różyczce , śwince, a nie
        > boją się zaszczepić np p/ko pneumokokom. Nie widzę w tym logiki.

        Może gdybyś poczytała trochę, to zobaczyłabyś tą logikę wink. Szczepionka MMRII
        (czy Priorix) zawiera 3 żywe wirusy. Stanowią one duże obciążenie dla rocznego
        organizmu. Nie ma żadnej logiki w szczepieniu na różyczkę rocznych dziewczynek
        (a tym bardziej chłopców). One nie zachodzą w ciążę. Jeszcze raz napiszę - MMRII
        szczepi się też obowiązkowo w wieku 12-13 lat i to powinno wystarczyć. Świnka
        też nie jest groźną chorobą. Najwięcej powikłań powoduje u dojrzewających
        chłopców (może prowadzić do bezpłodności). Po co więc szczepić nią roczne
        dzieciaki ???

        Co innego odra, ale pojedyncza szczepionka na odrę jest w Polsce niedostępna.
        Zresztą więcej kasy firmy farmaceutyczne zarobią na szczepionce
        trójskładnikowej, nie?
        • slonko1335 Re: czy ktoras z was nie szczepila? 13.04.07, 06:46
          Widzicie ja sobie podczytuję i marudzę bo akurat sama mam wybór czy zaszczepię
          córkę MMR2, nie jest to dla nas szczepienie obowiązkowe i dlatego rozważam całą
          sytuację. W tej chwili jestem zdecydowana na tak ale do szczepienia mam jeszce
          jakieś dwa miesiące i może jeszcze zmienię zdaniesmile
          Co do żywych wirusów to krztusiec w szczepieniach podstawowych też jest żywy a
          jakoś nie słyszę, żeby dzieci po tym szczepieniu masowo na krztuścca chorowały,
          ehh...wogóle ten temat to ciężki jest.....
          • mynia0 Re: czy ktoras z was nie szczepila? 13.04.07, 11:05
            >Co do żywych wirusów to krztusiec w szczepieniach podstawowych też jest żywy a
            >jakoś nie słyszę, żeby dzieci po tym szczepieniu masowo na krztuścca
            >chorowały,
            >ehh...wogóle ten temat to ciężki jest.....

            jak o krztusiec chodzi, to zalezy od szczepionki. te nowe, skojarzone mają
            krztuścca acelularnego, dlatego sa bezpieczniejsze. zresztą, to też
            przerabiałam - zaszczepiłam cókę zwykła szczepionką typu DTP z żywym
            pełnokomórkowych krztuśccem,, dziecko mi starsznie odchorowało. następną
            szczepionkę podałam już tą lepszą, i reakcja dziecka była zdecydowanie lepsza.
            poza tym - nie stwierdzono przypadków poszczepiennego krztuścca, w
            przeciwnieństwie do odry i różyczki poszczepiennej, które wcale nie są takie
            rzadkie. oczywiście, dzieci przechodzą te poszczepienne choroby inaczej, ale
            jednak wirus się u niektórych uaktywnia.
    • onawienaj Re: czy ktoras z was nie szczepila? 14.04.07, 21:59
      z tego co wiem to są to szczepienia obowiązkowe, więc raczej nie ma możliwości
      żeby nie zaszczepić
      • slonko1335 Re: czy ktoras z was nie szczepila? 15.04.07, 07:01
        Możliwości zawsze są....
        • kaliaa Re: czy ktoras z was nie szczepila? 15.04.07, 15:36
          oczywiscie ze mozna nie szczepic
          • topcia27 do kaliaa 16.04.07, 13:17
            napisz coś więcej, na jakiej podstawie tak twierdzisz? bo ja się właśnie migam..
            • mynia0 Re: do kaliaa 16.04.07, 14:14
              ja po prostu nie chodze i przychodnia sie nie czepia wink a jak się czepi, to
              wtedy coś wymyślę.
    • olesia233 Re: czy ktoras z was nie szczepila? 19.04.07, 20:28
      Witam nie szczepiłam mojedo 20 mies. synka bo slyszałam o powikłaniach po tej
      szczepionce a te choroby moze przejsc?
    • pati775 Re: czy ktoras z was nie szczepila? 19.04.07, 22:12
      jak nie chcesz szczepic dziecka
      to piszesz stosowne oswiadczenie i zostawiasz w swojej przychodni i juz sie
      Ciebie nie czepiaja
    • panpaniscus Re: czy ktoras z was nie szczepila? 20.04.07, 23:00
      Mój dziadek chorował na świnkę jak był mały. W ramach powikłań miał zapalenie
      opon mózgowych, stracił słuch w jednym uchu i źle widział jednym okiem. Mam
      szczęście, że nie skończyło się to również bezpłodnością.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka