Dodaj do ulubionych

dłubanie w nosie

20.04.07, 08:33
Czy wasze dzieci też wyciągają sobie wiadomo co z nosa? (u nas się mówi: gile
albo żaby) I co potem z nimi robią? Pytają, co mają z nimi zrobić? Co
odpowiadacie?
Obserwuj wątek
    • dagmama Re: dłubanie w nosie 20.04.07, 11:58
      Ja
      • dagmama Re: dłubanie w nosie 20.04.07, 11:59
        Przepraszam, przepalcowałam się.

        Ja na razie sama czyszczę małemu nos. Czasem ładnie wydmucha, a czasem mu
        wyciągam wacikami.
        Jak sam wyjmie, to mówię, że do chusteczki i do kosza.
    • westmanka Re: dłubanie w nosie 20.04.07, 12:13
      Mój synek (3l.) wiecznie dłubie w nosie i co gorsza wciska do dzioba, to co
      wygrzebie. Psycholog mówi, że nie ma co go upominać, tylko zajmować mu czymś
      innym ręce, żeby miał zajęcie, po prostu odwracać uwagę. Zazwyczaj robi to
      oglądając bajkę lub gdy mu czytam książkę. Albo mówię, żeby nie wkładał do buzi,
      tylko wycierał o bluzkę. Już to chyba lepsze...
      • martucha90 Re: dłubanie w nosie 20.04.07, 12:35
        Mój też często dłubie. Do tej pory mnie wołał, pokazywał efekt swojej dłubaniny
        i pytająco patrzał. Zazwyczaj odrywałam kawałek papieru toaletowego,
        zawijaliśmy i do kosza. Od dwóch dni zaczął zjadać!!! Coś okropnego!!! Raz mi
        dłubał w autobusie sad(( Nie wiem co robić, mówienie, że nie wolno, że ma
        przestać, może chyba wywołać odwrotny skutek?
        • westmanka Re: dłubanie w nosie 20.04.07, 12:47
          Może miej ze sobą zawsze jakieś chrupki, albo chowaj do torby małą zabawkę i
          jak zacznie dłubać, to mu ją daj, żeby odwrócić uwagę. I zwracanie uwagi, że
          żle robi raczej nic nie da. Ja jak wychodzę gdzieś to mam pod ręką Tik-Taki i
          daję mu po 2-3 co jakiś czas. Mam tylko nadzieję, że kiedyś z tego wyrośnie...
          • martucha90 Re: dłubanie w nosie 20.04.07, 12:52
            Dzięki smile Dzisiaj będziemy jechać z 40 minut autobusem. Już przygotowałam 2
            książeczki do ogladania w czasie jazdy. Chrupki też mogę kupić, mały lubi. Oby
            się obyło bez publicznego dłubania, jakoś strasznie się wstydzę tego przy
            ludziach sad
            • westmanka Re: dłubanie w nosie 20.04.07, 12:55
              Raczej nie jest to ciekawe zjawisko... big_grin Powodzenia
              • martucha90 Re: dłubanie w nosie 20.04.07, 13:04
                Ano nie jest sad(
                Moja koleżanka strasznie walczy ze swoim dzieckiem, o wszystko, ciągła
                szrpanina, która prowadzi właściwie tylko do tego, że mały "złośliwie" potęguje
                niedobre zachowania. Z dłubaniem to u nich jest tak, że on wciera w meble, w
                stół, w fotele... Koszmar. Koleżanka się piekli, ryczy nawet z bezsilności.
                Postanowiłam uczyć się na jej błędach i nie dawać małemu do zrozumienia, że to
                jest coś ważnego, całe to dłubanie. Więc on właściwie nie wie, jaki to dla mnie
                problem...
                Odwracanie uwagi - tak to chyba będzie najlepsze. Jeszcze raz dzięki, westmanka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka