Dodaj do ulubionych

Spanie w ciszy.

07.06.07, 22:11
Dziewczyny proszę o pomoc, bo nie mam już siły. Co mam zrobić żeby córeczka
spała w normalnych warunkach chodzi o to ze ona śpi w absolutnej ciszy, ja
nic nie mogę zrobić muszę chodzić na palcach jak tylko ktoś stuknie drzwiami
to się budzi a o przyjściu znajomych nie ma mowy oczywiście o tej godzinie,
co śpi. Dodam że mała ma 14 miesięcy i tak jest jak tylko się urodziła.
Najgorzej jest w dzień śpi 2 godz jak jest cicho.Jak tylko ją coś obudzi to
już nie ma mowy o spaniu. Proszę was co mam zrobić .Aga
Obserwuj wątek
    • ankab29 Re: Spanie w ciszy. 07.06.07, 22:22
      Hmm ja Ci niestety nie napiszę recepty na ten kłopot bo u nas podobnie.A Twoja
      córcia ma taki czujny sen tylko w dzień czy nocą także? Syn ma 13 miesięcy i
      śpi 1x w dzień od 1do 2,5h. Każdy szelest go budzi- nawet stukanie o klawisze
      klawiatury czy szelest przewracanej kartki! Za to jak jakimś cudem uśnie na
      spacerze to nawet tir przejeżdżający obok go nie rusza...Ja tam wolę chodzić
      przez 2 h na palcach, zasiadam z książką w bezpiecznej odległości żeby
      młodemu "nie szumieć" nad uchem i mam relakssmileZapominam w tym czasie o
      sprzątaniu, nastawianiu pralki, zmywaniu...Śpi za to ja kamień w nocy, uffsmile
      Wiesz, a może taki czujny sen, to oznaka, że niedługo się skończą dzienne
      drzemki? Byle jak najdłużej sobie w dzień kimały- zawsze to chwila dla siebiesmile
      • stejsi1978 Re: Spanie w ciszy. 07.06.07, 22:28
        oj dziewczynki! to macie faktycznie problem uncertain ale cos mi sie wydaje, ze same
        tego nauczyłyscie... ja od urodzenia, gdy córcia spała miałam włączony
        telewizor, rozmawiałam normalnie z męzem. Nie mówie o jakis tam krzykach ale
        moge normalnie w tym czasie ugotowac obiad, wziąśc prysznic (łazienke mam blisko
        pokoiku Pati) i nie budzi siesmile Moze właczajcie telewizor czy radio cicho w
        trakcie snu dzieci a potem go stopniowo z kazdym dniem rozgłaszajcie?
        • 1agus Re: Spanie w ciszy. 07.06.07, 23:08
          Dzięki spróbuje z tym radiem. Ale nie zgodzę się z tym, że sama nauczyłam gdyż
          jak była malutka to spała jak był telewizor włączony potem była w szpitalu 2
          razy tam też zasypiała, chociaż na początku było ciężko musiałam ją nosić i
          budziła się jak ktoś przychodził potem było Ok jak tylko wróciłam do domu to 2
          dni było dobrze a potem to samo i się głośno zachowywałam. A jeśli chodzi o noc
          to śpi trochę lepiej, ale też się kręci jak usłyszy jakiś hałas. Jak była
          młodsza też spała mi w wózku, ale teraz nie chce. Proszę czy możecie mi pomóc.
          Aga
          • mamaigiiemilki Re: Spanie w ciszy. 07.06.07, 23:39
            a ja uwazam, ze spanie w ciszy jest naturalne; radio, itp., uwazam za nie
            porzebne a nawte szkodliwe bo przyzwyczaja do spania w nienaturalnych
            warunkach, halasie; jak sie przyzwyczai to nie bedzie chciala usnac bez tego, a
            to nie o to chodzi...w czasie snu sa rozne fazy i w niektorych sen jest plytszy
            i latwiej wybudzic spiacego- jezeli dziecko nie zasypia samo, to ma potem
            problem z ponownym zasnieciem; moze niech zasypia sama, nie na rekach- moze
            pomoze...dodam jeszcze, ze dziecko, ktore nie spi w ciszy, tak naprawde nie
            wypoczywa, dzwieki bombarduja mozg caly czas, no a potem mamy mase dziec
            nadpobudliwych...a sen jest po to, aby wypoczac; pozdrawiam!
            • lisabette Re: Spanie w ciszy. 07.06.07, 23:52
              Zgadzam się z mamaigiiemilki. Sama też nie chciałabym spać przy włączonym radiu
              czy telewizorze.
      • mama_szymonka Re: Spanie w ciszy. 10.06.07, 19:53
        Ja mam tak samo. Synek ma 16 m-cy i musi miec cichutko jak śpi. Na spacerach
        często wybudzają go dzieci i pieski. Dlatego częściej sypia w domu. Rano o 4,30
        lub 5 wybudzają go ptaszki za oknem. Cóż , jakoś nie przeszkadza mi to tak
        bardzo. Rozumiem synka , bo tez lubię ciszę. Chociaż czasami wolę pospać dłużej.
    • mika_007 Re: Spanie w ciszy. 08.06.07, 11:30
      sama mogę spać jak jest cicho i ciemno więc nie dziwię się moim dzieciom,że też
      postrebują spokoju i wyciszenia
      w moim przypadku cisza w czasie spania dziecka nie jest niczym uciążliwym,bo
      Mały spi na górze smile
    • mlynek00 Re: Spanie w ciszy. 10.06.07, 00:16
      Witaj. Ja sadze ze ty ja tak nauczylas. Maly ma dwa latka i od zawsze jak on
      spi ja sprzatam jego pokoj, odkurzam. Nigdy nie mialam z tym problemu. Mozesz
      sprobowac stopniowo uczyc ja chalasu, ale nie wiem czy cos z tego bedzie. Jest
      tak poprostu nauczona i juz.
    • gosika78 Re: Spanie w ciszy. 10.06.07, 10:47
      Też uważam że to niczyja wina tylko Twoja smile
      Moja córka sypia w zaciemnionym pokoju za zamkniętymi drzwiami, ale mieszkanie jest małe i domowe odgłosy do niej docierają jak również okrzyki z placu zabaw pod oknem. Od noworodka praktycznie tak jest i się przyzwyczaiła.
      Nie chałasujemy jak śpi ale też nie chodzimy na palcach, nie boimy się włączyć pralki, obrócić strony w książce, używać klawiatury smile
      Znajomi u nas bywali nieraz i nigdy się nie zdarzyło żeby się przebudziła.
      Kwestia przyzwyczajenia.
      Włącz radio w innym pokoju, taki szumek sprawia że gwałtowne głośniejsze odgłosy nie są tak wyraźne.
    • denea Re: Spanie w ciszy. 10.06.07, 11:05
      Albo może spróbuj włączać radio na szum właśnie. Taki jednostajny "hałas"
      zagłusza inne odgłosy, mój mały śpi przy szumiącym radiu a ja mogę wszystko w
      domu zrobić. No ale fakt że jemu generalnie odgłosy nie przeszkadzają.
      To radio to takie ubezpiecenie na wypadek kolejnego sąsiada-świra z wiertarą sad
      • magdamroziuk Re: Spanie w ciszy. 10.06.07, 19:01
        To nie jest Twoja wina, jak dziewczyny piszą. Dzieci są różne i mają różną
        wrażliość. Mój synek w niemowlęctwie budził się, jak mu obcinałąm paznokcie -
        wszystkie znajome robiły to dzieciom we śnie i te się nie budziły. Zawsze go
        różne rzeczy wybudzały, zwłaszcza w dzień. Teraz ma 3,5 i jak zaśnie na noc, to
        śpi na tyle mocno, że tylko fajerwerki w Sylwestra go obudziły. Ale np dotknąć
        palcem go nie można- od razu otwiera oczy.
        Nidy nie udało się nam przenieść śpiącego dziecka z auta do domu - budził się w
        momecie otwierania drzwi od samochodu (niektórzy usypiają nawet dziecko w
        aucie, przenoszą do domu, przebierają w piżamę, a dziecko śpi).
        Moja siostrzenica w wieku 3 lat zasnęła na koncercie (była zdrowa) i spała w
        tym hałasie 2 godziny.
        Możesz próbować usypiać przy radio, ale może przyzwyczaić się w drugą stronę -
        bez tego nie zaśnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka