Dodaj do ulubionych

Choroba lokomocyjna u 3-latka

26.06.07, 20:13
Dziewczyny co polecacie?Szukałam w necie informacji na ten temat i znalazłam
co nieco,ale chciałabym się Was poradzić co Wy stosujecie u swoich
pociech.Mam w planie zapytać naszą pediatrę,ale może Wy też coś polecicie?
Z góry dziękujęsmile
Obserwuj wątek
    • jalita Re: Choroba lokomocyjna u 3-latka 27.06.07, 10:54
      Witaj - u nas podobnie, Mala ma prawie 4 latka, a problem zaczal sie jak miala
      ok. 1.5 roku ... Od poczatku daje Aviomarin, wbrew temu co pisze, z dzieciom
      podawac sie nie powinno ... Moj maz jest lekarzem i sam podjal taka decyzje.
      Oczywiscie nie cala tabletke, zaczynalismy od 1/4 teraz daje 1/3 tabletki -
      Mala wazy 17.5 kg. Dodatkowa korzysc - Maluchy po Aviomarinie spia smile.
      Oczywiscie nie mozna podawac zbyt czesto - w naszym przypadku zdarza sie to 4-5
      razy w roku. Pozdrawiamy i ... szerokiej drogi!!!
      • malesa.m Re: Choroba lokomocyjna u 3-latka 27.06.07, 13:27
        Witam!
        Moje blizniaki mają obecnie 3,8.Syn nie ma problemów,natomiast córka zaczęła
        mieć "chorobę lokomocyjną" jak miała 1,2.Na początku dawaliśmy lokomotiv
        ponieważ myślałam że na Aviomarin jest za mała.I tak:lokomotiv raz działał
        dwa razy nie sad.gdy skończyła 3,4 pojechaliśmy w góry i mała zaliczyła (po
        lokomotivie) cztery wypadkisad.Wtedy podjęłam decyzję,że w drodze powrotnej dam
        jaj Aviomarin.Od tamtej pory nic się nie wydarzyło.Daję jej dość często,około 4
        razy w miesiącu (podróż do dziadków to około 115km w jedną stronę,więc bez
        wspomagania nie dalibyśmy rady).Od razu dałam jej całą tabletkę.Pozdrawiam
        • asia0212 Re: Choroba lokomocyjna u 3-latka 27.06.07, 15:45
          Mojemu dziecku od zawsze podaję Aviomarin tzn.od ok. 3 roku życia.Inne specyfiki
          na nią nie działają.Ostatnio reklamowany Lokomotiw też nie pomógł.
          • mesia2508 Re: Choroba lokomocyjna u 3-latka 27.06.07, 23:32
            moja pediatra powiedziała mi (nieoficjalnie) że kiedy była z dużą grupą dzieci
            na koloniach i aviomarinu po prostu mieli za mało dawały (z pielęgniarką)
            dzieciom kulkę waty w pępek i zaklejały plastrem. Ta wata niby coś uciska i
            podobno wszystko przeszło...
            moja córka tylko usłyszała o tej metodzie i węcej nie wystąpiły obiawy... czary
            jakieś
            :o)
            • edolada Re: Choroba lokomocyjna u 3-latka 28.06.07, 14:43
              moja córka ma prawie dwa lata i niestety tez się męczymy z chorobą lokomocyjną.
              Nam lekarz przepisał diphergan syrop. Podałam kilka razy (z duszą na ramieniu)
              bo byłam zmuszona sytuacją (długa podróż) i rzeczywiście nie wymiotowała, nie
              spała tylko widać było, że jest senna ale ja podałam małą dawke, dużo mniejszą
              niż było napisane na ulotce. Żadnych skutków ubocznych nie zaobserwowałam. Nie
              powiem, że polecam bo to dość silny środek więc pozostawiam decyzje rodzicom.
              Wcześniej próbowałam środków homeopatyczynych i plasterków Transway ale nie
              pomogło. Może następnym razem przy krótkiej podrózy spróbuje zakleić pępek,
              sporo osób o tym pisze więc może coś w tym jest.
              • teczowa_rybka Re: Choroba lokomocyjna u 3-latka 28.06.07, 14:48
                Bardzo Wam dziękuję za odpowiedzi.Sama zastanawiałam się nad lokomotivem w
                syropie,ale jeszcze porozmawiam z lekarzem.Dziś mamy umówioną wizytę,bo synek
                ma jakiegoś paskudnego wirusa(?) i mimo brania antybiotyku i leków p/c
                gorączkowych nie ma poprawy.A na daleką wyprawę wybieramy się w sierpniu,więc
                zdążymy coś "przetestować".

                P.S Wiem,że antybiotyk nie działa na wirus,w razie gdyby ktoś miał
                wątpliwości wink
    • teczowa_rybka Re: Choroba lokomocyjna u 3-latka 28.06.07, 20:37
      Pani dr poleca diphergan albo hydroxyzinum.
    • pytkasia Re: Choroba lokomocyjna u 3-latka 28.06.07, 22:11
      Na chorobę lokomocyjną rewelacyjny jest imbir. Szczypta imbiru w proszku przed
      wyjazdem np. na kanapkę.
    • frid_ka Re: Choroba lokomocyjna u 3-latka 05.07.07, 15:22
      A mi lekarz zalecił żebym dawała córce (niecałe 3 latka) pół łyzeczki
      Clemastinum godzinę przed podróżą... Byłam trochę sceptycznie do tego
      nastawiona bo wiem że podstawowym działaniem tego syropku jest łagodzenie
      objawów alergii. Ale o dziwo TO DZIAŁA - stosujemy to od roku smile
      • loganmylove Re: Choroba lokomocyjna u 3-latka 05.07.07, 18:56
        Moja córka ma 4,5 roku. Okazyjnie przed dłuższymi podróżami daje jej Aviomarin
        0,5 tabletki. Pomaga ale faktycznie usypia momentalnie. Pomagał tez Diphergan
        ale jest na receptę
    • kosmitka06 A co...? 05.07.07, 21:54
      A co mogę podac mojej 14-mies córeczce? Nigdy wczesniej mała nie miała
      problemów z choroba lokomocyjna ale od 2-3 mies. jazda samochodem na odcinku
      60km to istny koszmar! Czasami nawet przebieram ja 2,3 razy.
      Czy musze porozmawiac na ten teamt z lekarzem czy może Wy macie jakies
      sprawdzone sposoby???
      Pozdrawiam
      • agata322 Re: A co...? 19.07.07, 13:47
        zakleić pępek lub plasterki na nadgarstki / trzeba spytać w aptece/ , lekkie
        śniadanko
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka