judtytkat
03.08.07, 11:04
sama już nie wiem - szaleć po lekarzach, chodzić od jednego do drugiego
(jakie specjalizacje? gastrolog, endokrynolog?), robić jakieś badania?
Od zawsze miałam z nią problem żywieniowy - z piersi słabo ssała, z butelki
mleko też nie podchodziło, może pięć razy w życiu upomniała się, że chce
jeść. Nadmieniam, że nie jada czekoladek, lizaków,czipsów i innych takich,
które widuję w jadłospisie jej rówieśników.
Z jednej strony jest żywotna, rozwija się dobrze i to mnie uspokaja, ale czy
to dobrze? Z drugiej strony, kiedy widzę rówieśników lub młodsze dzieci
wyższe od niej (wiem - my dorośli też nie jesteśmy jednego rozmiaru) to sobie
myślę, że może ją zaniedbuję nie robiąc jakichś badań, nie szukając jakiejś
przyczyny...
Powiedzcie mamy 3-latków - za bardzo panikuję? Może 11,5 kg i 88 cm to nie są
takie słabe wymiary?