jotemka 10.08.07, 16:00 Mój 1,5 roczny syn olewa wszelkie zabawki, łącznie z klockami. Szanowne grono, czy to normalne??? )))))) Pomocy, napiszcie, że tak )) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
znaniec1 Re: Olewa zabawki 10.08.07, 16:36 tzn. że sie nie interesuje? czy niszczy? wlasciwie jedno i drugie wydaje mi sie normalne. moj synek tez tak robil i robi, nad zniszczona zabawka nie placze (ja!!!- chociaz to stracone pieniadze), nie naprawiam po prostu wyrzucamy, wiec konsekwencje niszczenia zna. co do zainteresowania to bywa roznie. teraz ma prawie 2 lata i sa takie które lubi i taki ktore leżą w koszu i ich nie tknie. Odpowiedz Link Zgłoś
jotemka Re: Olewa zabawki 10.08.07, 16:45 Absolutnie nie niszczy, niszczenie jest dla mnie zrozumiałe w tym wieku. On się nimi po prostu nie bawi )) Najchętniej bawiłby się monetami, komputerami itd, ale nie swoimi, tylko naszymi. Jeśli jakaś zabawka go zajmie to na maksimum 2 minuty Odpowiedz Link Zgłoś
reteczu Re: Olewa zabawki 10.08.07, 17:15 Piszę TAK nie dlatego,że o to prosisz,ale dlatego,że takie zachowanie dziecka jest jak najbardziej normalne.Od kolorowych zabawek często ciekawsze jest ich opakowanie. Garnki,sztućce,kubki,torebki,szmaty rozmaite to dopiero cacy zabaweczki!~ Odpowiedz Link Zgłoś
kipsmajlin Re: Olewa zabawki 10.08.07, 17:19 Pytanie: a bawicie się z dzieckiem jego zabawkami? Bo w tym wieku najciekawsze jest to, co robią rodzice. Odpowiedz Link Zgłoś
znaniec1 Re: Olewa zabawki 10.08.07, 17:53 tak, budujemy razem zwierzątka z klocków, jezdzimy autami i plywamy statkiem po morzu (dywan) Odpowiedz Link Zgłoś
kipsmajlin Re: Olewa zabawki 10.08.07, 18:13 znaniec1 napisała: > tak, budujemy razem zwierzątka z klocków, jezdzimy autami i plywamy > statkiem po morzu (dywan) To jak bawi się innymi rzeczami, to bym się nie martwiła Mój akurat nie gardził typowymi zabawkami, ale wszelkie mało kolorowe przedmioty też nieraz okazywały się ciekawsze Odpowiedz Link Zgłoś
krasnoludekw Re: Olewa zabawki 12.08.07, 10:58 zabawki stoją , czasem sie pobawi jakims autkiem , miał szał na klocki potrafił sam z 30 minut budowac i niszczyc wieze ,niestety juz mu przeszło , czasem razem cos budujemy ,i on ma frajde to zniszyc i udawac niewiniątko i prosic aby znów zbudowac , generalnnie jest na etapie ze trudno na dłuzej go czyms zainteresowac , hitem zabawkowym jest sitko z kuchni , drewniane łyzki , metalowa miska , ręcznik papierowy , kartonik po serku , młody 22mce Odpowiedz Link Zgłoś
belcia1 Re: Olewa zabawki 12.08.07, 14:01 Mój synek ( 20 miesięcy ) też nie bawi sie zabawkami, interesują go tylko piloty, telefony komórkowe, aparat fotograficzny, laptop, samochód, telewizor, słowem ... elektronika. Zabawki zajmują go kilka mint. Myslałam, że tylko on tak ma ..... Odpowiedz Link Zgłoś
emiola71 Re: Olewa zabawki 12.08.07, 20:48 Ja mam 14 miesięczną córkę i też jest to samo.Chociaż ma siostry 3 i 5 letnią które się bawią zabawkami to ona się nimi nie bawi.W tej chwili jedyne co czasami potrafi ją zająć to butelka z zakrątką zdejmuje ją i zakłada i tak kilka razy a jak jej się znudzi to uwielbia wychodzić na rowerek i zchodzić albo na krzesło i próbuje się kołysać.Po prostu najlepiej mieć oczy z przodu i z tyłu.I ja też myślałam że moje dziecko jest jakieś nienormalne ale widzę że więcej jest takich.Pozdrawiam i wszystkim życzę (i sobie) aby jak najszybciej im to przeszło i zaczęło ich coś zajmować na dłużej. Odpowiedz Link Zgłoś
agava00 Re: Olewa zabawki 12.08.07, 14:13 to chyba bardzo nienormalne, ale ktore dziecko ma dobrze poukladane w glowie? moj sie w ogole przestal bawic swoim dobytkiem jedyne co go kreci to zabawki starszej siostry (czyli jej latareczki, pie..czki, szmineczki, piorniczeczki, same cudenka fiu fiu - najlepiej, zeby nalezaly do grona jej "ulubionych") oraz nasze komorki i cyfrowki dlatego moja cudo komora po 3 miesiacach wygladala jak stary grat - az sie serce kraje ten moj maly ma w paluszkach detektor sprzetu oznaczonego przez nas jako FORBIDDEN - jak wiekszosc dzieci --------- Odpowiedz Link Zgłoś
agava00 Re: Olewa zabawki 12.08.07, 14:15 napisalam p i e - r d o l e - c z k i --------- Odpowiedz Link Zgłoś
anias29 Re: Olewa zabawki 12.08.07, 20:56 A może nie ma akurat takich zabawek, które by go zainteresowały? Mój w tym wieku uwielbiał autka tzw. resoraki: potrafił przez bitą godzinę spuszczać je po pochylni sporządzonej z deski do prasowania (jednym końcem opartej o kanapę). Bardzo fajnie zajmował się też ciastoliną. Odpowiedz Link Zgłoś
jotemka Re: Olewa zabawki 12.08.07, 21:12 Żeby nie było - nie uważam, że MOJE DZIECKO jest nienormalne, tylko to, że nie bawi się zabawkami ))))) A tak na serio - przemyślałam to i doszłam do wniosku, że wiem w czym jest problem. Otóż dzieci chcą się bawić tym, co widzą w użyciu - bo wówczas wiedzą, JAK się tym bawić i wydaje im się, że skoro rodzice się tym "bawią" to znaczy, że te rzeczy są mega ciekawe. A skoro ani mama, ani tata nie bawią się klockami, to nie dość, że dziecko nie wie, jak się tym bawić, to jeszcze pewno jest to nudne I owszem, gdy się z 1,5 roczniakiem bawić jego zabawkami - bawi się chętnie. Tyle że na razie jest chyba za mały na to, żeby skupić się na tym samodzielnie. A co do zainteresowania elektroniką - to chyba jest też efekt tego, co piszę - po prostu rodzice używają elektronicznych rzeczy, więc dziecko też chce. Dzięki wszystkim za odpowiedzi ) PS. resoraki mamy, ale ciastoliny nie, a nie zje mi tego?? Odpowiedz Link Zgłoś