kren3 05.09.07, 18:57 Moja córcia ma 16 m-cy i chodzi praktycznie tylko za rączkę. Jeśli ma póśc sama to robi kilka kroczkow i dalej raczkuje. Trochę mnie to martwi. Czy nie powinna być już bardziej samodzielna? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
krokre Re: problem z samodzielnym chodzeniem 05.09.07, 21:18 Nie przejmuj się mój mały też ma 16 miesięcy i dopiero od 2 tyg przełamał się i zaczął chodzić, ale jeszcze zdarza mu się od czasu do czasu raczkować. Mądrzy lekarze powiedzieli mi że do 18 mies dziecko ma czas na samodzielne podkreslam samodzielne chodzenie a maksymalnie do drugich urodzin powinno samo chodzić. Twoja córcia chodzi za rączkę to oznaka że jest WSZYSTKO W PORZĄDKU i jak mniemam chodzi po domu trzymając się mebli itp, więc jest wszystko ok. Nie szukaj sobie tak jak ja to robiłam igły w stogu siana. Ewentualnie jezeli do 18 miesiąca nie zacznie chodzic mozesz profilaktycznie dla swojego spokoju udać się do neurologa, teraz sobie odpuść. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
krokre Re: problem z samodzielnym chodzeniem 05.09.07, 21:21 Na dniach zaskoczy cie tak jak mój mały który wogóle nie przejawiał chęci chodzenia bo widać było że się najwyraźniej w świecie bał. Więc w ciągu kliku dni tygodni pójdzie przed siebie, najpierw zrobi 2,3 kroczki a potem sama zobaczysz. Powodzenia i uwierz w swoją córcie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kren3 Re: problem z samodzielnym chodzeniem 05.09.07, 22:14 Dzięki! To duże pocieszenie dla mnie. Dokladnie: nie szukać igły w stogu siana. Najgorsi sa jednak "uprzejmie" dociekliwi z otoczenia. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_amelii Re: problem z samodzielnym chodzeniem 06.09.07, 09:17 W książeczce zdrowia dziecka jest napisane,że dziecko powinno w 18 m-cu samo chodzić bez wracania do raczkowania) Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: problem z samodzielnym chodzeniem 06.09.07, 09:30 Aluśka zaczęła chodzić jak miała 16,5 m-ca. W zasadzie z dnia na dzień, wcześniej z upodobaniem raczkowała. Lekarz mówił że to dobrze, żeby raczkowała jak najdłużej, więc nie martwiłam się tym szczególnie, pewnego dnia po prostu zeszła z wózka i przeszła cały pokój, zamurowało moją mamę która wtedy z nią była, tego samego dnia już nie wiedziała co to raczkowanie. Jeżeli Twoje dziecko chodzi za rączkę i przy meblach to nie ma jeszcze żadnych powodów do niepokoju. No i nie zwracaj uwagi na życzliwych, choć sama wiem że to proste nie jest........... Odpowiedz Link Zgłoś
sadaga Re: problem z samodzielnym chodzeniem 06.09.07, 11:18 hej. Mój synek ma 16 m-cy (kor. 15) i też samodzielnie jeszcze nie chodzi. Chodzi albo przy czymś (meble, ogrodzenie itp.) albo trzymając mnie za palec. Poza tym raczkuje na całego. Moja neurolog (jesteśmy pod jej opieką ze względu na wcześniactwo małego) mówi, że to dobrze że mały raczkuje a na samodzielne chodzenie ma czas do 18 m-ca. Tak więc spokojnie musisz poczekać. Podobnie jak ja A co do uwag życzliwych - no cóż... Znam to i też mnie drażnią. Staraj sie nie przejmować. Ja tym "nawiedzonym" mówie że chodzi(żeby się odczepili bo potrafili pytać o to za każdym razem gdy się spotkaliśmy na spacerze - wrrrrr). Pozostałym dodaję resztę tj., że nie samodzielnie a za rękę. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś