Dodaj do ulubionych

odmowa udzielenia urlopu wychowaw dla nauczycielki

26.10.07, 16:12
Witam,
Zwróciłam się dzisiaj w formie pisemnej do dyrektorki szkoły, gdzie
pracuję jako nauczyciel, o udzielenie mi urlopu wychowawczego na
rocznego synka. Spełniam wszystkie wymagania jako osoba, ubiegająca
się o tego typu urlop. Dodam, że datę rozpoczęcia tego urlopu
wyznaczyłam za dwa tygodnie, bo tyle czasu potrzebuję, aby uzyskać
zgodę od przełożonego. Ale pani dyrektor odpowiedziała mi, że
zasięgnie porady prawnika z prawa oświatowego, aby przekonać się,
czy ma możliwość nieudzielenia mi urlopu, ponieważ w szkole nie ma
odpowiedniej liczby nauczycieli języka angielskiego (do których ja
się zaliczam) i dlatego proces dydaktyczny nie mógłby sprawnie
przebiegać. Z tego co wiem, pracodawca musi bezwzględnie wyrazić
zgodę na wychowawczy, więc zastanawiam się, dlaczego dyrektorka mnie
straszy i czy rzeczywiście ma ku temu podstawy. Spotkał się ktoś z
podobną sytuacją?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • bj32 Re: odmowa udzielenia urlopu wychowaw dla nauczyc 26.10.07, 17:34
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=584
      Tu owinni wiedzieć.
    • o-cool-istka Re: odmowa udzielenia urlopu wychowaw dla nauczyc 26.10.07, 17:51
      Oczywiście, Dyrektor Szkoły, nie ma prawa nie udzielić Pani urlopu.
      Pani prawo zostało zapisane w ustawie i nie musi się Pani niczego
      obawiać.
      Szkoda tylko, że nie uzgodniła Pani tej sprawy przed wakacjami, na
      pewno kosztowałoby to mniej nerwów obie strony. Teraz, w
      paździenkiku, prawdopodobnie, szkoła nie znajdzie nauczyciela. A w
      końcu najważniejsze są dzieciaki, które pozostaną bez lekcji
      angielskiego.
      Mój syn, w ostatniej klasie szkoły podstawowej, przed egzaminem do
      gimnazjum językowego, znalazł się właśnie w takiej sytuacji. Dlatego
      pewnie rozumiem nerwową reakcję Pani Dyrektor.
    • mika_p Przeklejone z f. Niemowlę 26.10.07, 20:00
      Re: odmowa udzielenia urlopu wychowaw dla nauczyc
      nataliak9 26.10.07, 19:20 Odpowiedz

      ale z tego co piszesz ona nie straszy tylko musi zasiegnac rady
      prawnika. po prostu sama nie wie i tyle. jezeli spełniasz te wymogi
      to na pewno dostaniesz ten urlop, w panstwowych instytucjach
      zwracaja uwagę na aspekty prawne (i dobrze) bardziej niz u
      prywatnego pracodawcy. mysle ze nie musisz sie obawiac. pozdrawiam

      ----------------------------

      Re: odmowa udzielenia urlopu wychowaw dla nauczyc
      tobi00000 26.10.07, 19:52 Odpowiedz

      Ja też jestem nauczycielką. Narazie złożyłam wniosek o urlop
      wypoczynkowy (zaległe 42 dni za wakacje). Myślę, że nie ma prawa Ci
      odmówić. Ale szczerze mówiąc to troche sie przestraszyłam, bo w tym
      roku wszedł do nas nowy dyrektor i nikt nie wie co to za człowiek.
      Trzymam kciuki i odzywaj sie co postanowiła.
      • 111a4 Re: Przeklejone z f. Niemowlę 26.10.07, 21:35
        Urlopu udzielic musi,chociaz troche nieładnie to załatwiasz.
        Powinnas powiedziec to w czerwcu, tak zeby dyrektor mógl nznalezc
        kogos na zastepstwo... Nie znamy jednak Twojej sytuacji...może
        właśnie teraz potrzebujesz urlopu wychowawczego, rózne są sytuacje.
        Sama jestem nauczycielką angielskiego,też nosiłam sie z zamiarem
        wzięcia urlopu,powiedziałam o tym w czerwcu. Od moje decyzji
        dyrektor uzależnił akceptacje urlopu zdrowotnego kolegi anglisty.
        Widac nie ma wielu chetnych anglistów do pracy w szkole...Pozdrawiam
        • rowantree Re: Przeklejone z f. Niemowlę 27.10.07, 19:38
          Dziewczyny,
          Dzięki za informacje. Wiem, że to co zrobiłam nie wygląda zbyt
          odpowiedzialnie, ale wyjaśnię króciutko, o co w tym wszystkim
          chodzi. Latem przeprowadziliśmy się z mężem i małym dzieckiem do
          niedużego miasta, w którym znalazłam na prędce pracę jako anglista w
          jednym z tutejszych gimnazjów (pracuję tu zatem od września).
          Wcześniej również byłam zatrudniona jako nauczyciel języka
          angielskiego, co było moją pasją i w czym osiągałam drobne sukcesy.
          Niestety, w nowo poznanej szkole przeżywam szok każdego dnia, kiedy
          tylko przekraczam jej próg. Szczerze mówiąc jest to aż trudne do
          opisania. Wprawdzie gimnazjum i młodzież w tzw. trudnym wieku to dla
          mnie nie pierwszyzna, ale to, co ma miejsce w tej szkole nie mieści
          się w głowie! - W skrócie wygląda to tak: bluzgi na korytarzu
          wykrzykiwane na cały głos, średnio co kilkanaście sekund, wyzwiska
          bezpośrednio w stosunku do nauczycieli, np. 'co się gapisz ty
          k...o!', itp., palenie papierosów na naszych oczach podczas przerw,
          kompletne nierespektowanie jakichkolwiek poleceń, odmawianie podania
          swoich personaliów, samowolne opuszczanie klasy w trakcie lekcji,
          kopanie w drzwi albo trzaskanie nimi podczas zajęć, wulgaryzmy w
          trakcie każdej lekcji, średnio 10-15 razy, groźby pod adresem
          wychowawców, kradzieże, dewastacja mienia, wyłudzanie pieniędzy od
          młodszych kolegów, itd, itp. Można tak wyliczać w nieskończoność.
          Dodam tylko, że około 40% uczniów ma przydzielonych kuratorów.
          Poprawczak to mało powiedziane. Moje dwa miesiące pracy są istną
          katorgą - próby wyciągania konsekwencji połączone z bezsilnością
          wobec całej społeczności, która niczym więźniowie ma swój kod
          porozumiewania się i solidaryzuje się, aby 'dokopać' nauczycielowi,
          zwłaszcza nowemu. Niestety, najsmutniejsze jest to, że nie można
          liczyć na pomoc kolegów po fachu, którzy przemykają korytarzami tej
          szkoły niczym cienie. Pani dyrektor, natomiast, chyba usilnie stara
          się nie dostrzegać problemu. Nie mam już siły psychicznej i
          fizycznej, aby się z tym wszystkim borykać i użerać. Dlatego po
          naprawdę długim namyśle i nie bez wyrzutów sumienia postanowiłam
          zamiast nabawienia się wrzodów żołądka, nerwicy czy bezsenności,
          poświęcić czas mojemu małemu dziecku.
          Pozdrawiam wszystkich nauczycieli życząc owocnej i
          satysfakcjonującej pracy z młodzieżą.
          • madzioras Re: Przeklejone z f. Niemowlę 28.10.07, 08:49
            pracodawca nie moze Ci nie udzielic urlopu wychowawczego. bardzo
            dobrze robisz. bedziesz spokojniejsza i bedziesz miala wiecej
            cierpliwosci dla swojego dziecka. a z takiej szkoly wracalabys
            sfrustrowana, dzieci takie rzeczy bardzo czuja. oczywiscie rozumiem
            reakcje dyrektorki, ma prawo byc wsciekla. moze nieladnie to wyglada
            ale rzeczywiscie nie jestes w wygodnej sytuacji. nie przejmuj sie!
            powodzenia!
    • przeciwcialo Re: odmowa udzielenia urlopu wychowaw dla nauczyc 27.10.07, 19:56
      A co ciebie to ma obchodzic. Pracodawca nie może się niezgodzic.
      Urlop dostaniesz. Rozwaz prace w tej szkole na pół etatu bo na tyle
      zezwala prawo. Potem łatwiej bedzie ci wrócic.
      • hanna26 Re: odmowa udzielenia urlopu wychowaw dla nauczyc 27.10.07, 22:42
        Czyli we wrzesniu rozpoczęłaś nową pracę, a w październiku prosisz o urlop wychowawczy? Naprawdę, brak mi słów. Jeżeli praca Ci nie odpowiadała, to uczciwie byłoby po prostu zrezygnować i poszukać innej.
        • rowantree Re: odmowa udzielenia urlopu wychowaw dla nauczyc 28.10.07, 13:53
          Rzeczywiście masz rację z tą rezygnacją z pracy i poszukaniem innej.
          Jednak teraz, po tych dwóch koszmarnych miesiącach potrzebuję trochę
          czasu, aby uspokoić swoje nerwy, wyciszyć się i pobyć z dzieckim, na
          które, niestety, czasem przenosiłam swoje negatywne emocje związane
          z tą chorą pracą. Nie zamierzam się usprawiedliwiać. Opisałam całą
          sytuację niezwykle skrótowo i stąd może wasze wątpliwości co do
          mojej decyzji, jak powiedziałam, przemyślanej i jednocześnie
          skrajnie trudnej. Ale wyboru musiałam dokonać jak najszybciej i albo
          byłby on ze szkodą dla mnie albo dla szkoły. Dodam tylko, że oprócz
          mnie pracują tu jeszcze dwie anglistki, więc może dyrektorce uda się
          jakoś rozwiązać problem mojej nieobecności.
          Pozdrawiam
    • gosika78 Re: odmowa udzielenia urlopu wychowaw dla nauczyc 28.10.07, 10:33
      W sumie postawiłaś dyrektorkę w fatalnej sytuacji - niespodziewanie za 2 tyg odchodzi jej nauczyciel, ona na gwałt ma szukać rozwiązania... Takie rzeczy uzgadnia się wcześniej mimo, że są te przepisowe 2 tygodnie.
      • 111a4 Re: odmowa udzielenia urlopu wychowaw dla nauczyc 28.10.07, 20:05
        Nie chce oceniac Twojej decyzji, wcześniej juz napisałam , ze takie
        załatwianie sprawy nie jest ok. Z drugiej strony patrzac,dlaczego
        masz nie skorzystac z prawa wzięcia urlopu, który Ci przysługuje.
        Nie spodziewałas sie,ze praca w gimnazjum jest tak ciezka. Mam
        kolezanke , która własnie poprosiła o zdrowotny bo juz rady nie
        daje - a myslała ze ten rok jeszcze pociagnie bo ma 3 klase.
        Niestety, nie jestesmy robotami a zwykłymi ludzmi. Tak czy inaczej -
        urlop Ci przysługuje i dyrektor musi to zaakceptowac. Moze
        rozdzielic Twoje godziny na innych anglistów. Tak sobie mysle,zawsze
        myslimy co to bedzie jak dzieci lekcji nie beda mialy,ze do tyłu z
        tematami. Nikt jednak nie mysli o tym,ze nie raz i nie dwa
        zaniedbujemy swoje dzieci - a bo szkolenie do pozna, a bo trzeba
        zrobic kólko czy tam cos innego...Pozdrawiam
    • asia06 Re: odmowa udzielenia urlopu wychowaw dla nauczyc 29.10.07, 18:47
      Każdy ma prawo wziąc urlop wychowawczy, kiedy ma na to ochotę.
      Anglista się znajdzie albo pani dyrektor rozdzieli etat na dwie
      pozostałe panie. Ważne jest abyście ty i twoje dziecko czuli się
      dobrze. Dobro uczniów jest ważne ale dobro twoje też. O ciebie się
      nikt nie zatroszczy, jeśli nie zrobisz tego sama. Dyrektorka nie ma
      prawa nie udzielić ci urlopu. Więc tym się nie martw.

      Do dziewczyn, które odpisywały: przyczyny brania urlopu w takim, a
      nie innym momencie to sprawa matki, a nie wasza. Widocznie tak
      musiała zrobić z sobie znanych przyczyn.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka