Dodaj do ulubionych

wymyślony dziadek - pomocy

14.01.08, 12:14
moja 3 letnia cureczka poszla we wrzesniu do przedszkola. przy
posilkach siedzi z dziecmi po ktore przychodza dziadkowie. w
pazdzierniku wymyśliła sobie dziadka i codziennie opowiada ze
ugotowal jej to kupil tamto i nie pozwolil czegos tam. codzien
wymysla cos innego. tlumaczenie jej ze nie ma tego dziadka nie
skutkuje. co robic? mam znalesc jej jakiegos dziadka czy co?
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: wymyślony dziadek - pomocy 14.01.08, 12:36
      chyba córeczka...
      Zostaw to, moja córka miała wymyśloną mamę, rodzeństwo i wujków/ciocie.
      Po jakimś roku jej przeszło, najlepsze, że chciała iść do wymyślonego domu... do
      obcych ludzi, bo tak jej się ubzdurało.
      • dota19wawa Re: wymyślony dziadek - pomocy 14.01.08, 12:43
        Przepraszam za błedy w pisowni sad
        • alpepe Re: wymyślony dziadek - pomocy 14.01.08, 13:02
          i jeszcze jedno, u dzieci w tym wieku to normalne, więc zalecam cierpliwość, a
          ewentualne wyprowadzanie z błędu tylko wtedy, gdyby np. chciała zrobić to, co
          moja, czyli iść do rzekomego domu dziadka.
    • ka_no Re: wymyślony dziadek - pomocy 14.01.08, 12:45
      Zapytaj córeczki, czy możesz poznać jej dziadka, a potem
      zaprzyjaźnij się z nim. Pewnie nie będzie wam towarzyszył długo, ale
      dasz poczucie dziecku, że szanujesz jego prywatny, mały światek. Tak
      mi się wydaje.
    • mama-ola Re: wymyślony dziadek - pomocy 14.01.08, 13:54
      Mój syn wymyślił sobie, że z nami mieszka Noddy smile Jak na razie
      jest fajnie, ja się dopasowałam smile

      - Chodźcie, chłopcy, to wam poczytam - mówię na przykład, albo:
      - O, Noddy już śpi, gasimy światełko - syn "przytula"
      wyimaginowanego Noddy'ego i spokojnie z nim zasypia smile

      Mój syn wchodzi w świat wyobraźni bardzo głęboko, ale jednocześnie
      rozróżnia obydwa światy, bo jak pytam "A gdzie jest teraz Noddy?
      Co mówi?", to jest oczywiste, że ja go nie widzę i że to, co Noddy
      mówi, to mój synek musi dopiero wymyślić. Jakby Antoś uważał, że
      Noddy naprawdę istnieje, to by się dziwił, że ja go nie widzę,
      albo by się wręcz złościł.

      Myślę, że taka wspaniała wyobraźnia to skarb smile I szkoda, że mija
      z wiekiem. Przy okazji wymysłów naszych dzieci my, dorośli, możemy
      się dużo dowiedzieć o ich potrzebach, bolączkach, pragnieniach.
      Myślę, że możesz dużo z zabawy "mam dziadka" się od córki dowiedzieć
      i tym bardziej zaspokajać jej potrzeby emocjonalne.
      • mama-ola Re: wymyślony dziadek - pomocy 14.01.08, 13:55
        > tlumaczenie jej ze nie ma tego dziadka nie
        > skutkuje. co robic? mam znalesc jej jakiegos dziadka czy co?

        Nie bądź taka racjonalna.
    • rapunzel1 Re: wymyślony dziadek - pomocy 15.01.08, 13:59
      Moje dziecko ma dwie wymyślone babcie (oprócz rzeczywistych), jedna mieszka
      "daleko daleko tam gdzie jest zimno i żyją pingwiny", a druga "daleko daleko tam
      gdzie jest bardzo ciepło i żyją wielblądy - ty tam nie byłaś mama".
      • kosciotrupek Re: wymyślony dziadek - pomocy 16.01.08, 17:11
        Jasne, że tak, nie przejmuj sie tym kompletnie. To normalny, prawidłowy przejaw
        tworzenia sie wyobraźni w tym wieku. A, że akurat dziadek? - Ostatecznie siedzi
        z koleżankami mającymi dziadków, więc siłą rzeczy powiela ten pomysł. Tak jak Ci
        inni radzą - wejdź w to, poznaj dziadka i ciesz się wyobraźnią córeczki smile
        • monikaps Re: wymyślony dziadek - pomocy 17.01.08, 06:54
          Z nami od ponad roku mieszka Mikołaj, elfy i renifery. Jest
          strasznie ciasno w samochodzie, jak jedziemy np. na basen wink
          Renifery odprowadzają Ewę do przedszkola, ale nei jadą z nią
          tramwajem, ale latają po niebie wink
          My się tym nie przejmujemy, bawimy się z nią razem.
    • kanna Re: wymyślony dziadek - pomocy 17.01.08, 10:31
      Mój synek miał czas wymyslonych zwierzatek, które chodziły z nim do
      przedszkola i jeździły samochodem. Trzymałam dla nich drzwi, żeby
      mogły wejść, a synek przypinał je wszystkie w samochodzie
      (niewidzialnym oczywiscie) pasem.

      Kiedys do mnie przychodzi i mówi - Mamo, daj mi pudełko
      - Po co Ci pudełko?
      - Schowam taqm moje niewidzialne robaki.
      - A nie mozesz ich schowac do niewidzialnego pudełka?
      - No mamo, jak ja znajde niewidzialne robaki w niewidzialnym pudełku?

      Wymyslony przyjaciel to naturalny etap w rozwoju dziecka. Nie
      przejmuj sie, nie tłumacz jej nic, jak masz ochote, to mozesz sie
      bawic w jej wymyslonego dziadka.

      pozd smile Ania
    • przeciwcialo Re: wymyślony dziadek - pomocy 17.01.08, 11:51
      Moja córka miała stado takich wymyślonych przyjaciół. Zniknęli
      równie nagle jak się pojawili.
      • dzbana Re: wymyślony dziadek - pomocy 19.01.08, 15:35
        Moja córka ma koleżankę , która swego czasu wszędzie z nami jeździła. Teraz
        odkąd chodzi o przedszkola koleżanka pojawia się rzadziej, ale jeszcze się nie
        wyprowadziła
    • corka.bossa Re: wymyślony dziadek - pomocy 19.01.08, 21:24
      Moja córka w tym wieku miała wymyślonego psa,i to do tego stopnia że miski do jedzenia kupić musiałam.Wszędie z nami chodził,do dziś pamiętam minę pana w tramwaju kiedy trzylatka zrugała psinę a to że pobrudziła mu spodnie....
      • ali782 Re: wymyślony dziadek - pomocy 19.01.08, 23:07
        Moja córka gdy miała dwa lata wymyśliła sobie siostrzyczkę - bawiła
        sie z nią, karmiła, kladła spać itd. Latem doszedł wymyślony
        braciszek. Kiedyś nie pozwoliła mi usiąść na kanapie bo tam
        siedziało jej wymyślone rodzeństwo. Najbardziej lubi z nimi biegać
        dookoła stołu.
        Ach, jeszcze mamy w domu dwa małe słoniki wink
        Zaczyna nam brakować miejsca smile
        • ali782 Re: wymyślony dziadek - pomocy 19.01.08, 23:09
          Dodam jeszcze, ze córka ma teraz 3 lata, chodzi do przedszkola i
          nadal bawi się ze swoim wymyślonym rodzeństwem (nawet w p-lu).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka