sanpja
22.01.08, 09:39
Witam.
Mam co prawda już trochę strasze dziecko ( 11 lat) ale problem też
duży.
Nie wiem sama jak pomóc córce. Jej rówieśnicy za najbardziej
fascynujący teraz temat uważają temat duchów. Niestety moja córka
bardzo zaczęła się bać tych duchów. Nie chce iść spać do siebie do
pokoju, bo mówi że ktoś stoi nad jej łóżkiem itd.
Muszę kursować całą noc pomiędzy nią a młodszym 3 latkiem, który
teraz też budzi się w nocy i woła mamę. Jestem rano bardziej
zmęczona niż wieczorem a muszę na 7-mą zdążyć do pracy.
Żal mi córki bo sama pamiętam że przechodziłam takie męki w jej
wieku. Przeszło mi to dość późno jak miałam około 14 lat, a na mamę
nie mogłam liczyć.
Ona boi się do tego stopnia, że wyobraża sobie iż ktoś stoi koło jej
łóżka i widzi tego kogoś.
Teraz na feriach jej się to nasiliło. Postanowiliśmy z mężem że
będziemy ją budzić rano i nie pozwalać jej wylegiwać się w łóżku,
żeby wieczorem była na tyle zmęczona aby nie mogła myśleć o duchach -
ale to też nie jest takie proste bo mała kończy akurat zapalenie
oskrzeli. Chciałam kupić jej psa żeby było jej raźniej - myślałam że
pozwolę aby spał w jej pokoju, ale mąż się nie chce zgodzić,
ponieważ całymi dniami nie ma nikogo w domu. Jesteśmy w pracy a
później wozimy ją na różne zajęcia pozalekcyjnena, na które się sama
pozapisywała - więc nie jest przemęczona.
Gdzie popełniam błąd? Jak powinnam jej pomóc?
Nie chce iść na całą noc z nią spać - bo po pierwsze 3 latek a po
drugie boję się że się przyzwyczai.
Dziękuję za pomoc.