Dodaj do ulubionych

16,5m i nie chodzi

29.01.08, 19:14
Witam.moj syn ma 16,5miesiąca i chodzi tylko przy łózku.już jestem
zaniepokojna,czy wasze dzieci długo chodzily przy meblach zanim
zrobiły pierwsze kroczki.syn chodzi 2,5miesiaca przy meblach
Obserwuj wątek
    • fogito Re: 16,5m i nie chodzi 29.01.08, 20:54
      Pokaz dziecko rehabilitantowi - skierowanie od pediatry. Moze
      rozwieje watpliwosci albo zaleci terapie. Ja z dzieckiem chodzilam
      na terapie, bo mial klopoty z lezeniem na brzuszku i nam pomoglo.
      Nic strasznego a moze pomoc.
    • karawana123 Re: 16,5m i nie chodzi 29.01.08, 21:00
      Dziecko ma czas do 18 m-ca. Poczekaj jeszcze. Mogłabyś się martwić, jesli w
      ogóle nie potrafiłoby wstać i poruszać się przy meblach. Pewnego dnia się puści
      i przyjdzie do Ciebie. Moja chodziła przy meblach niecałe 2 m-ce, ale dzieci sie
      różnią pod tym względem. Może już jutro czeka na Ciebie niespodzianka smile
    • donkaczka Re: 16,5m i nie chodzi 29.01.08, 23:43
      no i pewnego dnia pojdzie, moja poszla majac 17 miesiecy, jednego dnia 2-3
      kroczki, po tygodniu wiecej i pooooszlo
      rilaks
      • doloresdd Re: 16,5m i nie chodzi 30.01.08, 08:08
        moja córeczka ma 14 m-cy i też nie chodzi, ale...
        chodzi od 3-ech miesięcy przy meblach i świetnie raczkuje, poprostu
        umie biegać na kolanach. Gdzieś przeczytałam że jak dziecko bardzo
        dobrze raczkuje to niechętnie zmienia pozycję bo mu tak właśnie jest
        wygodniej. Spróbuj wziąć dziecko za dwie rączki i chodź z nim po
        mieszkaniu. Moja przez pierwsze 2 dni wogóle nie chciała o tym
        słyszeć i zaraz klękała do raczkowania, co gorsze nie stawiała
        całych stópek tylko chodziła na palcach - a to jest źle. Najgorzej
        jest przekonać maluszka do zmiany. Radzę Ci więc spróbuj robić po
        jednej rundce po mieszkaniu np. co godzinkę. U mnie ruszyło i mała
        sama wyciąga rączki żeby z nią iść. Wszysto rób powoli i nie zmuszaj
        dziecka do niczego tylko delikatnie wprowadzaj zmiany. Powodzenia.
        • aga-agata Re: 16,5m i nie chodzi 01.02.08, 16:01
          nie wolno prowadzać dziecka za dwie rączki - jeśli koniecznie chcesz
          prowadzać to chwyć pod paszki - jak prowadzisz za ręce to pozycja
          jest nienaturalna, trudniej się utrzymuje równowagę, a to zniechęca.
          Ja bym raczej zachęcała do chodzenia, np podając coś fajnego jak
          stoi, ale przedmiot powinnien być na tyle blisko, żeby maluchowi nie
          opłacało się klapnąć na kolana. to wymwgw cierpliwości, ale jest
          skuteczne
    • deela Re: 16,5m i nie chodzi 30.01.08, 08:24
      moj zaczal tak dobrze chodzic przy meblach jak mial 8 m-cy a ruszyl samodzielnie
      jak mial prawie 15
    • ania.silenter 17, 5 m n/t 30.01.08, 08:54

      • pitu_finka Re: 17, 5 m n/t 30.01.08, 09:23
        Tja, moja (prawie 15 miesiecy) raczkuje juz od siedmiusmile a przy
        meblach chodzi od pięciu miesięcy. I nic nie zapowiada że miałoby
        się coś zmienić. W ogóle nie peszy jej fakt że ona raczkuje
        (albo "chodzi" ostatnio na kolanach) a inni (inne dzieci) chodzą. A
        jak byłam z nią u rehabilitantki i ortopedy w sierpniu to oboje
        orzekli że w ciągu miesiąca zacznie chodzić. A ortopeda kazał
        przyjśc do kontroli w listopadzie "jak dziecko bedzie juz pewnie
        chodziło". Ja się nie martwię, wiem że ruszy. Ona jest asekurantka a
        raczkowania opanowała do perfekcji.
    • alexa-75 Re: 16,5m i nie chodzi 30.01.08, 23:14
      Mój synek miał 16 m-cy jak zaczął chodzić, a słyszałam nawet o 18
      miesięcznych dzieciach. Skoro chodzi przy meblach to nie jest źle.
      Gorzej gdyby wogóle nie wstawał na nogi
    • doloresdd wczoraj moja malutka zrobiła sama 4 kroczki :) 01.02.08, 07:48
      Tak niedawno pisałam że moja Ania jeszcze nie chodzi a ma 14 m-cy, i
      wczoraj zrobiła sama 4 lub 5 kroczków, ale była radość w domu.
      Naprawdę uważam że trzeba cierpliwości i co jakiś czas chodzić z
      dzieckiem po domu za dwie rączki a potem za jedną. Od momentu kiedy
      pierwszy raz przeszłam się z małą po domu do wczoraj minęło tylko
      2,5 tygodnia.
    • kinga127 Re: 16,5m i nie chodzi 01.02.08, 11:06
      troche długo chodzi przy tych meblach i nie słuchaj rad innych dziecka nie
      należy prowadzić za rączki o czym poinformuje Cię każdy rehabilitant. A jak u
      Was z rozwojem ogólnie ? Dziecko wszystko robiło "na czas", czy raczej później
      niż inne dzieci?
    • anias29 Re: 16,5m i nie chodzi 02.02.08, 09:56
      Mój chodził przy meblach dobre 4 miesiące, zanim w 14-stym miesiącu zrobił 3
      pierwsze samodzielne kroczki. Raczkował prawie pół roku. Za rączki ani pod
      pachami nie był prowadzany, bo tego nie lubił.
      Chodzić samodzielnie tak naprawdę zaczął mając prawie 15 miesięcy. Ruszył, jak
      już się czuł pewnie w pozycji pionowej, więc nauka chodzenia obyła się bez
      żadnych guzów i siniakówwink
    • tijgertje Re: 16,5m i nie chodzi 02.02.08, 11:23
      2,5 miesiaca przy meblach to dla ostroznego dziecka nie jest jeszcze
      dlugo. W zasadzie nie ma sie za bardzo czym martwic, ale dla
      swietego spokoju przyjrzyj sie nozkom dziecka, jak je stawia przy
      chodzeniu. No i pytanie jeszcze, czy maluch ma buty, czy chodzi na
      bosaka. Dzieci chodza inaczej niz dorosli, na
      poczatku "chwytaja"podloze palcami. Prawidlowo dziecko powinno
      pewnie stac na obu nogach, stopy rownolegle do siebie i dosc
      szeroko, na pelnych stopach i lekko podwijac palce przy stawianiu
      krokow. Jak dziecko chodzi w butach czy pantoflach, to pozniej
      bedzie chodzic samodzielnie, bo nie czuje podloza. Lepiej puscic
      dziecko po dywanie w skarpetach albo mieciutkich skorkowych
      kapciach, ewentualnie na bosaka. Buty maluch powinien dostac jak juz
      samodzielnie chodzi.
      Moj syn zaczal chodzic dosc pozno,mimo, ze dluuugo (pol roku)
      chodzil przy meblach. U niego problememokazalo sie zle ustawienie
      stop (wrodzona wiotkosc stawow i wiazadel), chodzil jak Charlie
      Chaplin, palce na zewnatrz i niemal na wewnetrznych kostkach, nie
      mogl zlapac rownowagi. Dopiero po wizycie u fizjoterapeuty musial
      dostac buty ze sztywnym zapietkiem, mieciutka podeszfa i profilowana
      wkladka, dziecko z dnia na dzien samo wstalo (bez podpierania sie o
      meble i pobieglosmile Faze chodzenia ominal, zaczal od razu biegac, z
      czego wcale taka zadowolona nie bylam, zwlaszcza, ze mu to zostalo,
      szczegolnie jak mama chce isc w przeciwnym kierunkusmile)) Dobhrym
      pomyslem sa wszystkie zabawki typu pchacz, dziecko chodzi do przodu
      a nie bokiem, szybko uczy sie zachowywac rownowage i prawdopodobnie
      jak tylko nabierze troche pewnosci siebie, to bardzo szybko pojdzie
      wlasna droga. Podtrzymywanie dziecka powoduje zle ustawienie stop
      (chodzenie na palcach) i pozniejsze problemy z kregoslupem, wiec dla
      dobra malucha warto poczekac troszeczke i nie dac sie zwariowac
      lekarzom twierdzacym,z e dziecko MUSI chodzic jak ma rok. Jak nie
      chodzi do skonczenia 18 miesiecy, wowczas trzeba sprawdzic, czy nie
      ma ku temu przyczyn natury medycznej, ale pospieszanie zeby dziecko
      w ramki wsadzic albo ulec zrzedzeniu otoczenia (bo ten juz chodzi a
      twoj jeszcze nie) na pewno nie wychodzi na zddrowie dziecku.
      Pojdzie, jak bedzie na to gotowe. Zeby maluchom tez nie rosna na
      zawolanie, nie? Dzieci nie robia wszystkiego na raz, moj byl pozno z
      mowieniem i chodzeniaem, ale na pierwsze urodziny mial 10 zebow(mimo
      2-miesiecznego opoznienia calkowitego rozwoju ze wzgledu na
      chorobe), w co lekarka nie mogla uwierzyc. Teraz biega i niejednego
      rowiesnika by zagadal na smierc, mowi tez bardzo wyraznie. Nie
      przejmuj sie za bardzo, pozwol dziecku na rozwoj we wlasnym tempie.
    • cubasa11 od kiedy chodza sampodzielnie? 29.02.08, 16:41
      Moja corka ma 17 miesiecy a zaczela chodzic jak miala 16 tzn.sama
      puszczala sie mebli i przechodzila spory kawalek sama.Bardzo jej sie
      to podobalo i sprawialo duzo radosci.Ale nadal w wiekszosci
      poruszala sie na czworaka.A teraz od kilku dni cos sie jej
      odwidzialo nie chce sama chodzic i tylko na czworaka denerwuje sie
      tym i troche martwie napiszcie jak uczyly sie chodzic wasze pociechy
      • nika1310 Re: od kiedy chodza sampodzielnie? 29.02.08, 17:30
        a ja uważam że nie masz na co czekać tylko wybierz się na wizytę do neurologa i
        dobrego rehabilitanta. Naprawdę 90% dzieci zaczyna chodzić w wieku około roku i
        nie ma co czekać do miesiaca granicznego. Może dziecko potrzebuje jakiegoś
        instruktażu, jakichś prostych ćwiczeń. Ja też chodziłam z synkiem na ćwiczenia
        bo długo nie unosił rączek i nie siedział. To żaden wstyd.
        • hapkaj Re: od kiedy chodza sampodzielnie? 01.03.08, 14:05
          Ciekawe skad Nika wzielas ten wynik, ze 90% dzieci chodzi na roczek?
          Moja Mala zaczela chodzic jak miala 15.5 miesiaca. Chodzila sobie przy meblach,
          a ja ja zachecalam, zeby przyszla. No i pewnego razu przyszla.
          • nika1310 do hapkaj 01.03.08, 16:41
            wiem to stąd bo od kiedy mój synek miał 3 miesiące zaczęłam z nim chodzić do
            poradni rehabilitacji, bo miał problemy właśnie z opóźnieniem ruchowym. Nie
            unosił raczek do przedmiotów, na pół roczku nie siedział, nie unosił nóżek ponad
            powierzchnię położony na pleckach, miał asymetrię ułożeniową ciałka, napięcie
            mięśni, był wiotki centralnie jak roślinka. Wiele miesięcy spędziłam w tej
            poradni, rozmawiałam z rehabilitantami, z lekarzami, odwiedzałam neurologa i oni
            to potwierdzili na podstawie swoich wieloletnich obserwacji, że dziecko które
            nie ma problemów ruchowych chodzi zwykle około roczku. Ja cwiczyłam z małym po
            3-4 godziny dziennie i raz - dwa razy w tygodniu ćwiczył rehabilitant. Mój syn
            pomimo tego że leżał jak kłoda w wieku pół roku zaczął chodzić w wieku 11
            miesięcy bo intensywnie z nim ćwiczyliśmy i poświęciliśmy dużo czasu na jego
            rehabilitację. Gdyby nie to, lekarze powiedzieli że jakby się wyrobił do 2 - lat
            z chodzeniem to byłby sukces
            • 0.gaba1 Re: do hapkaj 02.03.08, 09:57
              syn jest pod kontrolą neurologa od 2 miesiaca życia,tez chodzilismy
              na reh.do momentu raczkowania
              • agata288 Re: do hapkaj 02.03.08, 20:30

                a czy twoj synek miała badz ma opoznienie ruchowe? moj natanek był
                rehab od 9 miesiąca zycia i tez skonczylismy jak zaczal raczkowac(to
                byl głowny cel bo zacząl stawac na nozki a nie raczkował).teraz ma
                17 m i od ok 2 m chodzi tylko przy meblach.zaczyna powoli sie ich
                puszczac i stawac na nozki z ziemii podpierajac sie raczkami.
                na rehabilitacje nie chodzimy ale na basen raz w tyg (maly to
                uwielbia)
                jakis czas temu zauwazylam ze po basenie robi wieksze postepy.
                • dyzurna Re: do hapkaj 02.03.08, 21:25
                  moja corka raczkuje od 9 mca, wstawala sama od 10 i wtedy tez
                  zaczela chodzic przy meblach,chodzila 4 miesiace.i poszlaaaaa smile
                  • migoma Re: do hapkaj 02.03.08, 21:40
                    Nie należy patrzeć na wiek dziecka, do każdego należy podchodzić
                    indywidulanie, moja teraz 27 miesięczna, zaczęła chodzić sama po 13
                    miesiącu, mój synek natomiast jak miał 10, teraz ma 15 i biega.
                    Każde dziecko rozwija się w soim własnym trybie i tempie. Pamiętaj
                    też, że dziecko rozwija się w inny sposób, czyli jeżeli akurat uczy
                    się chodzić, to nie nauczy się w tym czasie mówić. Zapewne twój
                    synek bardziej jest rozwinięty umysłowo i teraz przejdzie w etap
                    rozwoju fizycznego. Zobaczysz, że za kilka lat, jak już nie będziesz
                    mogła za nim nadążyć, będzieszśmiać się z tego, że przejmowałaś się
                    tym.smile
            • mamamamba Re: do hapkaj 03.03.08, 17:25
              ale bzdura,ze 90 procent na roczek. mam pare kolezanek z dzieciakami malymi i
              zadne z nich nie chodzilo na roczek...a sa zdrowe/ prawda jest taka.ze kazde
              dziecko ma inny rytm. moj zaczal chodzic na 14 miesiecy, a ruchowo rozwiniety
              byl zajebiscie, bo od 5 mies- siedzial sam, od 7-raczkowal , no i wszyscy
              -juz,juz, za chwile zacznie chodzic a on biegal przy meblach i nic.. potem
              chodzil bokiemsmile wiec roznie to wyglada
              • damap Re: do hapkaj 04.03.08, 12:26
                większość dzieci rusza w wieku 13-15 miesięcy, na 13 dzieci moich
                znajomych tylko jedno poszło na roczek.
                Mój synek zaczął wszystko bardzo późno, poźno zaczął siedzieć,
                siadać, raczkować, wstawać, każdy wróżył mu poźne chodzenie, a on
                nas wszystkich zaskoczył bo poszedł sam na spacer po domu jak miał
                13,5 miesiąca.
                • andrzejc1974 Re: do hapkaj 04.03.08, 12:49
                  Nie wpadaj w panike, spokojnie, pójdzie niebawem. moja córka miała
                  juz 13,5 miesiaca jak zaczela sama siadać. ale jak zaskoczyła mając
                  14 miesięcy. to w ciagu kilku tygodni zaczeła chodzić sama. teraz ma
                  16 i smiga po domu. troche jescze sie czasem zachwieje i padnie.
    • zoi Re: 16,5m i nie chodzi 04.03.08, 14:38
      E jak juz tyle czasu chodzi koło mebli to lada dzien ruszy smile. Mozecie tez go
      tak osmielac, żeby przechodził od mamusi do tatusia po 2 kroczki. Czasem to działa.
    • nitka77 Re: 16,5m i nie chodzi 04.03.08, 20:29
      mój syn też nie chodził do 16 miesiąca... nawet przy meblach, ani nie raczkował.
      Posuwał się na tyłkusmile Ortopeda po moich obawach stwierdził że chłopak ma czas
      do 18 miesiecy, a poza tym mylnym jest ze mozna dziecko NAUCZYC chodzic. Tak się
      nie da dopóki nie wykształci się móżdżek na tyle że dziecko poczuje się pewnie.
      Wtedy ruszy. I poradził chodzik! (byłam przeciwniczką chodzkówsad) W chodziku
      poczuł się na tyle pewnie że po 2 tygodniach zaczął chodzićsmile
      Tak więc spokosmile
      • krokre Re: 16,5m i nie chodzi 05.03.08, 09:48
        Mój mały zaczął chodzic sam w wieku 16 miesiecy. Wczesniej tak jak
        Twoja pociecha chodził przy meblach łóżku dobre 3 miesiące. W dniu
        swojej miesiecznicy czyli w wieku 16 mies niespodziewanie sie puscił
        i poszedł przed siebie. W porównaniu do dzieci które w wieku 12
        mies zaczeły same chodzic i ciągle sie przewracały, mój maly w ciągu
        3 dni od "puszczenia sie" chodził bardzo ładnie i bardzo smiało.
        Oczywiscie poddałam sie presji otoczenia, że mały nie chodzi etc i
        poszłam do lekarza neurologa, który opdrazu wyperswadował mi z głowy
        mysli ze z moim małym jest cos nie tak. lekarz ten powiedział, ze
        dziecko ma czas do 18 mies to po pierwsze a po drugie jezeli
        swobodnie przemieszcza sie trzymajac sie czegos czyli mebli, stołów
        itp to jest zdrowe tylko mniej odważne i potrzebuje na to wiecej
        czasu - ot co. Wiec lada moment zobaczysz ze twoj mały nagle i
        niespodziewanie cie zaskoczy. Pozdrawiam

        Piotruś moje kochane maleństwo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka