Dodaj do ulubionych

lęki u dzieci

10.05.08, 00:55
Proszę o pomoc, bo mam dręczące mnie od pewnego czasu wątpliwosci
matki,która bezgranicznie kocha swoje dzieciątko. Moja córeczka ma
roczek i 7 miesięcy, rozwija się wspaniale, co wyzwala we mnie dumę
i ogromną radośc. Od ok 4 miesięcy mówi, ze boi się, a na pytranie
czego odpowiada : "pana". Mała jest dzieckiem, które świetnie
komunikuje się ze światem, jest śmiała, otwarta, lubi dzieci -
garnie się do nich, wesoła i spontaniczna, bardzo duzo mówi jak na
ten wiek-pełne zdania to norma. Gdy wypytuję ją o jakiego pana
chodzi, gdzie, kiedy, co i jak, wmasysla z zadziornym usmieszkiem,
ze to : np. "pan żółty, albo na spacerku, albo ..." wlasciwie co jej
przjdzie do główki. Wiem, ze dziecko w tym wieku przezywa wiele
lęków, ale obawiam się, ze ktos, nie daj Boze, mógł zrobic jej
krzywdę lub niepotrzebnie wystraszyc... Mała miała niańkę od 10
miesiąca życia, teraz chodzi do klubiku, który dokladnie
sprawdzilam i nie mam zadnych zastrzeżeń(jest nawet kamerka do
obserwowania maluchów).Proszę o radę, cz to lęk wnikając z jej
fantazji, zasłyszanych słów, czy może rzeczywiscie, może byc to
oznaka jakiegoś złego postępowania czy zachowania wobec mojej
córeczki? Bardzo ją kocham i otrzymuję od Niej dowody na jej miłosc.
W klubiku wszyscy ją chwalą, mówią, ze jest pomocna i chętna do
róznch zabaw i wyzwań. Świetnie przyswaja wiedzę (chodzi na
angielski) ijest bardzo pozytywnie nastawiona do świata. Jednak
jedna z pań równiez zauwazyła, że często córeczka wspomina, ze "boi
się pana". Czy mam powód do niepokoju ? Może powinnam skorzystac z
wizyt u psychologa dziecięcego...
Obserwuj wątek
    • apolonina13 Re: lęki u dzieci 10.05.08, 11:23
      hmm a może poprostu nazwała swoj lęk pierwszym słowem które jej przyszło do głowy?
    • mika_p Re: lęki u dzieci 10.05.08, 11:29
      Straszenie dzieci "panem" (coś z stylu "przyjdzie pan i cię zabierze") jest
      bardzo częste w pokoleniu babciowo-teściowym, a i w rodzicielskim też. Było
      wieele takich dyskusji, tu jest link do jednej bardzo starej:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=5336673&v=2&s=0
      Ja bym się do psychologa nie wybierała - dopytałabym, co niby ten pan miałby
      zrobić i zapewniła, że nie zrobi. I że ktoś jej głupot nagadał.

      BTW, niesamowity rozwój mowy, rzadko który 14-miesieczniak potrafi powiedzieć
      coś poza "mama", "tata", a twoja nie dość, że potrafi powiedzieć, że się boi, to
      jeszcze sprecyzowac, kogo.
      • mamamamba Re: lęki u dzieci 10.05.08, 11:45
        dziewczyny maja racje.. a na pewno czesc racji.
        dziecko w tym wieku doskonale juz wszystko rozumie, a przynajmniej czesc,wiec
        bym jeszcze pomyslala o 1 - czy niania kiedy nie przyprowadzila jakiegos pana../?
        • renatar-d Re: lęki u dzieci 10.05.08, 12:26
          Moja córeczka rok i 7 miesiecy tez ma teraz etap " boje sie"
          powtarza to kilka razy dziennie łapiac sie dwoma raczkami za
          policzki, reaguje tak bez przyczyny, na moje pytanie czego
          odpowiada: muchy, bajki, pana , gołębia itp, co jej akurat przyjdzie
          do głowy. Wiem napewno, że nikt jej nic nie zrobił bo jest ze mna
          prawie 24 godz na dobę. Myślę ze to taki kolejny etap nazywania
          swoich emocji. Moja siostrzenica 2 latka tez niedawno przez to
          przechodziła, ale juz minęło. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka