Witam -synek ma 2 lata . jak pamiętam od urodzenia ze wzgledu na alergię pił
wodę w nocy, potem przeszliśmy na kompociki by dziecięciu troche miłej odmiany
wprowadzić

taaak . I się zaczęło-syn się budzi tak ze 3 razy na picie
kompociku. Próbowałam oduczyć go ale wesżła nam w droge gorączka i znów
podałam kompocik. Efekt-jak nie ma kompociku to jest kosmos włącznie że od 5
nie śpimy-syn najczęsciej pije o 5 ale ostatnio i o 1 i pózniej. Powoli nie
daję rady. pomóżcie
Generalnie pije kompot rozrzedzony ale i tak się boję o zęby poza tym jak
podawałam samą wodę to jej nie pił wnioskuje więc że pije bo to słodkie