Dodaj do ulubionych

Dlubanie w nosie

26.08.08, 14:08
Nasza corka dlubie wciaz w nosie.Nie interesuje ja, ze moze sie
dokopac.
Jak robic, zeby przestala? bo juz od zmyslow odchodze, wciaz ktos
sie na nia gapi w autobusach czy w parku, ze dziecko dlubie, a matka
nie oduczy.Ostatnio mnie stara baba naszla i mowi:
-Pani corka dlubie w nosie,moze sie zakazic od ziemi
Normalnie eureka! Przeciez widze, ze dlubie, ale im wiecej
napominalam, tym wiecej dlubala, a jak nic nie mowie to jest
nadzieja, ze nie dodlubie,.
Obserwuj wątek
    • syla_77 Re: Dlubanie w nosie 26.08.08, 14:12
      smile))
      No to sama czyść jej nos od czasu do czasu - może naprawdę jej coś tam przeszkadza?
      • jednorazowy3 ja tez dlubie a mam 30 lat 27.08.08, 17:15
        ja tez dlubie a mam 30 lat

        po prostu lubie, przynosi mi to satysfakcje, rozladowuje stres, a sam wydlubany material ma slony smak - a ja lubie slone rzeczy

        pociesze Cie tym, ze jak corka zapusci paznokcie to pewnie przestanie dlubac
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Alergia 28.08.08, 08:52
          A tak na poważnie, pewnie ma alergię. To się objawia swędzeniem okolic dziurek
          od nosa. Idź do lekarza.
    • agramax Re: Dlubanie w nosie 26.08.08, 15:01
      Popatrz sobie w korku ilu kierowców dłubie w nosie... Ty tez na
      pewno dłubałaś i w końcu kiedys przestałaś, a przynajmniej nie
      robisz tego publicznie. Daj spokój dziecku, swoim gadaniem lub, nie
      daj boże, karaniem nic nie wskórasz. Nic sobie nie zrobi tym
      dłubaniem, najwyżej reaguj, jak ma bardzo brudne ręce.
      A może po prostu to dłubanie odbierasz jako swoją porażkę
      wywchowawczą, bo bardziej piszesz o tym, że ludzie się na ciebie
      patrzą jak na nieudolna matkę niż o tym, że córka tak nie powinna...
    • alena30 Re: Dlubanie w nosie 26.08.08, 15:13
      Mojej siostrzenicy pomogło mocne oderwanie ręki, lekkie uderzenie po
      łapce i kategoryczne zwrócenie uwagi, że tak nie wolno robić, oraz
      wręczenie chusteczki higienicznej do ręki. Podziałało od drugiego
      razu smile Ważne, żeby na coś takiego nie zezwalać i biernie się nie
      przyglądać. Mój kuzyn dłubał w nosie aż do 8 klasy szkoły
      podstawowej, bo chusteczki mu się do ręki nie chciało wziąć. Koszmar!
      • sfajczala Re: Dlubanie w nosie 26.08.08, 18:30
        No wlasnie, ale ja jej bic nie bede za dlubanie przeciez.Co
        rozumiesz przez mocne oderwanie reki?
        Mam jej wyrwac reke czy jak?
        Rany, ja prosze o jakies madre uwagi i rady
        • agava00 Re: Dlubanie w nosie 26.08.08, 18:45
          moja jakos w koncu przestala
          ale bylo mi wstyd, kiedy ja odbieralam z przedszkola a ona tak publicznie, przy
          dzieciach ... ale dowiedzialam sie, ze wszystkie dlubia

          miala w nosie kiedy jej nie pozwalam, jak mowilam ze to nieladnie, ze fuj,
          wstretnie, obrzydliwie itp
          ze tak robia najgorsze brudasy...

          w koncu za kare, przypana na dlubaniu podczas dobranocki musiala wylaczyc TV i
          out z pokoju
          po ktoryms razie poskutkowalo
          ale trzeba bylo jej przypominac, zeby sie pilnowala bo reka jakby sama wedrowala
          jej do nosa

          teraz ma prawie 8 lat i chyba rozumie ze to poprostu nieestetyczne
          ---------
          • karolkowa1 Re: Dlubanie w nosie 26.08.08, 22:14
            Na pocieszenie napisze Ci,ze wszystkie dzieci dlubia w
            nosie,niektore jeszcze zjadaja to co wydlubia winkDoroslym tez
            czasami zdarza sie podlubac.Komentarzami starszej pani to sie nie
            przejmuj,one zawsze musza komus zwrocic uwage bo inaczej sie
            dusza.Mozesz malej powiedziec,ze nie dlubie sie w nosku bo sa tam
            bakterie itp.Przyjdzie czas,ze sie oduczy.

            Pozdrawiam.
            • coronella Re: Dlubanie w nosie 27.08.08, 09:08
              karolkowa1 napisała:

              > Na pocieszenie napisze Ci,ze wszystkie dzieci dlubia w
              > nosie,>
              > Pozdrawiam.

              Nie, nie wszystkie, moje nie dłubią. Nigdy nie dłubały, pomimo, że chodzą do przedszkola.
              Dla mnie samej widok dziecka z palcem w nosie jest obrzydliwy, a jeszcze jak zobaczę, że z tego nosa soć wyciąga, bleeeee. Tak samo działają na mnie dzieci bawiące sie śliną, albo starsze oplute. (Zapanować nad uślinionym małym jest bez szans)
              I to prawda, że często rodzicom często jest to obojętne, dzieciak bez żadnego zahamowania grzebie tak, że cały nos się rusza, co chwile wyciągając z niego ciągnącego się gila, a mama słodko- choć, wytre ci paluszka. Bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee

              Być może moje dzieci wyczuwają moje mega obrzydzenie, i takich rzeczy nigdy nie robiły.
              • guderianka Re: Dlubanie w nosie 27.08.08, 09:17
                Moja córka dłubie przed snem. Usypia się w ten sposób
              • jednorazowy3 kobieto, a co w tym obrzydliwego? 27.08.08, 17:23
                myslisz, ze dlubanie w nosie jest mniej obrzydliwe niz robienie dzieci czy lizanie sie po genitaliach itp podczas czynnosci seksualnych?
                bez przesady, dlubanie to normalna rzecz
                • coronella Re: kobieto, a co w tym obrzydliwego? 27.08.08, 22:26
                  co za durne porównanie,
                  nie widziałam nikogo robiącego dzieci na ulicy,
                  wogóle nie mam zamiaru patrzec na kogokolwiek robiącego dzieci czy liżącego genitalia, to jest OBRZYDLIWE
                  tak jak dłubanie w nosie w miejscach publicznych jest obrzydliwe
                  w domu niech kazdy robi, co chce, nawet w tyłku grzebie.
                  stuknij ty sie w głowę
                  • 737ng Re: kobieto, a co w tym obrzydliwego? 28.08.08, 05:31
                    Seks uprawiasz po ciemku i przez dziure w dlugiej, nocnej koszuli?

                    K.
                    • kra123snal Re: kobieto, a co w tym obrzydliwego? 29.08.08, 10:17
                      Klucz w tym, że nie wiesz jak i tak dla niej mogłoby być z dłubaniem
                      (w domu kiedy nie musi patrzeć na coś co ją brzydzi). Teraz już
                      rozumiesz? A jak nie to wymyśl sobie coś co Ciebie brzydzi i nie
                      chciałabys, żeby ktoś to robił na ulicy (mi przychodzą do głowy
                      faceci lejący pod drzewem)
            • mroweczka78 Re: Dlubanie w nosie 27.08.08, 16:14
              nieprawda, nie wszystkie dzieci dłubią w nosie. skąd wogóle takie
              wnioski??
              Moje dzieci nie dłubią i wręcz mi opowiadają jak obrzydliwie to
              wygląda jak ich kolezanka dłubie i je.
              • agava00 Re: Dlubanie w nosie 28.08.08, 21:05
                > dowiedzialam sie ze wszystkie dlubia<

                wszystkie w grupie

                ps: zazdroszcze Ci
        • naprawdetrzezwy Puczasz odpowiadających? 27.08.08, 20:15
          Ale dziecka nie potrafisz wychować?


          To może powściągnij język?
          Wyjdziesz wtedy na ciut mądrzejszą...
        • lilith.b Re: Dlubanie w nosie 27.08.08, 22:42
          hmmm sama tu mądrością się nie wykazałaś.
          Powyżej nie napisano przecież niczego coby mogło wskazywać na zachętę do bicia
          córki. A ręki nie masz jej wyrywać ze stawu barkowego tylko oderwać od nosa. To
          chyba różnica?

          sfajczala napisała:

          > No wlasnie, ale ja jej bic nie bede za dlubanie przeciez.Co
          > rozumiesz przez mocne oderwanie reki?
          > Mam jej wyrwac reke czy jak?
          > Rany, ja prosze o jakies madre uwagi i rady

          • xi0 Re: Dlubanie w nosie 28.08.08, 02:23
            Bo wyrywanie ręki to zajebisty sposób. Dziecko nauczy się dłubać kiedy rodziców
            nie ma w pobliżu.
      • ja_n Re: Dlubanie w nosie 27.08.08, 16:12
        > Mojej siostrzenicy pomogło mocne oderwanie ręki, lekkie uderzenie po
        > łapce i kategoryczne zwrócenie uwagi, że tak nie wolno robić, oraz
        > wręczenie chusteczki higienicznej do ręki. Pdziałało od drugiego
        > razu smile

        big_grin więcej rąk nie było do odrywania. Może dlatego podziałało za drugim razem tongue_out
    • kinga127 Re: Dlubanie w nosie 27.08.08, 09:31
      Moja tak jakoś od kilku dni zaczęła dłubac w nosie. Za każdym razem zwracam jej
      uwagę i pytam czy widzi że ktoś jeszcze dłubie w nosie i nikt tak nie robi bo to
      nieładnie. Jak sie upiera nadal sprawdzam czy faktycznie coś jej tam nie
      przeszkadza w ostateczności zabieram rękę siłą z nosa do skutku.
    • ptasuawa Re: Dlubanie w nosie 27.08.08, 12:21
      EEE, co to znaczy: "Nie interesuje ja, ze moze sie
      dokopac" - czego się dokopać?????
      Zakazić się od ziemi??? Nie sądzę żeby można się było czymś zarazić
      dłubiąc w nosie, to jakaś paranoja zdrowotna! Ważniejsze chyba, żeby
      dziecko zakumało że łamie jakieś normy społeczne, tylko może nie
      fszystowskimi metodami z cyklu bicie po łapach?

    • beatrix_75 Re: Dlubanie w nosie 27.08.08, 12:32
      nasz tez dłubal ..bardzo .Psikałam mu do nosa Sterimar ...bo czesto
      miła katary ( przedszkolak ) rtoche pomogło - teraz dłubie - jak mu
      sie nudzi ..jest upominany ,jak nie reaguje - chlast ( lekko ) po
      raczce dłubającej .
      • jednorazowy3 chlast lekko? 27.08.08, 17:24
        no przepraszam ale smiac mi sie chce jak czytam te wasze opisy w ktorych specjalnie zaznaczacie, ze dzieci bijecie ale "lekko" big_grin
        • xi0 Re: chlast lekko? 28.08.08, 02:25
          Chlast lekko... dobre. A jak zje to chlast średnio? wink
          • beatrix_75 Re: chlast lekko? 28.08.08, 09:59
            napisałam "lekko ' zeby stado nawiedzonych - mamus nie zarzucilo mi
            ze bije dziecko -jak nie wiesz co znaczy "chlast" to zapytaj swojej
            Mamy
            • kra123snal Re: chlast lekko? 29.08.08, 10:23
              Ja wiem co znaczy "chlast" i wg mnie można "chlast" nawet pejczem
              zrobić smile
    • titta Re: Dlubanie w nosie 27.08.08, 12:39
      Dlubanie w nosie czesto jest odruchem nerwowym, forma nerwicy
      manualnej. Czyms po prostu trzeba zajac rece: dlubie sie wiec w
      nosie, obgryza lub obdrapuje skorki od paznokci, miedli kawalek
      chusteczki itp. To taka "mala przyjemnosc" jak...wyciskanie
      pryszczy wink Danie w zamian chusteczki nie jest wiec rozwiazaniem.
      Warto jednak zwraca uwage, ze jest to nieeleganckie i przy ludziach
      sie tego nie robi (wlasciwie w samotnosci tez, bo...mozna nie
      zauwazyc, ze jednak ktos widzismile
      Trzeba sie liczyc tez z tym, ze wyciszony odruch...przeniesie sie
      gdzies indziej.
      Co do niebespieczenstwa zakazenia...przez samo "dlubanie" niczym sie
      nie zakazi, ale zdzieranie malych strupkow (wewnatrz nosa)
      jest "ciekawsze", a to juz moze prowadzic do stanow zapalnych, a
      nawet ropnia, ktory bedzie sie potem latami odnawial przy obnizeniu
      odpornosci.
      Przepraszam, za "obrzydliwe" rozwiniecie tematu...
      • xi0 Re: Dlubanie w nosie 28.08.08, 02:37
        Rozsądna opinia. Dłubanie w nosie nie jest w żaden sposób szkodliwe. Jest to
        odruch, którego dziecko nie kontroluje. Ponieważ jednak ludzie mają odruch
        obrzydzenia w stosunku do wszystkiego co opuściło ludzkie ciało (zwłaszcza obce)
        dłubanie wywołuje naturalny wstręt u otoczenia. Problemu na siłę nie ma co
        rozwiązywać - sam prędzej czy później zniknie (być może nie kompletnie).
        Najlepiej po prostu nazywać rzeczy po imieniu i tłumaczyć dziecku, że jest to
        nieeleganckie, brzydkie czy nawet obrzydliwe - to powinno przyspieszyć proces.
    • jacek226315 Re: Dlubanie w nosie 27.08.08, 13:14
      lbie,bo szykuje naboje do karabinu,wojna sie zbliza
      • jacek226315 Re: Dlubanie w nosie 27.08.08, 13:14
        sory, mialo byc dlubie.....
    • z_jak_zwirz a niech dlubie 27.08.08, 13:14
      ja troche dlubalem i troche obgryzalem paznokcie (rodzice sie bardoz irytowali), a wyroslem na porzadnego czlowieka %)
      • genova51 Re: a niech dlubie 27.08.08, 13:46
        Może warto ją tego oduczyć, bo moja znajoma ma 40 lat i dłubie, nie ważne, czy
        jest w miejscu publicznym, np. w pracy, czy w domowych pieleszach.
        • jednorazowy3 wolny kraj to niech dlubie 27.08.08, 17:23
          co Ci przeszkadza, ze ktos sobie dlubie tu i tam
    • yulek_cezar Proste 27.08.08, 14:36
      Nos filtruje powietrze, zabija i dezaktywuje bakterie. Martwe bakterie
      opakowywane są śluzem który z czasem wysycha i prowokuje do dłubania. Na twoim
      miejscu zachęcałbym dzieciaka do zjadania tego co wydłubie - jest to naturalna
      szczepionka. DNA bakterii aktywuje jego układ odpornościowy przez kontakt ze
      śluzówką gardła i przełyku. Dzieciak będzie zdrowszy, odpadną przeziębienia i
      grypy. Dłubie i zjadam od najmłodszych lat i nie pamiętam kiedy ostatnio byłem
      przeziębiony. Dzieci postępują naturalnie i instynktownie - warto się od nich
      uczyć w zakresie żywienia i ochrony zdrowia.
      • turbo_wesz Re: Proste 27.08.08, 15:02
        ale zaraz oberwiesz błotem big_grin
      • the_rapist Fachowa nazwa 27.08.08, 16:01
        to gornictwo spozywcze. Jedz gile i kozy bedziesz zdrow jak ryba!
      • jednorazowy3 cos w tym jest 27.08.08, 17:34
        mam 30 lat i dlubie odkad pamietam, czesto zjadajac co smakowitsze kaski - na zdrowie nie narzekam, nie bylem na zwolnieniu od 20 lat, nie choruje, nie kapie mi z nosa

        takze, cos w tym jest ... mozna by przeprowadzic badania wplywu dlubania w nosie na zdrowie, jestem ciekaw wynikow ale wydaje mi sie, ze im czlowiek zdrowszy tym wiecej dlubie
      • brookeforrester Re: Proste 27.08.08, 18:06
        ej, nigdy tak nie patrzylam na sprawe! big_grin
        wiem czemu nie choruje.
      • jowitamikke Re: Proste 28.08.08, 00:02
        Rany Julek Cezar jesteś cudowny! smile))))))))))))
      • elve Re: Proste 28.08.08, 01:13
        podoba mi się Twoje podejście
        co gorsza, możesz mieć rację smile
    • andrew95 Re: Dlubanie w nosie 27.08.08, 16:00
      Posmaruj jej palce piołune lub kupuj papryke chili (czuszkę). Sądzę,
      że wyciąg z obu dostępny jest w aptekach. Oj, chciałbym zobaczyć
      efekt.
      • turbo_wesz Re: Dlubanie w nosie 27.08.08, 21:33
        ten pomysł z chili to raczej taki żart chyba? tylko że do Jackassa by się nadał,
        nie dla małego dziecka. po chilli rozdrapie nos do krwi - a po wyciągu (np. żelu
        z kapsaicyną) to mogą zostać uszkodzone nerwy czuciowe.
      • z_jak_zwirz Re: Dlubanie w nosie 28.08.08, 00:17
        95 to rok urodzenia? moze tobie by czolo posmarowac chilli i kopa w dupe zasadzic dla otrzezwienia? takei sposoby nic nie pomoga, wiem po sobie. zaprzestanie takich czynnosci wychodzi od samego czlowieka, a nie z powodu jakichs zakazow/nakazow/smarowania paluchow/itp.
    • ren95 Re: Dlubanie w nosie 27.08.08, 16:36
      Zacznij moze od ustalenia, jaka jest przyczyna. Niektóre dzieci mają
      większą skłonność do wysychania śluzówki w nosie, wtedy wydzielina
      zasycha i zaczyna swędzieć- każdy by podłubał... Spróbuj kropli
      nawilżających do noska, np. z wody morskiej (chyba "Sterimar" lub
      podobnie), można też czasem natłuścić wazeliną lub tłustą maścią.
      Czasem związane jest to z alergią i szczypaniem w nosie, a może też
      być nerwowe- rodzaj tiku. Poobserwuj dziecko. I przede wszystkim- to
      ile córka ma lat? Inaczej jest u trzylatki, a co innego z 10- latką.
      Pozdrawiam
    • ptr0 U mnie w rodzinie było inaczej 27.08.08, 18:03
      Ja jako małe dziecko nigdy nie dłubałam w nosie, bo było to dla mnie obrzydliwe.
      Wręcz sama zwracałam uwagę swoim rodzicom że dłubią tongue_out Ale za to obgryzałam
      paznokcie. Mama nie mogła mnie tego oduczyć. W końcu wymyśliła że jak nie
      przestanę obgryzać to mi na ręce wyrośnie ogromna narośl. Ja w to uwierzyłam i
      przestałam! Kłamstwo może nie jest dobre, ale czasem bywa skuteczne.
      • marcelkowamama Re: U mnie w rodzinie było inaczej 27.08.08, 19:49
        moj sąsiad umarl bo dłubal w nosie. przysięgam. zrobila mu sie w nosie ranka i strupek ktorego ustawicznie potem wydlubywal. Strasznie mu si eto zaczelo paprac, zaropialo owrzodzialo tak ze nos mial wielkosci pomaranczy. Musieli mu to usunac i mial miec przeprowadzoną za jakis czas plastyke nosa. Ale juz nie doczekal bo to nowotwor sie zrobił i przerzuty na inne organy, no i umarl. I zawsze tą historia przestrzegam meza ktory strasznie kopie w nosie jak sie denerwuje lub intensywnie mysli i nawet wtedy sie zapomina i w miejscach publicznych to robi, nie mowiąc o tym ze robi to przy mnie a ja tego nienawidze. Ale to juz jest taki nawyk ktorego sie w tej chwili juz nie wypleni. Dlatego jak widze u dziecka ze wkłada paluszki do nosa to karce kategorycznie. I nie dopuszczam do zakitowania nosa smile u nas woda morska jest codziennie w uzyciu
        • yulek_cezar Re: U mnie w rodzinie było inaczej 27.08.08, 21:25
          Uszkodzenie mechaniczne nie może być przyczyną raka - uszkodzone komórki
          umierają, a nie mutują. Swoją drogą warto poczytać o 'trójkącie śmierci' który
          znajduje się właśnie na twarzy w okolicach nosa (obejmuje nos) - każde
          zaropienie lub owrzodzenie w tym rejonie może prowadzić ze względu na to, że
          tętnice stamtąd prowadzą prosto do mózgu i chirurgiczne usuwanie ropni może
          prowadzić do ropnego zapalenia mózgu - mniam. Jeszcze raz na koniec -
          uszkodzenie mechaniczne nie prowadzi do raka, ani szczypanie, ani drapanie ani
          gryzienie - to mit.
        • turbo_wesz Re: U mnie w rodzinie było inaczej 27.08.08, 21:36
          zapewne nowotwór rósł dużo wcześniej, i to on powodował swędzenie czy inny
          bodziec do dłubania...
    • uburama Glutenszaft to wyższa forma 27.08.08, 21:26
      bruderszafta.
    • mama_kotula Re: Dlubanie w nosie 28.08.08, 01:26
      Ech, wątek na główną stronę poszedł i się ściek zrobił. Jak zwykle. uncertain


      Sfajczała - imho najpierw trzeba znaleźć przyczynę dłubania. Bo może to być
      wysychająca śluzówka, coś co powoduje swędzenie, nuda, reakcja nerwicowa, w
      sumie to każdy z tych powodów.
      I jak znajdziesz przyczynę, to próbuj ją wyeliminować - a nie skutek, jak tu
      było doradzane (czyli bić po łapach itp.).
    • rumpa Re: Dlubanie w nosie 28.08.08, 10:21
      ja bym proponowła zamiast karcenia za dłubanie - co nasila napięcie
      i jesli dłubanie służy do odreagowania - nasila problem - co chyba
      oczywiste

      CHWALIĆ ZA NIEDŁUBANIE

      oczywiście wymaga to o wiele więcej świadomego wysiłku niż proste
      ulanie sobie obrzydzenia niechęci i złości
      można ustalić okresy czasu - jak mała wytrzyma bez dłubania - to
      nagroda - jakaś sensowna oczywiście
      jak opanuje niedłubanie w jakimś tam okresie czasu ( nie zaczynamy
      od razu od całego dnia smile ) to zwiększamy stopień trudności
      wpadki olewamy, nie mędzimy, nagradzamy sukcesy

      i nie wychowujemy kolejnego sfrustrowanego obywatela któremu znowu
      się nie udało ale szczęsliwego człowieka który się uczy panować nad
      swoim zachowaniem ma drobne sukcesy prowadzące do celu i jeszcze po
      drodze jakieś małe satysfakcje smile
    • takjakmam Re: Dlubanie w nosie 28.08.08, 12:16
      Mielismy ten sam problem. Mały dłubał, a jak sie upominało to
      jeszcze bardziej. Nie pomagały groźby typu: będziesz miał dziury w
      głowie wink
      Sprzedawaliśmy samochód, którym Mały ze mną jeździł... Przyjechał
      gość podpisać umowę... Mały grzebał... Powiedzielismy dzieku: pan
      zabrał samochód, bo grzebałeś w nosie... i przyjdzie jeszcze po
      lodówkę jesli znów bedziesz grzebał. POSKUTKOWAŁO wink)
      • sfajczala Re: Dlubanie w nosie 28.08.08, 19:57
        No prosze, widze, ze rosnie nam masa obywateli zgorzknialych i z
        nikla wiara w siebie, bo niektore przez was opisane metody
        sa....rodem z komiksu..
        Szkoda mi tych straszonyh dzieci.
        Doszlam jednak do wniosku, ze to naturalna rzecz i tyle.NIC nie
        zrobie.
    • lubie_gazete Re: Dlubanie w nosie 28.08.08, 14:33
      A zjada,czy rozsmarowuje po okolicy?
    • wredna.i.bez.serca Re: Dlubanie w nosie 28.08.08, 15:51
      A niech dłubie, mamy XXI, temat gila powinien przestac być tabu tongue_out
      • snellville Re: Dlubanie w nosie 28.08.08, 19:52
        He hehe...jak skonczy 15 lat to zacznie sobie dlubac gdzies indziej..
        jeszcze znajda sie ochotnicy zeby jej w tym pomoc...odpisz wtedy.
    • zgred2008 [...] 29.08.08, 09:03
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • urbanflow7 dłubanie w nosie 29.08.08, 15:10
        dziury w głowie?! Nigdy bym na to nie wpadła! Metody zastraszania skutkują jak widać
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka