Dodaj do ulubionych

problem z 4,5 latką..

02.09.08, 13:49
Witam Was, drogie Mamy!
Chciałam poznać Wasze opinii codo zachowania mojego dziecka.

Ma teraz 4,5 latka,chodzi juz 3 rok do przedszkola.Problem dotyczy sikania w
majtki. Mala, jak miala ok. 3 lat, absolutnie przestala moczyc majtki, na
poczatku wstawalismy w nocy ja wysadzac, potem juz sama sie budzila. Nie bylo
zadnych z tym problemow, ani w domu, ani w przedszkolu, zawsze sygnalizowala
potrzebe.

Natomiast od ponad polroku - od stycznia 2008, zaczela sikac w majtki. Potrafi
czasami w nocy 2-3 razy zasikac posciel!!! I to mimo tego ze znow ja wysadzamy
w nocy!Budzimy ja jak wysdzamy,jest swiadoma tego co robi. Rozmawiamy duzo z
nia o tym, zawsze obieca, ze juz nie bedzie. A i tak czesto sie to zdaza.Nie
ZAWSZE sygnalizuje potrzebe,czesto jej sie zdaza wysikac sie w majtki. W dzien
rowniez. Czasami mi sie wydaje, ze sie zapomina przy zabawie, ale dlaczego rok
wczesniej nie bylo z tym problemu? Bylismy u lekarza, robilismy badania moczu
wszystkie, nic nie bylo zlego, lekarka cos mowila o moceniu wtornym. Aha,
zaznaczam, ze przy kupce zadnych problemow nie ma, nie pamietam zeby
kiedykolwiek zrobila w majtki, zawsze sama biegnie do toalety.

Powiazuje to moze z faktem, przed, jak zaczela mala sie sikac ponownie,to ja
wyjechalam na 1 tydz. sluzbowo, to byl pierwszy moj taki dlugi wyjazd,
wczesniej wyjezdzalam, ale na 1-2 dni,i non stop rozmawialm z nia przez
telefon, a tym razem jak wyzjezdzalam to nie rozmawialysmy ze sobą, bo nie
bylo takiej ozliwosci.

Prosze Was, podpowiedzcie mi jak z tym mam walczyc, co mam robic, bo wydaje mi
sie, ze juz wszystkiego wyprobowalam, a i tak nie ma efektow. Czy mozliwe,
zebo to ten uraz psychiczny po moim wyjezdzie tak wplynal?

Dziekuję Wam wszystkim za pomoc!
Obserwuj wątek
    • kinga044 Re: problem z 4,5 latką.. 02.09.08, 18:19
      Dziewczyny, nikt mi nic nie doradzi? sad
    • aneta76 Re: problem z 4,5 latką.. 03.09.08, 11:31
      Na pewno nie walczyc z tym. Jesli porobilas wszystkie badania i
      jestes pewna, ze nie jest to spowodowane choroba, to tylko
      cierpliwosc, ciagla rozmowa i zapewnianie, ze wpadki sie zdarzaja
      wszytskim dzieciom od czasu do czasu moga pomoc. Wiem ze to trudne,
      bo czasami czlowiekowi nerwy puszczaja jak znowu musisz w srodku
      nocy wymieniac cala posciel itp. Moze to byc oczywiscie spowodowane
      jakimis przezyciami, ktorych zrodla czesto nawet sobie trudno
      wyjasnic. Jesli nie dajesz jej zbyt duzo do picia wieczorem to
      raczej trudno sobie wyobrazic zeby popuszczala kilka razy w nocy.
      Pojedyncze wpdaki moga sie zdazac dlugo, nawet czasami dzieciom na
      poczatku szkoly sie jeszcze zdarzaja.
      Zycze duzo cierpliwosci i spokoju.
      • kinga044 Re: problem z 4,5 latką.. 03.09.08, 11:58
        Dzięki za pocieszenie.
        No pije ona raczej sporo, staramy sie wieczorem ograniczac, ale czasami naprawde
        sporo wypija.
        Czasami mi sie wydaje, ze ona nie chce sama sie kontrolowac, bo wie, ze my jej
        non stop przypominamy, czy zrobilas siusiu, a idz do toaletki itp, i moze juz
        sie przyzwyczaila, ze to my za nia myslemy-zeobic czy nie. Teraz pytanie - jak
        to zmienic? sad
        Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka