agniszkacz
07.09.08, 11:43
Nie wiem już jak mam postępować z synem i gdzie szukać rady bo mój pediatra
mnie zbywa,ale zaczne od poczatku...mój sym ma 7 lat ma 120 cm wzrostu i wazy
18kg!!!!!!!!!!jak dlamnie ta niedowaga jest duza ponieważ wyglada strasznie
skóra i kości,robiłam mu rożne badania ale sa oki,obawiam sie czy to nie jest
jakis jadlowstret ponieważ wogle nie chce przyjmować posilków,pozatym moz
jakieś problemy z brzuszkiem,bo kiedy rano wstaje odbija mu sie(nie wiem po
czym jak nic nie je)no i kiedy siada do sniadania to ugryzie raz kanapke i
potem me odruchy wymiotne,śniadanie kolo 8 potem kolo 10 jakis owoc tez z
cięzkim bolem a jak jest w szkole to dostaje kanapki i owoce ale czesto wraca
to do domu bo moje dziecko nie jest glodne,potem kolo 14-15 obiad ,tylko zupy
bo o ziemniakach mogę zapomniec i to tez z mina cierpiętnika ,muszę nad nim
stac i go pilnowac bo by nic nie ruszył,mimo tego zjada 3-4 łyżki i odruchy
wymiotne bo niby juz nie moze,potem lata caly czs na dworze wybiegany wpada do
domu kolo 18 chwile sie pobawi czy cos pooglada no i kolo 19-20 kolacja na
która tez nie ma ochoty...wczesniej wciskalam mu cos w miedzyczasie jakis
banan czy cos ale chcialam zobaczyc czy jak zglodnieje to sam przyjdzie ale
nie bo on nigdy nie jest glodny i co ja mam w takiej sytuacji robić,dodam ze
pediatra powiedzial ze ja tez jestem szczupła i to genetycznie...poprostu mnie
tym zabil,owszem może jestem szczupla ale ja jem,bardzo prosze o pomoc