Dodaj do ulubionych

cycek jak smoczek

17.10.03, 13:13
Moja córeczka ma 9 miesięcy i nie przespała jeszcze całej nocy. Z czasem robi
się coraz gorsza. Budzi się po kilka, kilkanaście razy w nocy i domaga się
cycka. Nawet nie pije tylko go "ciumka" i zasypia, po czym ja odkładam ją do
łóżeczka i po godzinie historia się powtarza. Próbowałam poić ją herbatką,
kaszą z butelki, ale tylko ją to wkurzało i wpadała w histerię. Poradźcie co
robić. Mam już dość.
Obserwuj wątek
    • pysia-2 Re: cycek jak smoczek 17.10.03, 14:22
      Chyba cie za bardzo nie pociesze, bo ja mialam tak samo z moim synkiem, ale to
      minelo dopiero jak skonczylam karmic piersia... Nie wiem czy sa jakies metody
      na to, jesli nawet sa to u mnie nie skutkowaly. Po prostu trzeba przecierpiec.
      A potem wspomina sie z lezka w oku...
      trzymaj sie, dasz rade
    • justyna1212 Re: cycek jak smoczek 17.10.03, 14:28
      Ja miałam to samo. I myślałam, że jestem sama na świecie, że żadne inne
      dziecko tak nie traktuje piersi, że tylko moje dziecko nie śpi w nocy... Otóż
      wiele dzieci tak ma. Chyba nie pozostało mi nic innego jak życzyć Ci
      anielskiej cierpliwości i wytrwałości. Myśl, że nie jesteś wyjątkiem. Moje
      próby "przychytrzenia" córci wodą, herbatką, czy mleczkiem z butelki kończyły
      się tym, że dziecko jeszcze bardziej płakało i denerwowało się. I... ŻĄDAŁO
      piersi... Cóż zrobić.
    • aga020368 Re: cycek jak smoczek 17.10.03, 15:30
      Na to jest chyba jedno lekarstwo - przestać karmić. Moje dwa łobuzy robiły tak
      samo, tak długo jak piły z piersi. Po zakończeniu było lepiej, ale nie
      idealnie. Tak naprawdę zaczęły przesypiać całe noce jak skończyły 2 lata. Przy
      pierwszym denerwowałam się bardzo (mimo tego, że miał smoczek, to i tak w nocy
      potrzebował piersi, dwa pociągnięcia i spał dalej), a przy drugim to tylko
      czekałam, że kiedyś się skończy (był bez smoczka, bez butelki i było tak samo
      jak przy starszym, ilośc pobudek w nocy ok. 7-10, nigdy nie liczyłam dokładnie).
      Spróbuj się nastawić, że to kiedyś minie (naprawdę). Trzymam kciuki!!!
    • mamadwojga Re: cycek jak smoczek 17.10.03, 16:32
      U mojej córki też tak było. Zero snu, tylko cycuś i darcie się całe dnie i
      noce. Nie da się na to nic poradzić i trzeba z anielską cierpliwośćią
      przeczekać. Na szczęście jest jakaś sprawiedliwość na tym świecie i synek
      urodził mi się śpiący za dwoje, hihihi. A Tobie maju86 życzę ... stalowych
      nerwów i cierpliwości. To się naprawdę kiedyś skończy. Pozdrawiam
    • gota Re: cycek jak smoczek 18.10.03, 08:48
      a ja polecam lekture ksiazki "Kazde dziecko moze nauczyc sie spac" autorstwa
      Annette Kast-Zahn, Hartmut Morgenroth
      podkreslam- lekture KSIAZKI a nie wypowiedzi na jej temat (na forum wypowiada
      sie wiele mam, ktore ksiazki nie widzialy na oczy albo czytaly tylko wyrywki).
      moze bedzie ci ta metoda odpowiadala.
      • afaza Re: cycek jak smoczek 25.10.03, 12:27
        My spimy razem, z kilku pobudek w nocy (usypianie, przekladanie do lozeczka,
        pobudka, branie z lozeczka - cys, lozeczko, pobudka i tak w kolko) zeszlysmy do
        jednej, spi w lozeczku do okolo 12 w nocy potem pobudka, biore ja do siebie,cys
        i usypiamy. Co prawda w gorsze noce potrafi sie budzic po 3,4 razy i wrzeszczec
        da, da ale ja tylko wystawiam cyca i spimy dalej. Niewygodnie jak nie wiem, bo
        oprocz nas w lozku jeszcze starszy brat i maz, ale lozko duze i miescimy sie.
        Przynajmniej spie a nie chodze cala noc. Szybko minie. Nie wiem czy zakonczenie
        karmienia rozwiaze problem, moje starsze dziecko krotko ssalo, ale tez ciagle
        sie budzilo w nocy i chcialo do mamy. Przeczekac, krotko sa male. Pozdrowienia.
    • opolanka1 Re: cycek jak smoczek 18.10.03, 19:20
      ja jeszcze sama nie mam dziecka, ale sie spodziewam, jestem już w 16 tygodniu.
      Ale moja znajoma, takze miałą taki kłopot. dzidziuś sie budził, do cycka..kilka
      cmoknięc i spał...bardziej była to zabawa niżlei jedzenie.
      W końcu powiedziaął sobie...moze bardzo egoistycznie-ale skutecznie "Albo ty
      albo ja". Zaczęła sienoc, dziecko wpłacz bo chce jeść...a ona w poduszkę, aby
      zagłuszyć jego wycie. Im bardziej płakał, tym bardziej ona zaciskała palce, aby
      nie wstać...płakała razem z nim...tak dwie noce i jak ręką odjął...Synek
      przesypia całą noc, nie budzi się. Odzwyczaiła go bardziej od przyzwyczajenie
      wstawania w nocy, niż było to spowodowane samym budzeniem, bo dziecko było głodne.
      Może drastyczne ale w jej przypadku pomogło. Gdyby sie jednak okazało, ze
      dziecko budziło by sie co noc, dalej z płaczej, to jak sama mówi, napewno by
      dłużej teog nie ciągneła, bo byłaby to dla niej oznaka, nie przyzwyczajenia
      dziecka...tylko prawdziwego głodu.
    • archiwald4 Re: cycek jak smoczek 25.10.03, 12:03
      A musisz ją odkładać do łóżeczka? Ja gdy karmiłam małą w nocy dawałam jej pierś
      w zęby i nie wiem która z nas wcześniej zasypiała, wcale nam nie przeszkadzało,
      że wisi pół nocy u cycka, może chce sie poprzytulać? Podobno człowiek jest
      jedynym ssakiem, który wyrzuca swoje młode ze wspólnego legowiska, był gdzieś
      wątek "Czy pozwalać spać niemowlakom z rodzicami". Po jakimś czasie przeszło i
      śpi sama w drugim pokoju (też ma 9 miesięcy)
    • mamalgosia Re: cycek jak smoczek 25.10.03, 13:12
      W Spocku przeczytałam, że jak dziecko ma ponad 5 miesięcy i nie przesypia
      jeszcze całej nocy, to należy coś z tym zrobić, bo ono już nie ma potrzeby
      fizycznej jedzenia w nocy.
      No, chyba, że niektóre matki lubią takie nocne wstawanie (znam takie)
    • mamaizyimoniki Re: cycek jak smoczek 27.10.03, 08:30
      maja86 napisała:

      > Moja córeczka ma 9 miesięcy i nie przespała jeszcze całej nocy. Z czasem robi
      > się coraz gorsza. Budzi się po kilka, kilkanaście razy w nocy i domaga się
      > cycka. Nawet nie pije tylko go "ciumka" i zasypia, po czym ja odkładam ją do
      > łóżeczka i po godzinie historia się powtarza. Próbowałam poić ją herbatką,
      > kaszą z butelki, ale tylko ją to wkurzało i wpadała w histerię. Poradźcie co
      > robić. Mam już dość.

      I będziesz miała coraz bardziej. Z dnia na dzień, z nocy na noc coraz
      bardziej...
      Proponowałabym spróbować odstawić od piersi. Ja karmiłam pierwszą córkę w sumie
      ok. półtorej roku (łącznie z czasem odstawiania). Wstawałam -naście razy każdej
      nocy... Te 1,5 roku to za długo jak na moją psychikę.
      Efekt: drugą karmiłam dwa tygodnie... Potem przeszłam na butelkę.
      Nie sądzę, aby ciągle zmęczona, niewyspana, a może i zdenerwowana mama cieszyła
      swoje dziecko...
    • monika.zdz Re: cycek jak smoczek 27.10.03, 08:33
      dać jej smoczek-będzie spokój.
      • malgosia87 Re: cycek jak smoczek 27.10.03, 14:27
        monika.zdz napisała:
        > dać jej smoczek-będzie spokój.
        Moja córka też była superssakiem, w dodatku w pierwszych m-cach nieźle sie jej
        ulewało, smoczek jednak nie został zaakceptowany, a próbowałam go podsuwać już
        w pierwszych tygodniach. Za to od piersi odstawiła się sama w wieku 14 m-cy,
        choć muszę przyznać, że wcześniej wypadały z grafika smile)) kolejne karmienia i
        dzienne i nocne.
        Pozdrawiam
        Małgosia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka