Cześć.
Mój synek ma 14 miesięcy , i nie przespał od urodzenia całej nocy

, Ale jest
i tak coraz lepiej , normuje się, generalnie budzi się 2, 3 razy, smoczek,
picie, norma.
Ale dziś , po 2h od położenia spać, zaczął strasznie płakać, aż dech tracił,
płakał 15 min przez sen, po tym czasie dopiero udało nam się go obudzić, potem
się uspokoił i zasnął.
Mam pytanie, czy ktoś tak miał podobnie?