Dodaj do ulubionych

zmiana niani

26.11.08, 11:50
Za miesiąc czeka mnie zmiana niani. Córcia będzie miała skończone
wówczas 14 m-cy. Do obecnej niani jest bardzo przywiązana. Ciekawa
jestem, jak u innych mam przebiegał taki proces, czy były jakies
problemy, wielki smutek ze strony dziecka. Na razie mnie to
przerasta. Zamierzam w pierwszych dówch tygodniach towarzyszyc nowej
niani w czasie opieki, potem niestety będę zmuszona wrócić do pracy.
Czy w ciągu 2 tygodni córcia przyzwyczai sie do obecności nowej
osoby? Z góry dziękuję za podpoiwedzi jak bezbolesnie dla dziecka
dokonac zmiany.
Obserwuj wątek
    • mustardseed Re: zmiana niani 26.11.08, 14:54
      U nas (zmiana niani w podobnym wieku) przeszła zupełnie bezboleśnie.
      Coś w stylu 'co z oczu to z serca'. Mój syn bardzo szybko i z
      łatwością zaakceptował nowa nianię, az byłam zdziwiona. Myślę, że 2
      tygodnie to dużo czasu, żeby wszyscy przyzwyczaili się do nowej
      sytuacji. I córka, i niania i ty. Oczywiście, jezeli nowa niania
      okaże sie strzałem w dziesiątkę, bo to najważniejsze.
      Pozdrawiam i trzymam kciuki!
    • anulau Re: zmiana niani 26.11.08, 15:12
      U nas tez przeszlo bezbolesnie dla malutkiej. Gorzej bylo dla mnie,
      gdyz gdy bylysmy obie w domu córeczka była okropna, tylko mama i
      mama. Jak je zostawilam same bylo o niebo lepiej. Wzielam tydzien
      urlopu ale 2 dni wystarczyly na pokazanie wszystkiego i oswojenie
      sie z nowa osoba. Dwoch tygodni razem z niania nie wyobrazam sobie.
      Chyba ze bedziesz robic zakupy przedswiateczne.
    • kropelkasnu Re: zmiana niani 29.11.08, 22:41
      A niania mojego dziecka odeszła z dnia na dzień-3 dni
      temu,dowiedziałąm się przez przypadek,że następnego dnia jej nie
      będzie,gdy zadzwoniłam wieczorem potwierdzić wcześniejszą godzinę
      przyjścia...Córeczka ma 2,5roku,bardzo to przeżywa,niestety czas
      mnie ponagla,bo od stycznia muszę wrócić do pracy i gdy dziś
      przyszła do nas bardzo sympatyczna pani-kandydatka na nową
      ciocię,moja Zuzia wpadła w histeryczny płacz,że chce tylko mamę i
      nie chce już zadnej ciocisad.
      Nie mam pojęcia jak sobie poradzićsad.Ola

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka