Dziś u nas na cmentarzu było strasznie wietrznie. Mimo , że ubrałam synka
barsdzo ciepło boję sie że go przewiało , bo wrócił z katarem wieeeelkim. A
czy wy byłyście dziś na cmentarzu, jeśli tak to jak ubrałyście swoje
pociechy w ten ciepły a aczkolwiek wichrowy dzień. Boję się, że biorąc
małego dziś nie postapiłam za mądrze

((.