Dodaj do ulubionych

DO BRAZOWOOKICH RODZICOW

13.11.03, 20:26
HEJKA
mam pytanie:kiedy waszym dzieciom zmienil sie kolor oczu?
Obserwuj wątek
    • mamaizyimoniki Re: DO BRAZOWOOKICH RODZICOW 13.11.03, 21:48
      Mój mąż ma bardzo ciemne brązowe oczy, ja piwne. Starsza córka po urodzeniu -
      granatowe, zmieniły się na takie jak ma mąż w wieku 7 miesięcy.
      Za to młodsza urodziła się z szaroniebieskimi, a dziś ma rok i oczki są
      niebieściutkie...
      Aha i ma włoski ciemnobląd, a my z mężem ciemny szatyn; starsza też szatynka.

      Violetta
      • 11ulla Re: DO BRAZOWOOKICH RODZICOW 13.11.03, 22:53
        a u nas ok 4 miesiąca
        ja mam prawie czarne oczy, mąż ma ciemno, ciemno piwne
        a nasz synek urodził się z bardzo mocno granatowymi, póżniej troche jaśniały i
        robiły się smiesznie kolorowe - tzn obwódki były brązowe a środek granatowy
        teraz już są normalnie brązowawe, dość ciemne i przede wszystkim w jednoliym
        kolorzesmile
        okulistka mówila, że nawet ok roku może się zmienić kolor
        ale np u mojego brata kolor oczy się ustabilizował dopiero jak miał ok 3 lat -
        strasznie długo miał niebiesko-zielono-szarą tęczę w oczach
    • umargos Re: DO BRAZOWOOKICH RODZICOW 14.11.03, 00:04
      Moje dziecko urodziło sie z granatowymi oczkami, ale baaardzo wyraźnie
      przebijał brązowy barwnik. W ciągu miesiąca się to potwierdziło, bo oczka
      robiły się stopniowo coraz bardziej brązowe. W początkach 4 miesiąca miała juz
      zupełnie brązowe...dokładnie takie jak oczy jej taty :o)))
      Pozdrawiam
      Ula
    • marlenag Re: DO BRAZOWOOKICH RODZICOW 14.11.03, 09:09
      oboje z mężem mamy dosc nietypowe kolory oczu - oboje mamy zielono-brązowe, az
      nam sie smiac chcialo gdy sie poznallismy i skonfrotowalismy ten fakt. A nasz
      2-letni synek Mikołaj ma oczęta szaro-niebieskie, wiec pewnie po któryms z
      dziadków. Czekalismy kiedy mu sie zmieni kolor oczu, ale do tej pory pozostał
      taki sam, więc...
      Pozdrawiam
      marlena
      • agata_edziecko Re: DO BRAZOWOOKICH RODZICOW 14.11.03, 10:48
        Niekoniecznie po dziadkach. Nie znam się na tym dobrze, ale słyszałam, że każdy
        z nas ma zakodowane w genach tak jakby dwa kolory oczu, z czego jeden jest
        recesywny. Na przykład Ty i mąz możecie mieć ten szaroniebieski. I u dziecka on
        przeważył.
        Mam nadzieję, że nie palnęłam żadnej głupoty, pisała o tym jedna z mam na
        naszym forum kiedyś.
        Pozdrawiam
        agata
        • paulinas Re: DO BRAZOWOOKICH RODZICOW 14.11.03, 11:16
          agata_edziecko napisała:

          > Niekoniecznie po dziadkach. Nie znam się na tym dobrze, ale słyszałam, że każdy
          >
          > z nas ma zakodowane w genach tak jakby dwa kolory oczu, z czego jeden jest
          > recesywny. Na przykład Ty i mąz możecie mieć ten szaroniebieski.
          Skoro w genach to wlasnie po dziadkach (przodkach) smile
          Pozdrawiam,
          Paulina
    • dorotka213 Re: DO BRAZOWOOKICH RODZICOW 14.11.03, 10:46
      Mój mąż ma ciemno brązowe oczy, ja zielone. Nasz synuś urodził się z bardzo
      ciemnymi granatowymi oczkami i ciągle czekaliśmy, kiedy będa brązowe. A one
      stopniowo stawały się coraz jaśniejsze i....ok. 4 miesiąca były już błękitne
      jak niezapominajkismile))))(po dziadziusiu)!
      Pozdrawiam
      Dorotka z Kubusiem
    • pysia-2 Re: DO BRAZOWOOKICH RODZICOW 14.11.03, 10:58
      Ja mam brazowe a mooj maz jakies pomieszane, szaro-zielono-niebiesko-granatowe.
      Nasz synek urodzil sie z szarymi i bylam pewna, ze mu sie zmienia na moje, bo
      niby gen brazowych silniejszy i takie tam... Teraz ma 1,5 roku i nadal ma
      szare. Niektoorzy twierdza ze granatowe, a jeszcze inni, ze piekne
      niebieskie :o))
    • marudzik Re: DO BRAZOWOOKICH RODZICOW 14.11.03, 11:11
      Ja mam brązowe, mój mąż zielone, a córeczka urodziła się z ciemno szarymi,
      które w ciągu 3-4 mies. zmieniły się w błękitne i takie już zostały (21 mies.).
      Tatuś w dzieciństwie też miał niebieskie, więc to pewnie po nim. Teraz
      zastanawiamy się czy jej także zzielenieją...
      Marudzik
    • aniamr Re: DO BRAZOWOOKICH RODZICOW 14.11.03, 11:51
      Mąż ma piwne ja zielone, a nasza córka ma ciemno brązowe czasem prawie czarne,
      a napewno cimniejsze od męża. Od urodzenia miała strasznie ciemne - to nawet
      granatowe nie były, bo zawsze jakoś ciemniejsze od innych niemowlaków.
      Zapraszam do oględnięcia zdjęć tam to świetnie widać.
    • evee1 Re: DO BRAZOWOOKICH RODZICOW 14.11.03, 12:37
      Oboje z mezem mamy brazowe oczy i wlosy, ale mamy gen szarych, bo
      obaj nasi ojcowie mieli szare oczy. Dwojka naszych dzieci miala
      granatowe oczy po urodzeniu. Corka jest teraz blondynka z szarymi
      oczami, syn jest sztynem i oczy ma tak ciemno brazowe, ze nie widac
      zrenic. A kolor oczy usatbilizowal im sie juz dobrze przed 1 rokiem
      zycia.
    • aluc Re: DO BRAZOWOOKICH RODZICOW 14.11.03, 15:27
      mam szare oczy, ale tata Maksa ma brązowozielone i po nim Maks ten kolor
      odziedziczył

      Maks nigdy nie miał niebieskich oczu ani nawet granatowych, od początku miał
      bardzo ciemno-buro-szare, potem koło drugiego-trzeciego miesiąca życia mu
      zbrązowiały i teraz ma takie średnio-brązowe z jaśniejszymi pasemkami

      pewnie z wiekiem zjaśnieją mu jeszcze trochę i zzielenieją smile

      i włosy ma blond, tak jak my w dzieciństwie, ale patrząc na nas to szans na
      długie blondynienie raczej nie ma wink
    • kassik Re: DO BRAZOWOOKICH RODZICOW 14.11.03, 15:59
      I ja i mążmamy brązowe oczy a nasz 14 miesięczny synek ma szare. Urodził się ze
      stalowymi i potem mu zjaśniały. Mój tato i teściowa mają niebieskie oczy i to
      pewnie dlatego.smile
      • gyokuro Re: DO BRAZOWOOKICH RODZICOW 14.11.03, 18:07
        Ja mam oczy brązowe, mąż zielono-brązowe. Julek urodził się z niebieskimi,
        jednak już wtedy przebijał się brąz. Teraz ma 7 miesięcy, a oczy wciąż
        niezdecydowane. Na pewno nie będą niebeskie ani szare. Będą albo po mnie
        całkiem brązowe, albo po mężu brązowe w środku a po brzegach zielonewink
        Pozdrawiam!
    • echoo Re: DO BRAZOWOOKICH RODZICOW 14.11.03, 18:34
      oboje z mezem mamy ciemnobrazowe oczy a synkowi na jeszcze ciemniejszy kolor od
      naszego zmienily sie gdy mial 3 tygodnie
      • talisko Re: DO BRAZOWOOKICH RODZICOW 14.11.03, 20:13
        dzieki
        mam co analizowac.
        bylam przekonana, ze braz jest dominujacy na tyle, ze gdy oboje rodzice sa
        brazowoocy to dzidzius bezapelacyjnie tez. my z mezem mamy ciemnobrazowe a u
        jeremiego (6 mies) byly blekitne a teraz coraz b. szarzeja i na braz sie nie
        zanosi
        pozdrówki
        nata & jeremi
        www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=621&w=7965336
    • moniaser Re: DO BRAZOWOOKICH RODZICOW 17.11.03, 14:18
      ja mam brązowe oczy, mój mąż ma oczy niebieskie - moje dziecko tez ma oczy
      niebieskie!!!!! podobno geny ciemniejsze są silniejsze a tu taka niespodzianka,
      nawet mu nie zielenieją smile
    • judytak Re: DO BRAZOWOOKICH RODZICOW 17.11.03, 14:23
      Moja córka, mając dwa latka, jeszcze miała oczy niebieskie. Potem stopniowo jej
      się zmieniały, w wieku pięciu lat dopiero osiągnęły stan taki, jak moje -
      raczej piwno-zielonkawe, z wyraźnymi ciemniejszymi promieniami...
      Pozdrawiam
      Judyta
    • marzenus Re: DO BRAZOWOOKICH RODZICOW 20.11.03, 17:39
      Moja Ada urodziła się z czarnymi oczami, tylko w świetle prześwitywał granatowy
      kolor... Jak miała ok. 3 miesięcy juz zrobiły jej się ciemnobrązowe oczy - jak
      moje smile
    • chalsia Re: DO BRAZOWOOKICH RODZICOW 20.11.03, 23:43
      To ja tak trochę bardziej "naukowo" z nadzieją, że same sobie na podstawie
      ponizszego odpowiecie (przy czym nie ważne nazewnictwo - mechanizm działania
      jest istotny).
      Są dwa geny odpowiedzialne za kolor oczu - za kolor brązowy odpowiedzialny jest
      gen dominujący, za kolor niebieski - gen recesywny ("słabszy", tzn że jeśli
      będzie w parze z genem "brązowym" dominującym, to ujawni się ten dominujący,
      czyli brązowe oczy). Nazwijmy je B i N.
      Osoba o oczach błękitnych ma NN.
      Osoba o oczach brązowych ma BB lub BN.
      Każdy człowiek dziedziczy jeden z genów od matki, a drugi od ojca - zupełnie
      przypadkowo.
      Czyli pewne jest tylko to, że dziecko rodziców niebieskookich będzie miało tez
      niebieskie oczy. A u brązowookich - różnie, zależy np.
      - matka i ojciec są BB - dzieci wszystkie maja brązowe oczy (i wnuki też)
      - matka jest BB a ojciec BN - dzieci wszystkie będą miały brązowe oczy (a wnuki
      niekoniecznie, jeśli synowa czy zięć będą mieć niebieskie oczy)
      - matka i ojciec BN - dzieci mogą mieć taki układ genowy - 25% szans na BB
      (brąz), 50% szans na BN (brąz) i 25% szans na NN (niebieskie) czyli w 3 na 4
      przypadkach będzie brąz.

      Genetyka to niezła łamigłówka wink)

      Pozdrawiam,
      Chalsia
    • iwa20 Re: DO BRAZOWOOKICH RODZICOW 05.12.03, 22:27
      Ja mam brązowe, mój mąż też, a nasz czteroletni syn ... ku naszemu zdziwieniu
      od piątego miesiąca przejrzyście błękitne (do tego blond czuprynę, choć my
      jesteśmy ciemni). A wydawać by sie mogło, że to niemożliwe. Uznaliśmy jednak,
      że odziedziczył je po babci z jednej strony i dziadku z drugiej (broń BOże, nie
      po listonoszu!) Teraz mam drugą kruszynę, czteromiesięczną córeczkę. I wiesz
      co? Jest całkiem inna niż brat, no i wszystko wskazuje na to, że będzie miała
      brązowe oczy, a włosy ciemne. I to właśnie w dziecich jest najfajniejsze.
      Zawsze nas zaskakują. Nawet swoim wyglądem.
      • mrufkaa Re: DO BRAZOWOOKICH RODZICOW 05.12.03, 22:43
        Chcialam wypisac teorie, ale Chalsia mnie uprzedzila smile))
        No, to juz teraz wszystko wiadomo :0) chociaz tam jeszcze wchodzi kodominacja i
        inne kwiatki, wiec czasem sie nie sprawdza, ale rzadko...
        Dodam, ze w naszej szerokosci geograficznej dosc rzadko zdarzaja sie oczy
        bardzo ciemno brazowe o genotypie BB, ale np. kraje arabskie czy semickie - tam
        jest przewaga.
        Kiedys, gdy sie o tym uczylam, przesledzilam historie"oczna" mojej rodziny:
        mama - prawdopodobnie BB, bo jej rodzice obydwoje bardzo ciemnoocy,
        ciemnowlosi, obydwoje z Ukrainy (polskiej wtedy!)
        tato - blekitnooki, wiec NN.
        my z siostra zdecydowanie obie BN i tutaj ladnie na nas widac, ze nie tylko
        taka krzyzowka decyduje; ja mialam dlugo piwne oczy, az w koncu w liceum
        wyklarowaly sie na zielone, ona zawsze brazowe, ale jasniejsze niz mama.
        Moj maz z pewnoscia ma BB (smile), a ja BN, dzidziolec chyba dostal BN, bo oczka
        sliczne i duzo ciemniejsze niz moje, ale... jasniejsze niz taty ( odroznia sie
        latwo zrenica smile
        Ale to fajne, nie?
    • gandzia4 Re: DO BRAZOWOOKICH RODZICOW 06.12.03, 15:07
      Ja mam brązowe oczy i ciemne włosy, podobnie córka. A urodziła się z tak
      czarnymi oczkami, że nie było widać gdzie źrenica, a gdzie jest tęczówka.
      Mąż blondyn z niebiesko-szarymi oczami (zależy od koloru niebasmile), podobnie
      synek. Tylko gdy miał około 7-8 miesięcy na jednym oczku na tęczówce pojawiła
      się plamka brązowa i myślałam, że jednak zmieni kolor, ale do dziś - a ma juz 23
      miesiące - do tego nie doszło.
    • steffa Re: DO BRAZOWOOKICH RODZICOW 08.12.03, 01:10
      U mnie brązowooki jest tylko mój mąż. Syn ma zielone. Zmieniły mu się ok. 6
      miecha.
    • gruszka_edziecko Re: DO BRAZOWOOKICH RODZICOW 08.12.03, 02:08
      A u nas kolor oczu Masi "wyklarował się" dopiero około roku. Urodziła się z
      granatowymi, potem zaczęły robić się szaro-bure. Wreszcie jakoś tak zrudziały i
      w końcu zrobiły się brązowe...
      • marina2 Re: DO BRAZOWOOKICH RODZICOW 08.12.03, 09:51
        Uśmiecham się na temat oczu.U nas jest tak : mam oczy czarne niemal , mąż
        niebieskie.Wszystkie dzieci (3) maja oczy niebieskie.Czekamy w napięciu na
        czwarte.Dziadkowie z mojej strony mieli piwne , pradziadkowie pół na pół
        niebieskie i piwne po obu stronach.M

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka