Dodaj do ulubionych

2 latek a pies

15.03.09, 11:47
Mój synek ma nie całe 2 latka zastanawiamy się z mężem nad zakupem psa (labradora) nie wiem czy nie jest za wcześnie ?! Jaki wiek jest najlepszy??
Obserwuj wątek
    • semi-dolce Re: 2 latek a pies 15.03.09, 12:46
      Nie ma najlepszego wieku. Jesteście zdecydowani na psa to go kupcie. Ale kupcie
      mądrze - poważnie przemyślcie rasę, dowiedzcie się jak najwięcej o wychowaniu
      psa, o wychowywaniu na raz psa i dziecka, znajdźcie dobrego hodowce i dobrą hodowlę.
    • ik_ecc Re: 2 latek a pies 15.03.09, 13:31
      Zalezy od warunkow, ale na oko za wczesnie - psu tez nalezy sie
      szacunek, a od dwulatka nie mozna wymagac zbyt duzo myslenia. Poza
      tym labrador to pies pracujacy, bez zajecia rozsadzi Wam chalupe - to
      jest duzy, energiczny i zazwyczaj malo delikatny pies.
      Poczekalabym przynajmniej jeszcze rok, lepiej ze 2.
      • kasiak37 Re: 2 latek a pies 15.03.09, 13:56
        czemu nie?Jezeli dacie rade na poczatku "opanowac" psa,wychowac go,nauczyc
        czystosci to fajnie.
        Ja akurat kupilam dwa koty jak corka miala 20 miesiecy,rase oczywiscie
        przemyslalam,chcalam zeby to byly koty spokojne,lagodne,nieskaczace i
        niedrapiace.Udalo siesmile.A corka je uwielbia zreszta z wzajemnosiasmile
        • ik_ecc Re: 2 latek a pies 15.03.09, 23:37
          kasiak37 napisała:

          > Ja akurat kupilam dwa koty jak corka miala 20 miesiecy

          Autorka watku pyta o PSA nie kota. Labradora do tego.

          Odpowiedzialam "nie" bo mam z tymi psami (zbyt) duzo do czynienia...
    • julka0712 Re: 2 latek a pies 15.03.09, 14:41
      Myślę że to dobry pomysł. My mieliśmy suczke labradora jeszcze przed urodzeniem
      się dzieci, bardzo dobrze zniosła pojawienie się ich. I nie prawdą jest, że
      rozniesie wam cały dom, wszystko zależy od wychowania psa. A dwu latkowi można
      już wytłumaczyc że piesków się nie męczy. Nasza figa jest bardzo łagodnym psem i
      uwielbia zabawy z dziecmi. Gorąco polecam labradora.
    • anneczka78 Re: 2 latek a pies 15.03.09, 19:40
      Myślę, że to dobry moment, ale weźcie pod uwagę wszystkie obowiązki, które
      trzeba będzie połączyć z opieką nad dzieckiem.

      Z psem trzeba wychodzić na spacery - nawet jak dziecko jest chore, nawet jak
      pada i wieje. Przynajmniej rano, popołudniu i wieczorem. Trudno jest to czasem
      wykonać jednej osobie, która ma pod opieką dwulatka, więc jeśli np. Ty lub mąż
      często jeździcie w delegacje, to ciężko Wam będzie bez pomocy osób trzecich.
      Ponadto, pies to też wydatek - karma, weterynarz, czasem leki... oczywiście
      kosztuje mniej niż dziecko, ale zawsze wink

      My mamy psa od 5 lat, bardzo go kochamy i cieszymy się, że dziecko może
      wychowywać się ze zwierzęciem. Ale korzystamy z pomocy mojej mamy zawsze, kiedy
      któreś z nas wyjeżdża czy musi dłużej zostawać w pracy.
    • mama.styczniaka Re: 2 latek a pies 15.03.09, 22:14
      Nasz synek uwielbia "przytulać" psa sąsiadów co nie znaczy że pies
      to lubi, wręcz ucieka przed nim gdzie sie da smile Chyba nie
      zdecydowałabym się teraz na psa w obawie, ze nie da mu spokoju.
    • tijgertje Re: 2 latek a pies 15.03.09, 22:43
      Moja przyjaciolka ma labradora i 2 dzieci, mlodszy ma 16 miesiecy,
      drugi syn jest dokladnie rok starszy. Moj 5-latek tez tego psa
      uwielbia. Pierwsze slowa wypowiadane przez obu chlopcow to nie mama
      czy tata, tylko "koko", pies nazywa sie Choco wink Czasem w lekkim
      szoku jestem, jak widze, co dzieciaki z nim wyprawiaja, ale pies
      jest jak aniol, pozwala maluchom na bardzo wiele, obaj zazwyczaj
      robia sobie z niego poduszke, jak sie pies do drzemki uklada, to
      ktores z dzieci czesto sie do niego przytula. Moj syn strasznie tego
      psa kocha,z wzajemnoscia zreszta, nawet moj maz, ktory zawsze sie
      zarzekal, ze nigdy psa nie wezmiemy, chcial synowi na urodziny tez
      labradora kupic, na szczescie udalo sie go przekonac, ze przy naszym
      trybie zycia i moimi problemami z chodzeniem to nie jest dobry
      pomyslsad inna moja przyjaciolka wziela psa ze schronbiska, jak jej
      syn mial niecaly rok, obaj byli nierozlaczni, pies okazal sie
      najlepsza nianka i opiekunem dziecka. Osobiscie uwazam, ze dziecko
      bez problemow moze sie wychowywac z psem, ale zakup psa to musi byc
      dobrze przemyslana, swiadoma decyzja rodzicow. Osobiscie wolalabym
      duzego psa, sama pamietam, jak jezdzialm na owczarku podhalanskim
      dziadka jako dzieckowink Pies szybko sie nauczy, ze z dzieckiem
      trzeba sie delikatnie obchodzic, a male dziecko pewnie dluzej bedzie
      sie uczyc na ile moze sobie przy psie pozwolic, maluchy nie maja
      jeszcze takiego wyczucia i to co dla malego psa bedzie bolesne dla
      duzego nie bedzie problemem. trzeba tylko wybrac spokojna rase.
      Labradory to bardzo inteligentne psy i mysle, ze z dziecmi moga sie
      doskonale sprawdzic.
    • mw144 Re: 2 latek a pies 16.03.09, 08:24
      Kupiliśmy synowi jego własnego labradora jak miał ok 1,5 roku i to
      była obustronna miłość od pierwszego wejrzenia. Syn sobie bardzo
      dobrze z nim radzi, ale od urodzenia wychowywał się z dwoma
      rottweilerami, więc specjalnie nie musieliśmy tłumaczyć jak się
      pieskiem zajmować i jak można się z nim bawić. Myślę, ze 2 lata to
      na pewno nie za wcześnie na kupno psa, tym bardziej jeśli to
      labrador.
      • kowalikm Re: 2 latek a pies 16.03.09, 09:48
        > Kupiliśmy synowi jego własnego labradora jak miał ok 1,5 roku i to
        > była obustronna miłość od pierwszego wejrzenia. Syn sobie bardzo
        > dobrze z nim radzi, ale od urodzenia wychowywał się z dwoma
        > rottweilerami, więc specjalnie nie musieliśmy tłumaczyć jak się
        > pieskiem zajmować i jak można się z nim bawić. Myślę, ze 2 lata to
        > na pewno nie za wcześnie na kupno psa, tym bardziej jeśli to
        > labrador.

        Brzmi to troszkę nieodpowiedzielnie - kupiliśmy 1,5 roczniakowi (który dosyć nie
        dawno zaczął chodzić) własnego psa - jak nowe autko, misia itp. I co? Karmi go,
        chodzi z nim do weta, wychodzi z nim co dzień o 6 czy 7 rano na spacer...
        Brzmi jak nowa zachcianka - nie tyle rodziców co dziecka...

        A co do labów - miałam intensywny okres gdzie bardzo chciałam, żebyśmy kupili w
        końcu pieska. Synek miał 2,5 roku jak zaczęliśmy się rozglądać. Mimo, że laby
        uchodzą za wspaniałą rasę w stosunku do dzieci, choć zawsze należy mieć
        baczenie, to jednak mój młody i my nie jesteśmy jeszcze w pełni gotowi.
        Argumentów za jest oczywiście mnóstwo.
        Przesądziły jednak argumenty przeciw.
        - wbrew pozorom 5 miesięczny szczeniak jest całkiem spory i ciężki.
        W momencie kiedy oglądaliśmy już takie psiaki młody dosyć mocno się wystraszył,
        bo trzy z nich chciały się bawić i wskoczyły na niego. Na szczęście była tam
        trawka. Taki psiaczek sporo waży, a (jak u nas) 16 kg maluch nie koniecznie
        utrzyma równowagę.
        Oczywiście należy układać psa, ale niestety nie każdy ma dostęp do
        profesjonalnych szkoleń, poza tym są różne osobniki...

        - koszty. w naszej obecnej sytuacji min. 150 zł za karmę/mc + ewentualny wet i
        inne wydatki to całkiem sporo

        - nie ma nas w domu przez 9 godzin. Podobno laby (i inne psiaki) źle to znoszą

        - i jedna przykra acz oczywista sprawa - trawnik wokół domu po zimie usiany
        kupkami i oczywiście regularne sprzątanie psich kupek, przykra acz obowiązkowa
        powinność. Poza tym trzeba liczyć się ze stratami typu więdnięcie podsikiwanych
        drzewek 3 krzaczków

        - Ok. 15 lat obowiązków, ograniczania związane z wejściami do sklepów,
        specjalnie zorganizowane wakacje itp...(zakładam, że nie będzie chętnego do
        zaopiekowania się moim psem).

        - co jeśli dziecko się wystraszy psa. odwidzi mu się. nie będzie go lubić...nie
        mówiąc o braku chęci wychodzenia na spacery kiedy dziecko będzie dużo starsze -
        przecież to rodzice chcieli mieć psa...

        Reszta to oczywiście zalety smile
        • semi-dolce Re: 2 latek a pies 16.03.09, 10:13
          Wiesz, stwierdzenie "kupiliśmy własnego psa półtorarocznemu dziecku" znaczy
          zupełnie co innego w ustach osoby, która ma psy, zna psy i ten jest kolejnym
          psem w domu, a zupełnie co innego, gdy ma byc to pierwszy, jedyny pies.

          Najlepszym doradca w kwestii kupowania psa, konkretnego psa, bedzie hodowca.
          Tylko najpierw trzeba znaleźć dobrego hodowcę, który zna rasę, jej potrzeby i
          specyfikę i zalezy mu na dobrym życiu swoich szczeniąt, a nie tylko na
          pieniądzach. To właśnie jego, hodowcy, rolą jest pomoc i doradzenie czy taki
          pies nadaje się dla konkretnej rodziny, jak trzeba się tym psem zajmować, jak
          szkolic, jak karmić, jak wychowywać, jak sprawić by dziecko i pies stanowili
          zgrany duet.

          Ja uważam, że dziecko powinno wychowywac się z psami. Że to bardzo ważne
          doświadczenie w jego rozwoju. Byc może uważam tak dlatego, że sama nie wyobrażam
          sobie życia bez psów i dziecię moje od urodzenia mieszka z 6 psami, dużo
          większymi od labradorów.
    • joanna_poz Re: 2 latek a pies 16.03.09, 10:11
      do nas nasz labrador trafił jak synek miał 1,5 roku.

      ciężko było, ale i fajniesmile

      przede wszystkim zastanówcie się czy Wy dorosli dacie rade. to kupa
      obowiązków. tym bardziej że labradory do leniwców- kanapowców nie
      należą i w tym kontekście małe dziecko + labrador bywa trudno.
      • efek87 Re: 2 latek a pies 16.03.09, 12:02
        Dziękuje za rady... Wiem ze pies to nie zabawka sama wychowywałam się wraz z
        psami i nie tylko... Chodził mi tylko o to czy labrador jest odpowiednia rasa
        dla małego dziecka... widzę ze tak... Pozdrawiam
        • semi-dolce Re: 2 latek a pies 16.03.09, 13:08
          I tak i nie. Powiem po raz kolejny - kopalnią wiedzy o kazdej rasie sa jej hodowcy. Poszukaj, na przykład przez lokalny oddział związku kynologicznego, hodowli w swojej okolicy i porozmawiaj z hodowacami. Labrador - dobrze wychowany, ułożony, traktowany jest idealnym towarzyszem dla dobrze wychowanego dziecka. Labrador, u którego procesy socjalizacji i wychowania zostały zaniedbane, a także taki, który zostaje sam w domu na długie godziny, będzie nieszczęśliwy, będzie cierpiał i w efekcie może roznieść ci w drzazgi cały dom. Labrador to rasa pracująca, jak już ktoś tu napisał. Wymaga codziennej sporej dawki ruchu, pracy, nauki, szkolenia, zabawy. Długich spacerów najlepiej połączonych z mozliwościa pływania. Doskonałej, a co za tym idzie drogiej karmy. Ale tak, jesli zdajesz sobie z tego wszystkiego sprawe, jesli wiesz czego możesz sie spodziewać, jeśli umiesz lub nauczysz się układania psa pracującego, to tak, jest to dobra rasa do domu z małym dzieckiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka