Dodaj do ulubionych

Juz po zabiegu! Nie jest dobrze!

18.03.09, 20:17
Dzis moj 14 miesieczny synek mial odklejany napletek w znieczuleniu
miejscowym. sam zabieg nie byl az taki straszny,teraz,gdy znieczulenie puscilo
jest gorzej. Boli go ,ciagle placze,siusia po troszku,bo go piecze. Daje mu
Ibufen,ale to niewiele pomaga. Az boje sie nocy... Biedaczyna pewnie nie
bedzie mogl spac...
Obserwuj wątek
    • kangoashja Re: Juz po zabiegu! Nie jest dobrze! 18.03.09, 20:41
      Ja trochę tego nie rozumiem. Kiedyś nie robili ani takich zabiegów
      ani problemu z tego. Chłopcy dorastali stawali się mężczyznami i
      wszystko było OK. Po co w tak młodym wieku męczyć te dzieci. Mój syn
      ma 15 miesięcy i lekarz zakazała ruszac w ogóle naplatek. Twierdzi
      ze przyjdzie czas to wszytsko tam sie uwolni tak jak trzeba. Tak
      wiec ja nie widzę sensu w takich zabiegach. Pzdr
      • ola_mi Re: 14 miesięcy i zabieg???!!!! 18.03.09, 21:13
        Po co Ty sie dziewczyno na to godziłaś, czy to zagrażało jego zyciu.
        Z tego co ja sie orientuje to na pewno do 2 roku zycia tego sie nie
        rusza, a gdzies znalazlam ze nawet do 3.
        Jzeli sam napletek nie był zagrożeniem dla jego życia, to po
        jaką....TY robiłaś ten zabieg?
        • mniemanologia Re: 14 miesięcy i zabieg???!!!! 18.03.09, 21:49
          Dla życia - może i owszem, nie było zagrożenia.
          U mojego synka zaczęła się zbierać mastka, w dużej ilości. Woleliśmy
          poprosić lekarza o odklejenie napletka niż czekać na zapalenie
          układu moczowego.
          • coronella odklejenie napletka 19.03.09, 09:20
            jesli napletek jest przyklejony, to nie ma gdzie się ta miastka zbierac, przeciez. Co innego stulejka, to sa dwie rozne rzeczy.
            Mój syn miał przyklejony do ok 3 rz, odkleił sie sam, bez zadnej ingerencji, bez maści a tym bardziej sterdowej. Ale musiałam ostro walczyc z lekarzami, żeby dali nam spokój. U nas jest jakas mania tego napletka, tak jak alergi, diety i kilku innych rzeczy.

            • soilew Re: odklejenie napletka 19.03.09, 15:04
              U mojego synka tez musieli odklejac ale bez znieczulenia w gabinecie.Zbierała sie mastka było tak duzo ze siusiak w jednym miejscu miał zrubienie,i ciagle zaczerwieniony.Nie potepiajcie dziewczyny,ja wiem przez co teraz przechodzi.Lekarz nim zrobi taki zabieg pyta sie dlaczego?Co do pielegnacji za 3 dzien bedzie ok,przykładaj oklady z rywanolu w zelu.Pozdrawiam
            • mniemanologia Re: odklejenie napletka 19.03.09, 15:36
              coronella napisała:

              > jesli napletek jest przyklejony, to nie ma gdzie się ta miastka
              > zbierac, przeciez.

              W rowku za żołędzią na przykład.
              Widać może się zbierać, skoro u mojego syna się zbierała.
        • monis250 Re: 14 miesięcy i zabieg???!!!! 23.03.09, 08:23
          Dziewczyny czy naprawdę nie można bez tych wszystkich kąśliwości,
          bez tego moralizowania. Nie oceniajcie dziewczyny tylko jej
          pomóżcie, jeśli ktoś miał taki problem z synem. Teraz to już
          musztarda po obiedzie, więc po co słowa typu: 'po co to zrobiłaś",
          po co meęczyć dziecko. Zabieg sie odbył, więc może napisać jakieś
          rady. Uprzedzając wasze złośliwości mam córę, więc nie znam tego
          problemu.
    • anneczka78 Re: Juz po zabiegu! Nie jest dobrze! 18.03.09, 21:23
      Nie pomstujcie tak, może lekarz źle doradził autorce wątku... Przecież nie
      chciała dziecku zrobić krzywdy, tylko pomóc.

      Współczuję dziecku, że musi tak cierpieć. Najgorsze zapewne są pierwsze godziny.
      Może w nocy będzie już ciut lepiej. Czy lekarz nie doradził Wam, jak ulżyć
      dziecku? Jesteście w domu czy w szpitalu?
      • aaadddaaa83 Re: Juz po zabiegu! Nie jest dobrze! 18.03.09, 23:26
        Moja córka miała zabieg rozlepiania warg sromowych, wiem, wiem, że piszę jakby
        od rzeczy, ale chodzi mi o to, że też jak znieczulenie puściło to cierpiała, z
        kolan mi nie schodziła bo nawet mały krok sprawiał jej ból, no i przede
        wszystkim bardzo ją piekło przy oddawaniu moczu.
        Lekarka poradziła wsadzać ją co jakiś czas do miski z ciepłą wodą i taką
        mieszanką ziół z apteki (nazwa brzmiała coś jak VEGOSSAN), miało to działanie
        łagodzące i przede wszystkim córka wtedy robiła siku i mniej ją bolało.
    • figrut Re: Juz po zabiegu! Nie jest dobrze! 18.03.09, 23:53
      Niech syn sika do miseczki z wodą z zanurzonym w niej siusiakiem. Nie będzie go
      tak bolało.
    • bernimy Re: Juz po zabiegu! Nie jest dobrze! 19.03.09, 08:17
      Współczuję cierpień synkowi i Tobie i życzę bardzo szybkiego powrotu
      do zdrowia!!! smile
      • ala_1982 Re: Juz po zabiegu! Nie jest dobrze! 19.03.09, 09:39
        W naszym przypadku napletek sam by sie nie odkleil,byl za bardzo przyrosniety,a
        pod nim duzo mastki,co grozilo zapaleniem ukladu moczowego. Lekarz u ktorego
        bylismy to dobry i madry czlowiek i ufam mu. W nocy do 5 nie bylo tak zle,bo
        chyba Mlody wstrzymywal siusiu. Nad ranem troche plakal,to wlozylismy go do
        wanny. Dzis jest juz troche lepiej,najgorsze jest smarowanie 3 razy dziennie
        mascia natluszczajaca,zeby sie nie zlepilo. Mysle,ze w sprawie napletka nie
        wolno generalizowac,gdyz kazdy chlopiec to inny przypadek i w innym stopniu
        napletek jest przyklejony. Jesli mamy zaufanie do lekarza,ktory nas prowadzi i
        intuicja podpowiada nam to samo to trzeba sie tego trzymac. Gdybysmy tego nie
        zrobili teraz za kilka lat Maly musialby byc moze miec zabieg w narkozie,a wtedy
        byloby nam jeszcze gorzej.
        • italiakami Re: Juz po zabiegu! Nie jest dobrze! 19.03.09, 10:29
          . Mysle,ze w sprawie napletka nie
          > wolno generalizowac,gdyz kazdy chlopiec to inny przypadek i w innym stopniu
          > napletek jest przyklejony.


          bzdury!!
          napletek jest jeden,nie wazne jak przyklejony!Wazne jak sie o niego ¨dba¨
          Za wczesnie podjeta decyzja a lekarz?hmm..powinien wiedziec ze do 3 lat moze sam
          sie odkleic bez skalpela!
          Mastka????moj syn ma 2 lata napletek nie odklejony..mastak tez owszem po
          masciach ani sladu i co???? ODKLEJA SIE SAM!!!!
          • mniemanologia Re: Juz po zabiegu! Nie jest dobrze! 19.03.09, 15:45
            Bardzo fajnie, że u Twojego synka odkleja się sam smile
            Wiesz co, może Ty napisz jakiś podręcznik dla urologów, bo widać ci
            lekarze w Polsce jacyś niedouczeni, nieważne czy lek. med. czy dr
            hab...
            • italiakami Re: Juz po zabiegu! Nie jest dobrze! 19.03.09, 17:56
              Mysle ze doswiadczenie matki zda sie na wiecej!
              A ksiazke z checia bym napisala tylko czasu nie mam...
          • epreis Re: Juz po zabiegu! Nie jest dobrze! 20.03.09, 00:04
            a cycki też masz takie same jak ja???

            a siusiak twojego syna ma tą samą wielkość co siusiak innych chłopców?sprawdzałaś???
            a pewnie rozwija się książkowo i tak samo jak inne dzieci...
            bo przecież wszyscy są tacy sami ;p

            pomyśl zanim następnym razem napiszesz coś tak głupiego ;/
            • italiakami Re: Juz po zabiegu! Nie jest dobrze! 20.03.09, 08:51
              Nigdzie nie napisalam ze siusiaki sa takie same!!!
              Pisalam ze przyklejony napletek to przyklejony napletek!!!!WAzne jak sie o niego
              dba!
              W tym przypadku byla szansa na samo odklejenie ale niestety zmarnowana...Basta i
              koniec tematu
              • epreis Re: Juz po zabiegu! Nie jest dobrze! 20.03.09, 17:41
                a jesteś lekarzem? oglądałaś tego siusiaka, że smarowanie by coś dało?? kto daje ci prawo by osądzac innych i ich decyzje,wybory?

                mój syn jest po jednym zabiegu, czeka na drugi,lekarz prowadzący po pierwszym zabiegu kazał spróować ze smarowaniem, próbowałam i sama przestałam.
                każde pojedyńcze smarowanie to niesamowity stres dla mojego dziecka, nie uwierzysz ale większy niż tydzień bolesnej rekonwalescencji, na tyle gorszy, że pozostawiłw sobie trwały uraz - moje dziecko boi się kąpania bo trzeb też myć siusiaka...
                • italiakami Re: Juz po zabiegu! Nie jest dobrze! 20.03.09, 19:04
                  a jesteś lekarzem? oglądałaś tego siusiaka, że smarowanie by coś dało?? kto daj
                  > e ci prawo by osądzac innych i ich decyzje,wybory?

                  Po pierwsze napisalam ze byla SZANSA!!!!!!czytaj uwaznie nie napisalam ze na
                  1000% by mu pomoglo!
                  Po drugie nie osadzam tylko wypowiadam sie na temat(ktory tez znam)Po to jest
                  forum!!!
                  Po trzecie DLA MNIE 14mcy to za wczesnie i juz...
                  • bernimy Re: Juz po zabiegu! Nie jest dobrze! 20.03.09, 21:34
                    "W tym przypadku byla szansa na samo odklejenie ale niestety
                    zmarnowana..."
                    Jeśli to nie był osąd tylko wypowiedź, to współczuję "słuchaczom" z
                    Twojego otoczenie, którzy skazani są na Twoje "wypowiedzi" uncertain
                    Właśnie osądziłaś, że szansa została zmarnowana. W dodatku osądziłaś
                    nie znając konkretnego przypadku i prawdopodobnie nie mając racji!!!
        • aurita Re: Juz po zabiegu! Nie jest dobrze! 19.03.09, 10:59
          wspolczuje synkowi, moze zadzwon do lekarza zapytac sie jak mozna mu ulzyc?
          I nie przejmuj sie tymi opiniami: co drugi Polak to lekarz....
          • ala_1982 Re: Juz po zabiegu! Nie jest dobrze! 19.03.09, 11:12
            Dzieki dziewczyny za slowa otuchy! A tak na marginesie to my masciami tez
            smarowalismy i nie pomoglo. Ja ufam lekarzowi!
    • andzia1022 Re: Juz po zabiegu! Nie jest dobrze! 19.03.09, 15:09
      witam nas nie bylo zabiegu ,ale tez malemu zbierala sie mastka w
      kapieli delikatnie codziennie troche wiecej sciagalam az w koncu po
      dwoch miesiacach udalo mi sie odslonic az do cewki a tam bylo duzo
      mastki wiec ladnie zmylam to maly troche krzyczal ale tylko chwile.
      wlasnie nam chirurg polecil delikatnie odciagac sukcesywnie jakby
      sie nie udalo to by musial tak jak u was. po obczyszczeniu mastki
      jeszcze cos gleboko zostalo wiec poszlismy do chirurga delikatnie
      odciagnelismy on reszr te obczyscil i mowil zeby wszystko w porzadku
      i nie bylo zabiegu, a gdy jest bol przy sikaniu to dal nam zel na 2
      dni u nas sie sprawdzil. mowil nam ze przypisuje go dzieciom po
      zabiegu by ak nie bolalo nam dal troszeczke od siebie bo maly nie
      mial odklejania.ten zel 2%lignocainum. tylko nie wiem czy go kupisz
      bez recepty . moja siostra stosowala u synka po zabiegu i byl bardzo
      pomocny maly spal duzo lepiej w nocy. mam nadzieje ze i wam pomoze
    • epreis my mieliśy rok temu 20.03.09, 00:01
      odklejanie napletka, wyciąganie mastki i coś jeszcze- już nawet nie pamiętam.po 1. współczxuję tobie i synkowi- wiem, że to nieprzyjemne dla ciebie i przerażające dla niego.

      po drugie - na pocieszenie - po kilku dniach mu przejdzie..
      powodzenia
    • figrut Re: Juz po zabiegu! Nie jest dobrze! 20.03.09, 09:06
      Litości dziewczyny. To nie jest sytuacja w której da się jeszcze cokolwiek
      zmienić. Stało się i teraz trzeba ulżyć małemu człowieczkowi, a Wy tu (nie
      wszystkie oczywiście) staracie się wyrobić w matce poczucie winy, kiedy ona ma i
      tak już dosyć zmartwień na głowie. Teraz trzeba rady jak ulżyć w bólu, a nie
      krytyki że autorka wątku do czegoś tam dopuściła czy nie dopuściła. Pokrzyczeć i
      poprzerzucać argumentami, to Wy się możecie PRZED zabiegiem. PO można już tylko
      ból pomóc złagodzić.
    • epb3 Re: Juz po zabiegu! Nie jest dobrze! 20.03.09, 16:34
      ala_1982 napisała:

      >Daje mu
      > Ibufen,ale to niewiele pomaga. Az boje sie nocy... Biedaczyna pewnie nie
      > bedzie mogl spac...

      pogadaj z lekarzem, nie ma jakichs leków przeciwbólowych stosowanych miejscowo?
    • arletka84 Re: Juz po zabiegu! Nie jest dobrze! 20.03.09, 21:56
      ja bym nie mogla patrzec na cierpienie mojego synka.ja swojemu
      synkowi juz od pierwszych dni podczas kapieli zciagalam skorke z
      siusiaczka i teraz ma 3 latka i nie ma bolu ani cierpienia wrecz
      przeciwnie nie zwraca juz na to uwagi bo jes to bezbolesne.
      • asia_i_p Re: Juz po zabiegu! Nie jest dobrze! 22.03.09, 23:02
        > ja bym nie mogla patrzec na cierpienie mojego synka
        Lepiej się naucz, bo jeszcze nie raz rozbije sobie kolano, a potem
        przyjdzie pierwsza nieodwzajemniona miłość. Uwierz, rozsądna matka
        bardziej mu się przyda niż wrażliwa.
    • ala_1982 Re: Juz po zabiegu! Nie jest dobrze! 22.03.09, 19:11
      Juz jest dobrze. Siusiak ladnie sie goi,juz nie jest czerwony,Mlody
      nawet zbytnio nie protestuje przy smarowaniu. W srode mamy
      kontrole,mysle,ze bedzie ok! Nie zaluje,ze zgodzilam sie na
      zabieg,bo teraz widze roznice. Bardzo dziekuje za slowa wsparcia z
      Waszej strony!
      • anneczka78 Re: Juz po zabiegu! Nie jest dobrze! 23.03.09, 08:24
        Cieszę się, że synek już dobrze się czuje. mam nadzieję, że to koniec Waszych
        perypetii z siusiakiem smile

        My w kwietniu idziemy do urologa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka