Dodaj do ulubionych

Kiedy pożegnanie z butelką

23.03.09, 11:59
Mamusie, kiedy Wasze pociechy pożegnały raz na zawsze butelkę? Mój
szkrab ma 1,5 roku i wszelkie napoje typu woda, herbata,kasza itp.
popija z butelki. Próbowałam wprowadzić kubek-niekapek, /taki z
twardym ustnikiem/ ale okazał się niewypałem. Ze zwykłego kubka jest
jeszcze gorzej, mały wylewa całą zawartość na siebie, a jak już uda
się coś łyknąć, to w takich ilościach, że się krztusi. Może macie
jakieś prawdzone sposoby ? Teściowa proponuje, aby od razu uczyć
synka picia ze zwykłego kubka, zaopatrzyć się w duuużo bluzek i
poćwiczyć jogę dla wzmocnienia ciepliwości smile
Obserwuj wątek
    • krolowazla Re: Kiedy pożegnanie z butelką 23.03.09, 12:06
      Ja kubek niekapek wprowadziłam jak córka miała właśnie półtora roku. U nas
      problemu z krztuszeniem nie było. Kubek z aventu z białym ustnikiem.
      • tazmin Re: Kiedy pożegnanie z butelką 23.03.09, 12:35
        Pierwsze próby z niekapkiem zaczeliśmy kiedy synek miał około 7
        miesięcy. Najpierw się krzusił,ale z każdym dniem było lepiej.
        Zaczynaliśmy od miękkiego ustnika z kilkoma malutkimi dziurkami.
        Teraz synek ma półtora roku pije z kubka z ustnikiem i normalnego
        kubka (czasem się obleje,ale wytrwale ćwiczy). Nasz ulubiony kubeczek
        to ten www.kiddicare.com/wcsstore/ConsumerDirect/images/catalog/KC107
        97/KC10797_l.jpg
        • yoggi87 Re: Kiedy pożegnanie z butelką 26.03.09, 17:41
          Niekapek corka dostala jak skonczyla 5 miesiecy. Opanowala dosc
          szybko, nie krztusila sie. Przed ukonczeniem 2-go roku zycia
          wszystkie napoje pila ze szklanki. Natomiast do dzis (26 m-cy) pije
          kaszke na noc z butelki i nie zamierzamy, ani ona, ani ja tego
          zmieniac.
        • kasi.ek Re: Kiedy pożegnanie z butelką 22.04.09, 14:46
          a mój w ogóle z butelki nie chciał pić, nerwów miałam z tego powodu
          masę, bo karmiłam piersią i miałam wizję karmienia nią aż do
          uzyskania pełnoletności przez synkawinkbo nie chciał nic pić-no bo jak?
          kaskę i pozostałe jadł łżeczką od chwili wprowadzenia. kupiłam mu
          kubek z canpola z miękkim ustnikiem i kilkoma dziurkami-
          niekapek.jak zorientował się o co chodzi to już nie było problemu.
          Teraz ma kilka kubków z różnymi ustnikami-twardymi oczywiście i pije
          jak bąksmile czasem nawet za dużo. kubek mu dałam jak miał jakieś7 mies.
    • mw144 Re: Kiedy pożegnanie z butelką 23.03.09, 12:43
      Teściowa dobrze mówibig_grin Po kilku próbach załapie, że należy
      przechylać powoliwink Polecałabym zaopatrzyć się też w szmatę do
      podłogi, bo np trzeba będzie obejrzeć jak kubek (z zawartością)
      wyglada od spoduwink
    • aannaa6 Re: Kiedy pożegnanie z butelką 23.03.09, 12:50
      A ja Ci radzę aby maluch uczył od razu picia z kubka. Niekapki są bardzo złe na
      zgryz bo dzieci gryzą ustniki.
      Dzieciaki szybko uczą się pić przez słomkę. Jak ja uczyłam mojego pić przez
      słomkę bezczelnie zatkałam mu nosek a on automatycznie pociągnął. Trwało to
      jakieś 3 sekundy.
      • mniemanologia Re: Kiedy pożegnanie z butelką 26.03.09, 14:00
        aannaa6 napisała:

        > Dzieciaki szybko uczą się pić przez słomkę. Jak ja uczyłam mojego
        > pić przez słomkę bezczelnie zatkałam mu nosek a on automatycznie
        > pociągnął. Trwało to jakieś 3 sekundy.

        A mój się przy takim "zabiegu" zachłysnął. Na szczęście odkrztusił,
        ale skutecznie w ten sposób zraziłam go do słomki.
      • yoggi87 Re: aannaa6 26.03.09, 17:47
        Brawo! ciekawe kto ci doradzil taki fenomenalny sposob?
        Zatkalas dziecku nos i szczesliwa jestes, ze jak chcialo zlapac
        oddech przez usta to pocignelo napoj? A ciekawe co bys zrobila jakby
        zaczelo sie krztusic?
        I tacy ludzie maja dzieci... Ciekawe jak nauczysz dziecko sznurowac
        buty? Przydepniesz mu sznurowki na chodniku?
        • aannaa6 Re: aannaa6 27.03.09, 10:03
          Rzeczywiście, może lepiej nie próbujcie tej metody. Z krztuszącym się dzieckiem
          to ja już mam doświadczenie (oj ciągle się zachłystywał jako niemowlę pijąc
          butlę), tak więc do tego trzeba wyczucia i umiejętności. No a nie zatyka się
          nosa tak na amen, tylko delikatnie naciska na płatki, i automatycznie dziecko
          zaczyna się oddychać buzią a nie ma mowy tutaj o łapaniu powietrza i
          zachłystywaniu się.
    • akonitka Re: Kiedy pożegnanie z butelką 25.03.09, 11:14
      moja coreczka ma 17 m i tez nie umie pic z niekapka ale
      rewelacyjnie pije z takiego kubka z ustnikiem ale nie
      niekapek,wystarczy ze przechyli kubek i pije a napoj z niekapka
      trzeba pociagnac a nie kazde dziecko to zalapie
      • ileczka76 Re: Kiedy pożegnanie z butelką 25.03.09, 11:58
        u nas bardzo sprawdzil sie bidon ze słomką.
        • agutka28 Re: Kiedy pożegnanie z butelką 20.04.09, 12:54
          Nie ma sensu na siłę oduczać dziecka picia z butelki, bo po co? Mój
          mały ma 2,5 latka i pije ze wszystkiego np. mleko rano i wieczorem z
          butli i uwielbia to i nie będę odbierać mu tej przyjemnośći,
          herbatki lub kawe inkę pije z normalnego kupka, czasem pije
          łyżeczką, pije z dziubków, słomek zależ y na co ma ochotę...jego
          wybór!
          • ca.melia Re: Kiedy pożegnanie z butelką 22.04.09, 15:44
            agutka28 napisała:

            > Nie ma sensu na siłę oduczać dziecka picia z butelki, bo po co?

            ----> po to, żeby nie miał próchnicy butelkowej
            wady zgryzu
            wady wymowy

            o? Mój
            > mały ma 2,5 latka i pije ze wszystkiego np. mleko rano i wieczorem
            z
            > butli i uwielbia to i nie będę odbierać mu tej przyjemnośći

            ----> zacznij już odkładać na logopedę.

            2,5 r i butla to patologia
    • ania.j.m Re: Kiedy pożegnanie z butelką 25.03.09, 11:43
      Ja polecam kubek ze slomką, tzw. bidon, u nas sprawdza się
      znakomicie. A przy okazji można uczyć pić maluszka z normalnej
      szklanki, prędzej czy później się nauczywink
      Ja dawałam też pić w normalnej szklance ale dawałam zwykłą słomkę.
      Powodzenia.
    • kangoashja Re: Kiedy pożegnanie z butelką 25.03.09, 11:49
      Mój syn dostał niekapka gdy skończył rok. Zarekfirowałam mu butlę i
      nalałam wody do kubasa. Nie chciał z niego pić. Ale w końcu nie miał
      wyboru bo butli i tak by nie dostał a pragnienie było ostre więc
      musiał się nauczyć. Może drastycznie ale skutecznie. Pzdr
    • juliza Re: Kiedy pożegnanie z butelką 25.03.09, 12:15
      Moje dzieci odmówiły picia z butelki w wieku 8,5 miesiąca. Przez kolejne dwa
      używały niekapków, a potem przeszły na bidony. Teraz mają prawie 17 miesięcy,
      piją z bidonów a ja uczę je picia ze zwykłego kubka. Uważam to za bardzo dobre
      rozwiązanie.
    • athena27 Re: Kiedy pożegnanie z butelką 26.03.09, 12:15
      Świetnie tez by było gdyby Twój dzieciaczek miał kolegę w podobnym
      wieku, który pije z niekapka, ustnika. Z moim tak było: kupiliśmy mu
      zamiast niekapka kubusia z ustnikiem, tego samego dnia wpadła
      sąsiadka z córą, która śmigala z butelki po soczku (taki maly
      otworek w korku - nie wiem, jakie to są soczki). Nie mógł być gorszy
      od dziewczynki i ....teraz to jego ulubiony kubek.
      • ewbert Re: Kiedy pożegnanie z butelką 26.03.09, 16:02
        moje picie dostawały w niekapku od kiedy skończyły rok, a kaszke z butelki odstawiłyśmy jak miały 1,5 roku wtedy też nauczyły się pic ze słomki..
    • lejla81 Re: Kiedy pożegnanie z butelką 26.03.09, 15:25
      A Twój synek ssie smoka? Bo mój zakapował o co chodzi z
      niekapkiem wink dopiero jak smoka wywaliliśmy.
    • semi-dolce Re: Kiedy pożegnanie z butelką 26.03.09, 18:21
      Mój synek w dzień pije tylko z niekapka, butelka służy do karmień nocnych
      jedynie. Ma 5 miesięcy.
    • e.mama.s Re: Kiedy pożegnanie z butelką 26.03.09, 18:37
      kubeczek do nauki picia medela, maly, przezroczysty
      • gkoz Re: Kiedy pożegnanie z butelką 26.03.09, 22:21
        polecam kubek pstryczek firmy
        nuby taki ze słomką
    • anneczka78 Re: Kiedy pożegnanie z butelką 27.03.09, 11:36
      Jak synek miał 15 miesięcy, przekonał się do picia z niekapka z miękkim
      ustnikiem - wcześniej nam nie szło. Najlepszym sposobem okazało się wlewanie do
      niekapka "zakazanych" napojów, typu sok z kartonu, zwykły pomarańczowy dla
      dorosłych, którym moje dziecko było bardzo zafascynowane smile Też się krztusił,
      ale to trzeba przetrwać.

      Picie przez słomkę jest dla dziecka zazwyczaj proste (moje dziecko miało 13
      miesięcy), bo zasada jest taka sama, jak przy ssaniu z butelki. Pomysły z
      zatykaniem nosa są, moim zdaniem, niepotrzebne i okrutne, a przy tym po prostu
      niebezpieczne.

      Teraz synek ma dwa lata i od 2 miesięcy pije ze zwykłego kubka, samodzielnie
      trzymanego. Obecnie już się nie zalewa.
    • iska202 Re: Kiedy pożegnanie z butelką 20.04.09, 14:53
      mój mały miał 13 miesięcy jak przestał z butelki pić.wcześniej w
      ciągu dnia już pił z kubeczka,zwykłego albo soki z butelki takiej
      jak się kupuje.mleko pije z bidonika ze słomką.
    • mariola1977 Re: Kiedy pożegnanie z butelką 20.04.09, 23:00
      Moja coreczka ma 13 m-cy i juz od 2 tygodni nie uzywa butelek. Woda
      zaczynalam jej dawac w kupku niekapku jak skonczyla 5 m-cy, ale
      wtedy krztusila sie jeszcze, wiec sprobowalam troszke pozniej i tak
      zostalo, a z mlekiem to dopiero teraz od 2 tygodni i nie mialam
      wiekszych problemow. Co prawda na poczatku nie byla zachwycona, ale
      po jakis 4 dniach przyzwyczaila sie, zycze powodzenia
      • piopal Re: Kiedy pożegnanie z butelką 21.04.09, 11:42
        Syn miał swój perwszy niekapek w wieku 5 m-cy ale sie krztusił,
        trenowaliśmy miesiąc na Aventowskim z silikonowym ustnikiem i jakoś
        poszło, po miesiącu dostał kubeczek z twardym ustnikiem(Tommee
        Tippee)i chłopak sobie radzi. Z butelką było szybciej i bezboleśnie,
        ok 5-6m-ca miał pierwszy katar i dawałam mu kaszkę i mleko łyżeczka,
        potem dostawał mleko w kubeczku aż w koncu zrezygnował z mleka-bo
        woli kaszkę.
        • tedesca1 Re: Kiedy pożegnanie z butelką 21.04.09, 20:14
          ja również kupiłam synkowi niekapka z Aventu jednak synek nie umiał
          z niego pic więc po jakimś czasie go odstawiłam. ostatnio
          przeczytałam wasze posty i dzisiaj kupiłam kubeczek Tommee Tippee,
          nalałam soczku, a synuś wziął kubek i wypił smile)
          z aventowskiego trzeba sobie "pociągnąć" i widać małemu nie bardzo
          to odpowiadało, a z tego z TT poprostu przechylasz i leci smile)
          jestem super zadowolona i myślę, że jak synuś popije trochę z tego
          kubeczka to pewnie i z tego z aventu mu pójdzie!!
          polecam ten kubek Tommee Tippee, choć z wyglądu nie bardzo mi się
          podoba, to jest tani i lekki, widziałam podobny Babyono - bardziej
          kolorowy jednak był cięższy dlatego wybrałam ten. i synuś pije.
          • piopal Re: Kiedy pożegnanie z butelką 22.04.09, 07:39
            fakt, kubeczek z TT jest mało efektowny ale za to skutecznysmilei do
            tego nie przecieka.
    • monia19722 Re: Kiedy pożegnanie z butelką 22.04.09, 14:19
      spróbuj podać wodę mineralna w bulelce z dzióbkiem smile
    • koza_w_rajtuzach Re: Kiedy pożegnanie z butelką 22.04.09, 17:57
      Moja córka nigdy nie piła z butelki. Od 5,5 mc do 6 mc piła z kubka niekapka.
      Potem przerzuciłam ją na picie prosto ze szklanki oraz ze słomki, ponieważ mój
      kubek niekapek był ciężki do czyszczenia. Jeszcze przed ukończeniem roku sama
      piła z kubka, bez rozlewania.
    • 4zaj Re: Kiedy pożegnanie z butelką 22.04.09, 20:31
      Mój synek zerwał z butelką jak skończył 1,5 roku, z mlekiem
      modyfikowanym również.....
      • jaktosik Re: Kiedy pożegnanie z butelką 22.04.09, 21:46
        My się z butelką nie żegnaliśmy, bo nigdy się nie poznaliśmy z
        nią smile. Była pierś, potem łyżeczka, potem kubek niekapek, obecnie
        (syn ma 2 latka) kubek ze słomką na wyjścia, w domu pije ze zwykłego
        kubeczka. Popieram teściową: dużo ubranek i joga big_grin
    • anita.sz Re: Kiedy pożegnanie z butelką 23.04.09, 08:56
      córka miała niecały rok jak wprowadziłam niekapek. Załapała i
      zaakceptowała go po 2 tyg. Używa go do tej pory w ciagu dnia do
      popijania samodzielnego. Ale cześciej podaję taki kubek "kapek".
      Łatwiej go domyć. Z tego powodu tez nigdy nie wprowadzałam kubków ze
      słomka, bo cięzko domyć i mam wrażenie, że w środku jest wylegarnia
      bakterii. Zwykły kubek wprowadziłam jak miała 1,5 roku, ale pije z
      niego tylko podczas posiłków, kiedy siedzi w foteliku. Wolałabym, ab
      nie chodziła z nim po całym domu bo wszystko by wylądowało na
      podłodze. Myśle, że powinnaś próbować podawać picie ze zwykłego
      kubka, ale nalewaj odrobinkę picia - tyle co na jeden łyk. Jak
      wypije, to znowu nalej i znowu. Początkowo ucz tylko jak siedzi w
      foteliku, a nie łazi po mieszkaniu. Z czasem zwiekszaj ilosc
      nalewanego napoju. A dziecko załapie o co chodzi i bluzki tez w
      większosci uratujesz.
      Ale mimo, ze córka w dzień pije z niekapka, lub z kubka, to przy
      łózku na noc stawiam jej butelke z wodą. Czarno widzę picie na
      śpiocha z kapka, a juz zupelnie odpada kubek. To samo dotyczy
      wypijanego jeszcze rano w łóżku mleka. Też jest z butelki i jak
      długo córka będzie sie domagać mleka jeszcze zanim otworzy oczy, tak
      długo będę podawać butelke ze smokiem.
    • myshha1 Re: Kiedy pożegnanie z butelką 23.04.09, 12:57
      Dziewczyny, dziękuję za rady. Wprodzdziłam niekapek z twardym
      ustnikiem. Było ciężko, ale po paru dniach mały załapał o co chodzi
      i teraz jest ok. Ostatnio podczas rodzinnego obiadu, Młody zaczął
      domagać się zwykłego kubka, więc spróbowaliśmy mu dać. Nalałam
      odrobinę soku i ani kropleka nie wylądowała na bluzce, a jaką radość
      miał synek, że coś mu się udało smile Oczywiście, zdarzają się mokre
      wpadki, ale to kwestia przyzwyczajenia, mojego oczywiście. Na noc
      podaję jeszczę butelkę ze smokiem, bo Młody duże pije /mamy okropnie
      suche powietrze w domu/, ale małymi kroczkami będziemy żegnać się z
      butelką.
      Pozdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka