Dodaj do ulubionych

mleczko lirene kids

27.04.09, 08:55
Moja 2,5 letnia córka ma bardzo jasną karnację. W zeszłym roku smarowałam ją
kremem Ziajka z filtrem 30 (od 1-go mies. życia), trochę źle się
rozsmarowywał, teraz kupiłam mleczko Lirene Kids też z filtrem 30 (zawiera
m.in. filtr mineralny). Posmarowałam córkę, a tego samego dnia wieczorem mała
miała bardzo czerwoną buzię. Opaliła się. I zgłupiałam. Opaliła się bardziej
niż w inne dni, kiedy smarowałam ją kremem bambino. Na opakowaniu jest
napisane: mleczko do opalania ochronne. Czy to znaczy, że jeśli "do opalania"
to przyspiesza opalanie? Bo mnie głównie chodzi o ochronę a nie o ładną
opaloną buzię.
Obserwuj wątek
    • bri Re: mleczko lirene kids 27.04.09, 09:22
      30-stka to moim zdaniem mały filtr. Sama na twarz i dla dzieci
      używam najmniej 50-tki. Szczególnie jeśli mamy być cały dzień na
      dworze.
      • sowa-1 Re: mleczko lirene kids 27.04.09, 10:16
        Ale przecież krem bambino ma filtr tylko 4, a w zeszłym roku całe lato
        smarowałam Małej buzię kremem Ziajka też z filtrem 30 i przez całe lato nie
        opaliła się tak jak teraz przez jeden dzień.
        • bri Re: mleczko lirene kids 27.04.09, 10:29
          Może ją bardziej chowałaś przed słońcem? Może nad Polską akurat jest
          dziura ozonowa? Może o innych porach wychodziłaś na dwór? Może
          dziecko akurat jadło dużo marchewki i dlatego szybciej się opala.
          Przyczyn może być wiele.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka