weronika_79 03.05.09, 18:36 moja corka 4-letnia napiła się odrobinę zmywacza bezacetonowego(mogła wziąć najwięcej łyka) co robic? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
asia_i_p Re: wypiła zmywacz 03.05.09, 18:39 Przedzwoń do szpitala na ostry dyżur, spytaj czy masz z nią przyjechac czy nie i co robic. Odpowiedz Link Zgłoś
julia-nka Re: wypiła zmywacz 03.05.09, 18:43 Nie zastanawiaj się! Jedź do lekarza !!! Odpowiedz Link Zgłoś
weronika_79 Re: wypiła zmywacz 03.05.09, 18:43 dzwoniłam. lekarz raczej spokojnie podszedł do sprawy, ale nie był przekonujący. kazal czekac i przyjechac jak zacznie kaszlec, albo wymiotowac. a ja chcialabym juz moc cos wczesniej zrobic Odpowiedz Link Zgłoś
alicez Re: wypiła zmywacz 03.05.09, 20:10 Mój synek czesto pijał różne zakazane substancje w tym i zmywacz. Mówię serio. Wystarczyło na ułamek sekundy odwrócić głowę i chlup... Chłopak żyje i ma sie dobrze. Gdyby córka wypiła cały to pewnie by mozna panikować. Ale umówmy się, ze "zakazane" substancje do najsmaczniejszych nie należą i cięzko wypić butelkę np. domestosa/u. Odpowiedz Link Zgłoś
weronika_79 Re: wypiła zmywacz 03.05.09, 20:42 juz minęły dwie godziny i nic sie nieje. tak mi sie wydawało, ze duzo nie mogła wypić. wiem ile było w butelce. dzwonilam w międzyczasie na oddział toksykologii, kazali obserwowac i zaczac panikowac jak pojawia sie wymioty albo biegunka. na szczescie zmywacz był bezacetonowy. kazali podawac jej duzo wody. Odpowiedz Link Zgłoś
suzi-06 Re: wypiła zmywacz 03.05.09, 21:25 Moja córka też lubi różnego rodzaju specyfiki,perfumki,odżywki w płynie itp.rzeczy których nie wolno.Nigdy jej się nie zdarzyło co prawda poczęstować w dużej ilości ale w małej owszem i nigdy jej nic nie było.I mimo że jej pilnuje,zawsze znajdzie chwilę nieuwagi żeby ją dobrze wykorzystać! Odpowiedz Link Zgłoś