Dodaj do ulubionych

choleryczny 3-latek

17.05.09, 11:16
Moja 3,5 letnia córcia miewa napady złości, ale nie jakieś tak
wrzaski i krzyki, ale spazmy, rzucanie się na podłogę, bicie mamusi,
tatusia, dzidziusia itp. Natychmiast potem bardzo tego żałuje. Jak
tylko urodził się Wojtuś (4 miesiące) pojawiły się problemy.
Przytulana, całowana, zawsze na kolanach i tak reagowała nerwami.
Dużo z nią rozmawiałam, miałam też dla niej czas (no chyba że
karmiłam). Początkowo dało się ją ujarzmic, ale teraz po powrocie po
dłuższej nieobecności do przedszkola, jest coraz gorzej. Rano nie
płacze, w grupie się bawi, chętnie leżakuje, ale w domu jest
masakra! Czy mieliście podobne problemy? poradźcie.
Obserwuj wątek
    • mruwa9 Re: choleryczny 3-latek 17.05.09, 11:27
      mysle, ze to moze byc wypadkowa caloksztaltu sytuacji: mlodsze
      rodzenstwo, z ktorym trzeba sie podzielic uwaga rodzicow, do tego
      moze zwykle, najzwyklejsze zmeczenie po calym dniu w przedszkolu.
      Moze pomogloby wczesniejsze kladzenie malej spac? Z poswieceniem
      calej swojej uwagi corce ( czas tylko i wylacznie dla corki,
      czytanie, zabawa, przytulanie, opowiadanie bajek) przed
      zasnieciem.Aktywna pomoc tatusia w zajeciu sie w tym czasie
      niemowlakiem bardzo pozadana. W weekend mozna zabrac corke na
      wycieczke, na basen, do kina,.. okazywac jej, ze jest dla Was
      najwazniejsza dziewczynka na swiecie.
      • ullena2 Re: choleryczny 3-latek 18.05.09, 14:36
        połączyłabym to z zazdrościa o brata. dzieci bardzo przezywaja
        pojawienie sie rodzeństwa. ataki agresji to jeszcze nic, mój syn się
        głodził i udawała ze sie dusi zeby skupić na sobie uwagę. przestał
        mówić, nosił ciąge smoczka i właził małej do wózka - gondoli (mając
        3 lata)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka