Dodaj do ulubionych

cesarka zmienia DNA

29.06.09, 16:25
Hej Mamy, które miały cesarkę potwierdza się u Was?
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6769027,Pionierskie_odkrycie_w_Szwecji__Cesarka_moze_zmienic.html

Mój synek urodzony przez cc, ma niestety duzo problemów zdrowotnychsad
Obserwuj wątek
    • annaa77 Re: cesarka zmienia DNA 29.06.09, 16:27
      Moja córcia ma 23 m i nie miała nawet kataru.
      • anyx27 Re: cesarka zmienia DNA 29.06.09, 19:38
        O matko, co za bzdury tongue_out
    • an52 Łot ? 29.06.09, 20:12
      .
    • bj32 Re: cesarka zmienia DNA 29.06.09, 21:23
      A jak się dotknie brzucha ciężarnej, to się zachodzi w ciążę. Mój gin
      [mężczyzna] najlepszym tego przykładem...
    • maniolka05 dzięki cesarce mam dwoje zdrowych dzieci ;D 29.06.09, 22:19
      • matylda07_2007 Re: dzięki cesarce mam dwoje zdrowych dzieci ;D 29.06.09, 23:49
        Za kilka dni nikt nie będzie pamiętał o tych nowinkach.
        Moja Młoda ma 20 miesięcy i niewielkie infekcje za sobą. Typu 3-dniówka i katar.
        Tatusiowi w testach alergicznych wszystko wyszło pozytywnie. Prawie nie ma rzeczy, na którą nie byłby uczulony. Młoda jak dotąd nie miała alergii na nic.
        Gdyby nie cc nie byłoby Jej prawdopodobnie na tym świecie, bo udusiłaby się podczas porodu naturalnego.
        Astma... nie sądzę, bo alergii nie ma. Cukrzyca, to się okaże.
        Sceptycznie podchodzę do tego typu wiadomości.
        • kanna Re: dzięki cesarce mam dwoje zdrowych dzieci ;D 30.06.09, 00:09
          Mi sie bardzuej podoba wiadomość, że dzieciak 2 lata nigdy nawet
          kataru nie miał big_grin
          • anyx27 Re: dzięki cesarce mam dwoje zdrowych dzieci ;D 30.06.09, 00:19
            kanna napisała:

            > Mi sie bardzuej podoba wiadomość, że dzieciak 2 lata nigdy nawet
            > kataru nie miał big_grin


            a dlaczego? że to niemożliwe?
          • annaa77 Re: dzięki cesarce mam dwoje zdrowych dzieci ;D 30.06.09, 12:11
            kanna napisała:

            > Mi sie bardzuej podoba wiadomość, że dzieciak 2 lata nigdy nawet
            > kataru nie miał big_grin

            No bo nie miała, seriosmile
            >
          • mw144 Re: dzięki cesarce mam dwoje zdrowych dzieci ;D 30.06.09, 13:48
            kanna napisała:

            > Mi sie bardzuej podoba wiadomość, że dzieciak 2 lata nigdy nawet
            > kataru nie miał big_grin
            >
            A co to jakiś obowiązek katar mieć? Mój syn starszy i też nie miał,
            na chol**ę mu to.
    • naomi19 Re: cesarka zmienia DNA 30.06.09, 12:05
      Słyszałam o tych odkryciach. Ciekawe. I wiele racji w tym jest.
      Poród naturalny jest stopniowy, szok dla dziecka jest mniejszy,
      działanie dziecka jest celowe, ukierunkowane. Podczas cesarki poród
      dla dziecka jest błyskawiczny i o wiele większy szok. Mi tez
      podobają się teksty typu- moja mała ma 20 mies. i katarku ne miała-
      chyba za mała grupa badawcza.
      A tak poza tym- może częśc mam nie posiadajacych żadnych wskazań do
      cesarki dzięki tym badaniom zastanowi się choć chwilkę czy warto
      decydować się na cesarskie cięcie tylko ze względu na strach przed
      bólem.
      A większy odsetek zachorowań w późniejszym wieku dzieci urodzonych
      przez cesarskie cięcie jest faktem od dawna, z tym nie ma nawet co
      dyskutować.
      • naomi19 Re: cesarka zmienia DNA 30.06.09, 12:08
        Bo pionierskie jest w
        tym odkryciu tylko to, że cesarlka może zmieniać DNA- całą resztę
        wiedziano już przecież wcześniej.
        Pod tym artykułem jest ciekawy komentarz
        • paniiwonka1 Re: cesarka zmienia DNA 30.06.09, 12:14
          dobrze, że chociaż cesarka nie zmienia w ostatniej chwili płcismile
          • bj32 Re: cesarka zmienia DNA 30.06.09, 15:45
            Nie wiem, no nie wiem... A jak miał być chłopak, a się doktorkowi
            skalpel omsknie...?
            wink
        • matylda07_2007 Re: cesarka zmienia DNA 30.06.09, 13:06
          Może niech więcej mam się wypowie. Stworzy się wówczas spora grupa. Będzie można pomyśleć nad nowymi badaniami i statystyką.
          Z tą cesarką jest tak samo jak z chorowaniem dzieci na butelce. W badaniach jest, w życiu potwierdzenie znaleźć trudno.
          A jeśli te różnice istnieją, nie wiadomo, czy w ogóle są znaczące i widoczne.
          • akot80 Re: cesarka zmienia DNA 02.07.09, 12:35
            matylda07_2007 napisała:


            > Z tą cesarką jest tak samo jak z chorowaniem dzieci na butelce.

            Dokładnie. Mój synek od 10 miesiąca wyłącznie na butli (wcześniej karmienie
            mieszane) i teraz kończy 2 lata, a jak dotąd miał ze 4 razy katar.
      • yola13 Re: cesarka zmienia DNA 30.06.09, 13:38
        naomi19 napisała:

        > Słyszałam o tych odkryciach. Ciekawe. I wiele racji w tym jest.
        > Poród naturalny jest stopniowy, szok dla dziecka jest mniejszy,
        > działanie dziecka jest celowe, ukierunkowane. Podczas cesarki
        poród
        > dla dziecka jest błyskawiczny i o wiele większy szok. Mi tez
        > podobają się teksty typu- moja mała ma 20 mies. i katarku ne miała-
        > chyba za mała grupa badawcza.
        > A tak poza tym- może częśc mam nie posiadajacych żadnych wskazań
        do
        > cesarki dzięki tym badaniom zastanowi się choć chwilkę czy warto
        > decydować się na cesarskie cięcie tylko ze względu na strach przed
        > bólem.
        > A większy odsetek zachorowań w późniejszym wieku dzieci urodzonych
        > przez cesarskie cięcie jest faktem od dawna, z tym nie ma nawet co
        > dyskutować.

        w pozniejszym wieku to wszyscy choruja a nie tylko ludzie urodzeni
        przez cc, takze przykład troche słaby
    • usialeks Re: cesarka zmienia DNA 30.06.09, 13:03
      a poród SN i karmienie piersią do 5 roku życia pozwoliło naukowcom dokonać tego
      odkrycia suspicious

      Z przykrością muszę powiedzieć ze znam cała masę ludzi urodzonych SN chorych na
      raka,cukrzyce, depresję i cały katalog innych chorób.

      Skłonność to chorób to geny i tryb życia. To że ktoś przyszedł na swiat w taki
      czy inny sposób nie uchroni go przed śmiercią.
      Na Twoje pytanie odpowiem za min 50 lat jak moja córka bedzie miała trochę zycia
      za soba.
      Pozdrawiam

    • e-dora-p Re: cesarka zmienia DNA 30.06.09, 13:13
      Zastanawiam się nad tym szokiem dziecka, który niby maluch przechodzi przy CC.
      Mnie moja mama rodziła naturalnie i od pierwszego bólu do przyjścia na świat
      minęło niewiele ponad 20 min. Więc działo się to ekspresowo.Ja mojego synka
      ujrzałam po CC, które trwało około 45 min.
      • matylda07_2007 Re: cesarka zmienia DNA 30.06.09, 13:23
        Z pewnością jest różnica w tym, jak dziecko przychodzi (przeciska się) na świat, ale czy to ma takie ogromne znaczenie? Wydaje mi się, że nie wpływa to na całe życie.
    • yola13 Re: cesarka zmienia DNA 30.06.09, 13:34
      dirty.diana napisała:

      > Hej Mamy, które miały cesarkę potwierdza się u Was?
      > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6769027,Pionierskie_odkrycie_w_Szwecji__Cesarka_moze_zmienic.html
      >
      > Mój synek urodzony przez cc, ma niestety duzo problemów
      zdrowotnychsad

      bzdura, że niby dzieci po cesarkach maja wieksze problemy zdrowotne,
      znam akurat przykłady dokładnie odwrotne, moja córka jest po cc, za
      miesiac skonczy 2 lata, jedynie co przechodziła to 1 raz trzydniowke
      i raz była lekko przeziebiona, natomiast od kolezanki syn jest
      urodzony siłami natury a od niemowlecia ciagle na cos choruje, ona
      non stop tylko z nim po lekarzach biega
      • maultier1 Re: cesarka zmienia DNA 30.06.09, 13:44
        Szczerze nie mam pojecia jak sie do tego ustosunkowac.
        Synek teraz prawie 3 latka od urodzenia silne AZS, ktore sie
        uspokoilo jak zaczely sie klopoty z ukladem oddechowym, w wieku
        niecalego roku katar sienny a jak mial kolo 18 miesiecy to pierwszy
        atak astmy. Alergia na mleko w pierszym roku zycia, jajka do 2 roku
        zycia. Na kiwi silna alergia (wysypka, z nosa mu cieklo, swedzenie,
        kaszel dusznosci i to wszystko w ciagu niecalych 5 minut).
        Corka rodzona tez poprzez cesarke. W tej chwili ma 11 miesiecy. Zero
        alergii a z chorob to tylko katar miala kilka razy.
    • mw144 Re: cesarka zmienia DNA 30.06.09, 13:51
      big_grin Zapomnieli dodać,że takiemu niemowlęciu wyrastają płetwy i przed
      pierwsze 6 lat życia odżywia się glonami i planktonem? W końcu
      zmiana DNA to poważna sprawawink
      • bj32 Re: cesarka zmienia DNA 30.06.09, 15:48
        No popatrz... A ja myślałam, że Bielajew to fantasta! Ale rekinie
        skrzela też miewają? Te dzieci po cesarce? A świecą? Powiedz, że
        tak... Proszęproszęproszę...
        wink
        • anyx27 Re: cesarka zmienia DNA 30.06.09, 16:39
          To wychodzi na to, ze u nas było najkorzystniej i dla dziecka i dla
          mamy big_grin bo poród zaczął się naturalnie, dzieciak pchał się przez
          13h , a więc stresu nie miał wink, a na końcu cc , czyli zbawienie
          dla mnie tongue_out
    • ata99 Re: cesarka zmienia DNA 30.06.09, 21:46
      To bzdurstwo totalne. Piszą, że urodzone przez c.c osoby mają skłonność
      do cukrzycy, nowotworów i czegoś tam. Oczywiście osoby urodzone siłami
      natury miałyby nigdy na to nie chorować? Kandydaci do ig nobla.
    • koletcik Re: cesarka zmienia DNAdirty.diana napisała: > He 30.06.09, 23:53
      A u nas tez to sie NIE POTWIERDZA.Pierwsza corke urodzilam przez CC.i ma malo
      problemow zdrowotnychsmilea druga urodzilam naturalnie i juz miala problemy z
      cukrem,w wieku 17mies. wykryto u niej astme oskrzelowasadwiec nie sadze ze to
      prawda co pisza i stwierdzaja.
      • fogito Re: cesarka zmienia DNAdirty.diana napisała:  02.07.09, 13:47
        Nie wiem jak ze zmiana DNA, ale juz wielokrotnie pisano, ze dzieci
        po cesarce moga miec problemy z ukladem oddechowym i czesciej zdarza
        sie w ich przypadku smierc lozeczkowa. Bo brakuje tej dawki
        adrenaliny, ktora otrzymuja od matki podczas porodu naturalnego, a
        ktora jest niezbedna do podtrzymania oddychania. Takie dzieci po
        prostu zapominaja oddychac i umieraja 'bez przyczyny'. Gdybym
        urodzila przez cesarke to na pewno monitorowalbym oddech dziecka na
        wszelki wypadek. No i chyba jest jasne dla kazdego, ze porod
        naturalny jest o wiele korzystniejszy dla dziecka pomimo, ze do
        konca nie znamy mechanizmow wplywajacych na przyszle zycie dziecka.
        • mama_amelii fogito 02.07.09, 14:02
          Ja jakoś nie czytałam na temat tego,że po cc vczęściej zdarza się śmierć łożeczkowa.Naukowcy nic o cc nie piszą.Ja nie wiem czy moje dziecko nie dostało adrenaliny skoro rodziłam ją przez 20 godz,a dopiero później zrobiono mi cc(pewnie chodzi o cc na zyczenie lub ze wskazania)Oczywiście nie wierzę w to co autorka watku napisała.Córka ma jedynie niedoczynność tarczycy(ale nie wrodzoną i za kilka m-cy odstawiamy leki)poza tym jest zdrowa i nie choruje.

          Naukowcy przypuszczają, iż przyczynami mogą być:
          niedobór serotoniny;
          bezdech, który występuje u każdego niemowlęcia i zazwyczaj nie jest niebezpieczny, jednak jeśli się przedłuża, rodzice powinni zareagować;
          wady serca dziecka;
          ucisk tętnicy kręgowej - podczas gdy dziecko śpi na brzuszku, gdy podnosi główkę może dojść do uciśnięcia tętnicy i odcięcia dopływu krwi do mózgu;
          genetyczne podłoże tego zespołu, o czym mogą świadczyć wcześniejsze przypadki SIDS w rodzinie;
          zakażenie bakteriami np. Esericha coli.

          Czynnikami ryzyka są:
          młody wiek matki – poniżej 19 lat;
          wcześniejsze kilkukrotne poronienia;
          układanie do snu na brzuchu lub na boku;
          wystąpienie SIDS u rodzeństwa;
          nadużywanie narkotyków, kawy lub papierosów przez matkę;
          wcześniactwo;
          okres zimowy – czyli czas obniżonej temperatury i zwiększonej ilości infekcji bakteryjnych;
          niski status społeczno-materialny;
          miękka poduszka;
          • matylda07_2007 Re: fogito 02.07.09, 16:02
            Nie zawsze poród naturalny jest korzystny. Gdyby natura była tak mądra, jak to się uważa, kiedyś nie byłoby tylu zgonów okołoporodowych.
            Odkąd istnieje cesarskie cięcie, umiera mniej dzieci i mniej rodzących kobiet. Mniej jest powikłań.
            Popularne stwierdzenie, że gdyby natura chciała, byśmy rodziy przez cc, miałybyśmy zamek błyskawiczny na brzuchu, można o kant pupy potłuc.
            Jak się da, to się rodzi, jak się nie da, to się tnie.
        • sinceramente Re: cesarka zmienia DNAdirty.diana napisała:  02.07.09, 22:54
          > Nie wiem jak ze zmiana DNA, ale juz wielokrotnie pisano, ze dzieci
          > po cesarce moga miec problemy z ukladem oddechowym i czesciej zdarza
          > sie w ich przypadku smierc lozeczkowa. Bo brakuje tej dawki
          > adrenaliny, ktora otrzymuja od matki podczas porodu naturalnego,

          Moja córka urodzona przez CC, być może nie otrzymała ode mnie adrenaliny w czasie porodu, ale za to na pewno dostała jej wystarczająco dużo w czasie ciąży, gdy kolejni lekarze kazali mi przygotowywać się na poronienie. Życie mojej córki było zagrożone do chwili porodu, więc tej adrenaliny naprawdę sporo było. Podejrzewam, że starczy jej nam obu na dłuższy czas!
          • fogito Re: cesarka zmienia DNAdirty.diana napisała:  03.07.09, 04:21
            Gdybym miala wiecej czasu to poszperalabym w necie, zeby poszukac
            artykulow na temat bezdechu u dzieci urodzonych przez cc. W kazdym
            razie porod naturalny jest najkorzystniejszy dla dziecka, bo jak juz
            wspomnialam dostaje dawke adrenaliny oraz innych hormonow, ktore
            wydzielane sa przez matke w trakcie akcji porodowej. Ponadto
            przeciskanie sie przez kanal rodny jest najlepszym sposobem na
            odsluzowanie pluc i wlasnie brak tego naturalnego oczyszczenia pluc
            moze byc przyczyna chorob ukladu oddechowego u dzieci urodzonych
            przez cc. Jasne jest, ze jak trzeba zrobic cc to nalezy je wykonac,
            by ratowac zycie dziecka lub matki. Ale wtedy lekarze powinni
            poinformowac matke o zagrozeniach zwiazanych z taka interwencja.
            Obawiam sie, ze niewielu tak robi. A wykonywanie cc na zyczenie to
            po prostu brak elementarnej wiedzy ze stron matki i brak kompetemcji
            ze strony lekarzy.
            • anyx27 Re: cesarka zmienia DNAdirty.diana napisała:  03.07.09, 13:14
              fogito napisała:

              > A wykonywanie cc na zyczenie to
              > po prostu brak elementarnej wiedzy ze stron matki i brak
              kompetemcji
              > ze strony lekarzy.

              a czy wykonanie cc po 13h porodu, który sam się zaczął, ale dziecko
              jakoś się nie spieszyło to już cc na życzenie? czy adrenalina juz
              wystarczająco wzrosła?
              • fogito Re: anyx 04.07.09, 16:15
                Chyba sama znasz odpowiedz. Co innego cesarka z koniecznosci a co
                innego umowienie sie na sobote rano, bo akurat mamie sie zachcialo
                rodzic.
                A adrenalina pewnie zwrosla, tylko caly czas drogi oddechowe nie
                zostana oczyszczone podczas przeciskania przez kanal rodny i matka
                powinna wiedziec co sie z tym wiaze.
    • pollla Re: cesarka zmienia DNA 03.07.09, 10:37
      Zmiany w DNA - jako skutek porodu? Pierwsze słyszę, zeby mutacje DNA
      zachodziły na tym etapie rozwoju. Nie znam nikogo komu pod wpływme
      stresu zaczęły kręcić się włosy, albo stał się czarnoskóry.
      Wszystkie dzieci rodzone przez CC mają królicze ogonki, a matki
      powinno się spalić na stosie.
      Pozdrawiam serdecznie mroki średniowiecza oraz ekspertki z tego
      forum, które z taką łatwością szafują zasłyszanymi agrumentami
      maedycznymi.
    • maminka82 Re: cesarka zmienia DNA 03.07.09, 13:02
      wiele wyśmiewania.... ale dowiedziono, iż duży odsetek adhd wśród
      dzieci ma duży związek z dużym odsetkiem cesarskiego cięcia....
      • anyx27 Re: cesarka zmienia DNA 03.07.09, 13:12
        maminka82 napisała:

        > wiele wyśmiewania.... ale dowiedziono, iż duży odsetek adhd wśród
        > dzieci ma duży związek z dużym odsetkiem cesarskiego cięcia....

        a o wiele więcej wśród dzieci z przerostem drożdżaków (candida). i
        co w związku z tym?
    • karro80 Re: cesarka zmienia DNA 03.07.09, 17:38
      Hm to moja mutant jest...
      Nie dość, że cesarka, poród 3,5 mies przed czasem, karmiona troszkę
      tylko moim tak to flacha, w wyniku wcześniactwa kupa różnych rzeczy
      paskudnych plus dużo leków...itd
      A od wyjścia ze szpitala dwa razy katarek, reszta dolegliwości
      wcześniaczych w zaniku...cuda paniewink
      • anjazzielonego Re: cesarka zmienia DNA 04.07.09, 14:28
        Moje córki (bliźniaczki) nie dożyłyby do naturalnego porodu, po odklejeniu
        łożyska w 31 tc.
        Urodziły się z wagą 1340 i 1500 g.
        Dziękuję Bogu, że dzięki rozwojowi medycyny SĄ z nami i żyją normalnie, są super
        zdrowe, nie chorują - mają 2.5 roku.

        • saha_ra Re: cesarka zmienia DNA- w mózgu chyba komuś... 05.07.09, 22:38
          cesarskie cięcie ratuje zdrowie a często w ogóle życie dziecka, z
          takich przyczyn się je wykonuje plus z uwagi na istotne problemy
          zdrowotne matki. To zabieg ratujący życie, tak go należy postrzegać.
          Przypadki cesarek umawianych bez przyczyny "na sobotę rano" są tak
          marginalne, że w ogóle nienależy ich przytaczać.
          Założenie, iż ukształtowany już organizm ludzki przemieni się nagle
          podczas jednorazowego cięcia dokonanego na organiźmie matki jest tak
          bezsensowne, ze aż boli. Proponuję lody dla ochłody i przewietrzyć
          się na balkoniku smile))
          Ps. Również blogosławię tę chwilę, w której podjęto decyzję o
          operacyjnym rozwiązaniu mojej ciąży. Córeczka okazała się mieć
          pepowinę na szyi, wokół już zielone wody. Jest zdrowa, pięknie
          rozwinięta i nad wiek rezolutna.
    • molonela Re: cesarka zmienia DNA 06.07.09, 17:06
      Miałam CC (nie była to moja decyzja), i póki co moje dziecko (15-
      mscy) nie ma żadnych dolegliwości oddechowych, zero chorób, katar
      miało 2 razy w życiu i za każdym razem trwał 2 dni. Mam nadzieję, że
      tak pozostanie, bo te wiadomości są z deka przerażające.

      Nie zgadzam się też, że cc "to całkowicie nieskomplikowany zabieg",
      dla mnie to był koszmar, dłuuugo dochodziłam do siebie, dużo dłużej
      niż rodzące naturalnie.

      Coś tak czuję, że ta wiadomość nakręci kolejną grupę kobiet na
      rodzenie wyłącznie s.n. i wiezione na cc (np. po stwierdzeniu, że
      dziecko się dusi) będą krzyczeć na cały korytarz, że chcą rodzić
      naturalnie - byłam świadkiem takiego zdarzenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka