01.07.09, 21:47
jak sobie z nimi radzicie?
Obserwuj wątek
    • mrs.solis Re: Potówki! 01.07.09, 22:21
      MOje dziecko nigdy nie mialo potowek ,bo go nie przegrzewam.
      Rozbierz troche swoje i problem sie skonczy.
      • ala_1982 Re: Potówki! 01.07.09, 22:24
        Po domu chodzi ( a raczej biega ) w samej pieluszce,na dwór zakładam mu
        bluzeczkę bez rękawków. On ciągle jest w ruchu i siła rzeczy się poci sad
      • kosolka Re: Potówki! 01.07.09, 22:44
        Nie rozumiem odpisywania osób których problem nie dotyczy 0 i to z
        głupawymi tekstami uncertain Mój malutki ma 5m-cy. Od trzech dni jest upał,
        wczoraj i dziś nie wychodzilismy na dwór, a w domu leży w body z
        krótkim rękawem - i ma potówki na szyi, pod bródką. I raczej nie
        jest przegrzany ubraniem uncertain Smaruję cienko sudokremem, bo tez nie
        wiem co zrobic żeby się nie pogorszyło.
        • mrs.solis Re: Potówki! 02.07.09, 00:08
          To moze przestan zakladac mu czapeczke z nausznikami tongue_out
    • marleniorka Re: Potówki! 01.07.09, 22:53
      Pomaga zasypywanie tych miejsc mąką ziemniaczaną, kąpiel w krochmalu.
    • bebik.pl Re: Potówki! 01.07.09, 23:21
      Położna nam mówiła, żeby potówki przemywać wodą, wtedy powinny zniknąć. My nie
      mieliśmy z tym problemu, więc nie wiem na ile to skuteczny sposób.
      Hmm a może talk dla niemowląt mógłby pomóc?

      wokół dziecka, moje opinie, www.bebik.pl
    • fergie1975 Re: Potówki! 02.07.09, 00:41
      mycie woda kilka razy w ciągu dnia i zasypywanie mąką ziemniaczaną, ale
      cieniutką warstwę
    • deela Re: Potówki! 02.07.09, 01:04
      moje nie maja bo ich nie przegrzewam
      • clapton1985 do deela 02.07.09, 11:44
        Potówki nie biorą się tylko z przegrzewania dzieci, ale pewnie na
        edukacje brakło Ci czasu. Zatem poczytaj troche!
        www.forumpediatryczne.pl/specjalista/ep,308,Pot%C3%B3wki
        • deela Re: do deela 02.07.09, 13:48
          a moze TY naucz sie czytac?
          "DEFINICJA
          Potówki są to drobne, jasne pęcherzyki, występujące na powierzchni niezmienionej
          skóry szczególnie w miejscach narażonych na przegrzanie (fałdy, pachy).
          Są wynikiem zatrzymania potu w przewodach i ujściach gruczołów potowych."
          • martina412 Re: do deela 02.07.09, 15:29
            to jestem ciekawa z czego sie biora na barkach moj maly jest prawie
            caly czas rozebrany a mam ten problem, przegrzany nie jest. lekarka
            powiedziala ze nic ztym sie nie da zrobic myc woda posypywac talkiem
            i czekac az znikna. i napewno to nie jest od przegrzania tylko od
            ciepla maja to dzieci wrazliwe na cieplo.
          • clapton1985 Re: do deela 02.07.09, 17:51
            deela napisała:

            > a moze TY naucz sie czytac?
            > "DEFINICJA
            > Potówki są to drobne, jasne pęcherzyki, występujące na powierzchni
            niezmienione
            > j
            > skóry szczególnie w miejscach narażonych na przegrzanie
            (fałdy, pachy).
            > Są wynikiem zatrzymania potu w przewodach i ujściach gruczołów
            potowych."

            "MIEJSCA NARAŻONE NA PRZEGRZANIE" czyli np od nadmiaru słońca,
            upału, duchoty....a nie (tak jak w Twoim podstawówkowym myśleniu) -
            jest 40 stopni więc zakładam dziecku czapke jesienną i polar.
            Myślisz, że trzeba dziecko grubo ubrać żeby latem się spociło???

            Nie rozumiem dlaczego wypowiadasz się w tym wątku skoro Twoje dzieci
            nie mają takiego problemu...pewnie masz dużo czasu i nie wiesz jak
            go zapchać.
            • deela Re: do deela 02.07.09, 22:25
              > "MIEJSCA NARAŻONE NA PRZEGRZANIE" czyli np od nadmiaru słońca,
              > upału, duchoty....a nie (tak jak w Twoim podstawówkowym myśleniu) - buhahahahahah
              PACHY sa narazone na nadmiar slonca
              a to ciekawostka
              opowiedz mi cos jeszcze
              ociekam fascynacja w twoim kierunku (gimnazjalnym jak mniemam)
              • clapton1985 Re: do deela 03.07.09, 09:02
                deela napisała:

                > > "MIEJSCA NARAŻONE NA PRZEGRZANIE" czyli np od nadmiaru słońca,
                > > upału, duchoty....a nie (tak jak w Twoim podstawówkowym
                myśleniu) - buhah
                > ahahahah
                > PACHY sa narazone na nadmiar slonca
                > a to ciekawostka
                > opowiedz mi cos jeszcze
                > ociekam fascynacja w twoim kierunku (gimnazjalnym jak mniemam)

                nie na nadmiar słońca, ale są miejsce najbardziej
                potliwym...domyślam się, że Ty się nie pocisz więc możesz tego nie
                wiedzieć. Jeśli chodzi o nadmiar słońca to miałam na myśli np. kark,
                bo tam też często występują potówki.
                Najlepsze jest to, że mnóstwo matek (w tym wątku) mówi, że nie
                przegrzewa swoich dzieci....a Ty jedno i to samo.
                Cóż, widocznie Twój iloraz inteligencji jest na poziomie marchewki.
                • deela Re: do deela 03.07.09, 11:14
                  na karku sa potowki NIE od przegrzewania????????
                  mow dalej
                  PS lubie marchewki
                  • clapton1985 Re: do deela 03.07.09, 11:48
                    Oczywiście...ale co ja mogę wytłumaczyć osobie, która na
                    stwierdzenie, że jej iloraz inteligencji równa się ilorazowi
                    inteligencji marchewki pisze: "lubię marchewki"....wnioskuje, że nie
                    umiesz czytać tekstu ze zrozumieniem...trudno..nie każdy musi umieć.
                    • deela Re: do deela 03.07.09, 14:20
                      twoja wypowiedz ocieka argumentacja
                      PS a ty nie lubisz marchewek? masz jakis uraz
    • mus.zka Re: Potówki! 02.07.09, 08:02
      Mam ten sam problem. Mój synek (13 miesięcy) w domu chodzi tylko w
      pieluszce, a na podwórku w koszulce na ramiączkach lub na krótki
      rękaw no i krótkie spodenki. Nie przegrzewam go a jednak ma potówki.
      Prostym sposobem na ich pozbycie się jest zasypka. Ja używam
      alantan, ale może być inna. Przed wyjściem na podwórko nacieram
      małego zasypką (plecki, bruszek, zgięcia raczek, pod paszkami). Po
      kąpieli także wcieram w niego zasypkę. Problem zniknął. Wypróbujcie
      może i u was zadziała. Pozdrawiam
    • glu-sia Re: Potówki! 02.07.09, 09:27
      Moja córeczka (13 mies) tez ma potówki, głownie na szyjce. Przemywam tylko wodą,
      niczym nie smaruję, ani nie zasypuję. Wydaje mi się, że to nie jest aż taki
      wielki problem, aby "okładać" dziecko chemią. Zrobi się chłodniej, problem sam
      zniknie. Powodzenia!!!
      • lilith888 Re: Potówki! 02.07.09, 10:20
        Nigdy nie przegrzewałam synka i czapek z nausznikami też nie zakładałam ,a
        mimo wszystko też borykam się z potówkami u synka - mimo, że biega cały czas bez
        żadnego ubrania - więc wszystkie zgryźliwe mamuśki darujcie sobie tego typu
        komentarze, bo są mało przyjemne, a wręcz przykre dla pytającego.
    • clapton1985 Re: Potówki! 02.07.09, 11:47
      Bardzo dobra jest kąpiel w krochmalu. Obsypywanie pudrem lub maką
      ziemniaczaną. W upalne dni polecam basen.
      • gg24 Re: Potówki! 02.07.09, 11:51
        U nas sprawdził się puder - alantan lub nivea baby. Przyznam, że
        sama używam takich kosmetyków jak jest upał. Pudry stosuję zawsze na
        suchą, umytą skórę.
    • melissa79 Re: Potówki! 02.07.09, 15:20

      wkurzające są niektóre komentarze i złote rady typu nie przegrzewaj
      problem zniknie
      przecież w moemncie gdy są takie upały jak teraz: ok 30 stopnia to
      nawet puszcaznie dzecka nago po domu powoduje ze biegając (a moja
      akurat w miejscu długo nie usiedzi) i tak się poci. Tak samo zresztą
      jak dorosły. Wy mamuśki nieprzegrzewające same się nie pocicie
      latem? To moze macie szczeście i Wasze genetycznie uwarunkowane
      dzieci takze... bo ja akurat przy upałach się pocę i moje dziecko
      takze i to jest chyba fizjologia, prawda?
      I niestety mojej córce też zdarzają sie potówki, głównie na linii
      włosków, nie ma całkiem krótkich i tam gdzie kędziorki dotykają
      uszu, karczku to pojawia się drobna wysypka.
      • mrs.solis Re: Potówki! 02.07.09, 17:45
        Wiesz,jak w domu zaczynam sie pocic wtedy otwieram wszystkie okna i
        wlaczam wentylator,a jak to nie pomaga to zamykam okna i wlaczam
        klimatyzacje. Poza tym wydaje mi sie ,ze lepiej juz dziecku ubrac
        jakas cienka koszulke,w ktora nadmiar potu sie wchlonie. Na golej
        skorze pot zostaje powodujac podraznienia. Wytrzec dziecko z potu co
        jakis czas tez nie zawadzi.
        • mama_nikodemka Re: Potówki! 02.07.09, 18:01
          u nas wszystkie okna i drzwi wyjsciowe i tarasowe pootwierane, synek smiga w
          samej pieluszce i kolszulce na ramiaczka i tez ma potowki z tylu na szyjce i
          barkach, dodam ze mieszkamy w domu i na dole jest naprawde chlodno w porownaniu
          z tym co sie dzieje na dworze, a chociazby na pietrze takze dlaczego ma potowki
          skoro go nie przegrzewam?
    • efidorek Re: Potówki! 03.07.09, 10:29
      u nas mieszkanie jednostronne, więc trudno o przeciąg, brak
      klimatyzacji, dzieciak lata w samych majtkach lub w bawełnianej
      koszulce na ramiączkach i majtkach, jest umiarkowanie ruchliwa, poci
      się zwyczajnie jak to bywa przy takiej pogodzie i chociaż nie
      miewała potówek jako niemowlę, teraz pojawiły się na klatce
      piersiowej i plecach. Potówki mogą pojawić się u każdego człowieka -
      nawet u osoby dorosłej - w wyniku przebywania w gorącym i wilgotnym
      otoczeniu, czyli np. podczas wycieczki w tropiki. Więc może
      przestańcie się kobiety bez sensu ekscytować kto dzieciaka
      przegrzewa a kto nie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka