Dodaj do ulubionych

wozek czy nosidelko

17.07.09, 11:45
Jade z 21 miesieczna dziewczynka do Rabki. Mam zamiar chodzic nie
tylko po miescie ale tez po nieuciazliwych szlakach dookola miasta.
Poradzcie mi co mam wziasc wózek parasolke czy nosidelko
turystyczne, czy moze obie rzeczy. Jade pociagiem lub autobusem wiec
bagazu musi byc jak majmniej.Jade jeszcze ze starsza corka 15lat
wiec mi troche pomoze przy dzwiganiu
Obserwuj wątek
    • nikamika Re: wozek czy nosidelko 17.07.09, 13:11
      wózek
      • mniemanologia Re: wozek czy nosidelko 17.07.09, 13:30
        Do nosidła też smile
        Taki Deuter Kid Comfort smile
      • awtorek Re: wozek czy nosidelko 17.07.09, 13:33
        nosidełkosmile Z tymi bagażami to fakt, ale taszczyć wózek po górskich szlakach to
        kiepski pomysł, zwłaszcza że nie podróżujesz samochodem. To będzie dodatkowy
        bagaż. Z nosidełkiem na plecach masz ręce wolne i lepiej się chodzi.
    • zonkastonka Re: wozek czy nosidelko 17.07.09, 15:10
      My z mężem wróciliśmy tydzień temu z Zakopanego. Mieliśmy nosidło - mąż nosił
      dziecko (13 kg razem z nosidłem) a ja plecak z całą zawartością
      ubraniowo-żywieniową dla rodziny. Powiem tak: nie raz mijaliśmy na szlaku parę:
      facet niósł dziecko na ręku a babka pchała pusty lub nawet niosła wózek bo
      momentami na szlaku nie dało się jechać (błoto, kamienie). I mówię tu o
      dolinach, a nie wysokich górach. No i jakoś do mnie nie przemawiał widok
      trzęsących się (w wózku) na kamieniach dzieci, bałabym się chyba o przygryzienie
      języka.

      Ja jestem za nosidłem ale sama musisz sobie odpowiedzieć na pytanie czy jesteś
      fizycznie w stanie udźwignąć córeczkę. Jeśli nie - weź wózek, w razie czego
      starsza córka pomoże Ci przenieść.
      • ga-ti Re: macie siłę nosic te małe (?) ciężarki? 17.07.09, 18:18
        Mamusie! Nigdy nie korzystałam z nosidła (nie było ku temu konieczności). I tak zastanawiam się, czy dałabym radę nosic małą. Ona waży 13 kg + waga nosidła. I jeszcze jedno, Wasze dzieci chętnie siedzą w nosidłach? Nie próbują z nich wychodzic?
        Tak mi się nasunęło. Dzięki za odpowiedź.
        • franczii Re: macie siłę nosic te małe (?) ciężarki? 03.08.09, 10:39
          ja swojego 3latka, 15 kg poniose w nosidle ale na plaskim lub z gorki. W zeszlym
          roku wazyl 13 kg i wynosilam pod gore na zmiane z mezem. W tym roku tylko maz go
          nosil ale tez tylko na stromych odcinkach i ferratach (oczywiscie tych
          latwiejszychsmile.
          Co do wychodzenia z nosidla, to moj super ruchliwy syn nigdy nie probowal sie
          wydostac. Zreszta do nosidla byl wkladany kiedy juz sam padal ze zmeczenia. Poza
          tym w nosidle sa pasy do przypiecia.
    • moyyra Re: wozek czy nosidelko 18.07.09, 22:00
      ja bym wziela chustę smile
      nosidlo to jakies ergonomiczne

      wozka w gorach nie wyobrazam sobie
      sama nosze ok 11-12 kg dziecko i czuje się OK smile
    • figrut Re: wozek czy nosidelko 18.07.09, 22:05
      Wzięłabym jedno i drugie. Dziecko na czas przejścia do ośrodka (domku) do
      nosidła, a część bagaży do wózka i masz dużo lżej, niż dziecko w samym nosidle,
      albo dziecko w samym wózku. Wózek przyda się do spacerów po chodniku, nosidło
      lub chusta (wybrałabym osobiście chustę) przyda się na szlak.
      • amelia7691 Re: wozek czy nosidelko 31.07.09, 14:10
        ciekawe jak dlugo 2 latek wytrzyma w takiej chuscie
        • betty842 Re: wozek czy nosidelko 31.07.09, 15:02
          amelia7691 napisała:

          > ciekawe jak dlugo 2 latek wytrzyma w takiej chuscie

          Chyba tyle samo co w nosidełku.Sama nigdy nie miałam chusty ale
          widziałam matki które nosiły dzieci ok 2-letnie i wyglądały na
          zadowolone (swobodne) i dzieci również.
          Jeśli potrafisz wiązać taką chustę (w sumie można kupić taką,której
          nie trzeba wiązać) to wzięłabym chustę i wózek.Jest to dobre
          rozwiązanie bo weźmiesz dwie rzeczy i skorzystasz w zależnosci od
          potrzby.A chusta zajmuje bardzo mało miejsca.
    • lukrecja34 Re: wozek czy nosidelko 31.07.09, 19:13
      my właśnie jedziemy w góry z 2-latką i zabieramy wózek (do spacerów po mieście)
      i nosidło górskie (żeby wleźć na jakąś górkę).
      rok temu byłam świadkiem w sumie zabawnej ale i żałosnej scenki.byliśmy w
      Szklarskiej Porębie,wchodzimy na wodospad Kamieńczyka-trwało to ok.
      godziny,miejscami dość stromo,ślisko i kamieniście.nasza królowa śpi smacznie w
      nosidle na plecach taty,ja z synem lajcikowo niesiemy resztę tobołków i
      wyprzedzamy taką parę-pani w sandałkach,spódniczce,z dzieckiem ok. półrocznym na
      rękach,pan w spodniach ala garnitur,buty z czubami dźwiga stelaż od wózka,obok
      jakiś gość,ubrany podobnie targa resztę wózka..ręce mnie opadli..
    • cas_sie Re: wozek czy nosidelko 01.08.09, 11:55
      Nosidło , takie typu plecak. Jeśli chcesz robić wycieczki po
      gorszych drogach to wózek (szczególnie parasolka z małymi kółkami)
      nie wszedzie przejedzie i tylko się umęczysz. Z nosidłem-plecakiem
      dojdziesz wszedzie, sama zrobiłam tak wiele kilometrów a i dziecko
      ma więcej przyjemnosci bo wiecej widzi
    • asiulenka1981 Re: wozek czy nosidelko 03.08.09, 09:48
      Ja proponuję zabrac wózek i chustę smile
      Wiadomo wozek to zawsze się przyda na spacerek. I chusta również
      przydata, no i lżejsza niż nosidło, w bagazu tez zajmuje mniej
      miejsca. Dzicko "zawiążesz", ręce wolne. I będzie wygodnie smile
      • tolka11 Re: wozek czy nosidelko 03.08.09, 10:14
        Moje doswiadczenie 11 lat bycia matka (3 dzieci) wyglada tak: zero
        wózka. W góry mąż: nosidło Alpinusa (ze stelażem), mnie się to
        niewygodnie nosi, więc ja jesli dziecko chciało u mnie : dla malucha
        chusta, dla większego MT.
        Co na to dzieci?
        U taty wolą w nosidle, u mamy w MT.
        I jedno i drugie jest dobre, bez zarzutu. Jak kto woli.
    • franczii Re: wozek czy nosidelko 03.08.09, 10:24
      ja bym zabrala i jedno i drugie nawet jesli ci zalezy na ograniczeniu bagzu.
      Jesli masz duza corke do pomocy, chocby do pchania wozka to w czym problem?
      Nosidlo zwlaszcza plecakowe jest naprawde wygodne, polecam. Na szlak z wozkiem
      nie za nardzo no chyba ze sa to szerokie i wygodne ubite sciezki. Na wyprawy z
      wozkiem polecam wyjazd w Alpy, bo tam z wozkiem dostanesz sie nawet na wysokosc
      2000m i jeszcze dziecko sie tam pobawi na placu zabawsmile
      Co do pan w szpilkach na gorskich szlakach, to ja wlasnie wrocilam z Dolomitow i
      mam troche inne obserwacje. Prawie wszyscy, w tym kilkuletnie dzieci wyposazeni
      w nowiutkie i nieskalanie czyste gadzety do trekingu wysokogorskiego a
      zwlaszcza ci co wjezdzali kolejka lub wyciagiem i rozkladali sie z kocykiem na
      przeleczysmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka