kfiatuszek80
08.08.09, 22:31
Mój prawie 4-letni synej jest straszna gadulą,jak nie rozmawia sam
ze sobą to śpiewa ,piszczy,wydaje bliżej nieokreslone dżwięki itp.Ja
już czasami mam dosć,aż mi się ciśnienie podnosi gdy zadaje milion
pytań .Brak ciszy w naszym domu to norma,dopiero wieczorem jak śpi
jest chwila dla siebie.Czy wasze dzieciaczki też tyle
gadają,piszcza ,śpiewają itp?Jak na to reagujecie?