Dodaj do ulubionych

strzyżenie

31.12.03, 16:43
kobiety, mój syn ma 2,8 i wygląda slicznie z długimi blond włosamismile ale ja
wolałabym krótszą fryzurkę która nie powiewałaby na wietrze. cóż z tego,
kiedy on nie da w ogóle podejść do siebie z nożyczkami. Jak wy obcinacie
włosy dzieciom???????
Obserwuj wątek
    • malgosia87 Re: strzyżenie 31.12.03, 17:03
      A probowałaś w salonie fryzjerskim, mozna np.obiecać nagrodę jeżeli pozwoli
      sobie obciąc włosy poza tym fryzjerka zrobi takie podcięcie w kilka minut.
      Pozdrawiam,
      Małgosia
    • gandzia4 Re: strzyżenie 02.01.04, 04:06
      My radzimy sobie inaczej, gdy miał 1,5 roku najpierw przy jego pełnej asyście
      ostrzygłam męża maszynką elektryczną, a następnie jego. Mąż mi troszkę pomógł
      zabawiając malca. Synio po zabiegu największą frajdę miał z głaskania raz siebie
      raz taty po głowie. Rozmawiałam ze znajomą fryzjerką, która ma zakład i strzyże
      również dzieci, mówiła że bazuje głównie na maszynce ponieważ jest szybko i
      dziecko nie zdąży się znudzić.
      • pysia-2 Re: strzyżenie 02.01.04, 09:53
        moj synek zostal ostrzyzony maszynka elektryczna przez swojego wujka, a mojego
        brata w asyscie babci. Stal przed lustrem jak zaczarowany i nawet mu powieka
        przez ten czas nie drgela z tego zafascynowania. A potem sie kazdemu chwalil,
        jaka ma piekna fryzurke (kazdy musial pochwalic, bo zyc nie dal).
    • anma Re: strzyżenie 02.01.04, 14:14
      My radzimy sobie równiez maszynką. Owszem, dwa razy synek dał sie ostrzyć u
      fryzjera...pierwszy raz jak miał 11 miesięcy i czupryna była juz tak bujna, ze
      pocił się strasznie a to lato było. odbyło się super sprawnie, z otwartą z
      ciekawosci buzią. Potem po około 4 miesiącach następny raz, juz mniej chętnie
      ale poszło. I na tym koniec. Następną wizytą w salonie oprotestował strasznie,
      aż fryzjerka bała się podejsc z nozyczkami czy maszynką. A salon naprawdę z
      praktyką w strzyżeniu dzieci (na ul. Ruskiej - mamy z Wrocławia na pewno
      znają). I od tamtej pory strzyzemy maszynką w domu. A jest co strzyc, włosy
      geste, jak tylko odrosną na wiecej niz 1,5 centymetra to zaczynają się kręcić,
      no i rosną bardzo szybko. Trzeba ścinać co około 3 miesiące, no góra 4.
      Polecam więc maszynkę, ale dobrą, zeby nie ciągneła za włosy. My mamy Philipsa
      i bardzo dobrze się sprawdza.
      Pozdrawiam
      • madeyowa Re: strzyżenie 02.01.04, 21:06
        Mój synek(w tej chwili ma 3 lata i 4 miesiące) nie pozwalał nawet się dotknąć
        maszynką. Strzygłam go sama, ponieważ nikomu innemu nie pozwalał. W rezultacie
        wyglądał.... lepiej nie mówić jak, ponieważ o strzyżeniu nie mam pojęcia. W
        każdym razie jak jego tata gdzieś z nim wychodził to nie pozwalał mu ściągać
        czapki. Od kilku miesięcy na szczęście pozwala się ostrzyc znajomej teściów,
        którą bardzo lubi i zna od urodzenia. Ona jest fryzjerką, więc synek w końcu
        wygląda normalnie. Warunek jest jeden, ta pani musi go strzyc u nas w domu
        albo u teściów.
    • aluc Re: strzyżenie 02.01.04, 21:01
      anatemka, to może się jeszcze zastanów smile) Maksio też ma długie blond loki, a
      że uwielbia mycie głowy, czesanie i wszelkie inne zabiegi pielęgnacyjne, to na
      razie obcinam (strasznie koślawo) tylko grzywkę, żeby nie wchodziła do oczu

      a ostatnio Maksio nosi od czasu do czasu piracką kitkę smile)
    • dosiamamafilipa Re: strzyżenie 02.01.04, 21:51
      witam
      moj synek ma ciut ponad rok i wlasnie dzis go obcielismy
      zrobilismy to maszynka do wlosow jaka zwykle strzyge meza, pocztekowo dalismy
      mu sie nia pobawic potem podotykac wlaczana a potem zaczelismy strzyzenie tata
      go trzymal na kolankach na wideo lecial jego ulubiona bajeczka no i jakos
      wyszlo. Tyle ze teraz zaluje bo wygladam sliczne jak maly ksiaze z blad
      wloskami a teraz jak maly lobuziak tylko mu jeszcze kilku blizn na tej glowce
      brakuje ake jestem pewna ze o to to juz sie sam postara w niedalekiej
      przyszlosci. Dlugo sie zastanawialam do z takimi slicznymi obcietymi kudelkami
      zrobic, no i kosmyk zostawiam i wkleilam w torebeczce do jego ksiazeczki
      pamiatkowej.
      pzdr.
      dorota
      • anatemka Re: strzyżenie 16.01.04, 17:56
        a więc: kupiłam maszynkę elektryczną, poczekałam az młody zaśnie i obcięłam mu
        włosy przez sensmile))))) jest śliczny!!!!!
        • ikrasiejko1 Re: strzyżenie 20.01.04, 11:21
          Kiedy mój syn był mały do 1,5 roku strzygłam go i było bez protestów, teraz są
          i nawet raz obcinałam mu włosy przez sen. Zwykle pomaga - pisanie na
          klawiaturze komputera lub inna równie atrakcyjna czynność, którą on wykonuje a
          ja strzygę - Mama Łukasia (2 lata 3 mies).
    • carmelaxxx Re: strzyżenie 20.01.04, 12:37
      ja synka (2 latka) strzyge od ok roku podczas kapieli w wannie , ale nie
      maszynka bo nia by sie nie dal zblizyc nawet tylko nozyczkami , on ma taka
      fryzurke na grzybka wiec dosc latwa do zrobienia . Owszcem na poczatku byly
      schody ale juz sie wprawilam. W wannie praktycznie bo od razy myje go z tych
      wloskow a i balaganu nie ma bo wloski wpadaja do wanny . Znajoma fryzjerka tez
      tak strzygla swojego synka ktory w innych warunkach nie chcial dac sie ostzryc.
      • joanko Re: strzyżenie 21.01.04, 08:12
        Właśnie przeprowadziłam operację pierwszego strzyżenia na mojej 20 miesięcznej
        córci. Odbyło się to podczas kąpieli. Włoski ścinała znajoma fryzierka bo
        szybciej i ładniej niż mama to robi:o) Córka nawet nie zauwazyła bo bawiła się.
        Teraz mam małą, pyziata chłopczyce
    • i2h2 Re: strzyżenie 21.01.04, 22:02
      W niektórych salonach fryzjerskich mają takie stanowisko dla maluchów ze
      specjalnym krzesełkiem z barierkami, przed odbiornikiem video. Puszczają bajkę
      i sięgają po nożyczki. Jest takie np. w Wola Parku w Warszawie.
      Pozdrawiam
      Iwona H.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka