cofoko 10.09.09, 20:45 Będę wdzięczna za rady dotyczące małych zwierzątek.Chcemy kupić małemu na urodziny,ale kompletnie nie wiemy co.Na razie wyłoniła się ta trójka.Synek ma 7lat,ucieszy się z każdego stworzenia,mamy już psa.Liczę na bezcenne rady. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
figrut Re: Chomik,żółw czy rybka 10.09.09, 20:53 Bykiem patrzę na prezenty w postaci żywych stworzeń. Chomik - żyje 1,5-2 lata, hałasuje w nocy. Z kontaktowością różnie bywa. Potrzebuje klatki (nie wiem jaki koszt) i codziennego sprzątania. Żółw - temat zupełnie mi obcy, więc nie będę się wypowiadać. Poszukaj jednak na edziecku, tam jedna z znawczyń się wypowiadała. Rybki - do rybek musisz mieć akwarium, filtr i nie da się go założyć tak z biegu. Na akwarium trzeba czasu. Po za tym im większe akwarium, tym mniej przy tym roboty, a nie wiem jakie brałabyś pod uwagę i z jakimi rybkami. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Chomik,żółw czy rybka 10.09.09, 20:58 Po za tym im większe akwarium, tym mniej przy > tym roboty, a nie wiem jakie brałabyś pod uwagę i z jakimi rybkami. Jak znam życie, to chodzi o jakąś pojedynczą rybkę w szklanej kuli, bez akcesoriów. Większe akwarium to większe koszta i więcej roboty. Na chomika bym się nie decydowała, krótko żyje i jest raczej nisko towarzyski. Co do żółwia - nic nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Chomik,żółw czy rybka 10.09.09, 21:06 > Jak znam życie, to chodzi o jakąś pojedynczą rybkę w szklanej kuli, bez akcesor > iów. Jak #&&%%$ słyszę, że coś takiego w sklepie "znawcy" proponują, to się we mnie gotuje Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Chomik,żółw czy rybka 10.09.09, 21:09 No, bo czego tam głupia rybka potrzebuje? Popływa parę tygodni, ładnie wygląda taka kula z bojownikiem, a jak bojownik się przeniesie do rybiego raju, to załatwi się nowego. Mam nadzieję, że autorce wątku chodziło jednak o prawdziwe akwarium, a nie rybkę w słoiku. Odpowiedz Link Zgłoś
a.nancy Re: Chomik,żółw czy rybka 10.09.09, 21:11 > Jak znam życie, to chodzi o jakąś pojedynczą rybkę w szklanej kuli, bez akcesor > iów. żadnej rybki nie powinno się trzymać w kuli bez akcesoriów. mówi ci to akwarystka od 10 roku życia to znaczy da się i nawet może nie zdechnie od razu, ale będzie się męczyć. z żółwiem sprawa analogiczna: niby da się w wersji minimum, ale zdrowy i szczęśliwy nie będzie. żółwie lądowe żółwie wodne Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Chomik,żółw czy rybka 10.09.09, 21:13 > żadnej rybki nie powinno się trzymać w kuli bez akcesoriów. mówi ci to > akwarystka od 10 roku życia To raczej był wyraz mojego niepokoju, nie braku świadomości. Odpowiedz Link Zgłoś
julkaa Re: Chomik,żółw czy rybka 10.09.09, 21:11 Wszystko to maiłam jako dziecko - chomika odradzam, za dużo przy nim roboty. Chrześniakowi podarowałam złota rybkę - żyła 2 tyg a płaczu potem było wiecej niz to wszystko warte... nastepna odkupiona nie przetrwała dużo dłużej, moje tez sie nie trzymały. Żłówie stepowe są teraz bardzo drogie - długowieczne, nie ma przy nich dużo roboty, całą zimę śpią pod kaloryferem, a u mnie żyły na na zewnątrz terrarium zaglądqając tam od czasu do czasu (i ten zwierzak dla mnie jako dziecka był najfajniejszy,, tylko starsza siostra go komuś oddała). Jeśi chodzi o żółwie wodne to podobnie, tyle że nie bardzo można się z nimi "pobawić", pogłaskać i wyjść na trawkę. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Chomik,żółw czy rybka 18.09.09, 01:54 Żółwie są jeszcze mniej towarzyskie niż chomiki... Z akwarium może być sporo roboty - wbrew pozorom. Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.solis Re: Chomik,żółw czy rybka 10.09.09, 21:14 Wszystko zalezy od tego czym tobie bedzie sie lepiej zajmowac Chomiki to raczej nie sa zwierzatka do zabawy,moga ugryzc sa delikatne,pewnie tak samo kontaktowe jak i zolw. Jak nie bedziesz miala czasu na czeste sprzatanie,to szybko bedzie z tej klatki smierdziec nie mowiac juz o tym,ze zawsze wszedzie beda walaly sie trociny. Z zolwiami nigdy nie mialam do czynienia. Rybki mialam niestety akwarium tez trzeba czyscic i nie jest to robota na 5 minut. Nie wiem jak czesto trzeba zmieniac wode jesli sie ma tylko jedna rybke w akwarium bez zadnych filtrow i pompek. Tak ostatnio myslalam,zeby kupic rybke mojej malej,ale wlasnie nie wiem jak to potem wyglada. Przemysl takie zakupy,bo problem bedzie jesli bedziesz chciala gdzies wyjechac. Psa mozna prawie wszedzie ze soba zabrac chomikow,zolwi i rybek juz nie. Chyba ,ze masz kogos,kto w razie wyjazdu przyjdzie nakarmic zwierzaka. Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Chomik,żółw czy rybka 10.09.09, 21:23 Nie wiem jak czesto trzeba zmieniac wode jesli sie ma tylko > jedna rybke w akwarium bez zadnych filtrow i pompek. Tak ostatnio > myslalam,zeby kupic rybke mojej malej,ale wlasnie nie wiem jak to > potem wyglada. Rybka to stworzenie, które żyje w ławicy, grupce, w parach - nie samotnie. NIE kupuje się jednej rybki. NIE wkłada do kuli która ma 5 litrów pojemności i brak możliwości zamontowania uczciwego filtra. NIE kupuje się rybek z akwarium razem. Najpierw kupuje się akwarium i osprzęt, a rybki po minimum 2 tygodniach i to w przemyślanym stadku. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: 11.09.09, 12:46 figrut napisała: > Rybka to stworzenie, które żyje w ławicy, grupce, w parach - nie samotnie. NIE kupuje się jednej rybki. Z calym szacunkiem, ale powyzsze nie odnosi sie do bojownikow (betta fish). Z cala reszta zgadzam sie . Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: 11.09.09, 12:56 Bojownik to ryba, która powinna być otoczona haremem samiczek w swoim gatunku. Inaczej staje się apatyczny i jedyne co pobudza go do pokazania cudnego ogona, to uczucie zagrożenia. Bojownik nie jest za fajnym rozwiązaniem, bo potrzebuje roślin w których się chowa, jeśli oczywiście chce się jemu stworzyć godziwe warunki do życia. Jeśli posadzimy rośliny, będziemy musieli bojownika wypatrywać w akwarium, a nie podziwiać jego urok. Odpowiedz Link Zgłoś
schiraz Re: 11.09.09, 20:21 Miałam akwarium, w zasadzie kupiłam je dla mojego Synka, naprawdę ci odradzam, jeżeli nie jesteś pasjonatem to się umęczysz. Ja miałam duże akwarium, bo kocham zwierzęta a Pan w sklepie powiedział mi, że te gatunki rybek, które wybrałam (łatwe w hodowli neonki, danio, gupiki) potrzebują około 9 litrów na rybkę. Oczywiście do tego osprzęt (notabene mam na oddanie filtr, pompkę, grzałkę na 60 litrowe akwarium) rośliny, żwirek, jakieś groty. Wszystko pięknie wyglądało, ale czyścić to musiałam ja, dbać o to ja, wyjazd na wakacje oznaczał, że musiałam zorganizować kogoś do karmienia a na dodatek ta osoba przekarmiła mi rybki i akwarium było pomarańczowe (woda) jak wróciłam więc pierwsze co zrobiłam po wkroczeniu do mieszkania to szybciutkie wyławianie rybek, gotowanie żwiru, mycie tego kolosa, modlitwa, żeby całe to towarzystwo nie umarło tak od razu od wody nieodstanej. Koszmar jednym słowem, więc gdy którejś nocy akwarium pękło (to zawsze się dzieje w nocy, moje pierwsze też pękło w nocy) ucieszyłam się, rybki poszły w dobre ręce a ja solennie sobie obiecałam, że nigdy więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: 11.09.09, 22:54 Schiraz, ale 60 litrowe akwarium to mniej więcej 1 godzina pielęgnacji w miesiącu i to dokładnej pielęgnacji Odpowiedz Link Zgłoś
echo1111 Re: Chomik,żółw czy rybka 10.09.09, 21:37 Chomiki to zwierzątka dające bardzo wiele radości, pomysłowe i ciekawskie. Miałam ich trochę i jak się je oswoi to można je spokojnie puszczać na spacerki po pokoju - wrócą. Moje chomiki nauczyłam siusiać do specjalnej kuwety więc ze sprzątaniem nie było problemów. Żółwie miałam i nie polecam zupełnie ani do obserwowania (nudne) ani do przytulania - tylko jedzą i się załatwiają A rybki - neutralnie. Ja teraz zastanawiam się nad kupnem kanarka. Odpowiedz Link Zgłoś
cofoko Re: Chomik,żółw czy rybka 10.09.09, 21:50 O ja cie,no pięknie.A w sklepie tak wszystko pięknie opowiadają,o rybce w kuli-że jak najbardziej może być sama itd.W takim razie rybka odpada,żółw chyba też,zostaje chomik,sama miałam oczywiście chomika(kto nie miał)ale to było sto lat temu.Aha, mój mały to wielki miłośnik zwierząt,ma problem z zabiciem mrówki,urodziny są okazją do spełniania marzeń.Dzięki ogromne za oświecenie. Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: A może królik, 10.09.09, 22:05 ja bym celowalaw swinke jesli gryzon- dluzej zyja i moim zdaniem ladniej sie oswajaja. Odpowiedz Link Zgłoś
cleo1976 Re: A może królik, 10.09.09, 22:14 My mamy królika od końca maja 2009 i muszę powiedzieć, że dla nas to super zwierzak. Popołudniami i wieczorami jak jesteśmy w domu to biega sobie luźno, a rano jest zamknięta w klatce. Jest śmieszna, zabawna i bardzo kontaktowa. Oswoiła się z nami bardzo szybko, nie gryzie, załatwia się do kuwety, jest bardzo czyściutka. Tylko jak zdecydujesz się na kupno królika, to nie daj się namówieć w sklepie na wszystkie bajery typu: kolby, dropsy, jakieś super mieszanki ziaren, wapna itp. Królik tego nie potrzebuje, a wręcz przeciwnie jest to szkodliwe dla jego zdrowia. Kup tylko dobry granulat(np. Cuni Pro), sianko(musi mieć cały czas), i maluchowi to na początek starczy. Potem możesz wprowadzać warzywa i owoce. Zaopatrz się też w klatkę i kuwetę do klatki i do niej drewniany żwirek. Jak zdecydujesz sięna królika i będziesz chciała jakiejś rady to pisz do mnie na pv. Odpowiedz Link Zgłoś
cofoko Re: A może królik, 10.09.09, 22:15 No tak, jest jeszcze świnka,dzięki za przypomnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
echo1111 Re: A może królik, 11.09.09, 13:48 Moim zdaniem chomik to o wiele lepszy wybór niż królik, świnka czy mysz. Już sam fakt że nie załatwia się na kolanach wyróznia go z pozostałych gryzoni. Po króliku, swince, myszce mieszkanie będzie pełne bobków. Poza tym obserwacja chomika w klatce daje wiele radosci - można tam umieszczać wszelakie konstrukcje, domki, labirynty, karuzelki a chomik wyczynia na tym rózne wygibasy. Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: A może królik, 10.09.09, 22:11 O króliku miniaturce mogę się wypowiedzieć, bo hoduję ale... na podwórku. Mają swój własny, jak dla nich wielki wybieg gdzie kopią sobie tunele i zimą zamiast siedzieć w ogrzewanym budyneczku, siedziały w tunelach. Króliczkom trzeba często sprzątać, muszą się choć trochę wybiegać i wtedy może zdarzyć się wszystko (pogryzione kable, buty, rogi mebli, bobki za kanapą, lub zasikana podłoga. Króliczki da się oswoić i można się do nich przywiązać ( a one do człowieka), ale pamiętaj, że przeciętna długość życia miniaturki to około 4 lat - po tym czasie może nastąpić czarna rozpacz. Z każdym zwierzakiem są jakieś kłopoty, tylko musisz się przygotować na to, które jesteś w stanie przeżyć. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: A może królik, 15.09.09, 22:47 mialam krolika - porazka bedzie zle sie czul w towarzystwie psa - bedzie to odbieral jako zycie w stanie wiecznego zagrozenia (sa rozne rasy psow, w tym psy na kroliki i imho nie powinno sie dobierac zwierzakow na zasadzie takiego atawizmu). Pasnie na zawal serca albo bedzie agresywny ze strachu. Odpowiedz Link Zgłoś
haidi0111 Re: Chomik,żółw czy rybka 10.09.09, 22:09 Mozecie mnie zjeść, ale moja rybka w szklanej kuli żyje już prawie rok... Natomiast rozrywka z niej prawie żadna. Chomik rzeczywiście hałasuje w nocy, ale jest zabawny. Kanarka nie miałam, ale papuga robiła niemiłosierny bałagan wokół klatki-wszędzie było pełno kup i ziarenek. Królik - jeślibyś brała pod uwagę - gryzie wszystko i fika prześmieszne fikołki puszczając przy tym salwy królikowych kup wielkości ziarenka pieprzu )) Żółw - mało inwazyjny, fajny do obserwacji, ale - wbrew pozorom -potrafi uciec zostawiony na podwórku. Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Chomik,żółw czy rybka 10.09.09, 22:19 > Mozecie mnie zjeść, ale moja rybka w szklanej kuli żyje już prawie > rok... Natomiast rozrywka z niej prawie żadna. Zamknij się w karcerze. Zapewniam Cię, że też przeżyjesz nawet wdychając smród swoich odchodów (bo rybka w swoim gnoju pływa). Tak, przeżyjesz, nazwijmy to raczej POCIĄGNIESZ ten rok, dwa lata w takich warunkach, a po tym czasie siądzie Ci organizm. Ryba to wbrew pozorom nie maskotka, a stworzenie żywe.... Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: Chomik,żółw czy rybka 11.09.09, 00:11 Dodajmy że rybkę jak i wszystkie wymienione tu zwierzątka można szkolić przy użyciu wzmocnienia pozytywnego o rybkach polecam filmiki wyskakujące na YT na hasło 'clicker fish', a cała metoda treningu klikerowego jest coraz popularniejsza w Polsce. Bardzo polecam dla wszystkich miłośników zwierząt Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Chomik,żółw czy rybka 11.09.09, 08:47 > O ja cie,no pięknie.A w sklepie tak wszystko pięknie opowiadają,o rybce w > kuli-że jak najbardziej może być sama itd. A skąd. Namawiają, bo łatwiej komuś wcisnąć pojedynczą rybkę w kuli bez filtra, grzałki i całej reszty, niż namówić na porządne, solidnie wyposażone akwarium. Także z rybki może lepiej zrezygnuj Nad świniakiem możesz się zastanowić, są przesympatyczne i dość kontaktowe, tylko pamiętaj, że one silnie uczulają. Odpowiedz Link Zgłoś
jkk74 Re: Chomik,żółw czy rybka 10.09.09, 22:38 my mamy chomiczka dżungarskiego... córka dostała w ub roku na 6 urodziny... chomiczkowa dostała sporą klatkę z mostkami, a zamiast trocin wyściółkę bawełnianą którą wchłania wilgoć i zapach... i córka i syn (młodszy o rok od siostry) nauczyli się że chomik choć malutki to żywe stworzonko... potrafią delikatnie wziąć na ręce, nie drażnią, nie męczą... córka na początku pomagała w drobnych pracach przy sprzątaniu klatki, z czasem sama zaczęła pilnować wody i sama dawała chimiczkowej sałatę... aha puszczaliśmy chomiczkową, żeby pobiegała sobie po pokoju... pilnowaliśmy tylko żeby nie wlazła w jakaś dziurę... z tego co wymieniłaś - osobiście polecałabym chomika... są dżungarskie (średniej wielkości, ale łagodne i takie bardziej przyjacielskie), syryjskie (te największe, ale też najbardziej dzikie), są też roborowskiego (malutkie, niezbyt odpowiednie dla dziecka) Odpowiedz Link Zgłoś
agusiah Re: Chomik,żółw czy rybka 10.09.09, 22:43 Jako dzieciak miałam kilka chomików syryjskich, bardzo je lubiłam, są całkiem kontaktowe i sympatyczne. Gdy moje dzieci zamarzyły o zwierzaku, popełniłam błąd, do którego Ty się przymierzasz - kupiłam chomika, mimo że tak jak Ty - miałam psa. Ten tandem wytrzymał ze sobą coś ze cztery tygodnie, akurat tyle, żeby wszyscy polubili zwierzę, no i psu udało się chomika upolować. nie upilnowaliśmy, wyjął go córce z ręki i przydusił. Dla dzieci taruma, zresztą ryczeliśmy w trójkę, a dzieciaki długo zwracały się do psa per "ty morderco". Odradzam. O rybkach i żółwiu natomiast nie wiem nic, ale dowiedz się, jak toto egzystuje z obecnymi domownikami. Odpowiedz Link Zgłoś
ola07 Polecam świnkę morską 10.09.09, 23:32 Ja ma dwie ,moja trzylatka nosi je na rękach głaszcze i karmi,to zwierzątka zupełnie pozbawione agresji,towarzyskie i bardzo łatwo oswajające się i mają tą przewagę nad królikami ,że śpią w nocy,a króliki hałasuja niemiłosiernie,wiem bo miałam królika i zamknięty na noc domagał się wypuszczenia,obgryzając pręty od klatki i potrafił robić tak przez kilka godzin,nie do zniesienia. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanka89 Re: Chomik,żółw czy rybka 11.09.09, 00:56 Ja odradzam malego slodkiego wodnego zolwika. Ja kiedys z wielkiej milosci kupilam 2 (niby samaca i samiczke). Najpierw walczyly o terytorium, do skutku az jeden zmarnial i mimo wielkich staran zmarl. Drugi ruszyl z kopyta i w niecale 2 lata z 4 cm kruszynki zrobil sie 20 cm agresywnym potworem. Mimo codziennego mycia zwyklch rozmiarow akwarium nie pachnialo dobrze. Wiele trudu kosztowalo nas znalezienie mu nowego godziwego domu. Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Chomik,żółw czy rybka 11.09.09, 08:08 cofoko napisała: > Będę wdzięczna za rady dotyczące małych zwierzątek.Chcemy kupić małemu na urodziny,ale kompletnie nie wiemy co.Na razie wyłoniła się ta trójka.Synek ma 7lat,ucieszy się z każdego stworzenia,mamy już psa.Liczę na bezcenne rady. Skoro macie psa, to po co kupować jakieś takie - przepraszam - wynalazki ? Ja rozumiem, że ktoś kupuje chomika, bo na psa nie ma warunków, ale skoro jest pies ? A jeśli koniecznie ma się pojawić nowe stworzenie w domu - specjalnie dla syna - to nie lepiej wziąć drugiego psa albo kota ? To są stworzenia do domu, a nie jakieś tam gryzonie czy gady. Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Chomik,żółw czy rybka 11.09.09, 08:47 A jeśli koniecznie ma się pojawić > nowe stworzenie w domu - specjalnie dla syna - to nie lepiej wziąć > drugiego psa albo kota ? To są stworzenia do domu, a nie jakieś tam > gryzonie czy gady. Zgadzam się z Tobą. Dwa psy razem to niemal taki sam obowiązek, jak jeden pies. Po za tym szczeniak uczy się od dorosłego psa. Kot podobnie jest fajnym zwierzęciem i w dodatku dużo mniej kłopotliwym od psa. Kontakt jest z nim w zasadzie taki jak i z psem, tylko koty mają bardziej niezależne charaktery. Mam jedno i drugie w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
seniorita_24 Re: Chomik,żółw czy rybka 11.09.09, 16:29 Figrut, twoje zwierzaki muszą mieć raj Bardzo podoba mi się wizja tego domku dla królików, masz może fotki, bardzo chętnie bym zobaczyła jak to wygląda Ja miałam kiedyś konfiguracje pies-świnka morska - pies był szczeniakiem i przybył do domu gdzie rezydentką od paru lat była świnka. Świnka matkowała mu, starała się czyścic uszka, spali przytuleni do siebie pomimo, że już jako 3mc szczeniak pies był od niej dużo większy. Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Chomik,żółw czy rybka 11.09.09, 08:24 Najprostszy w obsłudze jest kot, ale ma nieprzewidywalną kontaktowość i nie wiadomo, jak dogada się z psem. Default ma rację, że najlepszy byłby drugi pies, jeśli już musi być nowe zwierzątko. Oczywiście jesteś gotowa wziąć na siebie wszystkie związane z nim obowiązki? Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Chomik,żółw czy rybka 11.09.09, 10:16 echtom napisała: > Najprostszy w obsłudze jest kot, ale ma nieprzewidywalną > kontaktowość i nie wiadomo, jak dogada się z psem. Początki na ogół są trudne, ale to kwestia 2-3 tygodni, czasem nawet mniej i sprawy się normują. Nie zawsze można liczyć na gorącą przyjaźń między psem a kotem, ale na tolerancję i akceptację - zawsze. Od lat mam psy i koty, przeróżne charakterki zarówno jednych jak i drugich i nie było przypadku, żeby nie przyzwyczaiły się do swojego towarzystwa. Jedyny przypadek "niedogadania się" permanetnego był w przypadku dwóch kotów nie znoszących się wzajemnie, ale kota i psa - nigdy. Odpowiedz Link Zgłoś
fredka01 Re: Chomik,żółw czy rybka 11.09.09, 08:40 Mam żółwia wodnego i rybki i powiem Ci, nigdy więcej. Z rybkami wbrew pozorom jest strasznie dużo roboty, uzdatnianie wody przy mojej kranówce to kupa forsy wydana na rózne chemikalia i filtry, a wymieniać trzeba często i ostrożnie, coby rybki nie padły od zmiany parametrów wody. Żółw wodny - tyle samo roboty co przy rybkach, bardziej odporny na wodę, ale wyposażenie porządnego akwaterrarium, coby zwierzak się nie męczył to przynajmniej 1000-1500zł. Trzeba mieć dobry, wydajny filtr, duże akwaterrarium, dodatkowe lampy z promieniami UVA i UVB. Ja mam o tyle lżej, że w lecie mój żółw mieszka w oczku wodnym u rodziców. Chomika na szczęście nie miałam nigdy Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Chomik,żółw czy rybka 11.09.09, 08:50 > Z rybkami wbrew pozorom jest strasznie dużo roboty, uzdatnianie wody > przy mojej kranówce to kupa forsy wydana na rózne chemikalia i > filtry, a wymieniać trzeba często i ostrożnie, coby rybki nie padły > od zmiany parametrów wody. Zdecydowanie mniej roboty, niż przy ssakach. Po za tym o jakiej kupie kasy na uzdatniacze Ty piszesz ? W stosunku miesiąca są to naprawdę małe wydatki. Odpowiedz Link Zgłoś
alba27 Re: Chomik,żółw czy rybka 11.09.09, 08:52 Miałam już ryby, masę chomików i świnek, kota, psa, żółwia i różne inne Wg mnie choimik to taka średnia przyjemność, jako dziecko miałam kilka, nawet taką mini hodowlę Chomika nie oswoi się tak jak np świnki morskiej czy królika, chomik jest takim samotnikiem, w dzień dużo śpi a w nocy szaleje, do tego nie zawsze reaguje na imię i trzeba uważać jak się go wypuszcza bo ucieka, no i krótko żyje. Za rybami nie przepadam bo nie można ich przytulić a ja wolę takie zwierzęta do przytulania. żółwia miałam fajnego, był to żółw stepowy, który chodził luzem po domu i zjadał sałatę z ręki, pamiętam, że kupy takie niefajne robił w porównaniu z bobkami gryzoni Poza psami i kotami najmilej wspominam świnki morskie. łatwo się oswajały, reagowały na imię, można założyć szeleczki i wyjść ze świnką na trawkę. Takie zwierzęta -towarzysze, na wakacje też można zabrać, rybki już nie weźmiesz. Chaiałabym dzieciom kupić świnkę ale ustaliliśmy, że dopiero jak pójdą do szkoły. Aha , jeszcze jedno odnośnie świnke, weterynarz mi powiedział, że samice podczas rui mogą być trochę agresywne dlatego przy dzieciach lepiej wybierać samca. U mnie to się sprawdziło. Odpowiedz Link Zgłoś
lacitadelle Re: Chomik,żółw czy rybka 11.09.09, 13:28 > ustaliliśmy, że dopiero jak pójdą do szkoły. Aha , jeszcze jedno > odnośnie świnke, weterynarz mi powiedział, że samice podczas rui > mogą być trochę agresywne dlatego przy dzieciach lepiej wybierać > samca. U mnie to się sprawdziło. coś w tym jest, u nas w rodzinie była jedna świnka, samica i bardzo mocno odstawała od opisywanych przez Was osobników, była mega-agresywna (także dla własnych dzieci, praktycznie zaraz po urodzeniu trzeba je było od niej zabrać), w ogóle nie dała się oswoić, nie reagowała na imię, jakakolwiek próba kontaktu kończyła się gryzieniem, tylko właścicielce pozwalała się czasem wziąć na ręce, ale ją też gryzła. O spacerach nie było mowy - po wyjściu z klatki natychmiast chowała się pod kanapę, a wyprowadzenie na podwórko - jako jedyne - prowokowało ją do okazywania, nadmiernego zresztą, przywiązania. Aha, żeby nie było, zwierzę było naprawdę dobrze traktowane, dożyła sędziwego wieku, właścicielka do tej pory ją opłakuje, a minęło już kilka lat. Może problemem było to, że za wcześnie zaszła w ciążę - została sprezentowana już z brzuchem, miała wtedy niecałe 2 miesiące. Odpowiedz Link Zgłoś
echo1111 Re: Chomik,żółw czy rybka 14.09.09, 00:16 Ja miałam świnki - samca i samicę i to samiec był bardzo agresywny. Minusem jest też to że sierść swinek często uczula (w przeciwieństwie do sierści chomików) i świnka robi wszędzie kopy. W porównaniu do chomików świnki zawsze wydawały mi sie zwierzątkami mało inteligentnymi i nudnymi w obserwacji. Odpowiedz Link Zgłoś
alabama8 Szczurek - papuga nimfa 11.09.09, 09:03 Skoro jest już w domu pies - zwierzę najbardziej towarzyskie i kontaktowe, to żadne inne nie będzie mogło z nim konkurować. Nowe zwierzątko to fanaberia, która szybko się znudzi. Potem taki chomik będzie siedział w klatce kącie pokoju, a matka będzie suszyć głowę żeby właściciel w końcu posprzątał klatkę. Ale jeśli nie ma zwierząt w domu to polecam szczura. Wiem, paskudne stworzenie, i ten ogon! Kiedy moja siostra przyniosła szczura do domu gdy byłyśmy dziećmi - mama stanowczo się sprzeciwiała, wyrażała obrzydzenie, nie chciała ani na to patrzeć ani dotknąć. Ale po kilku tygodniach nasz szczur całkowicie zawładnął jej sercem. Zwierzak bystry, kontaktowy, reagujący na swoje imię, ba! pozwalający na pieszczoty. Często wspinał się na fotel, właził mamie na kolana, kładł się na grzbiecie z pełnym zaufaniem i drzemał, a mama drapało go po brzuszku. Przynosiła mu cukierki dla psów ze sklepu zoologicznego. Szczur cieszył się gdy domownicy wracali do domu, drzemał mi na ramieniu kiedy odrabiałam lekcje. Ale taki efekt zaufania da się osiągnąć gdy się ze zwierzakiem spędza dużo czasu, i pozwala na bieganie "luzem" po chałupie. Łza się w oku kręci ... Odpowiedz Link Zgłoś
penelopa40 Re: Szczurek ! tak, tak! 11.09.09, 09:54 zgadzam się z alabamą, szczurki to bardzo fajne zwierzaczki, mamy dwa (dwie) - są słodkie, mają każda swoją klatkę, ale są wypuszczane z klatek i biegają luzem codziennie, wiedzą o której godzinie i jak sie spóźniam z otwarciem wrót to się złoszczą!, świetnie sie ganiają i niby-walczą stojąc na tylnych łapkach, rozmawiamy sobie z nimi, dają sie głaskać, drapać po pleckach, nosić na ramieniu, przybiegają jak sie je woła, domagają sie łakoci, jedzą tak pociesznie, były na wakacjach nad morzem z nami... choć czasem coś pogryzą - jak ktoś jest pedantem porządku i wylizanych podłóg i nie zniesie dziurki w poszewce to nie polecam... w nocy śpią w zasadzie, czasami nad ranem zgłodnieją i trochę hałasują... nie trzeba z nimi wychodzić na spacer, niedużo jedzą w porównaniu z psem i kotem np., sprzątanie klatek i wymiana wiórków raz na tydzien nie jest kłopotliwe... p.s. najlepszy sposób na obudzenie dziecka do szkoły - wpuścić panią szczurkową do łóżka... koleżanka mojego dziecka ma szczurka, druga myszki japońskie (malutkie), trzecia chomika, a sąsiadka z domu fretkę... chyba najlepiej spytać dziecka co woli... Odpowiedz Link Zgłoś
dynema Re: Chomik,żółw czy rybka 11.09.09, 10:05 Moje dodatkowe propozycje: 1) Swinka morska - duzo bardziej kontaktowa od chomika, przywiazuje sie do wlasciciela. 2) Szynszyl - my wlasnie mamy - super zwierze dla aktywnej rodziny, tylko trzeba dac mu przestrzen u nas chodzi po wyznaczonych pokojach ( pochowane kable) przez ok 2 h dziennie, a nigdy mniej niz godzine. Plus lepiej brac jak najmniejszego , czyli kupowac na fermie, bo bardzo zle psychicznie znosza pobyt w sklepach zoo. Nasz jest bardzo przymilajacy sie i spokojny. Odpowiedz Link Zgłoś
teraz_asia Re: Chomik,żółw czy rybka 11.09.09, 11:41 Chomiki- szczerze odradzam (jako była posiadaczka co najmniej 10 sztuk). Kiepsko się oswajają, są delikatne (łatwo je uszkodzić), mało kontaktowe ze wzgledu na tryb życia- w dzień śpią, w nocy hałasują. I krótko żyją- potem jest płacz. Jesli gryzonie- polecam szczury (uwielbiam, ale nie mogłam wziąc ze względu na łowną kotkę w domu)albo świnki. Mam dwie, sa strasznie fajne- reagują na imię, cieszą się, jak podchodzisz, piszczą i gwiżdżą, w nocy śpią i nie rozrabiają. Moja córka kocha je z całego serca, zwłaszcza, że sa wyjątkowo łagodne- żadna nigdy nawet nie pokazała zębów, lubią się przytulać. A co ciekawe, moja kotka się ich boi, kiedy wychodzą z klatki, to ona zwiewa Odpowiedz Link Zgłoś
hedonistka Re: Chomik,żółw czy rybka 11.09.09, 12:37 Poleciła bym świnkę morską lub własnie szczura, gdyby nie ten pies. Miałam najpierw świnkę, potem rownolegle doszedł pies, i niestety - świnka bardzo na tym ucierpiała. Przedtem codziennie biegała po mieszkaniu, potem juz była tylko uwieziona w terrarium - pies dostawał szału, uważał ją za fantastyczną zabawkę i kiedy ją widział, aż trząsł sie z podniecenia, żeby ją upolować. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir SZczury nie sa samotnikami!!! 11.09.09, 12:52 Poza tym, chodzac posikuja. Pisze o tym, zeby nie bylo potem zdziwienia, wszystkie nawierzchnie beda popryskane moczem, co dla estetow moze byc nie do przelkniecia . Odpowiedz Link Zgłoś
cofoko Jestem pod wrażeniem, 11.09.09, 12:49 widać los zwierzątek nie jest wam obojętny. Po pierwsze:drugi pies odpada bo dużo wyjeżdżamy i podrzucanie babci dwóch psów odpada(od razu nadmieniam że nasza suczka przepada za babcią) Po drugie: nie znacie naszego psa,jest mówiąc delikatnie przewrażliwiona,strasznie zazdrosna,psy które nas odwiedzają uciekają przed nią w popłochu,nie wyobrażamy sobie nowego psa lub kota(niestety) Po trzecie:nasza suka woli starszego syna,nie przepada za maluchami ,jak przychodzą za szkoły wita się głównie ze starszym,a nam serce się kraje bo widzimy jak mały oczekuje takiego powitania,zwierzątko byłoby po prostu jego,pies jest starszego. Marzy nam się kot,ale to nierealne za życia naszego psa,na razie optujemy za świnką,mały nie jest alergikiem,co do hałasujących gryzoni to nie widzę problemu bo mamy duży dom. I jeszcze jedno,nasz młodszy lubi wszystko co małe,im mniejszy zwierzak tym lepiej,jest strasznie opiekuńczy,a co to obsługi zwierzaka to liczę się z tym że to głównie będzie moje zajęcie,a może się mylę,w każdym razie dzięki ogromne. Odpowiedz Link Zgłoś
cofoko Re: Jestem pod wrażeniem, 11.09.09, 12:57 Szczur odpada,walczyliśmy z jednym przez parę tygodni w ogrodzie,brzydzę się ich i nic tego nie zmieni(wiem,ze sklepu są inne).Konflikt pies-świnka mam nadzieję będzie do opanowania,bo jak wspomniałam mamy duży dom,ogród,choć nie ukrywam to jest jakiś problem. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Jestem pod wrażeniem, 15.09.09, 21:08 Mialam kiedyś psa przywiazanego do mnie i zazdrosnego ponad wszelką miarę, przynioslam mu kicię i bylo wszystko w najlepszym porządku. Nie slyszalam zreszta, zeby domowy pies skrzywdzil własnego domowego kota. Przerobilam już dwa psy i dwie kotki w trzech róznych kombinacjach i sądzę, ze zestaw jest bliski doskonałości Całe towarzystwo bylo przygarniane, moze to ma jakieś znaczenie? sama nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
teraz_asia Re: Chomik,żółw czy rybka 11.09.09, 16:12 Na Allegro można kupić fajne duże klatki- płotki do ogrodu, także zadaszone od góry. My mamy taką dla naszych świnek- wszystkie ciepłe dni spędzają na trawie w cieniu, skubiąc trawkę. A w domu wypuszczam je na odgrodzoną część kuchenno- pokojową (kot na wszelki wypadek ewakuuje się wtedy z domu, żeby go te potwory nie pożarły). Nie wiem, czy to działa na psa, ale wystraszone świnki przenikliwie i głośno piszczą- mój kot śmiertelnie się tego boi, więc omija je szerokim łukiem- może z twoim psem będzie tak samo. Odpowiedz Link Zgłoś
moninia2000 Re: Chomik,żółw czy rybka 11.09.09, 16:49 Tylko nie zywe zwierzatka, ktore trzeba bedzie trzymac w niewoli! Lepiej wychowac synka na swiadomego czlowieka, ktory rozumie bol zwierzat zamknietych, po co swiadomie wciskac mu nieludzki sposob dzialania? Po co macie chowac kolejnego czlowieka, ktory pewnie swim dzieciom kolejne rybki kupi w szkle? Macie psa, to bosko, niech nauczy sie, ze to czlonek rodziny, spacery itp. Dlaczego wiezic te zwierzeta?'... Wybacz, ale gotuje sie we mnie, gdy o zwierzetach mowi sie jak o ...skarpetach. Odpowiedz Link Zgłoś
bombastycznie Re: Chomik,żółw czy rybka 11.09.09, 18:09 a ja proponuję świnkę morską, żyje dłużej niż chomik a z charakteru jest nieco podobna. Też potrafi hałasować w nocy, ale świnka potrafi się również przywiązać do swojego właściciela. mój kuzyn miał wiele świnek i każda witała go śmiesznie piszcząc kiedy wracał z pracy, to było...słodkie w jej wykonaniu świnki nie kosztują majątku, ich utrzymanie to też niewielki wydatek, nie muszą mieszkać w klatce, mogą żyć w większej misce wysypanej trocinami czy siankiem. Jedzą i brudzą w zasadzie tyle co chomik, a żyją dłużej i są bardziej kontaktowe. Chomiki potrafią gryźć, świnki też ale znacznie rzadziej(chyba że trafisz na jakąś wyjątkowo upierdliwą) Poza tym są też świnki morskie długowłose, różnią się tylko wyglądem od zwykłej morskiej, mają fajną grzywkę i chyba są mniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
antonia_net Re: Chomik,żółw czy rybka 11.09.09, 22:20 Co do świnek to proszę pamiętać że to zwierzątka stadne i jedna świnka będzie przestraszona i bojaźliwa, powinny być prawie zawsze przynajmniej dwie a dla pary świnek odpowiednia klatka ma wymiar min. 80 cm a najlepiej 100. Dla jednej świnki minimum 70 cm.Proszę w razie wyboru adoptować zwierzątko nie napędzać zyski zoologicznym sklepom gdzie zwierzę jest jedynie towarem. Świnki są wspaniałe www.swinkimorskie.eu/ pozdrawiam -mama 2 dzieci i właścicielka 3 świnek oraz psa Odpowiedz Link Zgłoś
joannemarie Re: Chomik,żółw czy rybka 11.09.09, 22:55 wpisz w wyszukiwarkę "akwarium na mrówki". wprawdzie są to zwierzątka mało kontaktowe, ale łatwe w obsłudze Odpowiedz Link Zgłoś