Dodaj do ulubionych

Trójkąt 2K+M

14.09.09, 19:42
Mielismy ostatnio trojkat,ja znalazlam kolezanke,maz zaakceptowal i poszlo,obydwoje mielismy na to ochote.Jednak co z ochoty,co z checi jesli on bzykal tylko ja a ja stalam z boku.To znaczy na poczatku bylo wszystko fajnie ale zyby zajal sie mna musialam sie upomniec.Teraz czuje sie odrzucona.Wiem ze sama tego chcialam ale w pewnym momencie ja sie ubralam a on nawet tego nie zauwazyl tylko bzykal tamta,dopiero ona zwrocila na mnie uwage(jest bi).
Nie chce zeby to byl koniec malzenstwa,on twierdzi ze wcale o mnie nie zapomnial ale nie chcial wyjsc przed nowa laske za nieudacznika...
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Trójkąt 2K+M 14.09.09, 19:45
      I co, zamierzasz powtorzyć eksperyment w nadziei, że mąż się
      bardziej postara?
      • jednataka12 Re: Trójkąt 2K+M 14.09.09, 19:47
        Nie.Chce jakos sobie ulzyc,podniesc poczucie wlasnej wartosci,powiedzialam mu ze teraz wezme sobie faceta,wiem ze to bledne kolo ale czuje sie taka odrzucona.....
        • paolka_82 Re: Trójkąt 2K+M 14.09.09, 19:54
          Nie, nie, nie, nie rób głupstw i nie bierz drugiego faceta. Nic tym nie3
          wskórasz. Jesli chcesz sobie poprawić samopoczucie to koniecznie musisz wziąć
          przynajmniej dwóch facetów (oprócz męża oczywiście)
          • nemesis5 problemy emocjonalne... 15.09.09, 08:43
            moim zdaniem masz problem ze sobą, być może czujesz sie niedowartosciowana badz jestes zakompleksiona... nie mam nic przeciwko trojkątom, jednak skoro Cie to nie zadowolilo to nie szukaj dalej, tylko udaj sie do psychologa czy cos...bo ta droga rowadzi do nikąd
        • ola_motocyklistka Re: Trójkąt 2K+M 14.09.09, 19:55
          Kompromisem będzie czworokąt. Obie zaproszone osoby niech będą bi, wtedy nikt
          nikogo nie odrzuci i o nikim nie zapomni...
          smile
        • gacusia1 Re: Trójkąt 2K+M 14.09.09, 22:25
          Wiesz,wspolczuje Ci...Mimo moich fantazji i checi nie odwazylabym
          sie na ten numer wlasnie ze wzgledu na takie ryzyko. Szczerze
          mowiac,ciezko Ci tu cos poradzic. Mysle,ze tez mialabym ochote
          na "rewanz" tyle,ze ja juz nie ryzykowalabym z mezem w trojkacie.
          Wzielabym dwoch facetow albo faceta bi i laske bi...albo dwie bi .-)
    • aandzia43 Re: Trójkąt 2K+M 14.09.09, 20:03
      No tak, będę okrutna. Wiesz, jakie jest największe zagrożenie wynikające z
      uprawiania seksu grupowego? Odpowiedź: zostać pominiętym. A ja myślałam, że to
      tylko taki żart.
      A tak serio, to mam wrażenie, że małżowi chodziło nie tyle o trójkącik z
      opatrzoną żoną, co o bzyknięcie nowej laski.
      Czy wy naprawdę nie macie nic ciekawszego do roboty?
      • iwles Re: Trójkąt 2K+M 14.09.09, 20:11

        > Czy wy naprawdę nie macie nic ciekawszego do roboty?
        >

        zawsze jeszcze zostają szachy...
    • deodyma Re: Trójkąt 2K+M 14.09.09, 20:06
      to trza bylo zamiast kolezanki, poszukac kolegibig_grin
      wtedy nie mialabys problemu odrzuceniabig_grin big_grin big_grin
      • sofi84 Deodyma 14.09.09, 20:08
        co do tego też nie możesz mieć takiej pewności wink
        • deodyma Re: Deodyma 14.09.09, 20:16
          no tak, ale jakos sobie nie wyobrazam, ze pani stalaby z boku a
          panowie by sie ze soba bzykalibig_grin
          • beniusia79 ja widze to tak: 14.09.09, 20:26
            1. jestes trolem
            2. nie jestes trolem. mialas ochote na seks z panienka wiec
            namowilas meza na 3, chcialas zlapac dwie sroki za ogon-przespac
            sie z panna i jednoczesnie nie zdradzic meza. nie wpadlas tylko na
            to, ze panna i maz moga cie jednoczesnie olac i zajac sie tylko
            soba.
            3. wolalabym sie udac do swinga clubu (czy jak to sie tam nazywa) i
            zabawic sie i pozwolic mezowi tez na zabawe...
            4. nie bawila bym sie tez w 3 typu 2 panow i ty bo moze sie okazac,
            ze znow nikt cie nie przeleci....
            • beniusia79 mialoa byc "nie bawilabym sie"... 14.09.09, 20:26
          • sofi84 Re: Deodyma 14.09.09, 20:43
            wiesz nie wiadomo, może "mąż nie będzie chcial wyjsc przed nowa laską za
            nieudacznika..." wink

            przepraszam smile
    • marzeka1 Re: Trójkąt 2K+M 14.09.09, 20:24
      "Nie chce zeby to byl koniec malzenstwa,"- ani chybi tylko seks grupowy uratuje
      twoje małżeństwo i znowu będzie jak w bajce. Tylko musicie wypukać odpowiednią
      liczbę osób.Do dzieła.
    • 0golone_jajka Re: Trójkąt 2K+M 14.09.09, 20:30
      Tak to podobno często bywa. Teraz jak mąż spróbował nie będzie pewnie już chciał normalnie tylko z "koleżanką". No ale może faktycznie się postara, zwłaszcza jeśli Ty masz ciągoty bi. ALe może być cienko.
    • sofi84 Re: Trójkąt 2K+M 14.09.09, 20:40
      Tak się zastanawiam, po co zamieszczać taki wątek na ematce, skoro są fora
      tematyczne gdzie uzyskałabyś bardziej konkretne odpowiedzi? Tu kobiety raczej
      nie uprawiają takiego seksu a nawet jeśli, żadna się do tego przecież nie
      przyzna smile Uznają wątek za żartobliwy, a koniec końców Twój wątek i tak wyląduje
      na innym forum i tam po przeczytaniu tych wpisów uznają to za podpuchę.

      Tak swoją drogą poczytuję trochę to forum, jest wiele wątków które faktycznie są
      podpuchą, dziewczyny dla jaj odpowiadają "na poważnie" bo już się znają. Tak
      sobie myślę, co sądzi o ematkach osoba, która pierwszy raz wpada na forum i
      czyta takie głupoty myśląc, że pewnie wszyscy biorą te wątki na poważnie. smile
    • sanrio Ha ha ha 14.09.09, 20:46
      To Ty nie wiesz, że zawsze się tak kończy? No dziewczyno, trochę rozumu - miał
      możliwość bzykać bezkarnie inną laskę, to chyba oczywiste, że żona tak jakby w
      tym całym szale poszła w odstawkę - no wybacz, gdzie Ty miałaś łeb? Myślałaś, że
      będzie się kochał z Tobą jak zawsze gdy jesteście sami a nowa by stała i
      patrzyła? Heeeelllloooo!
      • sofi84 Re: Ha ha ha 14.09.09, 20:49
        no niekoniecznie. ona mogłaby się zająć panną a on żoną. mogliby się razem zająć
        panną, abo panna z mężem mogliby się zająć nią. takie układy jakoś funkcjonują i
        nie sądzę, żeby żony się godziły na nie będąc odrzucone smile
        • sanrio Ahahahahahaha no nie:D n/t 14.09.09, 20:50
    • kali_pso Re: Trójkąt 2K+M 14.09.09, 21:10

      Aż chciałoby się pojechać standardem forumowym: Nie obgadaliście
      wszystkiego przed... i stąd te kłopoty terazwinkp Tylko, że tak jak w
      przypadku tych rozmów przez duże R przedślubnych co do ilości
      dzieci, pracy/siedzenia w domu po ich urodzeniu itp, średnio wierzę
      w ich skuteczność, tak i w tej sytuacji wszystko mogłoby się
      rozjechać.
      Ja to widzę tak- albo mąz nie zapoznał się z regulaminem takich
      trójkątów, że przez słowo TRÓJKĄT uważa się interakcje trzech
      aktorów a nie to, jedno ma być bezczynnym statystą i pominął fakt
      Twojego tam istnienia przez przypadek, bo się zapomniał, albo, jak
      ktoś rozsądnie zauwazył wyżej- głównie chodziło i bzykniecie innej
      laski a nie zabawę w trójkącik, co czym zdaje się Ty naiwnie byłaś
      przekonana.
      Jedno jest pewne- takie akcje powinny obowiązkowo znaleźć się w
      poradniku "Jak stracić męża w pierwszym akcie"winkP Głupota takich
      zachowań jest dla mnie przerażająca, na równi z głosowaniem na PIS
      czy posuwaniem nauczycielki dzieckawinkP Nie zazdroszczę Wam teraz
      Waszych wieczorów. Nie wiem czemu to zrobiliście, co sobie i sobie
      na wzajem staraliście się udowodnić. Zdaje się, że niezbyt to
      wyszło. Co dalej? Próbujcie znowu, może jak juz laske poznał, to się
      nie będzie bał kompromitacji? Toz to prawie jak z żoną- jak się ja
      już ma, to nic udowadniać nie trzebawinkppppp
      • beniusia79 no wlasnie, trzeba bylo obgadac cala sprawe przed 14.09.09, 21:17
        zapoznac pana z funkcjonowaniem takiego zwiazku. 3 nie polega na
        zabawie 2 osob, tylko wszystkich zainteresowanych. moze ciekawszym
        rozwiazaniem byloby zaproszenie jednej pary lub 2 par? wtedy
        istnieje szansa na to, ze kazdy zostanie zadowolony i nikt nie
        zostanie pominiety.
        wydaje mi sie, ze twoja znajoma nie jest bi... chyba, ze nie jestes
        w jej guscie.
        • iwles Re: no wlasnie, trzeba bylo obgadac cala sprawe p 14.09.09, 21:40


          no własnie, tak to jest, jak się nie ogląda filmów xxx wink
          • jednataka12 Re: no wlasnie, trzeba bylo obgadac cala sprawe p 14.09.09, 21:42
            No wlasnie my filmy xxx ogladamy...
            • paolka_82 Re: no wlasnie, trzeba bylo obgadac cala sprawe p 14.09.09, 21:45
              Ale może tłumaczenie kiepskie macie ...wink
            • iwles Re: no wlasnie, trzeba bylo obgadac cala sprawe p 14.09.09, 21:48


              w takim razie Twój mąż ma niepodzielną uwagę. No coz - twój pech.
      • umasumak Kali_pso, uwielbiam Cię za TO zdanie: 14.09.09, 21:54
        kali_pso napisała:

        głównie chodziło o bzykniecie innej
        > laski a nie zabawę w trójkącik, co czym zdaje się Ty naiwnie byłaś
        > przekonana.

        Cudne, no cudne smile. Biedna, naiwna, wykorzystana smile))
    • jednataka12 Re: Trójkąt 2K+M 14.09.09, 21:24
      Wszystko bylo obgadane przed,i ja i on wiedzielismy co i jak,z tym ze jak go poznalam byl prawiczkiem.Kolezanka ma stala partnerke i jest zdecydowanie bi,ja jestem tez lekko bi,maz wiedzial o wszystkim.Niby bylo bzykanie i jej i mnie-u mnie po mom upomnieniu-teraz on placze i mowi ze jakby tak mialo byc jak jest teraz nigdy by sie nie zgodzil,ze ja jestem jedyna ze ja go namowilam-tak bylo-ze przekonal sie ze ze mna jest jednak najlepiej i przekonal sie o tym po bzyknieciu tamtej...
      • beniusia79 moze wyolbrzymiasz? 14.09.09, 21:27
        piszesz, ze ciebie tez bzykal i ja tez. moze wyolbrzymiasz? moze
        poprostu nie jestes gotowa na takie zabawy i najprosciej w swiecie
        jestes o chlopa zazdrosna? do takich rzeczy trzeba miec odpowiednie
        nastawienie. a moze chcialas chlopa w ten sposob przetestowac? na
        czym twoim zdaniem miala polegac ta zabawa? chcialas zeby ona i on
        jednoczesnie ciebie zadowalali?
        • jednataka12 Re: moze wyolbrzymiasz? 14.09.09, 21:33
          Mnie tez bzykal ale mam wielki zal ze to dopiero po moim upomnieniu,ona do mnie ciagnela mimo wszystko,nie chcialam go przetestowac bo sama go namawialam na taka akcje.Nie chcialam zeby jednoczesnie mnie zabawiali ale jak zobaczylam ze on po jakims czasie mnie olewa i bzyka ja to ubralam sie i stalam z boku,dopiero ona sie mna zainteresowala
          • paolka_82 Re: moze wyolbrzymiasz? 14.09.09, 21:37
            A po co wybrałaś ładniejszą od siebie. Nie wiesz, że w takich przypadkach to się
            brzydszą do domu przyprowadza? wink
            • jednataka12 Re: moze wyolbrzymiasz? 14.09.09, 21:40
              No wlasnie wybralam brzydsza,grubsza,scieta na chlopaka(maz lubi dlugie wlosy),ruda.Myslalam ze to bedzie przygoda a zmienilo sie w dramat...
              • paolka_82 Re: moze wyolbrzymiasz? 14.09.09, 21:44
                Teraz w takim razie musisz iść za ciosem i testować inne panny, może w końcu
                znajdzie sie taka, której mąż tknąć nie będzie chciał i taką zostaw sobie (
                znaczy WAM) na stałą partnerkę. Nie będziesz miała dramatu odrzucenia.
              • beniusia79 paolka, to z uroda czesto nie ma zbyt 14.09.09, 21:46
                wiele wspolnego. a do autorki-wspolczuje ci. jesli chcialas lub
                chcieliscie sie zabawic inaczej niz zwykle, to zle wam to wyszlo..
                takie rzeczy sa moim zdaniem dla ludzi o mocnych nerwach... znalam
                kiedys parke, ktora wystepowala w filmach porno. poznali sie ze tak
                powiem na planie. i skonczylo sie na tym, ze kobieta, choc luzacko
                na poczatku do tego podchodzila, nie umiala sie skupic na "pracy"
                bo ciezko bylo jej zaakceptowac jej, ze partner obraca inne. w
                sumie przyzwyczajona byla do tego, przez lata siedziala w tej
                branzy i nagle zaczela robic sie zazdrosna..
                • paolka_82 Re: paolka, to z uroda czesto nie ma zbyt 14.09.09, 21:48
                  Beniusia, ja po prostu uważam że to najzwyklejszy troll, tyle że nawet zabawny.
            • shellerka Re: moze wyolbrzymiasz? 15.09.09, 08:38
              paolka_82 napisała:

              > A po co wybrałaś ładniejszą od siebie. Nie wiesz, że w takich przypadkach to si
              > ę
              > brzydszą do domu przyprowadza? wink

              eee... paolka, ale co to za przyjemność brzydką bzykać? autorka pewnie też
              kierowała się względami estetycznymibig_grin
              sama wolałabym bzykać dodę, niż jolante rutowicz na przykładbig_grin
    • kosmitka06 Re: Trójkąt 2K+M 14.09.09, 21:50
      >jesli on bzykal tylko
      > ja a ja stalam z boku.
      A co czułaś w tym czasie? Mogłas patrzec spokojnie na to jak Twój
      mąż bzyka na Twoich oczach inna? Jak ją dotyka, itp.
      Bo mi osobiście ciężko jest to sobie wyobrazic (mam na mysli
      oczywiście mojego małżonka i siebie wink)!!!
      Nie wiem może inna jestem ehhhh...
      • jednataka12 Re: Trójkąt 2K+M 14.09.09, 21:54
        Bylam pijana(na trzezwo trudno o takie sprawy)i ubralam sie czekajac na jego reakcje,podniecala mnie ta dziewczyna,ja ja tez,ona zwrocila na mnie uwage zaczelysmy cos tam ze soba,wtedy on poszedl w odstawke ale jakos mi sie wydaje ze ja jestem ta gorsza.Od kilku dni maz za mna biega jak na poczatku znajomosci,mowi mi ze ja jestem ta jedyna,no i chleje.Twierdzi ze chlanie daje mu zapomnienie
        • beniusia79 sama chcialas sie dobrze zabawic 14.09.09, 21:56
          a biednemu chlopu nie zyczysz... niedobrze...
        • marzeka1 Re: Trójkąt 2K+M 14.09.09, 21:57
          Urzekła mnie twoja historia.....
        • paolka_82 Re: Trójkąt 2K+M 14.09.09, 21:57
          To jak jesteś pijana to nie jesteś zazdrosna o męża tylko jak trzeźwa jesteś ?
          Urzekła mnie twoja historia ale tylko na początku, coraz bardziej ci się fakty
          zamydlają.
          • to.ja.kas Re: Trójkąt 2K+M 14.09.09, 21:59
            Autorka chla PRZED seksem, mąż PO seksie...generalnie seks na trzezwo jest dla
            tej pary nie do przyjecia. A kiedy piła ta krótkowłosa ruda?
            smile))))
          • jednataka12 Re: Trójkąt 2K+M 14.09.09, 22:01
            Weź się Kobieto napij a pozniej po trzeźwemu powiaz fakty.
            Rozmawialismy na ten temat,bylo wszystko ok,z tym ze to ta Kobieta byla bardziej za mna niz moj maz.To pisze ja-trzezwa do bolu...
            • paolka_82 Re: Trójkąt 2K+M 14.09.09, 22:02
              No to się napij, lżej ci będzie
    • suazi1 Czegoś nie rozumiem... 14.09.09, 21:59
      Sama doprowadziłaś do takiej "przygody", a teraz masz żal??? Zanim
      zaczęłaś faceta naciągać na takie przyjemności, trzeba było zadać
      sobie pytanie:"czy będę w stanie spokojnie patrzeć na to, jak mój
      facet kocha się z inną (i nie daj Boże jest mu z nią dobrze)?"
      • jednataka12 Re: Czegoś nie rozumiem... 14.09.09, 22:04
        Bylam przygotowana na to ze bzyka inna bylam przygotowana na to ze jest mu z nia dobrze.Nie bylam przygotowana na to ze bede musiala sie upominac aby mnie bzyknal,nie bylam przygotowana na to ze sie ubralam a on bzykal ja.Tylko ona zwrocila na mnie uwage.
        • to.ja.kas Re: Czegoś nie rozumiem... 14.09.09, 22:05
          Zapros dwie laski...moze dwóch naraz nie da rady bzykać wink)))
        • kosmitka06 Re: Czegoś nie rozumiem... 14.09.09, 22:07
          > Bylam przygotowana na to ze bzyka inna bylam przygotowana na to ze
          jest mu z ni
          > a dobrze.
          Ciężko mi to pojąc?!?!?!

          >Nie bylam przygotowana na to ze bede musiala sie upominac aby mnie
          bzy
          > knal,nie bylam przygotowana na to ze sie ubralam a on bzykal ja.
          Nie mam wizji tego zajścia!

          >Tylko ona zwroc
          > ila na mnie uwage.
          O matko!!! Uciekłabym...
        • suazi1 Re: Czegoś nie rozumiem... 14.09.09, 22:11
          Nosz bo siądę, jak miał cię bzykać, skoro z tamtą mu było dobrze?
          miał się chłopina rozdwoić. Zresztą trzeba było się wcisnąć "na
          trzecią", nie miałabyś powodu do narzekania wink
          • shellerka Re: Czegoś nie rozumiem... 15.09.09, 08:43
            suazi1 napisała: Zresztą trzeba było się wcisnąć "na
            > trzecią", nie miałabyś powodu do narzekania wink

            no właśnie! na filmach to jest tak, ze on posuwa jedną, a ta druga się dobiera
            do tej posuwanej. A nie, ze wszyscy po kolei sie bzykaja w parach. BEZ SENSU to
            logistycznie opracowaliście.
            • tabakierka2 shellerka, umarłam:D 15.09.09, 12:39
              shellerka napisała:


              >
              > no właśnie! na filmach to jest tak, ze on posuwa jedną, a ta druga
              się dobiera
              > do tej posuwanej. A nie, ze wszyscy po kolei sie bzykaja w parach.
              BEZ SENSU to
              > logistycznie opracowaliście.

              big_grin
            • suazi1 Re: Czegoś nie rozumiem... 15.09.09, 14:28
              no, właśnie, właśnie, w końcu to były ćwiczenia w tójkach, nie w
              parach, hehehehehehehe! Aaaaaa! ale ja wredna baba jestem wrrrrr!
            • rita75 Re: Czegoś nie rozumiem... 16.09.09, 16:50
              na filmach to jest tak, ze on posuwa jedną, a ta druga się dobiera
              > do tej posuwanej.

              albo druga siada na twarzy onego, albo na twarzy onej i oni
              zaspokaja ją oralnie
    • kosmitka06 Re: Trójkąt 2K+M 14.09.09, 22:02
      Ja także jestem urzeknięta Twoja historią!!!
      Podziwiam!!! A zarazem szczena mi opada i tylko jedno pytanie mam na
      mysli "co Wami kieruje robiąc takie rzeczy"?
      Mam za mały łebek na pojęcie tego wszystkiego wink
      • suazi1 Re: Trójkąt 2K+M 14.09.09, 22:08
        I ja też!
    • umasumak Złośliwe babska 14.09.09, 22:21
      Autorka wybrała sobie taką zabawę, jaką sobie wybrała -wolno jej było. Daleka
      jestem od oceniania czynu, czy wypisywania niby dowcipnych komentarzy. Sama na
      taki krok bym się nie zdobyła - jestem zbyt zaborcza, ale staram się zrozumieć,
      że ktoś dla urozmaicenia pożycia małżeńskiego, może się zdecydować na tak
      ekstremalne zabawy.
      Natomiast jedno mnie dziwi: Skoro Autorko zdobyłaś się na TAK ODWAŻNY KROK, to
      dlaczego w momencie, gdy poczułaś dyskomfort, nie huknęłaś pięścią w łoże, coby
      uświadomić mężowi, czego od niego oczekujesz, tylko nagle zagrałaś urażoną
      dziewoję?
      • suazi1 Re: Złośliwe babska 14.09.09, 22:34
        Już wyobrażam sobie autorkę waląca pięścią w łóże, kiedy to akurat
        szanowny małżonek bzyka inną i ma całe otoczenie głęboko w tyle...
        Szkoda, że nie możecie zobaczyć tego, co ja... Ta wali pięścią,
        tamten zasuwa z szybkością młota pneumatycznego, a tej trzeciej nogi
        bezwładnie podskakują do sufitu... Ech, ta moja wyobraźnia!
      • suazi1 Re: Złośliwe babska 14.09.09, 22:37
        chyba za dużo erotyków się naoglądałaś!
        • umasumak Re: Złośliwe babska 14.09.09, 22:40
          suazi1 napisała:

          > chyba za dużo erotyków się naoglądałaś!

          Myślę, że w sam raz. I tak szczerze, to naprawdę żal mi autorki, mimo tego, że
          nie do końca ją rozumiem.
          • suazi1 Re: Złośliwe babska 15.09.09, 13:49
            Umasumak! Komentarz odnośnie ilości obejrzanych filmów
            instruktażowych nie odnosił się do Twojej wypowiedzi. Miał znaleźć
            się wiele, wiele wyżej, odnośnie komentarza innej osoby. Mój błąd,
            sorkowski! Mi też żal kobietki, bo bezsensownie sobie namieszała
            chcąc ulżyć swoim fantazjom. A może ja nie rozumiem
            dzisiejszej "młodzieży", chociaż jeżeli brać na serio cały ten
            wątek, to jesteśmy z podobnego rocznika? Ja chyba po prostu jestem z
            innej epoki, z moimi zasadami powinnam żyć w erze kamienia łupanego,
            a prznajmniej jakieś 300 lat temu...
      • elza78 Re: Złośliwe babska 15.09.09, 11:50
        > ale staram się zrozumieć,
        > że ktoś dla urozmaicenia pożycia małżeńskiego, może się zdecydować na tak
        > ekstremalne zabawy.

        a ja staram sie zrozumiec jak mozna starac sie zrozumiec szczyt patologii big_grin
        dzisiejsze spoleczenstwo jest tak do bolu tolerancyjne dla zwyrolstwa ze widac
        trzeba byc zwyrolem zbey zaslugiwac na zrozumienie hehe taki np katolik to z
        miejsca jest beret, za to swingujaca parka z gory zasluguje na wyrozumialosc smile
        zadziwia mnie to - ja nie staram sie zrozumiec glupkow big_grin
        • umasumak Re: Złośliwe babska 15.09.09, 13:56
          Ani katolik nie jest dla mnie beretem, ani autorka i jej mąż zwyrodnialcami.
          Sama nie zgodziłabym się na tego typu zabawy, jednak nie potępiam w czambuł
          tych, którzy to robią.
          • elza78 Re: Złośliwe babska 15.09.09, 14:06
            jak dla mnie jakos spoleczenstwo powinnismy jakos jasno stawiac granice - ja
            taka sytuacje potepiam w czambul to przejaw patologii i juz. Nie jest to
            normalne wiec nie zamierzam sie nad tymi ludzmi uzalac i co lepsze probowac ich
            zrozumiec (hahaha - dobre sobie)
            jedyna nadzieja w tym ze nastepne pokolenia przyjma trend odwrotny jak w Tangu i
            beda mniej tolerancyjne dla tego dla czego nie ma tolerancji big_grin
            • tabakierka2 elza 15.09.09, 14:08
              elza78 napisała:

              > jak dla mnie jakos spoleczenstwo powinnismy jakos jasno stawiac
              granice - ja
              > taka sytuacje potepiam w czambul to przejaw patologii i juz. Nie
              jest to
              > normalne wiec nie zamierzam sie nad tymi ludzmi uzalac i co lepsze
              probowac ich
              > zrozumiec (hahaha - dobre sobie)
              > jedyna nadzieja w tym ze nastepne pokolenia przyjma trend odwrotny
              jak w Tangu
              > i
              > beda mniej tolerancyjne dla tego dla czego nie ma tolerancji big_grin
              >

              tyle, że z punktu widzenia seksuologii to chyba nie wykracza poza
              normę. Co innego normy społeczne.
              • elza78 Re: elza 15.09.09, 14:13
                jesli za norme przyjmiemy srednia plus minus dwa odchylenia standardowe to
                bankowo wsrod Polakow pieprzenie sie we trojke na raz nie jest czyms normalnym...
            • umasumak Re: Złośliwe babska 15.09.09, 14:19
              elza78 napisała:

              > jak dla mnie jakos spoleczenstwo powinnismy jakos jasno stawiac granice -

              Nie wyobrażam sobie jak mogłabym stawiać takie granice dorosłym ludziom.
              Generalnie i tak zrobią co będą chcieć. Do póki nie krzywdzą takimi zachowaniami
              innych - nic mi do tego.
              • elza78 Re: Złośliwe babska 15.09.09, 14:22
                ale jakim doroslym ludziom - granice tego co jest normalne a co nie
                ja sie nie boje potepiac tego co jest chore
                • tabakierka2 Re: Złośliwe babska 15.09.09, 14:23
                  elza78 napisała:

                  > ale jakim doroslym ludziom - granice tego co jest normalne a co
                  nie
                  > ja sie nie boje potepiac tego co jest chore
                  >

                  potępiać możesz, ale co w związku z tym?
                  przecież nikogo nie zmusisz żeby Twoje zdanie respektował.
                  • elza78 Re: Złośliwe babska 15.09.09, 14:38
                    a ty mozasz probowac zrozumiec i co w zwiazku z tym??
                    • tabakierka2 Re: Złośliwe babska 16.09.09, 13:58
                      elza78 napisała:

                      > a ty mozasz probowac zrozumiec i co w zwiazku z tym??
                      >

                      raczej wychodzę z założenia 'a co mnie to obchodzi, co dorośli
                      ludzie robią we własnych łóżkach i z kim', no chyba, że łamią prawo,
                      ale tutaj nie mamy do czynienia z taką sytuacją.
                      • elza78 Re: Złośliwe babska 16.09.09, 14:05
                        ale przyznasz jest roznica pomiedzy:"a co mnie to obchodzi - toleruje takie
                        zachowania"
                        a pomiedzy "a co mnie to obchodzi nei toleruje takich zachowan" big_grin

                        btw gdyby nie obchodzilo nikogo co dorosli ludzie robia w swoim lozku to:

                        a) watek by nie powstal
                        b) nie byloby tylu wpisow big_grin
                        • tabakierka2 Re: Złośliwe babska 16.09.09, 14:10
                          elza78 napisała:

                          > ale przyznasz jest roznica pomiedzy:"a co mnie to obchodzi -
                          toleruje takie
                          > zachowania"
                          > a pomiedzy "a co mnie to obchodzi nei toleruje takich zachowan" big_grin
                          >

                          Oksmile
                          zatem mówię "co mnie to obchodzi, ja bym na coś takiego nie poszła'wink
                          a czy toleruję - nie, jesli chodziłoby o mnie albo o mojego męża.
                          • elza78 Re: Złośliwe babska 16.09.09, 14:14
                            czyli na bank nie grozi ci niebezpieczenstwo bycia pominieta hehe
    • anmoko A w kim skonczyl?:) 14.09.09, 22:51
      Piszesz: "bzykal ja", "bzykal mnie", ale nie wiemy w kim zakonczyl
      caly proces bzykania?wink Moze w ten sposob uda sie wyjasnic kogo
      szanowny malzonek ma w wiekszym powazaniu?
      (matko! Mam nadzieje, ze uzywaliscie prezerwatyw! Bo jak nie, to
      wiesz, mozecie miec rozne rzeczy od tej rudej, krotkoscietej...)
    • pati9.78 Re: Trójkąt 2K+M 15.09.09, 07:59
      Jesteś po prostu żałosna.
      • umasumak Re: Trójkąt 2K+M 15.09.09, 10:35
        pati9.78 napisała:

        > Jesteś po prostu żałosna.

        W przeciwieństwie do Ciebie prawda?
        • embeel Re: Trójkąt 2K+M 15.09.09, 10:41

          a ja myslalam, ze seron ogorkowy sie juz skonczyl i trolle sobie
          poszly...naiwnam, jak zawsze
          • a-ronka mąż się zaciął? 15.09.09, 11:18
            napisałaś,że zdążyłaś się ubrać a on dalej "wywijał smyczkiem" czyli
            albo panna mu podpasowała albo ty strasznie szybko się ubierasz.
            Dwa to w takich akcjach reżyser zazwyczaj krzyczy: Roxi,szerzej
            nogi,Patti nie stój tylko całuj Roxi,Leonardo mocnej i żwawiej tak
            raz-dwa-raz-dwa.Roxi nie ściskaj ud bo zaraz tam wejdzie Patti.
            U was po prostu prawiczek od jednej dziurki dorwał się bez grzechu
            do drugiej a nie wiadomo kiedy taka okazja sie nadarzy wię
            wykorzystywał ile wlezie (sorki ile pchnie).
            Twoja wina i o ile nie jesteś trollem to jesteś głupia.Takie zabawy
            to albo w klubie albo 2 M+ 1 K bo wtedy wiadomo,że chłop będą ciebie
            a nie siebie.Teraz żartujemy ale dla mnie to zabawa poniżej 0
    • shellerka podsumowanie dyskusji o figurach geometrycznych 15.09.09, 12:10
      Tak tu sobie żartujemy, co niektóre panie próbują pojąć zjawisko przedstawione w
      wątku, co niektórym wyobraźnia płata figlebig_grin, a ja mam jedną cenną radę...
      Trójkąty - może i fajna sprawa - ale należy pamiętać o jednej rzeczy:
      NIGDY NIE PRÓBUJEMY TAKICH RZECZY Z WŁASNYM MĘŻEM!!!
      I piszę to jak najbardziej poważnie. Ja rozumiem potrzebę wprowadzania
      urozmaicenia w pożyciu, ale są pewne granice, których ze STAŁYM partnerem
      przekraczać nie można dla dobra związku właśnie.
      Można fantazjować, ale nie wprowadzać w życie. Co będzie następnym
      urozmaiceniem...? No bo skoro to się już przerobiło...

      A bardzo pouczającym w tej materii jest film "Oczy szeroko zamknięte"...
      • denim81 Re: podsumowanie dyskusji o figurach geometryczny 15.09.09, 12:22
        Dokładnie tak! W głowie mi się to nie mieści, no niestety ja po
        czymś takim nie dałabym rady być z mężem, ale ja bym nawet tego nie
        próbowała...tylko po jaką cholerę się na takie coś decydować?? Myślę
        że jest Ci teraz strasznie ciężko, ale chyba można było przewidzieć
        że tak się stać może...
        • tojasmu Re: podsumowanie dyskusji o figurach geometryczny 15.09.09, 13:23
          Tolerancja ma swoje granice.
          Jak tu ktoś napisał, dziwne jest to, że wiele z was toleruje swiństwa, a z
          łatwością wyzywa od moherów ludzi, którzy mówią o wstrzemięźliwości w sprawach
          seksu pozamałżeńskiego (trójkąt to już niestety totalne dno).
          Lektura tego forum świadczy o tym aż nadto dobitnie.
    • pieskuba Re: Trójkąt 2K+M 15.09.09, 13:59

      Dziewczyny, ja już nawet pomijam, troll to czy nie troll, ale Wy tak
      rzeczowo odpowiadacie, że już sama nie wiem - takie zachowania nie
      wydają Wam się dziwne ... brakuje mi słowa... nieodpowiednie, złe
      i... obrzydliwe ciut? Albo nawet nie ciut. Bardzo obrzydliwe?

      pies
      • tabakierka2 Re: Trójkąt 2K+M 15.09.09, 14:05
        pieskuba napisała:

        >
        > Dziewczyny, ja już nawet pomijam, troll to czy nie troll, ale Wy
        tak
        > rzeczowo odpowiadacie, że już sama nie wiem - takie zachowania nie
        > wydają Wam się dziwne ... brakuje mi słowa... nieodpowiednie, złe
        > i... obrzydliwe ciut? Albo nawet nie ciut. Bardzo obrzydliwe?
        >
        > pies

        tak, uważam, że to obrzydliwe, a według normy medycznej nie jest to
        normalne (przykład autorki)

        Norma w ujęciu psychologiczno-medycznym, jako zachowanie zdrowe,
        wymagane dla dobrego samopoczucia cielesnego, psychicznego i
        społecznego. Nienormalne są sposoby zachowań, nastawienia i dążenia
        niekorzystnie wpływające na wewnętrzną harmonię i samopoczucie
        człowieka lub jego partnera oraz wywołujące konflikty
        lub
        zaburzenia upośledzające ich zdrowie lub funkcjonowanie społeczne


        tak mi się zdaje, że według tej normy to już patologia.
        • tabakierka2 a wszystko tutaj 15.09.09, 14:06
          pl.wikipedia.org/wiki/Norma_(seksuologia)
      • suazi1 Re: Trójkąt 2K+M 15.09.09, 14:17
        Nie tylko wydają się - to jest obrzydliwe.
        • suazi1 Re: Trójkąt 2K+M 15.09.09, 14:18
          No ale zaraz ktoś wyskoczy z tekstem, że konserwatywny moher
          jestem... Może i jestem, nic na to nie poradzę, sorry!
          • pieskuba Re: Trójkąt 2K+M 15.09.09, 14:27
            To ja już wolę być moherem.
            • suazi1 Re: Trójkąt 2K+M 15.09.09, 14:29
              Witam zatem w klubie!
              • zdzichu-nr1 Merytorycznie.. 16.09.09, 01:23
                Trójkąt z mężem? To błąd w sztuce! Trójkąty są dobre z PRZYGODNYMI
                partnerami. Z mężami, żonami, dobrymi znajomymi i przyjaciółmi
                powodują tylko wielki syf i rozpad stałych związków.

                Poza tym ja nie wiem, jakby teraz miał wyglądać wasz zwykły seks
                małżeński. Po takiej adrenalince mężowi będzie nudno, a Tobie będzie
                w kółko stawała w oczach drastyczna scenka, kiedy on bzyka tamtą
                pannę.

                Znam też liczne sytuacje kiedy po dobrym bzykanku w trójkącie stały
                partner zaczyna się potajemnie umawiać na seks 1x1 z tą nową osobą.


                Ogólnie, to na własne życzenie wdepnęłaś w niezłe bagno!
            • elza78 Re: Trójkąt 2K+M 16.09.09, 13:42
              no co ty pies jak mozesz byc tak nietolerancyjne i nie probojesz sie nawet
              postawic w ich sytuacji, wyobrazic sobie co czula aotorka kiedy maz na jej
              zyczenie zabawial sie z inna, przeciez takie zachowanie trzeba probowac
              zrozumiec bonic co ludzkie hehe...
              dla mnei to tez paranoja ja sie juz wyzej wypowiedzialam smile
              emama to swiat kontrastow cos co jest obrzydliwe do wyrzygania dobre jematki (te
              nowoczesne) probuja zrozumiec i ogarnac swoja bezmierna i jakze na topie
              tolerancja za to kiedy staje sie w obronie tych co bronic sie sami nie moga
              jematki rownie nowoczesnie szczekaja w obronie prawa do zabijania ... to dziwny
              swiat smile
              zwyrole maja tu zielone swiatlo i moga liczyc na zrozumienie reszta to
              konserwatywne buraki i pisiory...
              polewka jedna wielka zwyczajnie big_grin
              • umasumak Re: Trójkąt 2K+M 16.09.09, 13:46
                Nie wydaje mi się, żeby prezentowała wymienione przez Ciebie skrajne poglądu.
                Ale niech Ci będzie - polewaj sobie, nie żałuj sobie.
                • elza78 Re: Trójkąt 2K+M 16.09.09, 14:04
                  nie bierz tego tak do siebie bo specjalnie nie podpielam sie pod ciebie z tym
                  postem, to takie "ogolne przemyslenia na temat"
              • maurra Re: Trójkąt 2K+M 11.01.10, 14:37
                probuja zrozumiec i ogarnac swoja bezmierna i jakze na topie
                > tolerancja za to kiedy staje sie w obronie tych co bronic sie sami nie moga
                jematki rownie nowoczesnie szczekaja w obronie prawa do zabijania ...

                cały ten wątek to jedna wielka polewka
                i tylko tylko ty jedna jojczysz jak na smętnym kazaniu
    • semida Re: Trójkąt 2K+M 16.09.09, 21:52
      Pisanie o czymś takim na forum publicznym to moim zdaniem MASAKRA
      • shellerka Re: Trójkąt 2K+M 17.09.09, 09:47
        e tam semida, a gdzie ma się z tego zwierzyć? w pracy? koleżankom? mamie?... no
        pomyśl...
    • gaskama Fajne! Od dawna żaden wątek tak mnie nie rozbawił! 17.09.09, 09:50
      Zakładam, że to troll. Nadal wierzę, że głupota ludzka ma granice.
      • joanna35 Re: Fajne! Od dawna żaden wątek tak mnie nie rozb 11.01.10, 14:54
        Też tak pomyślałam. Dziewczyna chciała trochę rozruszać to forum, a
        e- matkom nie trzeba dużo, żeby się nakręcićsmile
    • swojski_fr_1 Re: Trójkąt 2K+M 11.01.10, 13:51
      bo on glupi myslal, ze chcesz sobie tylko popatrzec... wiec ci sie
      wyeksponowal... trzeba bylo mu powiedziec, ze to ONA ma patrzec i
      sline przelykac. Albo ON. Ale nie TY.

      Mam czarnoskorego kolege. Wielu facetow takich wlasnie gosci boi
      sie, bo jak wiesc gminna niesie .. wink)

      Tylko czarnego wykap i naoliwkuj, bo zapachu mozna nie zniesc.


      jednataka12 napisała:

      > Mielismy ostatnio trojkat,ja znalazlam kolezanke,maz zaakceptowal
      i poszlo,obyd
      > woje mielismy na to ochote.Jednak co z ochoty,co z checi jesli on
      bzykal tylko
      > ja a ja stalam z boku.To znaczy na poczatku bylo wszystko fajnie
      ale zyby zajal
      > sie mna musialam sie upomniec.Teraz czuje sie odrzucona.Wiem ze
      sama tego chci
      > alam ale w pewnym momencie ja sie ubralam a on nawet tego nie
      zauwazyl tylko bz
      > ykal tamta,dopiero ona zwrocila na mnie uwage(jest bi).
      > Nie chce zeby to byl koniec malzenstwa,on twierdzi ze wcale o mnie
      nie zapomnia
      > l ale nie chcial wyjsc przed nowa laske za nieudacznika...

    • bea.bea Re: Trójkąt 2K+M 11.01.10, 14:03
      to może po prostu dwie pary, wtedy kazdy znajdzie zwoje bzykanko,
    • katka_tk Re: Trójkąt 2K+M 11.01.10, 14:41
      Jest gdzieś knokurs na watek roku?big_grinbig_grinbig_grin Usmiałam się do łeztongue_out
    • sowa_hu_hu Re: Trójkąt 2K+M 11.01.10, 14:45
      To już przekracza granice mojego sexualnego wyzwolenia smile
      • imasumak Re: Trójkąt 2K+M 11.01.10, 14:49
        sowa_hu_hu napisała:

        To już przekracza granice mojego sexualnego wyzwolenia smile


        To Ty Sówko wcale wyzwolona nie jesteś wink.
      • izak31 Re: Trójkąt 2K+M 11.01.10, 14:50
        Nie czytałam wszystkiego ale moze teraz popros męza aby
        przyprowadził kolegę.
        jesli chodzi o trojkąty to tylko układ 2m+k by u mnie wchodzil w
        rachube wink
    • osa551 Re: Trójkąt 2K+M 11.01.10, 15:41
      jednataka12 napisała:

      > Mielismy ostatnio trojkat,ja znalazlam kolezanke,maz zaakceptowal i poszlo,obyd
      > woje mielismy na to ochote.Jednak co z ochoty,co z checi jesli on bzykal tylko
      > ja a ja stalam z boku.To znaczy na poczatku bylo wszystko fajnie ale zyby zajal
      > sie mna musialam sie upomniec.Teraz czuje sie odrzucona.Wiem ze sama tego chci
      > alam ale w pewnym momencie ja sie ubralam a on nawet tego nie zauwazyl tylko bz
      > ykal tamta,dopiero ona zwrocila na mnie uwage(jest bi).
      > Nie chce zeby to byl koniec malzenstwa,on twierdzi ze wcale o mnie nie zapomnia
      > l ale nie chcial wyjsc przed nowa laske za nieudacznika...

      a ferie w szkole do kiedy masz??????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka