margotka28
16.09.09, 09:10
Czy one rzeczywiscie są nam potrzebne? Kupiłam kiedyś dzieciakom
marsjanki, do tej pory leżą na półce i nie używamy. Dzieciaki mają w
miarę zbilansowaną dietę, jedzą owoce, warzywa. Nie chorują.
My - dorośli też nie chorujemy, dość dobrze się odżywiamy (chociaż
bez przesady, na szybko też się zdaża coś skubnąć).
Nie wspomagamy się suplementami. Ale zauważyłam w swoim otoczeniu,
że prawie każdy coś tam bierze, a to na paznokcie, a to na włosy, a
to na odchudznie, a to na wzmocnienie itd...
A wy? Korzystacie z dobrodziejstw koncernów farmaceutycznych?