Dodaj do ulubionych

Czy uważacie, że prezydent....

29.09.09, 19:32

.....powinien ułaskawić ludzi odpowidzialnych za lincz we Włodowie?

Ja uważam, że nie. Z dwóch powodów:

- sprawa może przypominać słynną spłatę Długu, ale... tutaj było
kilku na jednego, wydaje mi się, że można go było obezwładnić
i "przemówić" do rouzmu jednak inaczej niż bijąc na śmierć no i
wydaje się, że pan z Włodowa był zwykłym pijaczkiem, który dostawał
pi..dolca po wypiciu gorzały a którego to wieś miała dosyć a nie
bezlitosnym, bezwzględnym przestępcą-prześladowcą.

Niemniej policja dała ciała, ludzie nie umieli sobie poradzić
inaczej niż biorąc sprawy we własne ręce...nie wiem, mam mieszane
uczucia.

A co Wy sądzicie o tej sprawie?
Obserwuj wątek
    • aluc Re: Czy uważacie, że prezydent.... 29.09.09, 19:34
      nie
      sąd ich zresztą przesadnie nie skrzywdził, o ile dobrze pamiętam
    • kotbehemot6 Re: Czy uważacie, że prezydent.... 29.09.09, 19:35
      Swojego czasu dośc intensywnie interseowała sie tą sprawą i uważam,ze tam. Prawo
      łąski akurat w tym przypadku jest uzasadniona i ze wszech miar słuszna. Tak z
      grubsza, ci ludzie działali we własnej obronie zamiast uprawnionych organów, bo
      te były bezczynne. Ten bandyta który zginął, terroryzował od lat całą wieś o
      czym wiedziała Policja. Nie zrobiono nic.
      • volta2 Re: Czy uważacie, że prezydent.... 29.09.09, 21:04
        ja byłabym za tym, żeby ułaskawił
        właśnie dlatego, że ludzie szukali pomocy, były telefony na policję,
        skoro państwo nie zapenwiło bezpieczeństwa, mogłoby się
        zrehabilitować poprzez prawo łaski(nie uniewinnienie, bo to są chyba
        różne sprawy)
      • babcia47 Re: Czy uważacie, że prezydent.... 30.09.09, 20:59
        mało, ze dorośli czuli się zastraszeni ale zdaje się, ze
        momentem "zapalnym" było to, ze zagroził nozem dziecku, co
        oczywiscie policja "olała" po raz kolejny..ja bym była za
        ułaskawieniem..lepiej, ze zginął łajdak niz gdyby trzeba było go
        sądzić za uszkodzenie lub zabicie dziecka
    • angazetka Re: Czy uważacie, że prezydent.... 29.09.09, 21:18
      Nie powinien. Nie wolno dawac przyzwolenia na zabijanie ludzi, nawet
      w takiej sytuacji.
    • iwles Re: Czy uważacie, że prezydent.... 29.09.09, 23:10

      nie. Nie powinien ułaskawic.

      wyroki i tak dostali dosyć niskie, a na szczęście ukarani zostali
      zarówno zabójcy, jak i policjanci.
    • solaris31 Re: Czy uważacie, że prezydent.... 29.09.09, 23:53
      ja uważam, że nie stałoby się źle, gdyby ułaskawił. w końcu po cos
      to prawo łaski jest. i tak, gdyby jakikolwiek prezydent ułaskawił
      mordercę, gwłałciciela czy pedofila, prtestowałabym ze wszech sił -
      tak tutaj rozumiem tych ludzi. owszem, bili i zabili - ale przeciez
      nie dla sportu i zabawy. oni się tego człowieka obawiali, a policja
      miała ich w nosie sad myślę sobie, że gdyby ktos groził mojej
      rodzinie, tez broniłabym się , nie mając wsparcia w policji. to
      prawda - źle się stało, człowiek nie żyje. ale ci, którzy pobili
      dostali wyrok, są winni. akt łaski tego nie zmieni -przynajmniej nie
      moralnie, bo jak to jest od strony prawnej - nie wiem.
      akt łaski spowoduje, że nie pójdą do więzienia.
    • jowita771 Re: Czy uważacie, że prezydent.... 30.09.09, 12:53
      Oglądałam jakiś program, gdzie wypowiadali się ludzie z tej wsi i nie wyglądało
      na to, że ten pan był zwykłym niegroźnym pijaczkiem. Ja ich rozumiem, u nas na
      osiedlu był taki chłopak. On był jakby bez uczuć wyższych, nie ruszało go ani
      cierpienie, ból człowieka czy zwierzęcia, wręcz cieszył się patrząc, jak zwierzę
      wije się z bólu. Okropny człowiek, teraz siedzi za morderstwo, ale kiedyś wyjdzie.
    • malila Re: Czy uważacie, że prezydent.... 30.09.09, 12:58
      Nie wiem.
      O całej sprawie sądzę tyle, że potrafię sobie wyobrazić bezradność
      ludzi, którzy czują się zagrożeni i nie mogą liczyć na niczyją
      pomoc, sądzą, że samo obtłuczenie gościa po mordzie nic nie da albo
      obróci się przeciwko nim i że z tej bezradności mogą zabić.
      • bri Re: Czy uważacie, że prezydent.... 30.09.09, 14:44
        Powinien to nie jest dobre słowo. Ale wziąwszy pod uwagę
        okoliczności ja bym ich zwolniła z więzienia. Nie ma sensu zamykanie
        ich w więzieniu, nie potrzebują resocjalizacji, nie są niebezpieczni
        dla otoczenia, wygląda na to, że zabili, bo naprawdę nie mieli
        innego wyjścia.
    • jamesonwhiskey Re: Czy uważacie, że prezydent.... 30.09.09, 13:30
      >wydaje się, że pan z Włodowa był zwykłym pijaczkiem, który dostawał
      >pi..dolca po wypiciu gorzały a którego to wieś miała dosyć a nie
      >bezlitosnym, bezwzględnym przestępcą-prześladowcą.

      wiesz jakby ci ten pijaczek biegal za oknem z siekiera
      ewentualnie czasem tylko wbiegal do domu czy na podworko i chcial cie zajebac to
      nie wiem czy bys byla tak wyluzowana

      ale oczywiscie wyroki sie lepiej feruje cieplego bezpiecznego domu
    • iwoniaw Ja uważam, że tak. Z dwóch powodów: 30.09.09, 13:38
      Po pierwsze - ci ludzie, jak ktoś napisał, nie działali dla rozrywki, zysku czy
      pod wpływem środków odurzających, tylko w stanie zagrożenia, w obronie własnej.
      Nie może być tak, że człowiek boi się bronić siebie i bliskich i musi
      kalkulować, czy nie za mocno się napastnikowi odwinął. To atakujący dobrowolnie
      bierze na siebie ryzyko.

      Po drugie, zanim "wzięli sprawy w swoje ręce", próbowali drogi przewidzianej
      prawem (wezwanie policji), która okazała się nieskuteczna. Państwo nie powinno
      karać obywateli za własną niewydolność.
      • angazetka Re: Ja uważam, że tak. Z dwóch powodów: 30.09.09, 14:36
        > Nie może być tak, że człowiek boi się bronić siebie i bliskich i
        musi kalkulować, czy nie za mocno się napastnikowi odwinął.

        To nie była obrona konieczna. To był lincz. Grupa przeciwko jednemu
        (choćby najbardziej zwyrodniałemu).
        • bri Re: Ja uważam, że tak. Z dwóch powodów: 30.09.09, 14:51
          Znaczy się, że gdybyś Ty tam była to powiedziałabyś "Czekajcie
          chłopaki, załatwię to sama"?
          • angazetka Re: Ja uważam, że tak. Z dwóch powodów: 30.09.09, 14:56
            Nie wiem, skąd ten głupi wniosek. Trudno po prostu mówić o obronie
            koniecznej, gdy grupa tłucze jednostkę.
            • bri Re: Ja uważam, że tak. Z dwóch powodów: 30.09.09, 14:59
              Może nie w znaczeniu kodeksowym. Ale w potocznym moim zdaniem można.
              • angazetka Re: Ja uważam, że tak. Z dwóch powodów: 30.09.09, 15:31
                W potocznym - też nie jestem przekonana. Zatłuczenie kogoś na śmierć
                moim zdaniem daleko wykracza poza ramy tej "konieczności".
                Pomijając wszystko inne - ułaskawienie ich teraz będzie dość
                niebezpiecznym precedensem.
                • bri Re: Ja uważam, że tak. Z dwóch powodów: 30.09.09, 15:32
                  Moim zdaniem po prostu nie ma sensu ich wsadzać do więzienia, mogą
                  przecież żyć z wyrokiem na wolności.
                  • iwles Re: Ja uważam, że tak. Z dwóch powodów: 30.09.09, 15:37


                    zdaje się, że oni dokładnie to samo sobie wykombinowali, bo wczoraj nie zgłosili
                    się do aresztu.
                    • bri Re: Ja uważam, że tak. Z dwóch powodów: 30.09.09, 15:43
                      Nie dziwię im się.
                      • iwles Re: Ja uważam, że tak. Z dwóch powodów: 30.09.09, 16:09

                        Tak samo, jakbyś się nie zdziwiła, gdyby nie zgłosił się jakiś zabójca, diler
                        narkotykowy czy zboczeniec ? To przecież taki ludzki odruch obronny przed karą.
                        • bri Re: Ja uważam, że tak. Z dwóch powodów: 30.09.09, 16:16
                          Wiesz co, jednak trochę za mało wiem na ten temat, żeby jakieś
                          kategoryczne opinie wydawać. Ale ta sprawa jednak ma w sobie coś
                          szczególnego. Ci ludzie chcieli się obronić "legalnie", ale państwo
                          ich zawiodło.
                          • iwles Re: Ja uważam, że tak. Z dwóch powodów: 30.09.09, 16:21


                            i dlatego policjanci tez zostali ukarani - dostali wyroki.

                            jeśli ułaskawiono by braci - chyba należałoby także ułaskawić policjantów ? - a
                            tego by chyba nikt nie chciał, bo niestety, ale policjantom kara należy się.
                            • bri Re: Ja uważam, że tak. Z dwóch powodów: 30.09.09, 16:26
                              Gwoli ścisłości, policjantów też bym za to więzienia wsadzić nie
                              chciała. Można ich ukarać inaczej.
                              • falka32 Re: Ja uważam, że tak. Z dwóch powodów: 30.09.09, 23:37
                                Policjanci zostali ukarani tylko dlatego, że doszło do samosądu z bezradności i
                                nagłośnienia w mediach. Gdyby facet pozabijał pół wsi a wieś by grzecznie nadal
                                czekała na reakcję policji, policjantom by nie spadł włos z głowy.

                                Jeżeli ten facet był agresywnym i pijącym psychopatą (a był, jak pamiętam opis
                                jego osoby i zachowań, czystej wody psychopatą) to żadne przemawianie do rozumu
                                ani karanie nie pomoże, bo, jak pisano wyżej, nie ma uczuć wyższych, sumienia
                                ani poczucia strachu i żadne leczenie tego nie zmieni (patrz arytkuł w mojej
                                sygnaturce). Jedyna metoda unieszkodliwienia, to zabić jak wściekłego psa, i to
                                właśnie zrobili jego ziomale.
    • kawka74 Re: Czy uważacie, że prezydent.... 30.09.09, 15:44
      Nie, nie powinien ich ułaskawić. Zabili człowieka (doczytałam się tyle, że był recydywistą, lubił nadużywać alkoholu i zaczepił jednego z braci W.; coś pominęłam?), a ułaskawienie ich byłoby niebezpiecznym precedensem.
      • iwoniaw Re: Czy uważacie, że prezydent.... 30.09.09, 16:01
        > Nie, nie powinien ich ułaskawić. Zabili człowieka (doczytałam się tyle, że był
        > recydywistą, lubił nadużywać alkoholu i zaczepił jednego z braci W.; coś pominę
        > łam?

        No tak jakby. Np. takie drobiazgi, że facet biegał z maczetą po wsi, rzucał
        groźby pozbawienia życia wobec członków rodzin i sąsiadów sprawców, a policja
        nie przyjeżdżała.
        • kawka74 Re: Czy uważacie, że prezydent.... 30.09.09, 16:02
          Od rana do wieczora tak biegał, i to codziennie?
          Ile tych swoich gróźb zrealizował? Pozbawił kogoś życia?
          • bri Re: Czy uważacie, że prezydent.... 30.09.09, 16:05
            Po namyśle głębszym stwierdzam, że nie znam sprawy na tyle dobrze,
            żeby się wypowiadać.
            • kawka74 Re: Czy uważacie, że prezydent.... 30.09.09, 16:09
              No właśnie.
              Ale wszyscy wiedzą, że jeden pijaczyna terroryzował całą wieś, tylko kto zna fakty? Jak terroryzował - po pijaku przeleciał się z maczetą po wsi i groził? Zabił kogoś? Pobił na śmierć? Pobił tak, że okaleczył? Podpalił komuś chałupę? Spalił kogoś żywcem?
              Co konkretnie zrobił, że trzeba było go zabić?
              • jamesonwhiskey Re: Czy uważacie, że prezydent.... 30.09.09, 16:28
                > kty? Jak terroryzował - po pijaku przeleciał się z maczetą po wsi i groził? Zab
                > ił kogoś? Pobił na śmierć? Pobił tak, że okaleczył? Podpalił komuś chałupę? Spa
                > lił kogoś żywcem?
                > Co konkretnie zrobił, że trzeba było go zabić?

                bieganie po wsi z maczeta uznajmy za normalke, tak sobie porostu zartowal
                jednakze mieszkancy mieli czekac az kryminalista zrealizuje swoje grozby ???
                az kogos zaszlachtuje ta maczeta i powiesi na plocie
                jedyni oskarzeni jakich widze w tej sprawie to policja ktora sprawe olala w
                wyniku czego zgninol czlowiek
                i to jakis komendancik powinien siedziec teraz w pierdlu
                • angazetka Re: Czy uważacie, że prezydent.... 30.09.09, 20:50
                  > jednakze mieszkancy mieli czekac az kryminalista zrealizuje swoje
                  grozby ???
                  > az kogos zaszlachtuje ta maczeta i powiesi na plocie

                  Pewnie, lepiej profilaktycznie zaszlachtowac jego.
            • konopielka80 Re: Czy uważacie, że prezydent.... 30.09.09, 16:10
              Nie powinien.
              To nie byla obrona konieczna. Zmowili sie, dopadli faceta i zabili.
              Bylo na ten temat wiele artykułów, ze panowie wcale nie byli tacy święci jak sie
              ich w mediach przedstawia
              • bri Re: Czy uważacie, że prezydent.... 30.09.09, 16:17
                Niemniej jednak lokalna społeczność jest im wdzięczna i nie
                słyszałam, żeby ktoś z sąsiadów ich do więzienia wysyłał.
              • bri Re: Czy uważacie, że prezydent.... 30.09.09, 16:18
                >panowie wcale nie byli tacy święci jak sie
                ich w mediach przedstawia

                To akurat nie ma nic do rzeczy, bo wyrok jest w tej konkretnie
                sprawie.
                • kawka74 Re: Czy uważacie, że prezydent.... 30.09.09, 16:52
                  W tej konkretnej sprawie też nie byli święci - tu powołuję się na wypowiedź sędziego z 2008 r. - zanim Józef C. zranił nożem jednego z braci, ten solidnie mu przykopał. Kto wie, co tam jeszcze zaszło, i chyba już się nie dowiemy, co - przecież bracia W. ani mieszkańcy wsi nie powiedzą o sobie ani jednego złego słowa.
                  Szczerze mówiąc mnie nie przekonuje ani wersja o trzech bohaterskich braciach i straszliwym bandycie, ani o trzech katach niewinnego człowieka.
                • iwles skoro to była obrona konieczna 30.09.09, 16:58


                  skąd się wzięły wyroki za bezczeszczenie zwłok ?
    • nangaparbat3 absolutnie nie n/t 30.09.09, 16:29

    • nangaparbat3 gdyby go ulaskawil 30.09.09, 16:31
      powinien natychmiast ulaskawic wszystkie osoby, ktore zamordowaly meżow czy
      ojców znecajacych się nad rodziną. Takze morderców matek znecajacych sie
      psychicznie.
      • angazetka Re: gdyby go ulaskawil 30.09.09, 20:53
        I mówiąc szczerze, prędzej bym zrozumiała ułaskawienie kobiety,
        która po latach bycia ofiarą męża, zabiła go w afekcie. W przypadku
        tego linczu - nie widzę powodu, by ułaskawiać. Bo z tego będzie
        wynikało, że mam prawo zabić osobę, która mi grozi.
        • babcia47 Re: gdyby go ulaskawil 30.09.09, 21:05
          z tego co pamiętam zabity zagroził nożem dzieciom, wsród których był
          syn jednego z osądzonych, chyba nawet go uderzył, to spowoddowało,
          ze ludzie postanowili po kolejnym olanym telefonicznym "donosie" na
          policję samodzielnie rozprawić się z człowiekiem, który latał po
          wsi, grożąc kazdemu kto mu z jakis powodów "podpadł"
          • iwles Re: gdyby go ulaskawil 30.09.09, 21:20


            przecież są wyższe instancje od wiejskiego posterunku policji,
            prawda ?
            • glonik Re: gdyby go ulaskawil 30.09.09, 22:06
              iwles napisała:
              > przecież są wyższe instancje od wiejskiego posterunku policji,
              > prawda ?

              Prawda. Ale żarna sprawiedliwości mielą powwoli.


          • angazetka Re: gdyby go ulaskawil 30.09.09, 21:39
            I uważasz, że za grożenie ludziom zasługuje się na śmierć?
            • nangaparbat3 Re: gdyby go ulaskawil 30.09.09, 22:13
              Grożenie zasługuje, kradzież (zamiar kradzieży) zasługuje, wtarniecie na cudzą
              posesje pewnie tez zasluguje na śmierc - a lincz zasluguje na ulaskawienie.
              Git.
            • babcia47 Re: gdyby go ulaskawil 30.09.09, 22:28
              no cóż..gdyby ktoś wyskoczył z nozem czy maczetą do mojego dziecka
              bawiacego się na wiejskiej drodze i zagroził, ze jak nie zejdzie mu
              z drogi to go dźgnie..to chyba czułabym potrzebe spacyfikowania
              drania..tym bardziej, ze nastepnym razem młody mógłby nie usunąc się
              wystarczająco szybko wg uznania napastnika..ojciec poszedł się
              rozmówić z napastnikiem a w wyniku tego został pchniety w rękę,
              policja uznała, ze nie ma powodu interweniować, bo rana jest
              powierzchowna..mieszkańcy nie chcieli czekac az bedzie miała powód
              do interwencji gdy pijany bandyta kogoś bardziej skutecznie zrani
              lub zabije. Możemy sie użalac nad śmiercią tego typa, możemy
              pomstowac nad tym, ze mieszkańcy wioski zostali doprowadzeni do
              ostatecznosci i pozostawieni sami sobie..i możemy spróbowac wczuc
              się w ich sytuację..mogli zabarykadowac sie w domach jak robili to
              nie raz..lub zrobic dla własnej obrony i obrony swoich dzieci to co
              zrobili..gdzies jest granica w nadstawianiu drugiego policzka i
              chyba mieszkańcy Włodowy do niej doszli..a nie trwało to godzinę lub
              kilka dni
              • angazetka Re: gdyby go ulaskawil 30.09.09, 22:51
                > no cóż..gdyby ktoś wyskoczył z nozem czy maczetą do mojego dziecka
                > bawiacego się na wiejskiej drodze i zagroził, ze jak nie zejdzie
                mu z drogi to go dźgnie..to chyba czułabym potrzebe spacyfikowania
                > drania..

                Spacyfikowania, czyli zabicia? Czy my jesteśmy Dziki Zachód?
                • babcia47 Re: gdyby go ulaskawil 30.09.09, 22:56
                  jezeli szeryf ma w nosie obrone obywateli..to chyba jesteśmy a
                  przynajmniej bywamy
                  • iwles Re: gdyby go ulaskawil 30.09.09, 23:10


                    co jest jednoznaczne z tym, iż prawa "dzikiego zachodu" to jednak
                    lamanie obowiązującego prawa.
                    I za to zostali ukarani.
                    naprawdę 4 lata to nie jest dużo. gdyby w tym konkretnym przypadku
                    dostali po 25 lat, albo dożywocie - wtedy ubieganie się o prawo
                    łaski byłoby jak najbardziej uzasadnione.
          • nangaparbat3 Re: gdyby go ulaskawil 30.09.09, 22:11
            Mogli go byli zwiazac, oni zatłukli. Dostali cztery lata, o ile dobrze pamietam.
            • babcia47 Re: gdyby go ulaskawil 30.09.09, 22:34
              człowiek był juz karany, aresztowany (skuty) na krótko, ciągle
              wracał, stwarzał zagrożenie dla mieszkańców i miał w nosie
              potencjalne, nieskuteczne interwencje..tego dnia zranił maczeta
              jednego z mieszkańców cco dla policji nie było powodem do
              przyjazdu..a on dalej pijany szalał po wiosce..to ze tak z nim
              postapiono świadczy o tym jaki wzbudzał strach, bo tylko w strachu
              ludzie (i nie tylko) sa w stanie zabić agresora, którego się
              panicznie boją, nawet silniejszego od siebie
              • angazetka Re: gdyby go ulaskawil 30.09.09, 22:52
                > tylko w strachu
                > ludzie (i nie tylko) sa w stanie zabić agresora, którego się
                > panicznie boją, nawet silniejszego od siebie

                Zabity musiałby być Pudzianem, by byc silniejszym od trzech facetów.
                • babcia47 Re: gdyby go ulaskawil 30.09.09, 23:01
                  moze i był skoro przez długi czas trzymał w szachu i strachu całą
                  wioskę..inaczej dostałby raz i drugi po buzi i by starczyło..ale jak
                  widac mógł bezkarnie latac z ostrymi narzedziami, grozić i ranic
                  ludzi i nie było na niego kary..co Twoim zdaniem mieli robic ci
                  ludzie? związać, przekazac policji, jezeli łaskawie juz
                  przyjedzie..a na drugi dzien znów by zaczął komus grozić..kobiecie,
                  która podejrzewał o wezwanie policji rozbił butelkę na głowie i
                  poranił..nie poniósł zadnej kary..mieli czekać, az kogoś
                  zabije?..może mieli rzucić monetą i wybrać ofiarę, by wreszcie
                  reszta mieszkańców mogła zaznać spokoju?
                  • nangaparbat3 Re: gdyby go ulaskawil 30.09.09, 23:07
                    I nikogo procz posterunkowych nie mogli wezwac na pomoc?
    • gku25 Jasne że tak 30.09.09, 22:28
      Wyrwali chwasta z którym nie radziła sobie policja.
      • czar_bajry Re: Jasne że tak 30.09.09, 23:21
        Jestem na tak.
        Zostali zostawieni sami sobie i nie możemy zapomnieć że to prości ludzie którzy
        nie bardzo wiedzieli jak mają wyegzekwować od policji aby zajęła się tym
        facetem, policja była wzywana kilka razy ale olała mieszkańców ciepłym moczem.
        Oni bronili swoich bliskich, nie wiedzieli skąd mają żądać pomocy i stało się to
        co się stało. Nie sądzę że chcieli go zabić, chcieli dać mu porządną nauczkę aby
        to on się bał a nie oni a dla takich jak zabity jedynym co by dotarło to przemoc
        i strach czyli takie metody, jakimi sam się posługiwał.
        Oni i tak już ponieśli karę, przecież to są normalni ludzie a nie jacyś bandyci.
        A nie może być tak że zwykły człowiek się boi a bandyta czuje się bezkarnie.
        • nangaparbat3 Re: Jasne że tak 30.09.09, 23:24
          Prosci ludzie? Chłopi pańszczyźniani? Niepismienni? Nawet księdza czy
          nauczyciela tam nie bylo, zeby sie poradzic? Żeby pomógl?
          • iwles Re: Jasne że tak 30.09.09, 23:31


            gdyby było tak jak mówisz, to skazano by ich za pobicie ze skutkiem
            smiertelnym a nie za zabójstwo.
            Nastraszyć ? w sześciu ? i w tym tez zapewne celu zbezcześcili
            zwłoki, tak ?
          • czar_bajry Re: Jasne że tak 01.10.09, 11:50
            Nie upraszczaj, oni naprawdę nie wiedzieli gdzie jeszcze mogą udać się po pomoc,
            policja ich olała.
            Najlepiej udzielać rad i wydawać wyroki siedząc wygodnie przed monitorem i
            przeżycia będące udziałem tych ludzi znając tylko z filmów.
            W zaciszu swojego domu każdy ma pełno dobrych rad do udzielenia.
            • iwles Re: Jasne że tak 01.10.09, 12:37

              > Nie upraszczaj, oni naprawdę nie wiedzieli gdzie jeszcze mogą udać się po pomoc
              > ,
              > policja ich olała.



              i dlatego dostali tylko po 4 lata. Normalnie, za takie zabójstwo dostaliby
              duuuuużo więcej.
        • angazetka Re: Jasne że tak 30.09.09, 23:31
          > Nie sądzę że chcieli go zabić, chcieli dać mu porządną nauczkę

          Jasne. Dlatego bili po głowie i znęcali się jeszcze nad zwłokami.
        • kali_pso Re: Jasne że tak 01.10.09, 16:59
          przecież to są normalni ludzie a nie jacyś bandyci


          To są mordercy.
          Sikora i Bryliński też są mordercami, ułaskawionymi mordercami.
          Zabili innego człowieka. Można doszukiwać się czynnosci łagodzących,
          ale nie zmienia to faktu, że mają życie człowieka na sumieniu.

          Nie sądzę że chcieli go zabić, chcieli dać mu porządną nauczkę

          Ale zabili. Widzisz, tak pisząc, niejako pozbawiasz ich szansy na
          obronę- to nie była obrona konieczna, prawda?wink
    • nangaparbat3 mozna sie tam przeprowadzic 30.09.09, 23:32
      otodom.pl/sprzedaz/dzialka/wlodowo
      • z_lasu Ja chętnie. 30.09.09, 23:42
        Nie mam nic przeciwko temu, żeby Ci ludzie byli moimi sąsiadami. Na
        pewno nie czułabym się zagrożona.
        • czar_bajry nangaparbat3 01.10.09, 11:58
          Ta oferta to dla mnie?
          Jeśli tak to bardzo dziękujętongue_out
          Nie mam nic przeciwko temu aby tych ludzi mieć za sąsiadów.
          Rozumiem że wstawka o spirytusie pochodzi z własnego doświadczenia?
          Ja ze swojej strony proponuje wystawić ołtarzyk dla zabitego.
          Ciekawe czy jak by była zagrożona Twoja rodzina to do księdza po radę byś
          poszła? Życzę dobrych i spokojnych sąsiadów , gdyż modlitwa nie zawsze pomoże.
          • nangaparbat3 Re: nangaparbat3 01.10.09, 16:59
            czar_bajry napisała:

            > Ta oferta to dla mnie?

            Moze byc i dla Ciebie.

            > Jeśli tak to bardzo dziękujętongue_out
            Nie ma za co.

            > Nie mam nic przeciwko temu aby tych ludzi mieć za sąsiadów.

            Czasem zyczenia sie spełniają.

            > Rozumiem że wstawka o spirytusie pochodzi z własnego doświadczenia?

            Niestety nie, spirytus tylko popijam, ale może sie jeszcze nalewkowo rozwinę.

            > Ja ze swojej strony proponuje wystawić ołtarzyk dla zabitego.

            W przedwojennej gazecie o zmarlym zbrodniarzu pisano: błogosławionej pamięci.
            Potem następowal opis popelnionego przez niego morderstwa, wyjatkowo paskudnego.

            Uwazam, ze jest to warte refleksji.




            > Ciekawe czy jak by była zagrożona Twoja rodzina to do księdza po radę byś
            poszła?

            A czemu nie? Myslę ze tak, ze bym poszla. Gdybym sie bała, policja by zawiodła,
            a ja nie wiedzialabym, co robic. Oczywiscie tak.


            >>>Życzę dobrych i spokojnych sąsiadów

            Nie narzekam.
            >>>gdyż modlitwa nie zawsze pomoże.

            Zwlaszcza, gdy nie ma sie zwyczaju nią posługiwac.
    • 2madzia.1 Re: Czy uważacie, że prezydent.... 01.10.09, 12:54
      powinien.łatwo oceniać tych ludzi na odległość a oni się tylko bronili bo mieli
      już dość,w miejscowości z której pochodzę jest podobny typ który terroryzuje
      wieś robi co mu się podoba(kradnie,zakłada wnyki itp)i wszyscy się boją głośno o
      tym mówić mój ojciec zgłosił kradzież ziemniaków z tak zwanego kopca zginęło
      mało ale była zima i zmarzła ponad tona więc jakaś tam strata była,typ
      powiedział wprost że jak będzie donosił na niego policji to spali ojcu
      zabudowania.sama słyszałam jak policjant mowił ojcu żeby zebrać choć 10 podpisów
      przeciw niemu to będą coś robić i jeszcze dodał że mają to samo co ci we Włodowie.
      • kali_pso Re: Czy uważacie, że prezydent.... 01.10.09, 17:02
        sama słyszałam jak policjant mowił ojcu żeby zebrać choć 10 podpisów


        No patrz, to łatwiej zabić człowieka niż zebrać dziesięć podpisów?wink
        Może Włodowian też nie było stać na podpisanie papierków, ale na
        zakatowanie człowieka wielu wyraziło zgodę- jedni bili, drudzy po
        ciuchu sekundowali.
      • iwles Re: Czy uważacie, że prezydent.... 01.10.09, 17:08

        > i jeszcze dodał że mają to samo co ci we Włodowie.


        to Twój tata mógł dodać, że policjanci we Włodowie za nicniezrobienie też
        dostali wyroki. Czy oni też chcą tak samo, jak ci z posterunku we Włodowie ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka