Dodaj do ulubionych

Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobiet?

17.11.09, 23:16
Zainspirowana wątkiem "praca w ciązy/na zwolnieniu lek." postanowiłam
wypowiedzieć się na ten temat jako pracodawca.

Obecnie jestem na etapie poszukiwania kilku pracowników i powiem szczerze, że
gdyby nie fakt, iż dziedzina mojej działalności wymaga niejako zatrudnienia
kobiet ze względu na specyfikę stanowiska, to w życiu nie zatrudniłabym u
siebie kobiety w wieku rozrodczym.

Być może wygląda to inaczej z perspektywy dużego przedsiębiorstwa. Natomiast
w momencie, kiedy ja zatrudniam 2, 3 czy nawet 5 osób, to jest to dla mnie
ogromne ryzyko. Nagle może okazać się, że nie mam żadnego pracownika, ponieważ
pani zachodząc w ciążę, stwierdzi, że ona nie będzie juz pracować, tylko
spędzi sobie rok na urlopie za moje pieniądze. Ja nie będę mieć pracowników,
chociaż etaty będę mieć zajęte i będę je opłacać. I, żeby firma funkcjonowała,
będę musiała zatrudnić nowe osoby i ponieść kolejne koszty, wcale nie małe. I
nagle okaże się, ze moja firma nie przynosi dochodów, ponieważ muszę
sponsorować kilka pasożytujących osób, którym zwyczajnie nie chce się pracować.

Oczywiście zdaję sobie sprawę, iż wiele kobiet musi iść na zwolnienie ze
względu na ciążę zagrożoną itd, i takie ryzyko jestem w stanie ponieść, ale
jest to znakomita mniejszość.
Obserwuj wątek
    • ahhna Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 18.11.09, 01:49
      > spędzi sobie rok na urlopie za moje pieniądze.

      Pracodawca płaci bodajże za pierwsze 33 dni zwolnienia, potem
      zwolnienie opłaca ZUS. Stąd te wszystkie lamenty na forach na temat
      pt. "kobiety w ciąży odpoczywają za pieniądze składkowiczów ZUS".
      Nie rozumiem twojego toku myślenia; wprawdzie etat masz zajęty, ale
      możesz zatrudnić kogoś na zastępstwo. Dobrym obyczajem jest, że
      kobieta w ciąży idąca na zwolnienie czy potem na macierzyński sama
      na swoje miejsce takiego zastępstwa szuka w miarę możliwości.
      Z niecierpliwością czekam, kiedy tacierzyńskie (ale takie prawdziwe,
      np. 5 miesięcy) zacznie być u nas obowiązkiem. Wtedy się okaże, że
      pracodawcy będą unikać osób w wieku rozrodczym PŁCI OBOJGA. I
      dopiero się zrobi wesoło smile
      • turzyca Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 18.11.09, 02:03
        Wtedy się okaże, że
        > pracodawcy będą unikać osób w wieku rozrodczym PŁCI OBOJGA.


        Dzieki czemu w koncu mozliwa bedzie aktywizacja zawodowa osob po 55 roku zycia. wink


        A urlopy tacierzynskie tez mi sie marza - naprawde wole zostawic nasze dziecko z
        jego ojcem niz z obca kobieta.
        • ahhna Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 19.11.09, 01:43
          > Dzieki czemu w koncu mozliwa bedzie aktywizacja zawodowa osob po
          55 roku zycia.
          > wink

          I może nareszcie zrobi się normalnie smile
          • rikol Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 19.11.09, 17:38
            w Polsce prawa pracownicze sa nagminnie lamane, dlatego tez pracownicy nie czuja
            sie lojalni wobec pracodawcy. Pamietam, ze jakas pracownica Biedronki poronila,
            bo kazano jej wykonywac ciezka prace podczas ciazy - oczywiscie pracodawca
            wiedzial, ze ona nie powinna tego robic, ale swiadomie narazil ja na utrate
            zdrowia. Sa specjalne normy dotyczace np. pracy przy komputerze czy noszenia
            ciezarow; jesli pracodawca tego nie przestrzega, to ja sie tym kobietom nie
            dziwie. Zdrowie wlasne i przyszlego dziecka jest najwazniejsze, kiedy cos sie
            stanie, to pracodawca nawet palcem nie kiwnie dla matki i dziecka.

            A co do nieobecnosci w pracy, w Szwecji policzono, ze na przestrzeni calego
            zycia wiecej nieobecnosci maja mezczyzni, z powodu choroby (w tym sie miesci
            rowniez kac poweekendowy). Natomiast kobietom sie przypisuje nieobecnosci
            zupelnie stereotypowo, mimo ze maja mniej nieobecnosci niz mezczyzni. Trzeba tez
            dodac, ze ciaza czesto zaostrza objawy roznych chorob; moze byc tak, ze przed
            ciaza pracownica miala jakas chorobe, ale np. brala leki lub choroba nie byla
            widoczna. Najgorsze samopoczucie (mdlosci i wymioty) kobiety maja na poczatku
            ciazy, wiec pojscie na zwolnienie 'bez brzucha' ma jak najbardziej sens.

            Oczywiste, ze koszty ciazy czy wychowawczego nie powinny spadac na pracodawce.
            Panstwo powinno to oplacac, poniewaz to panstwo najbardziej skorzysta z nowego
            obywatela.
        • mamciulka-nikulka Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 19.11.09, 10:35
          turzyca napisała:

          > Wtedy się okaże, że
          > > pracodawcy będą unikać osób w wieku rozrodczym PŁCI OBOJGA.
          >
          >
          > Dzieki czemu w koncu mozliwa bedzie aktywizacja zawodowa osob po 55 roku zycia.
          > wink

          No dokładnie, w końcu wszystko by się wyrównało.
      • evee1 Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 18.11.09, 03:58
        > Pracodawca płaci bodajże za pierwsze 33 dni zwolnienia, potem
        > zwolnienie opłaca ZUS.
        Samej wyplaty nie, ale czy skladki do ZUSu pracodawca jednak nadal
        nie musi placic? Zaznaczam, ze nie wiem, wiec pytam.
        • gringo68 odpowiedź w innym wątku 18.11.09, 08:10
          tym o podejmoweaniu lewej pracy w czasie ciaży...

          zrobi sobie jedna z drugą dzieciaka i od razu idzie na zwolnienie,
          bo ciaża to ciężka choroba...
        • e_r_i_n Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 18.11.09, 09:18
          Nie, nie musi.
          • papalaya Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 18.11.09, 09:43
            Panienko, które mają etacik i spędzają znaczną część dnia roboczego
            bełkocząc mundrze/ynelygentnie/błyskotliwie internetowych forach, a
            po zajściu w ciażę (normalną nie patologiczną) czym prędzej uciekają
            na zwolnienie, przydałoby się poprowadzenie własnej
            firmy/dzialalności gospodarczej. Wszystkie te "ciężko chore"
            i "zagrożone" do ostatniego dnia zasuwałyby pilnując interesu, a nie
            produkowały sie w internecie jarając się swoimi
            pseudointelektualnymi dyskusjami.

            Rozpuszczone jak dziadowski bicz gó...arstwo, które prawdziwej pracy
            nie zaznało.
            • broceliande Papalaya:-) 18.11.09, 10:00
              To kto ma się tutaj wymądrzać? Tylko te, które są w domu?
              Ja tam lubię, jak się pracująca wymądrza, a ta domowa jej wygarnia,
              że pracodawcę naciągasmile
            • bellinetta Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 18.11.09, 10:03
              Rozumiem pracodawcy, że nie chca miec pracownika, który po pół roku idzie na
              ciążowe zwolnienie lekarkie smile etat zajęty, pensję trzeba płacic, a praca jest
              do zrobienia. Trzeba zatrudnic następną osobę na wykonanie tej pracy, czyli
              koszty stanowiska podwyższaja się o 2 razy smile a w najczęsciej bywa tak, ze praca
              ,która wykonuje ta kobieta jest rozkąłdana na barki innych osob. A dodatkowa
              kasa nei jest za to płacona, a ludzie ludzie maja do zrobienia wiecej niz
              powinni, a atmosfera w pracy sie nieprzyjemnie zagęszcza. Tak sobie radzi
              pracodawca, zeby nei zatrudniac dodatkowej osoby i nie podwyzszac kosztow i
              czekac az pani ze zwolenienia przyjdzie do pracy. Taka jest rzeczywistośc no cóż.
              U mnie w biurze, jak się zdązylam zorientowac na przestrzeni kilkunastu lat,
              zatrudnani sa raczej faceci, kobiety w malej ilosci, a jezeli juz, to te ktore
              maja w miare spore dzieci smile
              • skanke a potem jeszcze dochodzi 18.11.09, 10:33
                skrócony czas na karmienie, chorobowe ( nie wiem dlaczego mąż nie pomaga).
                pracuję w firmie prywatnej- tutaj kobiety ( 2 ) pracuja w zaawansowanej ciąży i
                nawet nie myślą o lewym L4 -szef wyraźnie dał do zrozumienia co zrobi jeśli
                zorientuje się , że nie jest prawdziwe. wszelakie urzędy mogą sobie pozwolic na
                taką tradycję tylko one.
              • lilka69 bellinetta i reszta- to belkot! 18.11.09, 11:09
                od pirwszego dnia zwolnienia "ciazowego" palci zus. nie pracodawca
                taki jak np.anyx.

                poza tym- do anyx- zatrudniaj facetow! ale pamietaj , ze zasadniczo
                za te sama prace facet bedzie chcial wyzsza pensje niz kobieta.
                slyszalyscie o znacznej roznicy plac za te sama prace wsrod kobiet i
                mezczyzn? zaplac facetowi wiecej i jego zatrudnij. co za problem.
                • anyx27 Re: bellinetta i reszta- to belkot! 18.11.09, 11:20
                  lilka69 napisała:

                  > od pirwszego dnia zwolnienia "ciazowego" palci zus. nie pracodawca
                  > taki jak np.anyx.

                  Niestety nie jest to do końca prawdą.


                  > poza tym- do anyx- zatrudniaj facetow! ale pamietaj , ze zasadniczo
                  > za te sama prace facet bedzie chcial wyzsza pensje niz kobieta.
                  > slyszalyscie o znacznej roznicy plac za te sama prace wsrod kobiet i
                  > mezczyzn? zaplac facetowi wiecej i jego zatrudnij. co za problem.

                  Napisałam, ze gdyby było to mozliwe, to zatrudniałabym facetów, ale niestety są
                  takie stanowiska, na których nie ma na to szans.
                  • lilka69 anyx 18.11.09, 11:40
                    odnosnie pierwszego- skoro to, co napisalam nie jest prawda to
                    oswiec mnie prosze jaki jest stan prawny.

                    odnosnie drugiego- zatem potrzebujesz pracownika kobiety wiec musisz
                    podjac ryzyko. zaplac 3 razy wiecej niz planowalas to potenjalna
                    pracownica 3 razy sie zastanowi zanim pojdzie na zwolnienie w ciazy
                    i cie tak rozlzlosci, ze ja wyrzucisz po powrocie.
                    nie zapalacisz? dlaczego? jestes pracodawca wysyskiwaczem z duzymi
                    wymaganiami bez pokrycia finansowego?
                    • anyx27 Re: anyx 18.11.09, 11:50
                      lilka69 napisała:

                      zaplac 3 razy wiecej niz planowalas to potenjalna
                      > pracownica 3 razy sie zastanowi zanim pojdzie na zwolnienie w ciazy
                      > i cie tak rozlzlosci, ze ja wyrzucisz po powrocie.
                      > nie zapalacisz? dlaczego?
                      Ale dlaczego mam płacić 3 razy wiecej? zaplace tyle, ile dostają osoby na tego
                      typu stanowiskach.

                      >jestes pracodawca wysyskiwaczem z duzymi
                      > wymaganiami bez pokrycia finansowego?

                      nie, nie jestem. a ty jesteś normalna?
                      • lilka69 Re: anyx 18.11.09, 12:22
                        a nie chcesz byc lepszym pracodawca niz inni i wiecej placic, wiecej
                        oferowac ale i miec wieksze wymagania?

                        ja juz widze te twoja dzialalnosc szumnie nazwana gospodarcza a w
                        sumie garazowa z glodowa pensja dla pracownika i wielkimi
                        wymaganiami...
                        • jamesonwhiskey Re: anyx 18.11.09, 16:25
                          > a nie chcesz byc lepszym pracodawca niz inni i wiecej placic, wiecej
                          > oferowac ale i miec wieksze wymagania?

                          czy wymaganie jakiejs tam uczciwosci od pracownika, czyli ze zdrowy nie
                          spierdzieli na L4 to jakies EXTRA oczekiwania i powinny byc platne extra ?
                          puknij sie w glowe

                          > ja juz widze te twoja dzialalnosc szumnie nazwana gospodarcza a w
                          > sumie garazowa z glodowa pensja dla pracownika i wielkimi
                          > wymaganiami...

                          co do plac to przypuszczam ze po polsku czyli bieda z nedza,
                          co do dzialalnosci garazowej , wiele koncernow tak wlasnie sie zaczelo od dwoch
                          kolesi w garazu i to nawet w polsce , pozatym dzialanosci nie zaczynasz od
                          wynajecia najdrozszego pietra w najdrozszym biurowcu ale nie bede cie tego
                          tlumaczyl jestes wyjatkowo ograniczona
                        • anyx27 Re: anyx 18.11.09, 21:56
                          lilka69 napisała:


                          > ja juz widze te twoja dzialalnosc szumnie nazwana gospodarcza a w
                          > sumie garazowa z glodowa pensja dla pracownika i wielkimi
                          > wymaganiami...

                          A skąd masz informacje na temat mojej działalności? Jedna działalność jest
                          jednoosobowa - sama pracuję, nie zatrudniam nikogo, więc nie musisz się martwić
                          o moją głodową pensję wink Druga natomiast wymaga zatrudnienia kilku osób.
                          Ponieważ jest to działalność, która wymaga zatrudnienia osób odpowiedzialnych,
                          ze specjalistycznymi kwalifikacjami, więc o pensjach głodowych nie może być mowy.

                          No, ale przecież ty wiesz lepiej, więc trwaj sobie w swoich chorych przekonaniach.
                    • filipianka Re: anyx 18.11.09, 12:37
                      pracodawca płaci pierwsze 33 dni zwolnienia w roku (jeśli zasiłek na przełomie
                      roku ma ciągłość to dalej jest zasiłkiem z zus)
                      za czas zwolnienia i zasiłki nie finansuje żadnych składek zus

                      czyli za panienki którym się należy bo przecież zaciążyły i urodzą nowego
                      obywatela więc muszą się nie stresować pracą jakąkolwiek, nie przemęczać
                      dojazdami i szykować śpioszeczki dla dzidzi, płaci zus, czyli z naszych
                      wspólnych składek (nie, panienki sobie na to nie odłożyły bo zasiłki na całą
                      ciążę i macierzyński to by było 47 lat składek od wysokości otrzymywanego
                      zasiłku), a że w zusie nie ma i nikomu się nie chce kontrolować naciągaczy to
                      zus dostaje od państwa czyli z podatków, czyli też z nas wszystkich

                      problem dla pracodawcy, szczególnie małego, z pracownikiem nieobecnym jest taki
                      że nie wiadomo jak go zastąpić, zespół jest mały więc trudno żeby reszta (mała)
                      przejęła obowiązki, trzeba kogoś nowego, na zastępstwo, bo nie wiadomo czy nagle
                      nie nastąpi cudowne ozdrowienie, a kto chce taką pracę na niewiadomoile? poza
                      tym trzeba tego nowego 1.znaleźć, 2.przeszkolić, 3.przebadać, 4. założyć
                      kartotekę kadrową, a to wszystko są KOSZTY, i nie wiadomo czy ten pierwszy
                      zatrudniony się sprawdzi bo może to będzie następna panienka co ulotni się
                      odpoczywać na zwolnieniu i zabawa zaczyna się od nowa
                      • kropkacom Re: anyx 18.11.09, 12:47
                        > a kto chce taką pracę na niewiadomoile? poza
                        > tym trzeba tego nowego 1.znaleźć, 2.przeszkolić, 3.przebadać, 4. założyć
                        > kartotekę kadrową, a to wszystko są KOSZTY,

                        Ja chciałam. Skoro to taaaaki problem lepiej w ogóle darować sobie zatrudnianie
                        kobiet. No, chyba że po menopauzie tongue_out
                        • filipianka Re: anyx 18.11.09, 13:17
                          to nie jest problem, to inwestycja, a najlepsza inwestycja to taka która
                          przyniesie zysk, a taka która obarczona jest dużym ryzykiem straty jest mało
                          atrakcyjna

                          naprawdę tak łatwo znaleźć pracownika na zastępstwo? na 2 tygodnie, może
                          miesiąc, albo 3, albo może 10, z wypowiedzeniem 3 dni
                          • kropkacom Re: anyx 18.11.09, 13:32
                            > to nie jest problem, to inwestycja, a najlepsza inwestycja to taka która
                            > przyniesie zysk, a taka która obarczona jest dużym ryzykiem straty jest mało
                            > atrakcyjna

                            No cóż, raz jest prosto a raz nie tongue_out Czasami może się zdarzyć że sami będziemy
                            potrzebowali kiedyś żeby ktoś się dla nas nadwyrężył.

                            > naprawdę tak łatwo znaleźć pracownika na zastępstwo?

                            Nie wiem. Ja przyjęłam warunki zastępstwa dwa razy i problemów nie robiłam.
                      • lilka69 filipianka- 18.11.09, 13:27
                        odnosnie 1 akapitu: tak ale wyjatkiem jest ciaza. od 1 dnia placi
                        wowczas zus. jesli nie zgazdasz sie przytocz artykul/paragraf.
                        wtedy przeprosze za niesluszne upomnienie.
                        • filipianka Re: filipianka- 18.11.09, 13:33
                          Kodeks pracy
                          Art. 92
                          • bellinetta Re: filipianka- 18.11.09, 13:43
                            filipianka napisała:

                            > Kodeks pracy
                            > Art. 92

                            Filipianko co się wysilasz i tak nie zrozumie smile
                          • dziub_dziubasek Re: filipianka- 18.11.09, 13:49
                            Nie dyskutuj z lilka bo ona i tak wie zawsze najlepiej, niezaleznie ile
                            paragrafow przytoczysz.
                            Mi za zwolnienie lekarskie w okresie ciąży przez pierwsze 33 dni płacił
                            pracodawca, tak jak za każde inne zwolnienie lekarskie. I żeby nie było na
                            zwolnieniu lekarskim w okresie ciązy przebywałam: tydzień w 2 m-cu z powodu
                            zapalenia oskrzeli, 2 tygodnie w 8 m-cu z powodu obrzeków i podwyższonego
                            ciśnienia. Wrócilam do pracy na dwa tygodnie podopinac swoje sprawy i do końca
                            ciązy byłam za zwolnieniu wlasnie z powodu ciśnienia. Ale pewnie zdaniem
                            niektórych powinnam latać do pracy do dnia porodu, niezaleznie od wszelkich
                            dolegliwości.
                        • e_r_i_n Re: filipianka- 18.11.09, 15:03
                          Nie, droga Lilko, wyjątkiem jest zasiłek opiekuńczy, czyli zwolnienie na
                          dziecko. W przypadku choroby pracownika pracodawca płaci za pierwszych 33 dni.
                          Nawet, gdy chorobą jest ciąża.
                          • filipianka Re: filipianka- 18.11.09, 15:30
                            e_r_i_n napisała:

                            > Nawet, gdy chorobą jest ciąża.

                            i nawet gdy choroba przypada w okresie ciążysmile
                          • madzioreck Re: filipianka- 18.11.09, 23:20
                            No tak, ale autorka wątku cosśpisała o siedzeniu w domu ROK ZA JEJ PIENIĄDZE,
                            więc jak to w końcu jest?
                            • babcia47 Re: filipianka- 21.11.09, 00:11
                              nie dam głowy czy jeszcze tak to funkcjomuje, ale nie tyle chodzi o
                              pierwsze 33 dni w roku co o poczatkowe 33 dni chorobowego..gdy
                              ciężarna bierze zwolnienie na miesiąc, wraca do pracy na dzień-dwa i
                              znów idzie na chorobowe, to pracodawca ponownie opłaca te "pierwsze"
                              33 dni, tak było jakies 10 lat temu i dzieki temu "pozarły" sie dwie
                              moje znajome z których jedna była własciecielka firmy a druga jej
                              podpora..i mało ze zaciązyła to własnie tak przebyła swoją ciążę, na
                              zwolnieniu "przerywanym"smile
                              • filipianka Re: filipianka- 21.11.09, 11:24
                                nie, nigdy tak to nie funkcjonowało
                                tak jest tylko jeśli przerwa w zwolnieniu przypada akurat na 1 stycznia
                                normalnie liczy się dni choroby od początku roku (i jeśli stosunek pracy ulega
                                zakończeniu to umieszcza się o tym informację w świadectwie pracy dla następnego
                                pracodawcy) i za 34 dzień choroby w roku płaci zus i dalsze dni też jeśli jest
                                ciągłość
                      • rikol Re: anyx 19.11.09, 17:41
                        To co, moze kobiety maja rodzic po 47 latach pracy, kiedy juz sobie te skladki
                        uzbieraly? Chcesz, zeby Polska byla krajem 70-letnich mamus? Zwolnienie wypisuje
                        lekarz na jakiejs podstawie, sama ciezarna sobie tego nie wystawia. Jesli taka
                        odwazna jestes, oskarz lekarza o poswiadczenie nieprawdy. Zobaczymy, czy wygrasz.
                  • carwszechrusi Oświeć nas wielka chlebodawczyni co to za stanowis 19.11.09, 12:08
                    anyx27 napisała:

                    > Napisałam, ze gdyby było to mozliwe, to zatrudniałabym facetów, ale niestety są
                    > takie stanowiska, na których nie ma na to szans.

                    Może nas oświecisz co to za stanowisko bo tak myślę i myślę o zawodach TYLKO dla kobiet (swoją drogą pewnie na innych forach plujesz się o równouprawnieniu itp) i na myśl przychodzi mi TYLKO dziwka. Fakt to zajęcie w którym kobieta jest niezastąpiona.
                    • jelly_kitten Re: Oświeć nas wielka chlebodawczyni co to za sta 19.11.09, 15:18
                      No, to juz zalezy od klienta.

                      > na myśl przychodzi mi TYLKO dziwka. Fakt to zajęcie w którym kobieta jest
                      > niezastąpiona.
                • bellinetta Re: bellinetta i reszta- to belkot! czyżby ??? 18.11.09, 13:33
                  Taaaaaak to co pisze to bełkot, oczywiście ha ha ha smile tylko dlaczego pojawiają
                  się posty, jestem młoda z wykształeceniem i nie mogę znaleźć pracy, mam małe
                  dziecko i nie moge znaleźć pracy, nie zatrudnię kobiety wolę zatrudnić mężczyznę
                  bo on nie zachodzi w ciążę big_grin

                  Chociaż naukowcy zbadali, że podobno meżczyźni w tym samym czasie co ich
                  partnerka, zachodzą psychicznie w ciążę big_grin big_grin więc wszystko możliwe,
                  pracodawcy strzeżcie się !!!! big_grin
                  • kali_pso Re: bellinetta i reszta- to belkot! czyżby ??? 18.11.09, 13:42
                    więc wszystko możliwe,
                    > pracodawcy strzeżcie się !!!! big_grin


                    Dopóki z tej mózgowej ciązy nie rodzi się osobnik wymagający
                    zwolnień z pracy, kombinowania kto, kiedy i jak ma odebrać go z
                    przedszkola- spoko- myslę,że jeszcze długo faceci będą wiedli prym w
                    szrankach z kobietami o miejsca pracy. Bo nie oszukujmy się- na
                    samej ciązy lęk pracodawcy nie kończy się- dziecko choruje, zaczyna
                    okres żłobkowo-przedszkolny itp. Z moich obserwacji zas wynika(
                    niestety z autopsji teżwink że to matki częściej niż ojcowie z chorym
                    dzieckiem w domu siedzą.
                    • lilka69 kali pso- taka feministka w innych watkach ... 18.11.09, 21:09
                      a tu okazuje sie , ze kiblujesz z chorymi dziecmi a maz zadowolony bige sobie do
                      pracy. kariera nie zwija ci sie przypadkiem?
                  • jowita771 Re: bellinetta i reszta- to belkot! czyżby ??? 18.11.09, 13:42
                    > Chociaż naukowcy zbadali, że podobno meżczyźni w tym samym czasie co ich
                    > partnerka, zachodzą psychicznie w ciążę

                    Tylko, że na psychiczną ciążę jeszcze zwolnień nie dają, więc tu pracodawcy są
                    do przodu, jak zatrudniają faceta.
                    • bellinetta Re: bellinetta i reszta- to belkot! czyżby ??? 18.11.09, 15:46
                      jowita771 napisał:

                      > Tylko, że na psychiczną ciążę jeszcze zwolnień nie dają, więc tu pracodawcy są
                      > do przodu, jak zatrudniają faceta.

                      No nie wiem, nie wiem big_grin skoro meżczyźni są częściej zatrudniani i więcej ich
                      w biurach, to może znudzi im sie wkoncu ta rola smile zapragną pójść na 9
                      miesięczne zwolnienia i to "ciąża urojona" będzie dobrym pretekstem..... i....
                      zwolnią sie etaty !!!!! w końcu będzie bez znaczenia dla pracodwaców, kobieta
                      czy meżczyzna będzie zatrudniona na danym stanowisku big_grin big_grin big_grin ha ha ha
      • princy-mincy Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 18.11.09, 12:30
        > Z niecierpliwością czekam, kiedy tacierzyńskie (ale takie
        prawdziwe,

        ludzie, skad wy macie takie slowo jak 'tacierzynskie'
        nie ma takiego slowa, jest to niepoprawne gramatycznie, nielogiczne
        i w ogole mnie trafia jak to slysze
        to jest urlop OJCOWSKI!!
        • kali_pso Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 18.11.09, 13:24

          To słowo, którym posługują się polityczki zainteresowane kwestią
          równouprawnienia kobiet i mężczyzn- może zwróć im uwagę, że
          mówią/piszą niepoprawniewink
          To, że coś Cie trafia nie oznacza, że mówić tak to zbrodnia
          popełniona na polszczyźniewink
          Histeria na miarę tej, jakiej doznaja niektórzy kiedy słowo "płód"
          zamiast "nienarodzone dziecko" sie pojawiawink
          • filipianka Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 18.11.09, 13:26
            > To słowo, którym posługują się polityczki

            zaraz dostanie ci się za to
          • princy-mincy Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 18.11.09, 15:25
            > To, że coś Cie trafia nie oznacza, że mówić tak to zbrodnia
            > popełniona na polszczyźniewink

            jest to zbrodnia, spytaj jakiegokolwiek poloniste
            przymiotnik macierzynski pochodzi od macierzy- czyli dawniej matki
            nijak etiologicznie nie da sie zastapic m na t zeby
            powstalo 'tacierzynski'
            o wiele lepiej brzmi ojcowski
            a skoro juz ma byc niby rownouprawnienie, to niech to bedzie urlop
            rodzicielski
            • morgen_stern Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 19.11.09, 09:14
              Mną też trzepie, kiedy słyszę "tacierzyński", to jakiś nowotwór słowny wink
              "Ojcowski" jest bardzo dobry, nie rozumiem, dlaczego mało kto go używa.
        • kkokos Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 18.11.09, 16:20
          princy-mincy napisała:

          > i w ogole mnie trafia jak to slysze

          to twój problem

          a słowo, niestety dla ciebie, już jest. bo jest fajne, więc się
          przyjęło. ale chcesz się rzucać rejtanem - rzucaj!
    • szyszunia11 Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 18.11.09, 10:56
      zgadzam się z Tobą, miedzy innymi dlatego sama dla siebie wybrałam działalność gosp. Też nie bardzo usmiechałoby mi się zarudnianie kobiet w wieku rozrodczym.
    • 18_lipcowa1 Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 18.11.09, 11:00
      i ja sie Tobie nie dziwie


      • slonko1335 Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 18.11.09, 11:59
        Też się nie dziwię, bo miałabym takie samo podejście.
        Anyź szukam właśnie pracy, ciąża mi już nie grozi, poszukujesz na miejscu kogoś
        czy może być zdalnie? wink
        • anyx27 Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 18.11.09, 12:06
          slonko1335, potrzebne wykształcenie kierunkowe, praca we wrocławiu, wirtualnie
          sie nie da wink
          • pelagia_pela Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 18.11.09, 12:36
            Czy tej hojny z kieszeni podatnikow ZUS placi tez za
            zastepstwo 'chorej' ciezarnej? Raczej nie. Nie dziwie sie
            pracodawcom, w Polsce nie zatrudnilabym kobiety bez dzieci. Ciezarna
            to swieta krowa, ktora bez problemu dostanie zwolnienie od lekarza,
            ktoremu placi ciezkie pieniadze za wpedzanie jej w paranoje i
            kierowanie na badania bez przerwy. Tylko na urlopie w Polsce widze
            otwarte szeroko oczy ze zdumienia kiedy mowie - nie nie jestem na
            zwolnieniu.
          • slonko1335 Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 18.11.09, 13:09
            No wiem, wiem, że nie u mnie, szkoda że zdalnie się nie da...dumam nad swoim
            interesem właśnie....
    • madami Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 18.11.09, 12:33
      Też się zgadzam.
    • kali_pso Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 18.11.09, 13:35

      Jak czytam taka lilkę to sie nie dziwę, że nie chcąwink

      Ale nie podoba mi sie takie podejście.
      Ludzie nie mają w scenariuszach zapisane, że chcą mieć dzieci. Nie
      każda młoda kobieta marzy o rozmnażaniu. Wiadomo,że jest szereg
      naduzyć, ale to dzieje się wszędzie. Czy jeśli niektórzy lekarze
      biorą-mamy przestać się leczyć? Czy jeśli niektórzy nauczyciele sa
      beznadziejni mamy przestać posyłac dzieci do szkoły?
      Poza tym- to pójście na łatwiznę, powiedzieć- nie zatrudnię jej bo
      zajdzie w ciążę, wolę faceta. A pewnie, bo facet zawsze jest w
      lepszej sytuacji- ma żonę dzieki której jest bardziej dyspozycyjny.
      Kobieta stoi na przegranej pozycji- ona ma faceta, z którym może
      zajść w ciążęwinkJesli takie mysli będą przyświecać pracodawcom to
      coraz trudniej będzie młodym kobietom znaleźć pracę.
      Ile z Was, szanowne pracodawczynie, wpadły na pomysł, aby
      uelastycznic godziny pracy- nie zawsze jest tak, że pracownik musi
      być na stanowisku, mógłby pracowac w domu. Nawet wtedy gdy ta ciąża
      pojawiałaby się, wcale nie oznaczałoby, że kobieta wpadnie na pomysł
      lewego zwolnienia, gdyby miała opcję pracy zdalnej. To oczywiście
      nikogo nie usprawiedliwia, kombinatorek jest mnóstwo a nie każda
      praca może być wykonywana zdalnie, ale tutaj rzeczywiście są
      potrzebne pewne dalekosiężne zmiany, bo nietylko tym trudno znaleźć
      pracę, które są bezdzietne ale i młodym matkom też.
    • aiwlysji Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 18.11.09, 15:50
      taki temat na forum emama.. zabawne i kobiety, ktore dyskryminuja kobiety...nawet w tym wyreczaja facetowwink

      moze tak wymagac zaswiadczenia o sterylizacji od kobiet, bedzie po sprawie. poco nam dzieci, poco nam rozmnazanie...jak sie czyta, niektore wypowiedzi to mozna dojsc do wniosku, ze same z tym klopoty..a tak pracownik bedzie zawsze dyspozycyjny.
      jak wiem z historii: praca nas wyzwoli.

      jakim cudem radza sobie z tym "ogromnym" problemem inne kraje?
      • jowita771 Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 18.11.09, 16:00
        > jakim cudem radza sobie z tym "ogromnym" problemem inne kraje?

        Może problem w mentalności Polek, które uważają, że jak zobaczą dwie kreski na
        teście, to trzeba iść na zwolnienie, bo SIĘ NALEŻY? Powiem Ci w tajemnicy, że
        wielu obcokrajowców (również kobiet, które przeżyły ciążę), dziwi się, że u nas
        automatycznie na zwolnienie się idzie w związku z ciążą.
        • aiwlysji Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 18.11.09, 16:11
          ok, byc moze..
          polki sobie same te zwolnienia wypisuja? moze cos jest ogolnie zle z systemem? np. kto szybko ucieka na takie zwolnienia?
          • jowita771 Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 18.11.09, 16:18
            Większość ciężarnych chyba. Moja pieprznięta bratowa trzy razy, a pracuje w
            biurze od siódmej do piętnastej, nie przy komputerze. Powiedziała, że chce sobie
            odpocząć, bo MA PRAWO.
            • lelabo Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 19.11.09, 11:49
              Moja koleżanka w 3 miesiącu oświadczyła, że od 6 idzie na
              zwolnienie, bo skoro jest 100% płatne to wstydem by było
              nieskorzystać. Po czym w 7 miesiącu ją zapytałam czy pracuje,
              powiedziała, że od 6 nie, bo "już nie wyrabiała". Dziwne, że
              wiedziała o tym już od początku ciąży, nie wink?
              A potem przyznała, że chodzi na wykłady w swojej dawnej uczelni, bo
              nie obroniła się na czas, zaczęła pracę i teraz żeby dokończyć
              studia musi na kilka przedmiotów chodzić od początku.
              Nóż się w kieszeni otwiera jak się słucha takich dziuń.
              Do tego dziewucha ma nastawienie: "wszyscy mają wokół mnie tańczyć,
              bo jestem w ciąży".
          • filipianka Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 18.11.09, 16:18
            kto ucieka? panie zestresowane pracą (jest w ogóle jakaś nie stresująca praca?
            bez uciążliwych dojazdów?)

            NIKT nie korzysta z prawa do wynagrodzenia od pracodawcy jeśli warunki pracy są
            niewskazane dla kobiet w ciąży
            pracodawca mówi - po co ja mam ci płacić? idź na zwolnienie - zapłaci zus
            więc taka pracownica idzie, potulny lekarz wystawia, pracodawca nie płaci, zus
            płaci, i jest git

            wg mnie należy zacząć od tych wystawiaczy!
      • filipianka Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 18.11.09, 16:05
        > jakim cudem radza sobie z tym "ogromnym" problemem inne kraje?

        nie mają złodziejskiej mentalności społeczeństwa to po pierwsze
        i może też nie ma prawnej możliwości wyłudzeń, może jest lepszy (w ogóle jest) system kontroli nadużyć

        dla mnie wystarczyłoby zastosować prowokację, ciężarna ledwo po teście idzie do gina a ten pyta - czy życzy sobie pani zwolnienie? i z miejsca zabieram lekarzowi prawo do wypisywania zwolnień
        • aiwlysji Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 18.11.09, 16:18
          rozumiem, ze kobiety w polsce maja zlodziejska nature a ujawnia sie to w ciazy...
          rozumiem, ze ty jestes chwalebnym wyjatkiemsmile
          • utrzymanka Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 18.11.09, 16:44
            dokladnie tak jest wink, albo mamy jakis szczegolnie chorowity narod,
            z naciskiem na patologie ciazy ........
            We Fr, wszystkie moje kupele pracowaly do 8 miesiaca, urodzily
            spokojnie i wrocily do pracy po macierzynskim.
            Po pierwsze - bo nie pomyslaly , ze mozna inczej
            Po drugie - bo lubia swoja prace i nie chcialy zbyt dlugiej przerwy
        • semijo Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 18.11.09, 16:34
          A ja trochę zgadzam się z lilką. Na zwolnienie w ciązy idą głównie
          te co mają dziadowską pracę - nisko opłacaną, zbyt dużo obowiązków w
          stosunku do zarobków, bądź są mobbingowane itp. Gdybym zaszła w
          ciąże w mojej poprzedniej pracy na pewno udala bym sie na
          zwolnienie. Szef debil, ciągłe pretensje, kupa roboty za marny
          grosz. Teraz mam fajną pracę i jesli zajdę w ciąze postaram sie
          pracować jak najdłużej. Prawda jest taka, ze wiekszość pracodawców
          zatrudnia kobiety w wieku rozrodczym tylko dlatego że płaci takie
          pieniądze, ze żaden facet za taki grosz nawet by nie wstał. Czy ty
          też Anyx z tego względu musisz zatrudniac kobiety?
          • e_r_i_n Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 18.11.09, 16:38
            No zobacz, Lilka miała super prace, super szefa i super zarobki i poszła na
            zwolnienie.
            • semijo Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 18.11.09, 16:51
              Od każdej zasady są wyjątki...
            • lilka69 erin- 18.11.09, 21:22
              no i dlateo poszlam na zwolnienie.

              nawet jesli sie prace lubi to chodzi sie do niej glownie dla pieniedzy. prosze
              cie nie pisz jak ty bys pracowala nawet gdybs nie musiala z powodu wielkiej
              milosci do swojego zawodu...bo to dla mnie oczywistesmile
              skoro wiedzialam, ze miejsce bedzie na mnie czekalo to poszlam na zwolnienie.
              ba! 3 lata bylam na wychowawczym. i miejsce czekalo ale podkupila mnie inna
              firma. i za te same pieniadze pracuje na pol etatu. oplacilo sie. a dodam, ze na
              swiadectwie jest spisane ile pracownik przebywa na zwolnieniu. i jakos im to nie
              przeszkadzalo.
              widocznie maja ze mnie wiecej korzsci niz strat. trdno to zrozumiec czy po
              prostu wsciekasz sie bo nie wszyscy maja ciezkiego zyci ajak ty?
              • e_r_i_n Re: erin- 18.11.09, 21:41
                lilka69 napisała:

                > prosze cie nie pisz jak ty bys pracowala nawet gdybs nie musiala z > powodu
                wielkiej milosci do swojego zawodu

                Oczywiście, że bym pracowała. Tyle, że pewnie mniej. I nie jest mi w ogóle
                ciężko. I wolę mieć jak mam, niż chodzić na zwolnienia dla zasady.
          • anyx27 Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 18.11.09, 22:03

            semijo napisała:
            Prawda jest taka, ze wiekszość pracodawców
            > zatrudnia kobiety w wieku rozrodczym tylko dlatego że płaci takie
            > pieniądze, ze żaden facet za taki grosz nawet by nie wstał.
            Czy ty
            > też Anyx z tego względu musisz zatrudniac kobiety?
            >

            A nie przyszło ci do głowy, ze są takie zawody, w których facetów jest jak na
            lekarstwo i własciwie nie ma wyboru, bo 99% osób wykształconych w tym kierunku
            to kobiety?
            • metodiw Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 19.11.09, 17:30
              anyx27 napisała:
              A nie przyszło ci do głowy, ze są takie zawody, w których facetów jest jak na
              > lekarstwo i własciwie nie ma wyboru, bo 99% osób wykształconych w tym kierunku
              > to kobiety?

              Pewnie właśnie dlatego, że w tym zawodzie zarabia się byle jakie pieniądze.
              Gdyby byłe duże, pewnie faceci by się pchali drzwiami i oknami na studia.
      • jamesonwhiskey Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 18.11.09, 17:01
        >jakim cudem radza sobie z tym "ogromnym" problemem inne kraje?

        normalnie, bez kombinacji, ciaza to nie choroba wiec kobiety pracuja,
        a pracodawcy to nie krwiopijcze swinie i przenosza kobiete na mniej obciazajace
        ja stanowisko
      • hanalui Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 18.11.09, 23:15
        aiwlysji napisała:
        > jakim cudem radza sobie z tym "ogromnym" problemem inne kraje?

        W innych krajach zwolnienia nie sa 100% platne. Na zwolnieniu
        dostaje sie smiesznie glodowa kase.
        Mysle ze problem zwolnien w ciazy by sie rozwiazal gdyby placilo
        odgornie ustalana kwote np wysokosc zasilku dla bezrobotnych max lub
        jakis % pensji. Wtedy by z pewnoscia sporo ozdrowialo.
    • lilka69 a kto w ogole twierdzi, ze pracodawcy nie chca... 18.11.09, 21:25
      zatrudniac kobiet? to wy w zasadzie pracujecie czy nie? czy moze pracujecie ale
      przebrane za mezczyzn?

      mnostwo kobiet pracuje a w pleciecie, ze nie chca ich zatrudniac!

      robicie z igly widly! kto ten problem zauwaza?! wszyskie pracujecie to o co wam
      chodzi???
    • agamagda Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 18.11.09, 21:56
      Śmieszny temat na forum dla kobiet posiadających dzieci. Wypowiedzi
      niektórych kobiet tu wypowiadających sie, są godne forum "WREDNEGO
      SZOWINITYCZNEGO PRACODAWCY".

      Ja osobiście nie znam wiele kobiet, mających ciekawą, dobrze płatną
      pracę, które walą na zwolnienie jak tylko zobaczą dwie kreski. Co
      więcej, kobiety te wiedzą, że będą potrzebować wiecej pieniedzy po
      urodzeniu sie dziecka, dlatego dbają o swoje stanowiska i pracują
      tak długo jak pozwoli jej stan zdrowia.

      Faktycznie sytuacje kiedy kobieta idzie na zwolnienie zaraz po
      zajściu w ciążę, dotyczą kobiet mających uciążliwe mało płatne
      zajęcia.

      Co do pracodawców stojących na stanowisku takim jak autorka wątku
      dziwi mnie nieustannie, że osoby głoszące tego typu poglądy uzyskują
      tak duży poklask na tym forum. Czyżby kobiety tu piszące chciałyby
      być bardziej świete niż świete????

      • anyx27 Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 18.11.09, 22:09
        agamagda napisała:

        > Śmieszny temat na forum dla kobiet posiadających dzieci. Wypowiedzi
        > niektórych kobiet tu wypowiadających sie, są godne forum "WREDNEGO
        > SZOWINITYCZNEGO PRACODAWCY".


        A na jakie forum nadaje się temat "biorę zwolnienie, bo jestem w ciąży i NALEŻY
        mi się zwolnienie, bo pracować mi sie nie chce"?

        > Faktycznie sytuacje kiedy kobieta idzie na zwolnienie zaraz po
        > zajściu w ciążę, dotyczą kobiet mających uciążliwe mało płatne
        > zajęcia.
        >

        A to ciekawe, bo 90% kobiet, które znam poszło na zwolnienie w pierwszym
        trymestrze ciąży i zostały na nim do końca. Z czego może 10% rzeczywiście miała
        ku temu zdrowotne powody.

        > Co do pracodawców stojących na stanowisku takim jak autorka wątku
        > dziwi mnie nieustannie, że osoby głoszące tego typu poglądy uzyskują
        > tak duży poklask na tym forum.

        A co cię tak dziwi? Ze ktoś nie toleruje złodziejstwa, oszustwa i pasożytnictwa?
        To gratuluję.
        • agamagda Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 18.11.09, 22:28
          >
          > A na jakie forum nadaje się temat "biorę zwolnienie, bo jestem w
          ciąży i NALEŻY
          > mi się zwolnienie, bo pracować mi sie nie chce"?


          A jesteś lekarzem, żeby to ocenić?
          CZy może Supermenem z X-raym w oczach?
          A może oceniasz, zgodnie z zasadą, ze rude o wredne?



          > A to ciekawe, bo 90% kobiet, które znam poszło na zwolnienie w
          pierwszym trymestrze ciąży i zostały na nim do końca. Z czego może
          10% rzeczywiście miała ku temu zdrowotne powody.

          Ja pacowałam w duzej międzynarodowej, korporacji - żadna z kobiet
          (ani wyższych stanowisk, ani asystentek) nie poszła na 6-7 miesiecy
          zwolnienia.
          Wcześniej pracowałam w wielkiej firmie ubezpieczeniowej i tak długie
          zwolnienia były sporadyczne.
          Ciekawa jest ta rozbieżność doświadczeń. Sama byłam w 3 ciążach i
          tylko w ostatniej byłam ostatnie trzy i pół miesiąca na zwolnieniu.


          > A co cię tak dziwi? Ze ktoś nie toleruje złodziejstwa, oszustwa i
          pasożytnictwa
          > ?
          > To gratuluję.


          Nie dziwi, mnie tak wielki brak poszanowania najbardziej
          elementarnych praw kobiet.
          Pasożytnictwo? Oszustwo? - Twoje zarzuty to czysta demagogia.

          A i jeszcze jedno - prowadzę własną działalność, więc ja nie
          korzystam z KP, tak jak byś chciała mi zaraz też coś zarzucić.
          • jowita771 Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 18.11.09, 22:46
            > Nie dziwi, mnie tak wielki brak poszanowania najbardziej
            > elementarnych praw kobiet.

            Pójście na zwolnienie, kiedy się jest zdrowym nazywasz elementarnym prawem?
            Ktoś w tym wątku pytał, jak to możliwe, że w innych krajach jest inaczej. Ten
            post to odpowiedź - z powodu takiego podejścia leni, którzy sobie wymyślili, że
            będą wypoczywać na koszt reszty społeczeństwa.
            • agamagda Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 18.11.09, 23:29
              Nigdzie nie napisałam, ze jestem za lewymi zwolnieniami. czy
              chodzeniem na zwolnienie, bo jest się w ciąży.
              Chorobowe przysługuje, gdy się jest chorym i jest to oczywiste.
              Tyle, że mogę zrozumieć, że kobiety w ciąży są częściej chore i
              potrzebują wypoczynku. I dlatego, jestem przeciwna
              demonizowaniu "zwolnień w ciąży" i określaniu ich tak z góry jako
              oszustwa. Polacy na zwolnienia chodzą masowo
              gospodarka.gazeta.pl/firma/1,31560,6964592,ZUS_sledzi_chorych.
              html
              Tyn bardziej, że kontrole zusu nie wykazują, ani nie potwierdzają
              takich teorii i faktów. Nie ma żadnych dowodów, na to że szczególnie
              kobiety w ciąży oszukują, czy biorą nieuzasadnione zwolnienia z
              pracy.

              I jeszcze jedno, ja pół mojego życia spędziłam we Francji, gdzie
              urodziło się dwoje moich dzieci. Nie wyobrażam sobie, aby
              jakikolwiek pracodawca napisał tam czy głosił teorie o tym, ze
              kobiety w ciąży to zwolnieniowe oszustki. Po prostu, skoro lekarz
              potwierdza konieczność zwolnienia chorobowego, to znaczy że osoba
              potrzebuje takiego zwolnienia.
          • widokzwenus Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 18.11.09, 23:25
            Nie trzeba oceniać - 90% tych kobiet przyznaje się do tego faktu z dumą. Zaiste
            dobry powód do dumy - lenistwo i nieuczciwość.
          • mietowe_loczki Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 19.11.09, 14:23
            agamagda napisała:

            > Ja pacowałam w duzej międzynarodowej, korporacji - żadna z kobiet
            > (ani wyższych stanowisk, ani asystentek) nie poszła na 6-7 miesiecy
            > zwolnienia.
            > Wcześniej pracowałam w wielkiej firmie ubezpieczeniowej i tak długie
            > zwolnienia były sporadyczne.

            No właśnie. Szkoda że nie znasz w takim razie przypadków z firm państwowych, w
            których nikomu nie zależy na tym, żeby sprawdzać, czy któreś z takich zwolnień
            jest lewe, czy nie.
      • burza4 Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 18.11.09, 22:41
        gamagda napisała:

        > Ja osobiście nie znam wiele kobiet, mających ciekawą, dobrze płatną
        > pracę, które walą na zwolnienie jak tylko zobaczą dwie kreski.

        A ja znam takie kobiety. Przykładowa kalkulacja jest następująca: nie opłaca mi
        się płacić opiekunce starszego dziecka, skoro i tak kasa leci, zwolnić mnie nie
        mogą. Czysty zysk.
        A co będzie dalej - nikt nie wie, firma może podupaść i każdy może wylądować na
        bruku tak samo jakby pracował całą ciążę.

        wierutna bzdura, że lewe zwolnienia dotyczą tylko wykorzystywanych pracownic.
        • agamagda Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 18.11.09, 23:35
          Takie kalkulacje nie są typowe dla
          Ostatnio spotkałam sie z taką praktyką, ze szefowie mniejszych firm,
          sugerowali swoim praownikom pójście na dłuższe zwolnienia i
          pracowanie w zakładzie - szef wyrównywał im różnicę między tym co
          płaci ZUS i ich właściwą pensją, a nawet płacił dodatkowe premie.

          Wszyscy byli zadowoleni, i system się walnął przy rutynowej kontroli
          ZUSu.
          Czy to oznacza, ze wszyscy pracodawcy mniejszych firm są nieuczciwi??
          Nie, po prostu czarne owce sie zdarzają w każdym stadzie.
      • uwolnic_cyce Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 19.11.09, 19:30
        Te co wiecznie chorują w tych swoich ciążach to muszą strasznie
        cherlawe dzieciaki rodzić i dlatego społeczeństwo nam charłaczeje -
        wpółślepe, garbate, zezowate, anemiczne, alergiczne i do tego z
        platfusem.
        A dawniej to społeczeństwo zdrowsze umierało. Nie to dziś.
    • jdylag75 Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 18.11.09, 23:29
      Niestety nadal w naszym kraju pokutuje twierdzenie, ze:
      - wszystkie Polki to samotne (naturalnie wiatropylne) matki, na barkach których
      spoczywa cała opieka i odpowiedzialność nad dziećmi, od poczęcia
      - kobiety ze względu na swoją pokrętną naturę chca oszukac pracodawcę i jak sie
      okazaj nadarzy "zrobić sobie dziecko"
      - bycie szefem nie wymaga wysiłku i że każdy potrafi zarządzać ludźmi wystarczy,
      ze postara się o wpis do rejestru przedsiębiorców.
      Otóż wiem, bo sprawdziłam na własnej skórze, ze dobry szef nie patrzy na płeć i
      potencjalne macierzyństwo tylko na kompetencje. Co więcej dobry szef portafi
      stworzyć atmosferę wzajemnego zaufania, stworzyć warunki pracy i w ciąży i po
      urlopie macierzyńskim tak, ze nie wpłynie to na funkcjonowanie firmy, natomiast
      roszczeniowy szef dostanie zwolnienie w 5 tygodniu ciąży, wniosek o redukcję
      etatu po macierzyńskim i będzie się mógł ugryźć w nos przez 2 lata.
      Dobry szef potrafi przywiązać pracownika do firmy, bo pracownik i pracodawca sa
      sobie potrzebni, wtedy pracownik nawet nie za wygórowaną pensję odwdzięczy się
      lojalnością.
      • agamagda Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 18.11.09, 23:38
        To bardzo głębokie co napisałaś powyżej, choć oczywiście większość
        woli uważać, że wszystkie kobiety to oszustki. Być moze wtedy
        łatwiej być samemu niefair.
    • m_o_k_o lilka69 18.11.09, 23:45
      lilka69 napisała: od pirwszego dnia zwolnienia "ciazowego" palci
      zus. nie pracodawca taki jak np.anyx.
      Oświecam Cię !
      Kodeks pracy art 92 - mówi o tym, ze wynagrodzenie chorobowe płaci
      pracodawca a zasiłek ZUS.
      Od pierwszego dnia: - placi ZUS zasiłek opiekuńczy, zasiłek
      macierzyński,świadczenie rehabilitacyjne,zasiłek chorobowy, itp
      zasiłki w przypadku wypadku w pracy( 1 dzien choroby z tyt wypadku
      jest 1 dniem zasiłku) - odwołanie : ustawa o świadczeniach
      pienieżnych w razie choroby i macierzyństwa.
      Chorobowe zwykłe - pracownicze pierwsze 14-33 dni to wynagrodzenie
      chorobowe płatne z funduszu pracodawcy od 15/34 dnia to zasiłek.
      • lilka69 mile panie- odszczekuje!!!!!! 19.11.09, 11:23
        kwestie platnika wynagrodzenia oraz kwestie czasu za czas nieobecnosci pracy
        pierwszego dnia ciazy!!!


    • evee1 Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 19.11.09, 01:26
      aiwlysji napisała:
      > jakim cudem radza sobie z tym "ogromnym" problemem inne kraje?
      Moj kraj radzi sobie w sposob nastepujacy. Lekarze nie wystawiaja
      zwolnienia kobietom w ciazy, bo sa w ciazy, sa zmeczone, maja
      zylaki, czy nie moga spac. Kobiety dostaja zwolnienie jak sa chore
      na choroby, na ktore i normalny czlowiek nie w ciazy dostalby od
      lekarza zwolnienie.
      Z jakiego dziwnego powodu procent ciaz "zagrozonych" jest tutaj 10
      razy nizszy niz w Polsce. Ale nawet jezeli kobieta musi wypoczac, to
      bierze urlop wypoczynkowy, a jezeli go nie ma, bo go juz
      wykorzystala, to bezplatny. A, chorobowego przysluguje okolo 8-10
      dni w roku, wiec jezeli choroba przeciaga sie dluzej, to trzeba brac
      urlop bezplatny.
      Niektore duze firmy oferuja trzy miesiace platnego macierzyskiego
      albo dluzsze chorobowe, ale jest to dobra wola firmy, a nie przpis
      prawny.
      Kobiecie po powrocie do pracy nie przysluguja zadne przywileje typu
      krotszy czas pracy z powodu karmienia i pracodawca nie musi
      dostosowywac sie do kobiety w zakresie polowek etatu. Ale oczywiscie
      moze i wielu pracodawcow to robi - sporo kobiet na ogol poczatkowo
      wraca do pracy na po etatu (ja tez tak zrobilam przy pierwszyn
      dziecku).
      Kobietom w ciazy przysluguje rok zwolnienia (bezplatnego) z racji
      urodzenia dziecka, ktory moze wykorzystywac ona lub maz, byle nie w
      tym samym czasie. Potem kobieta albo sie wraca do pracy, albo
      rezygnuje.
      Efekt jest taki, ze pracodawcy nie czepiaja sie kobiet w ciazy i ja
      nigdy nie mialam problemu ze znalezieniem pracy (a zmienialam prace
      juz ladnych kilka razy). Kiedys nawet znalazlam prace bedac w 5
      miesiacu ciazy, a pracodawca na rozmowie kwalifikacyjnej stwierdzil,
      ze go to nie interesuje i prace dostalam.
      • pitahaya1 Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 19.11.09, 02:09
        Bardzo dobrze napisane. Ale do tego trzeba dojrzeć.

        Dojrzeć trzeba również do tego, że budżet z gumy nie jest. Praca na lewo,
        fikcyjne niskie zarobki, "samotne" matki, biedni "bezrobotni" na zasiłkach z
        MOPS...i z drugiej strony banda urzędasów, polityków psiej maści, którzy o
        rządzeniu wiedzą tyle ile ja o grze na mandolinie. Ale co tam, najwyżej kolejna
        koalicja będzie miała problem albo się podniesie podatki, ostatecznie obetnie
        wydatki...ale to mało popularne, w końcu trzeba dbać o elektorat.
        A potem lament bo dziura budżetowa i NFZ ledwo dyszy.

        Absolutnie nie twierdzę, że to wina matek czy ogólnie rodziców.

        Po prostu każdy obgryza od swojego końca tę marchewkę. Z jednej strony urzędasy
        i inne darmozjady, bezmyślnie przyklepujące kolejne bzdurne ustawy, z drugiej
        my, szaraki, z których co trzeci gdzieś skubie na lewo. Kiedyś, gdy sypną się
        finanse, podniesie się podatki. Podniesie się częściowo wszystkim poprzez
        podatki pośrednie, lub też, mając do wyboru niechęć 90% kontra 10%, podniesie
        się tym, którzy jeszcze zipią. Tylko nie piszcie, że ci najbogatsi na Kajmanach
        mają interesy. Tej wąskiej grupy ludzi, otoczonej wianuszkiem doradców, nie
        biorę pod uwagę. Oni podatków nie płacą.
        Tu zamkną firmę, tam kilkanaście osób straci pracę.

        Gdyby u nas obowiązywały przepisy o których pisze Evee1, pomyślcie ilu kobietom
        byłoby łatwiej na rynku pracy. Ale tu trzeba jeszcze zmienić mentalność ludzi,
        tych za biurkiem i tych, którzy te miejsca pracy tworzą.
        Gdy znów wprowadzą bzdurne ulgi czy zmiany w kodeksie pracy, podniesie się
        lament "bo matek przyjmować do pracy nie chcą".

        Po prostu ten system musi kiedyś upaść. Rękę do tego przykładają ci wszyscy,
        którzy w ten czy inny sposób tę marchewkę skubią, kierując się zasadą "inni mogą
        to i ja skorzystam".

        Ten system upadnie, zobaczycie.
      • mamciulka-nikulka Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 19.11.09, 11:55
        evee1 napisała:

        > aiwlysji napisała:
        > > jakim cudem radza sobie z tym "ogromnym" problemem inne kraje?
        > Moj kraj radzi sobie w sposob nastepujacy....

        No właśnie, kraje wysoko rozwinięte stwarzają RODZINOM takie warunki by te
        RODZINY nie musiały kombinować (np. pójdę na zwolnienie, bo będą mi płacić 100%,
        a jeszcze sobie dorobię, bo jak będę na wychowawczym to bida z nędzą).
        I tak na przykład w UK: płatny urlop macierzyński po spełnieniu warunków trwa 39
        tygodni (przez pierwsze 6 tygodni 90% wynagrodzenia), w kolejnych 33 tygodniach
        117,18 funtów tygodniowo (czyli jakieś 2200zł miesięcznie). Urlop macierzyński
        można rozpocząć już 11 tygodni przed rozwiązaniem (czyli ostatnie 2,5 miesiąca
        ciąży leniuchowania), a i tak wtedy zostaje po narodzeniu się dziecka 28 tygodni
        urlopu.

        Szwecja:
        Kobietom w ciąży przysługuje prawo opuszczenia miejsca pracy na 7 tygodni przed
        planowanym porodem. Jeśli się na to zdecyduje liczone jest to na poczet
        przyszłego urlopu rodzicielskiego. Kobiecie w ciąży przysługuje również
        tymczasowe przeniesienie na inne stanowisko, jeżeli jej praca mogłaby zagrozić
        płodowi. Jeżeli takie przeniesienie nie jest możliwe, przysługuje jej płatny
        urlop na czas całej ciąży.
        Urlop rodzicielski trwać może ponad rok, bo aż 480 dni, przy czym są to dni
        płatne. Pierwsze 390 dni jest płatne 80% podstawowego wynagrodzenia, a ostatnie
        90 dni to 100% wypłata. Jednakże zasada ta nie obowiązuje pracowników
        przekraczających pewien próg dochodów. Dlatego właśnie, między innymi, panowie
        decydują się tylko na obligatoryjne 60 dni, gdyż często zmniejsza to dochody
        rodziny. Dlatego właśnie wielu szwedzkich pracodawców decyduje się na dopłacanie
        ojcom z własnej kieszeni, aby brali oni ten urlop, gdyż, jak twierdzą, powoduje
        to rozwój w mężczyznach cech przydatnych im później w pracy zawodowej.
        Niezależnie od urlopu rodzicielskiego, ojcu dziecka przysługuje 10 dni urlopu
        związanego z narodzinami dziecka. Może on również zażądać urlopu przed porodem,
        jeśli w jego czasie będzie uczęszczał z partnerką do szkoły rodzenia.

        Tak więc przepaść jest ogromna, nasz kraj jeszcze wiele musi zmienić w swoim
        systemie także sposób przyznawania zwolnień lekarskich, bo chciałabym zauważyć,
        że otrzymanie zwolnienia w ciąży z powodu złego samopoczucia i zmęczenia NIE
        JEST NIELEGALNE!!! Kod choroby R-53
        • filipianka Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 19.11.09, 12:10
          > Szwecja:
          > Kobietom w ciąży przysługuje prawo opuszczenia miejsca pracy na 7 tygodni przed
          > planowanym porodem
          w Polsce też
          teoretycznie może nawet 20 tygodni

          > Jeśli się na to zdecyduje liczone jest to na poczet
          > przyszłego urlopu rodzicielskiego.
          też

          > Kobiecie w ciąży przysługuje również
          > tymczasowe przeniesienie na inne stanowisko, jeżeli jej praca mogłaby zagrozić
          > płodowi.
          niesamowite! u nasz też
          tylko - u nasz każda praca jest stresująca z niedogodnymi i męczącymi dojazdami

          > Jeżeli takie przeniesienie nie jest możliwe, przysługuje jej płatny
          > urlop na czas całej ciąży.
          też
          tylko - nikt tego nie stosuje, po co pracodawca ma bulić, wysyła taką po
          zwolnienie - niech zus buli


          Natomiast co do świetnych warunków finansowych - Polski po prstu na to nie stać,
          bo 1. małe podatki, 2. złodzieje i wyłudzacze
        • joasiazdaleka Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 19.11.09, 15:24
          I tak na przykład w UK: płatny urlop macierzyński po spełnieniu
          warunków trwa 3
          > 9
          > tygodni (przez pierwsze 6 tygodni 90% wynagrodzenia), w kolejnych
          33 tygodniach
          > 117,18 funtów tygodniowo (czyli jakieś 2200zł miesięcznie). Urlop
          macierzyński
          > można rozpocząć już 11 tygodni przed rozwiązaniem (czyli ostatnie
          2,5 miesiąca
          > ciąży leniuchowania), a i tak wtedy zostaje po narodzeniu się
          dziecka 28 tygodn
          > i
          > urlopu.

          Wszystko pieknie, tylko biorac pod uwage wydatki, to takie
          przeliczanie jest bez sensu. Macierzynski w UK to grosze.
          Mieszkanie u mnie w miescie kosztuje okolo 700 funtow miesiecznie
          plus wszystkie oplaty (dodatkowe minimum 300). 120 funtow tygodniowo
          nie wystarczy Ci nawet na podstawowe zakupy. Minimalna pensja jest 2
          razy wyzsza niz ten maciezynski, a tu dochodzi jeszcze jedna osoba
          do utrzymania. Takze najpierw proponuje sprobowac przezyc za te
          pieniadze, a dopiero potem sie zachwycac, jak to jest super.
          • jamesonwhiskey Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 19.11.09, 18:18
            > 120 funtow tygodniowo
            > nie wystarczy Ci nawet na podstawowe zakupy

            trudno mi to sobie wyobrazic , chyba ze wpierdzialasz jak slon
            ewentualnie czarne trufle popijasz szampanem , no to wtedy racja moze byc troche
            ciezko
            • joasiazdaleka Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 19.11.09, 19:40
              Trudno to sobie wyobrazic, jak sie nie zna cen.
              Przy 2 doroslych osobach i malutkim dziecku na normalne rzeczy Ci zwyczajnie nie
              wystarczy.
              Bo trzeba kupic jedzenie, srodki czystosci, pieluchy, chocby benzyne, bo do
              pracy tez trzeba dojechac. To sa podstawowe rzeczy przeciez. Kobieta, ktora
              karmi nie bedzie jadla tez najtanszych smieci.
              Mieso kosztuje okolo 10 - 20 funtow za kilogram, wedlina - kolo 10 funtow/kg,
              warzywa/owoce powiedzmy, ze z 10 - 20 funtow tygodniowo, benzyna (w moim
              przypadku) 30 tygodniowo. Z tych kilku rzeczy wychodzi prawie 100 tygodniowo. A
              gdzie napoje, nabial, przyprawy, pieczywo czy cokolwiek innego? A gdzie srodki
              czystosci? A gdzie ubrania (a dziecko przeciez rosnie)? A gdzie jedzenie dla
              dziecka? A jeszcze jak jest jakies alergiczne i trzeba kupowac specjalne
              jedzenie, to w ogole koszmar.
              • jamesonwhiskey Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 19.11.09, 20:20
                > Trudno to sobie wyobrazic, jak sie nie zna cen.

                ceny znam dokladnie a z twojego poprzedniego postu gdzie piszesz minumi 300
                funtow oplat miesiecznie widze ze pierdzielisz jak potluczona


                taxu pewnie placisz 118 co daje jeszcze 180 za gaz prad i wode , miesiecznie
                JAKIM CUDEM

                to w koncu pracujesz czy sie sadzisz do 120 funtow zasilku bo juz kurde nie
                ogarniam

                zreszta tak jak napisalem wczesniej
                jak wpierdzielasz kilogram brazylijskiej poledwicy wolowej po 20f/kg na obiad no
                to rzeczywiscie moze byc ciezko


                ? A gdzie ubrania (a dziecko przeciez rosnie)

                o primarku slyszalas ? jak kupisz ciuchow dla dziecka za 20 fuli to sie z tamtad
                nie wyniesiesz z wypchanymi torbami


                A gdzie jedzenie dla
                > dziecka?

                o sorry , zapewnie po mamusi wpierdzila kilogram miesa na obiad
                • joasiazdaleka Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 19.11.09, 20:57
                  ceny znam dokladnie a z twojego poprzedniego postu gdzie piszesz minumi 300
                  > funtow oplat miesiecznie widze ze pierdzielisz jak potluczona

                  > taxu pewnie placisz 118 co daje jeszcze 180 za gaz prad i wode , miesiecznie
                  > JAKIM CUDEM

                  A niby ile to kosztuje? Chyba nie masz swiadomosci...

                  A jeszcze jakby doliczyc komorki, telefon stacjonarny, internet to juz w ogole...
                  A wysokosc council tax zalezy od miasta.
                  Dodatkowo ubezpieczenie samochodow (tak, wiem - fanaberia), jakiekolwiek naprawy
                  czy oplaty.


                  >
                  > to w koncu pracujesz czy sie sadzisz do 120 funtow zasilku bo juz kurde nie
                  > ogarniam

                  Pracuje, jestem w ciazy. I pomimo, ze nie ma jeszcze dziecka, to nie ma opcji,
                  zebysmy sie z mezem za tyle sie utrzymali tygodniowo.

                  > o primarku slyszalas ? jak kupisz ciuchow dla dziecka za 20 fuli to sie z tamta
                  > d
                  > nie wyniesiesz z wypchanymi torbami

                  Ale musisz na to miec te 20 funtow, a musisz jeszcze miec na pieluchy, kremiki i
                  tysiac innych rzeczy.

                  > A gdzie jedzenie dla
                  > > dziecka?
                  >
                  > o sorry , zapewnie po mamusi wpierdzila kilogram miesa na obiad

                  No rozumiem, ze wg ciebie kilogram miesa wystarcza za wszystkie posilki na caly
                  tydzien dla 3 osob.

                  Wiesz, mozna ponoc zyc za funta dziennie, ale to wegetacja, a nie zycie, ale
                  kazdy zyje jak lubi.
                  Tylko nie tlumacz mi, ze 117 funtow tygodniowo to kupa pieniedzy.
                  • jamesonwhiskey Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 20.11.09, 13:10
                    >Tylko nie tlumacz mi, ze 117 funtow tygodniowo to kupa pieniedzy.

                    ok, wydaje mi sie ze nieporozumienie wynika z faktu, co to sa podstawowe
                    wydatki, ty tam wrzucasz ubezpieczenie samochodu komorki i w zasadzie wszytko
                    jest dla ciebie podstawowym wydatkiem

                    dla mnie jest to jedzenie, podstawowa chemia gospodarcza (perfumy nie sa
                    podstawowa chemia) proszek , cos do zmywarki, jakis flash ,
                    no i oczywiscie wydatki dzieciece
                    jesli tak do tego podejdziesz i nie wpierdzielacie jak stado sloni
                    uwazam ze 117 na tydzien bardzo swobodnie wystarczy i nie wyskakuj mi o
                    smieciowym jedzeniu bo licze normalne mieso nie z marketu , normalne warzywa

                    • joasiazdaleka Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 20.11.09, 13:24
                      Nie wiem, gdzie mieszkasz, moze u Ciebie sa nizsze ceny? U mnie w
                      miescie nie ma szans utrzymac za to 3 osobowej rodziny, nawet
                      traktujac podstawowe wydatki w ten sposob: jedzenie dla 2 doroslych
                      i dziecka, chemia, srodki czystosci.
                      Na samo jedzenie dla 2 osob idzie mi okolo 100. Bez ZADNEJ chemii,
                      srodkow czystosci czy czegokolwiek innego.
                      A jeszcze nie ma dziecka.
                      I nie kupujemy jedzenia w nadmiarze, bardzo rzadko cos wywalamy. Co
                      wiecej, zazwyczaj gotuje, wiec wychodzi taniej, niz jakies smieciowe
                      gotowce.
                      Fakt, ze nie oszczedzamy na jedzeniu i staramy sie kupowac produkty
                      dobrej jakosci, ale poki co jest nas dwoje. Jak dojdzie dziecko -
                      dojda kolejne wydatki. A gdzie pozostale rzeczy typu chemia?
                      Zreszta dyskusja byla o tym, ze 117 to kupa pieniedzy.
                      A tak przeciez nie jest.
                    • mamciulka-nikulka Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 20.11.09, 16:01
                      jamesonwhiskey napisał:

                      > >Tylko nie tlumacz mi, ze 117 funtow tygodniowo to kupa pieniedzy.
                      >
                      > ok, wydaje mi sie ze nieporozumienie wynika z faktu, co to sa podstawowe
                      > wydatki, ty tam wrzucasz ubezpieczenie samochodu komorki i w zasadzie wszytko
                      > jest dla ciebie podstawowym wydatkiem

                      A poza tym kurna ten mąż to chyba też kase do domu przynosi. Poza tym Wy
                      jesteście Polakami (tak myślę), u nas Białorusinki też zarabiają dużo mniejsze
                      pieniądze (porównując to co przynosi twój mąż a Anglik pracujący na kierowniczym
                      stanowisku - jego żona to pewnie te 117 funtów tygodniowo wydaje na waciki i
                      masaż wink. A kolejna sprawa, że masz na PODSTAWOWE wydatki i dużooo czasu dla
                      dziecka, a o to chyba głównie chodzi. Nie można mieć wszystkiego, a to co daje
                      taki system to moim zdaniem i tak dużo więcej niż w Polsce.
                      • joasiazdaleka Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 20.11.09, 22:47
                        Alez ja tlumacze, ze nie wystarcza na wydatki. 100 funtow idzie nam na samo
                        jedzenie (dla mnie i meza) na tydzien. Nie mamy jeszcze dziecka. I nie ma w tym
                        kompletnie nic innego: zadnej chemii, zadnych pieluch, zadnych oplat, nic.
                        I zazwyczaj dziewczyny wracaja do pracy po pierwszej czesci macierzynskiego,
                        czyli po 6 miesiacach. A jesli dziewczyna zaczela macierzynski przed urodzeniem
                        dziecka, to z dzieckiem spedza mniej niz te pol roku.
              • mamciulka-nikulka Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 20.11.09, 15:53
                joasiazdaleka napisała:

                > Trudno to sobie wyobrazic, jak sie nie zna cen.
                > Przy 2 doroslych osobach i malutkim dziecku na normalne rzeczy Ci zwyczajnie ni
                > e
                > wystarczy.

                W Polsce też nie jest super tanio, ale te 550zł na tydzień z palcem w dupie
                starcza na podstawowe produkty.
                • joasiazdaleka Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 20.11.09, 22:36
                  Ale mowimy o Anglii i 117 funtach. Uwierz mi, ze to nie to samo, co 550 zl w Polsce.
          • mamciulka-nikulka Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 20.11.09, 15:41
            joasiazdaleka napisała:

            Minimalna pensja jest 2
            > razy wyzsza niz ten maciezynski, a tu dochodzi jeszcze jedna osoba
            > do utrzymania. Takze najpierw proponuje sprobowac przezyc za te
            > pieniadze, a dopiero potem sie zachwycac, jak to jest super.

            Ja się nie zachwycam tylko daję porównanie. W Polsce po 5 miesiącach nie
            dostaniesz już ani grosza, ba, jeśli męża pensja nie starcza na 3 osobową
            rodzinę, a tak zdarza się bardzo często (czy w UK też?) trzeba zostawić niemowlę
            z niańką czy jak fartem będzie gdzieś miejsce to w żłobku, a to są dodatkowe
            koszty, w przypadku opiekunki niemałe. Więc tak czy siak ja muszę zostawić
            dziecko by zarobić na niańkę i może na jakieś opłaty. Nie wiem czy kwota
            700funtów to jest za wynajem czy opłata za mieszkanie własne??? Bo u nas
            porównując już tak na siłę, za własne zapłacisz dajmy na to 450zł, a za
            wynajmowane 1450,- i więcej. Poza tym, minimalna pensja to około 960funtów czyli
            opłacisz wynajmowane mieszkanie, u nas za najniższą pensję opłacisz tylko połowę.
            A i tak najważniejszym aspektem nie jest kasa, bo te wszystkie wątki to tylko o
            tym, ale czas jaki możesz spędzić z nowonarodzonym dzieckiem.
            • joasiazdaleka Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 20.11.09, 22:34
              > Ja się nie zachwycam tylko daję porównanie. W Polsce po 5 miesiącach nie
              > dostaniesz już ani grosza, ba, jeśli męża pensja nie starcza na 3 osobową
              > rodzinę, a tak zdarza się bardzo często (czy w UK też?) trzeba zostawić
              > niemowlę z niańką czy jak fartem będzie gdzieś miejsce to w żłobku, a to
              > są dodatkowe koszty, w przypadku opiekunki niemałe. Więc tak czy siak ja
              > muszę zostawić dziecko by zarobić na niańkę i może na jakieś opłaty.

              W Anglii masz co prawda rok czasu, ale placa tylko przez 9 miesiecy. A
              przedszkoli darmowych nie ma. Za caly dzien pobytu dziecka w przedszkolu
              zaplacisz minimum 40 funtow, czyli 200 tygodniowo. Opiekunka jest jeszcze drozsza.
              A z jednej pensji tez wiele osob ma problem wyzywic rodzine. Nie jest tak
              rozowo, jak sie niektorym wydaje smile


              > Nie wiem czy kwota 700funtów to jest za wynajem czy opłata za mieszkanie
              > własne??? Bo u nas porównując już tak na siłę, za własne zapłacisz dajmy
              > na to 450zł, a za wynajmowane 1450,- i więcej. Poza tym, minimalna pensja
              > to około 960funtów czyli opłacisz wynajmowane mieszkanie, u nas za
              > najniższą pensję opłacisz tylko połowę.

              Ceny nieruchomosci sa nieporownywane z cenami w Polsce i generalnie bardzo malo
              osob ma mieszkanie/dom na wlasnosc. Jesli cos, to splacaja kredyt. Srednia cena
              nieruchomosci u mnie w miescie to jakies 180 tysiecy.
              700 funtow to cena za wynajem; jesli splacasz raty, to zaplacisz ponad 1000. Do
              tego dochodzi council tax (cos na zasadzie czynszu), ktory placi sie za kazde
              mieszkanie czy dom. Zazwyczaj 100 - 200 funtow i wszystkie inne oplaty.

              > A i tak najważniejszym aspektem nie jest kasa, bo te wszystkie wątki to tylko o
              > tym, ale czas jaki możesz spędzić z nowonarodzonym dzieckiem.

              Ja wiem o tym, tylko ze w Anglii tez nie jest idealnie. I to, co placi panstwo w
              formie maciezynskiego tez nie starcza na wiele i trzeba czasem wrocic do pracy.
    • asia_i_p Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 19.11.09, 08:36
      Drażnią mnie oszustwa.

      Ale są też sytuacje, kiedy na urlop trzeba iść. A już robienie z korzystania z
      "przywilejów" przysługujących matce z dzieckiem oszustwa samego w sobie -
      chociaż są wykorzystywane naprawdę legalnie, jak branie opieki nad chorym
      dzieckiem kiedy dziecko choruje - to przegięcie.

      Uważam, że fakt istnienia wąskiej grupy bumelantek nie daje pracodawcom
      moralnego prawa do dyskryminowania wszystkich kobiet jak leci. A tworzenie
      atmosfery "nie bierz zwolnienia związanego z dzieckiem, bo będziesz be" jest
      absurdalne. Małe dziecko wymaga opieki - kiedy jest chore, najczęściej
      potrzebuje matki albo ojca, a nie niani albo babci, bo np. tylko rodzice są mu w
      stanie wcisnąć lekarstwo, albo tylko przy rodzicach czuje się komfortowo,
      rzygając na cały świat.

      Prawa nie ułatwiają matkom życia, bo tak o, tylko dlatego, że 1) społeczeństwo
      nie wyżyje z pracy wyłącznie młodych zdrowych mężczyzn; 2)społeczeństwo
      potrzebuje tych dzieci - ktoś kiedyś będzie musiał pracować, żeby gospodarka się
      kręciła i nasze odłożone na emeryturę pieniądze nie okazały się nagle bardzo
      mało warte.

      Dlatego mówię "nie" społecznemu przyzwoleniu na dyskryminowanie kobiet. "Tak"
      pozostawieniu przywilejów młodym rodzicom. I "tak" ostrej walce z oszustami,
      wykorzystującymi te przywileje ponad miarę.

      Gdyby pracodawca otwarcie przyznał się, że nie zatrudni w życiu
      niepełnosprawnego, bo ten pracuje wolniej albo bierze częściej zwolnienia
      lekarskie, albo że nie zatrudni zakażonego wirusem HIV, bo boi się jego długiej
      choroby, podniósłby się krzyk straszliwy (i słuszny). Kiedy twierdzi, że nie
      zatrudni kobiety w wieku rozrodczym, same kobiety przytakują "No tak, w sumie to
      tych kobiet wina".

      Mój ojciec zatrudnił jako sekretarkę dziewczynę, która wprost powiedziała mu, że
      planuje dziecko, następnie bez mrugnięcia okiem akceptował konieczne zwolnienia.
      Gdyby bumelowała, to by ją pewnie zwolnił, ale nie zakładał z góry, że skoro
      planuje dziecko to jest do odstrzału. Jakoś nie zbankrutował.
    • mkruzo Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 19.11.09, 10:23
      Pomimo, ze jestem facetem to jak czytam takie bzdury, to od razu mi
      się cisnienie podnosi!
      Informuję, że świadczenie chrobowe wypłacane jest ze środków
      pracodawcy przez 33 dni, później(do powrotu z macierzyńskiego)
      świadczeniodawcą jest ZUS, ponadto, jak każdy pracownik kobieta
      przed ciążą płaci składkę na ubezpieczenie chorobowe(składka
      pokrywana tylko i wyłącznie przez pracownika)i własnie z tego
      korzysta przebywając na zwolnieniu..
      A idąc np. na urlop wychowawczy nie dostaje żadnej kasy, chyba , że
      ma mały dochód na członka rodziny , ale tego też nie wypłaca
      pracodawca!
      • filipianka Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 19.11.09, 12:02
        > ponadto, jak każdy pracownik kobieta
        > przed ciążą płaci składkę na ubezpieczenie chorobowe(składka
        > pokrywana tylko i wyłącznie przez pracownika)i własnie z tego
        > korzysta przebywając na zwolnieniu..

        żeby pokryć koszt zasiłku przez ciążę i macierzyński trzeba odkładać składkę od
        podstawy wysokości zasiłku przez 47 lat (słownie: czterdzieści siedem LAT)
        na 1 miesiąc zasiłku trzeba 40 miesięcy czyli 3,3 lata, przy tylko 5 m-cach
        macierzyńskiego to jest 16,6 lat
        i to jest na jedno dziecko, a jak panienka sobie fundnie drugie (patrz posty pt
        jestem na wychowawczym i jestem w ciąży jak przejść na zwolnienie) to na zasiłki
        musi pracować 94 lata
        wiem, wiem, pracuje mąż, brat, stryjek, sąsiad, a zasiłków nie bierze więc i dla
        panienki odkłada
        ale nie pisz, że kobieta przed ciążą sobie odkłada składki i Z NICH ma swoje zasiłki
        • mkruzo Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 19.11.09, 14:02
          Jak sama nazwa wskazuje jest to UBEZPIECZENIE, czyli świadczenie
          związane z nadejściem jakiegoś wydarzenia w przyszłości (zdarzenie
          to nie musi nadejśc, ale składkę trzeba płacić i gdy umowa się
          kończy to niestety nikt składek nie zwraca), idąc Twoim tokiem
          rozumowania to w przypadku gdy zawierasz umowę ubezpieczenia np. NNW
          i łamiesz nogę po opłaceniu 2 składek, zgłaszasz zdarzenie do
          ubezpieczyciela po odszkodowanie, to firma mówi sorry ale jest tylko
          2 składki, więc nie możemy wypłacić, bo to jest za mało, nie
          uzbierała Pani sobie...
          Idą dalej rozumiem, że jak ktos pracuje np. 35 lat i nigdy nie był
          na zwolnieniu lekarskim to odbiera sobie tą kasę, tak? Nie słyszałem
          o takim wypadku.
          Oczywiście istniej równiez specyfika polskiego systemu
          zabezpieczenia społecznego, gdzie te składki wpadają do jedeno
          worka...
          • nikodem_73 Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 19.11.09, 15:55
            Nie, ale następna składna NNW będzie najprawdopodobniej wyższa.

            A piszącemu wcześniej chodziło o to, że składka zdrowotna zainteresowanej nie ma
            szans pokryć kosztów zatem różnicę musi pokryć inny "ubezpieczony". Tak
            swoją drogą - ciekawe to ubezpieczenie, w którym wysokość składki zależy od tego
            ile zarabiasz...
      • karina_90_ina mkruzo to chyba urzedas jakiś 19.11.09, 17:14
        > Informuję, że świadczenie chrobowe wypłacane jest ze środków
        > pracodawcy przez 33 dni, później(do powrotu z macierzyńskiego)
        > świadczeniodawcą jest ZUS, ponadto, jak każdy pracownik kobieta
        > przed ciążą płaci składkę na ubezpieczenie chorobowe(składka
        > pokrywana tylko i wyłącznie przez pracownika)i własnie z tego
        > korzysta przebywając na zwolnieniu..

        taaa po 6 miesiącach pracy idzie na zwolnienie na którym będzie miesiącami i już
        się z chorobowego nazbierało, brawo panie urzędniku tacy jak Ty to przekleństwo
        tego kraju
    • colplace Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 19.11.09, 10:34
      rozumiem pracodawcę i się nie dziwię.
      a druga strona medalu wygląda tak.
      29 lat, mężatka, bez dzieci. Dostajesz takie cv. Odrzucasz? Mimo odpowiednich kwalifikacji?

      Czy jeśli zaznaczyłabym w cv, że nie chce mieć dzieci, nie zamierzam i na pewno mi one nie w głowie (czy gdzie indziej) nie uważałbyś tego za dziwne, nie szokowałoby i zaprosiłabyś na rozmowę?

      Pytam jako pracodawcę.

      • m.dawid Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 19.11.09, 10:58
        Ja bym zaprosiła. Mnie też zapraszają. to prawda, padają pytania o
        dzieci, pewien Pan Fin, powiedział , że wie , ze to niezręczne i
        niezgodne z prawdem, ale on jasno stawia sprawę i chciałby uzyskac
        szczerą odpowiedź. Powiedziałam, że tak, ale nie wiem kiedy, za
        tydzień, za rok za 3 lata. Jak Bozia da. Nie przeraził się i
        zaprosił mnie na kolejną rozmowę, to ja sie wycofałam z pewnych
        względów.
        Myślę, że podejście "nie zatrudniam kobiet w wieku rozrodczym" jest
        dziecinne. Jeśli pracownik chce pracodawce okantować, pójść na
        długotrwałe zwolnienie, to i tak to zrobi. Ja na swojej drodze
        spotkałam do tej pory 2 dziewczyny siedzące bez wyraźnego powodu na
        zwolnieniu ok 6 mies. Spotkałam też facetów , którzy nie
        przychodzili do pracy bo zapili ( nie byli to budowlańcy układający
        kostkę), kilku hipochondryków , którzy co 2 miesiące mieli ciężkie
        choroby kwalifikujące się na 2 miesięczne zwolnienie, panią po 40 ,
        która zmieniała pracę co 1- 1,5 roku bo w każdej funkcjonowała na
        zasadzie, mam okres ide na tydzien na zwolnienie, 2 tyg w pracy i od
        nowa itp. Każdy powaznie myślący o swoim życiu człowiek wie, że
        jeśli będzie nadużywał swoich przywilejów to to podziała na krótka
        metę. Zabezpieczanie się na siłe nic nie da.
        • colplace Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 19.11.09, 11:43
          kurczę, dzięki. Podniosłaś mnie na duchu smile.
    • deodyma Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 19.11.09, 11:49
      tak tak, bo tylko kobiety sa podle i z byle powodu biegna na L4.
      moj maz pracuje z samymi facetami i ci to dopiero biora L4 jedno za
      drugimbig_grin
      i jakos nikt z tego powodu nie krzyczy, nie pomstuje?
      smiechu warte.
    • lavinka Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 19.11.09, 11:53
      Za jakie Twoje pieniądze?Przecież pensję wypłaca ZUS. Chyba. Albo się
      nie znam.
      • ib_k Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 19.11.09, 11:57
        lavinka napisała:

        > Za jakie Twoje pieniądze?Przecież pensję wypłaca ZUS

        no żesz kurw.a mać! a ty myślisz że w ZUS to te pieniądze same się produkują !
        czy naprawdę są tacy idioci którzy nie rozumieją na jakich zasadach całe te pieprzone ubezpieczenia społeczne działają!
        • filipianka Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 19.11.09, 12:05
          ib_k a mówiłaś że już się nie denerwujesz na tych nierozumnych idiotów
          • ib_k Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 19.11.09, 12:21
            filipianka napisała:

            > ib_k a mówiłaś że już się nie denerwujesz na tych nierozumnych idiotów

            jej, przepraszam, no poniosło mnie, to taki niekontrolowany wybuchsad
            cholera, nie jestem damą...one podobno w każdych okolicznościach potrafią zachować spokój
    • sapalka1 Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 19.11.09, 11:54
      Hm... znam więcej mężczyzn niż kobiet (nawet w ciąży) korzystających z lewego l4...
      • carwszechrusi Oświeć nas wielka chlebodawczyni co to za stanowis 19.11.09, 12:12
        anyx27 napisała:

        > Napisałam, ze gdyby było to mozliwe, to zatrudniałabym facetów, ale niestety są
        > takie stanowiska, na których nie ma na to szans.

        Może nas oświecisz co to za stanowisko bo tak myślę i myślę o zawodach TYLKO dla kobiet (swoją drogą pewnie na innych forach plujesz się o równouprawnieniu itp) i na myśl przychodzi mi TYLKO dziwka. Fakt to zajęcie w którym kobieta jest niezastąpiona.
      • jamesonwhiskey Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 19.11.09, 14:22
        > Hm... znam więcej mężczyzn niż kobiet (nawet w ciąży) korzystających z lewego l
        > 4...

        ciekawe, i tak sa na tym zwolnieniu miesiacami ??
    • zigzaur Co to znaczy "wiek rozrodczy"? 19.11.09, 14:03
      Czy chodzi o wiek, w którym możliwe jest zajście w ciążę, czyli mniej więcej do
      45 lat życia?

      Problem polega na czymś innym. W pewnych kobiecych czasopismach zdarzają się
      porady w stylu: "Musisz być asertywna. Masz prawo czuć się rozdrażniona w te
      dni. Inni muszą to zrozumieć."

      Okazuje się, że pracodawcy również są asertywni i raczej wolą mężczyzn czyli
      osobników stabilniejszych emocjonalnie. Choć nie zawsze tak jest.
      • kamilkka30 Re: Co to znaczy "wiek rozrodczy"? 19.11.09, 15:11
        Kilka lata temu zatrudniłam dziewczynę na stanowisko sekretarki.
        Po dwóch latach pracy zaszła w ciążę. W pierwszych miesiącach ciąży
        przeziębienia i osłabienia, zwolnienia krótkie. W czwartym zaczęła
        się źle czuć, na dworze gorąco, do pracy daleko (w między czasie
        zmieniła miejsce zamieszkania), zwolnienia coraz częstsze i dłuższe.
        Sama poprosiłam ją, aby została już w domu, bo jej ciągły brak
        dezorganizował pracę całej naszej małej firmy (firma 8 osobowa).
        W 2007 zapłacone za 33 dni zwolnienia. W 2008 roku, zapłacone za 33
        dnia zwolnienia ( w każdym roku liczy się od nowa), urlop
        wypoczynkowy wykorzystany za cały okres przebywania na zwolnieniu.
        Oczywiście nie omieszkała wykorzystać 2 dni na opiekę. Moja
        tolerancja skończyła się, gdy przebywając na zwolnieniu lekarskim,
        poprosiła o wypłatę za dzień w którym odbywał się pogrzeb babci...
        Miała do mnie pretensje, gdy jej (słusznie) odmówiłam.
        Reasumując firma musiała zapłacić w sumie za nieobecność pracownika:
        - 66 dni chorobowe
        - 30 dni urlop (przysługujący za okres w którym pracownica nie
        pracowała, a który się należy za każdy miesiąc zatrudnienia)
        - 2 dni opieki

        Na szczęście umowa była zawarta na czas określony. W innym przypadku
        spokojnie przeciągnęłaby zwolnienia na kolejny rok (zamiennie raz na
        siebie, raz na dziecko).
        • carwszechrusi Kamilko droga 19.11.09, 15:26
          Pracodawcy w polszy ru...ą pracowników jak mogą- to fakt.
          Pozatym nie rozumiem o co ci chodzi? Czy dziewczyna złamała prawo? Należało jej się to jak "psu kość" więc nie wiem o co masz pretensję? Że nie tyrała (zapewne za psie pieniądze jakie jej płaciłaś)jak nie musiała? Nie musiała to nie pracowała- tylko dureń by robił inaczej. I co to znaczy "Oczywiście nie omieszkała wykorzystać 2 dni na opiekę" czy to zbrodnia, skandal jakiś? Przestępstwo z jej strony? Ja wiem że marzeniem pracodawców jest tyrka na gwizdek i za półdarmo (albo wogóle za darmo) ale nie przesadzaj. MIAŁA PRAWO I JE WYKORZYSTAŁA. KONIEC KROPKA.

          PS Raz jeszcze apeluje do autorki wątku o podanie rodzaju stanowiska na jakim kobieta jest niezastąpiona!!!
          • nikodem_73 Re: Kamilko droga 19.11.09, 15:50
            A kamilkka30 skorzystała z prawa niepodpisywania z nią nowej umowy. Więc o co
            chodzi? Nie musiała zatrudniać, płacąc za niewykonaną pracę to nie
            zatrudniała - tylko dureń by robił inaczej. suspicious
            • carwszechrusi Re: Kamilko droga 19.11.09, 16:00
              nikodem_73 napisał:

              > A kamilkka30 skorzystała z prawa niepodpisywania z nią nowej umowy. Więc o co
              > chodzi? Nie musiała zatrudniać, płacąc za niewykonaną pracę to nie
              > zatrudniała - tylko dureń by robił inaczej. suspicious
              >


              O nic nie chodzi nikodemie. To kamilka ma jakiś wyimaginowany problem. Nie przedłużyła bo nie musiała oczywiście wszystko jest oka.
          • titta Re: Kamilko droga 19.11.09, 17:01
            Tu akurat mozna dyskutowac kto kogo ru*a
          • karina_90_ina Należało jej > się to jak "psu kość" 19.11.09, 17:16
            Należało jej
            > się to jak "psu kość"

            i dlatego właśnie takich kości pracodawcy wola unikać bo jest durne prawo i
            proszę głupio nie pytać na forum "dlaczego" bo te kości właśnie
          • anyx27 Re: Kamilko droga 19.11.09, 23:28
            carwszechrusi napisała:
            > PS Raz jeszcze apeluje do autorki wątku o podanie rodzaju stanowiska na jakim k
            > obieta jest niezastąpiona!!!

            Czy ja napisałam, ze jest niezastąpiona? Napisałam tylko, ze są takie zawody,
            gdzie duża wiekszość osób wykształcona w tym kierunku to kobiety. Oczywiscie
            mężczyźni też sie zdarzaja, ale rzadko. Ot np. pielęgniarka, przedszkolanka,
            kosmetyczka itd.
        • anyx27 Re: Co to znaczy "wiek rozrodczy"? 19.11.09, 23:31
          kamilkka30 napisała:


          > Reasumując firma musiała zapłacić w sumie za nieobecność pracownika:
          > - 66 dni chorobowe
          > - 30 dni urlop (przysługujący za okres w którym pracownica nie
          > pracowała, a który się należy za każdy miesiąc zatrudnienia)
          > - 2 dni opieki
          >
          > Na szczęście umowa była zawarta na czas określony. W innym przypadku
          > spokojnie przeciągnęłaby zwolnienia na kolejny rok (zamiennie raz na
          > siebie, raz na dziecko).

          i właśnie dlatego cieszę się, ze jest taki wynalazek jak umowa na czas określony.
    • maciundo Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 19.11.09, 15:31
      Zawsze możesz Pani zatrudnić kobiety które już mają dzieci. (...).
      Poza tym racja. Prawo powinno być zmienione tak aby taka mała firma nie ponosiła
      żadnych kosztów tego że pracownik pójdzie na macierzyński. Z 2 strony Państwo
      musi zabiezpieczyć się przed etatem na miesiac i potem przebywaniem przez x
      miesiecy na zasiłku.
      • nikodem_73 Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 19.11.09, 15:42
        Jest tylko jeden sposób aby nikt nie ponosił kosztów tego, że pracownik pójdzie
        na macierzyński - musiałby być to urlop bezpłatny.
        • carwszechrusi Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 19.11.09, 16:01
          Ale co jeść co jeść nikodemie
          • evee1 Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 20.11.09, 01:21
            carwszechrusi napisała:
            > Ale co jeść co jeść nikodemie
            U mnie sa wlasnie urlopy bezplatne i wiekszosc rodzin bierze to pod
            uwage planujac dziecko, czyli stara sie odlozyc zawczasu troche
            pieniedzy z tego powodu. Jeszcze pol bieda jak kobieta ma duza
            nizsza pensje niz mezczyzna i to on jest glowny zywicielem, ale jak
            zarabiaja mniej wiecej rowno, albo ona wiecej, to urodzenie dziecka
            rowna sie tracie polowy dochodow na jakis czas.
    • elza78 w moim otoczeniu 19.11.09, 15:44
      dwie kumpelki, po macierzynskim od razu w pracy w ciazy zwolnienia jedynie
      kiedy to bylo koniecznoscia bo wymagal tego stan dziecka/matki, ale... pensja
      powyzej dwoch srednich krajowych - jest motywacja nie ma kombinacji, skoro babom
      placisz marne 2200 brutto to nie ma co sie dziwic ze wola siedziec na
      zwolnieniu, stosunek pracy to stosunek obopolny i dobremu pracownikowi naleza
      sie dobre pieniadze wowczas pracownik dobrze pracuje to proste tongue_out
      jak placisz miernie to zgarniasz z rynku pracy miernoty ktore beda tylko
      kombinowaly jak bumelowac taki lajf big_grin
      • carwszechrusi Re: w moim otoczeniu 19.11.09, 16:10
        święte słowa. Żeby 2200 jestem pewnie że płaciła 1200 brutto
      • vincentyna Re: w moim otoczeniu 19.11.09, 17:37
        Ale, o ile sie nie myle, to zdecydowana wiekszosc kobiet pracuje raczej za
        nizsza, niz wyzsza pensje. Innymi slowy, statystycznie jest wiecej kasjerek niz
        menadzerek, tak? Czyli uwazasz, ze wszystkie te, co zarabiaja mniej niz
        menadzerki maja swiete prawo siedziec w domu, no bo przeciez, za taka kase
        normalne, ze im sie nie chce pracowac, tak? Czyli wlasnie wylania sie obraz
        dominujacej czesci kobiet-bumelantek. Bo skoro wiekszosc ciezarnych kobiet
        pracuje za mneij niz 10.000 na mc, to ida na lewe (wyzebrane) L-4.

        Ja tez mam firme i zatrudniam pare kobiet. Na szczescie nie w PL. Wiec nie mam
        zadnego problemu z zatrudnianiem mlodych kobiet. Tutaj nie dosc, ze to wstyd
        kombinowac lewe L-4, to w dodatku na chorobowym dostaje sie grosze. A ja dostaje
        na czas dlugotrwalego zwolnienia, kase od panstwa, bym miala za co oplacic
        zastepstwo. Panstwo dochodzi do wniosku, ze lepiej pracodawce w takim momencie
        wspomoc, niz go zostawic samego. Bo jak dostane pomoc, to firma bedzie sie dalej
        krecic, kolejna osoba zdobedzie doswiadczenie, moze nawet zostanie pozniej
        zatrudniona, a ciezarna nie musi sie o swoje miejsce pracy martwic. Poza tym
        przepisy KP sa tak elastyczne, ze 80% matek w NL pracuje na niepelen etat,
        wlasnie po to, by nie musiala dokonwac wyboru czy zostac z chorym dzieckiem, czy
        nie.
        Aha, i to wszystko dzieje sie w kraju, gdzie wogole nie sitnieje cos takiego jak
        L-4, pracownik moze mi po prostu wyslac smsma, ze jest chory i nie przyjdzie.
        Nie musi mi nic od lekarza przynosci. A i tak, jakims sposobem, malo kto choruje.
        • elza78 Re: w moim otoczeniu 19.11.09, 18:07
          bo wszyscy dostaja godziwe pieniadze za swoja prace a nie jakis psi grosz, bo
          mozna zaplacic jak najmniej bo kobieta pracuje za nizsza stawke...
          prawda jest taka chcesz miec dobrych pracownikow musisz dobrze placic, to boli big_grin
          • lilka69 no i anyxwlasnie boli przzwoita zaplata 19.11.09, 18:23
            a wymagania ma wysokie!!!
      • lilka69 elza78 19.11.09, 18:21
        anyx ma duuuuuuze wymagania w stosunku do pracownikow ale chc im palcc grosze.
        usprawiedliwi ato faktem, ze inni tez na tm stanowisku placa grosze.
        • anyx27 Re: elza78 19.11.09, 23:37
          lilka69 napisała:

          > anyx ma duuuuuuze wymagania w stosunku do pracownikow ale chc im palcc grosze.
          > usprawiedliwi ato faktem, ze inni tez na tm stanowisku placa grosze.


          To ty może wróżką zostań, skoro wiesz, jakie ja mam wymagania i ile chcę płacic
          pracownikom. Załóż firmę, pogadamy, bo na razie to sobie teoretyzujesz, nie
          mając pojęcia o czym.
          • elza78 Re: elza78 20.11.09, 16:29
            anyx, widac pracownice nie do konca czuja sie finansowo docenione skoro jednak
            lepiej isc na zwolnienie i ryzykowac trate pracy niz pracowac dla ciebiue smile
            zrob rachunek sumienia pracodawcy co big_grin
            miernie placisz masz miernych ludzi i dodatkowe koszty big_grin
            • anyx27 Re: elza78 20.11.09, 23:59
              elza78 napisała:

              > anyx, widac pracownice nie do konca czuja sie finansowo docenione skoro jednak
              > lepiej isc na zwolnienie i ryzykowac trate pracy niz pracowac dla ciebiue smile
              > zrob rachunek sumienia pracodawcy co big_grin
              > miernie placisz masz miernych ludzi i dodatkowe koszty big_grin

              A ty czytasz ze zrozumieniem? bo widac, ze raczej masz z tym problemy. Gdzie ja
              napisałam, że zatrudniam jakichś pracowników???
              >
    • titta Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 19.11.09, 16:57
      I wlasnie z tego powodu powinny byc obowiazkowe (sic) urlopy
      ojcowskie. Pracodawcy przyzwyczalili by sie, ze zatrudniaja ludzi, a
      nie robooty. Ludzi, ktorzy choruja, rodza dzieci, maja swoje zycie.
      Takie zycie-takie koszty.
      • rychu_taxi_drajwer Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 19.11.09, 19:05
        Jakby na tym świecie były obowiązkowe urlopy ojcowskie, to byś dziecko siedziała
        jeszcze w jaskini.
    • titta Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 19.11.09, 17:07
      Ale fakt faktem, znajoma po fochach sekretarki, zwolnieniach na
      chore dziecko, na choroby kobiece (pracowac nie mogla, ale po
      sklepac biegac jak najbardziej) zatrudnila faceta na jej miejsce.
      Czasem kobiety sa same sobie winne.
      • coppermind Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 19.11.09, 20:03
        nie 'czasem' tylko stanowczo za rzadko.
    • nikki30 Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 19.11.09, 18:13
      A ja zatrudniam dziewczyny w wieku rozrodczym.Nie miałam z tym najmniejszego
      problemu jak widziałam ze dziewczyna ma jasno określone cele w swoim życiu i
      chęć do pracy.W końcu kiedy ma zacząć pracować?Ma czekać do 40 roku życia?Kto
      będzie w przyszłości zarabiał na nasze emerytury?
      Nie zawiodłam się na żadnej z moich pracownic.W tej chwili dwie dziewczyny są w
      ciąży obie z terminem na początek roku.Pracują dzielnie, a jak się źle czują to
      pracują w domu (zdarzyło się to raptem kilka razy).Obie chcą wrócić do pracy po
      macierzyńskim na część etatu.Zwolnienia na dziecko też nie są problemem.
      Traktuję kobietę w ciąży jak każdego normalnego pracownika, którego z powodu
      choroby może mi nagle zabraknąć, a zatrudniałam już chłopaka, który uległ
      ciężkiemu wypadkowi i wrócił do pracy po pół roku na część etatu.Anyx przy
      prowadzeniu własnej firmy musisz brać pod uwagę wiele ryzyk biznesowych także to
      ryzyko pracownicze.Zatrudnienie facetów wcale nie zagwarantuje ci stałych
      zasobów kadrowych.Faceci mają to do siebie że z czasem chcą zarabiać więcej i
      więcej i są mniej związani z miejscem pracy niż kobiety.
    • liliankaa77 Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 19.11.09, 18:55
      Przyjmuję do pracy kobiety. Nie kieruję się płcią, a kompetencjami.
      Później często się srogo rozczarowuję. Prawidłowość jest niby taka, że
      to mężczyźni wykorzystują więcej zwolnień chorobowych, ale u nas jest
      niestety odwrotnie i bardzo mocno na niekorzyść kobiet. Stąd zazwyczaj
      awansują przede wszystkim mężczyźni.
      • coppermind Re: Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobie 19.11.09, 20:01
        skąd Ci się wzięła ta "prawidłowość".
        Idea, że faceci częściej chodzą na zwolnienie urodziła
        się chyba w Twoim jajnikach, bo mózgiem takiej bzdury
        nie sposób wymyślić.

        Kobiety wielokrotnie bardziej olewają pracę i okradają
        pracodawców i ubezpieczalnie, bo zwyczajnie są wychowywane
        na egocentryczne i roszczeniowe kretynki.

        A faceci pracują bo to najczęściej lubią i nie bardzo
        chcą oszukiwać pracodawcę bo rozumieją lepiej od kretynek,
        że ich praca nie spadła z kosmosu by zapewnić im dobrobyt.

        samica w sensie intelektualnym i emocjonalnym to nieszczęście
        jest.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka