Dodaj do ulubionych

początki paradontozy

22.01.04, 21:42
Stwierdzono to u mnie. Jak to leczyć?? Jak zapobiegać skutkom??
Może któraś z Was poleci dobrego, w tym temacie, lekarza stomatologa w
Warszawie?
Obserwuj wątek
    • l.e.a Re: początki paradontozy 22.01.04, 21:56
      Jeżeli stwierdzono u Ciebie początki paradontozy to dlaczego nie poinstruowano
      Ciebie w jaki sposób powinnaś sie leczyć i zapobiegać jej rozwijaniu się ? W
      jaki sposób ją u Ciebie stwierdzono i kto tak stwierdził ? Powinien to być
      stomatolog - paradontolog, powinien Ci wykonać Rtg całego uzębienia, nie wiem
      czy wiesz na czym polega parodontoza: na osadzaniu sią kamienia na korzeniu
      zęba i niemożliwości go oczyszczenia szczoteczką do zębów, to powoduje opadanie
      i krwawienie dziąseł i prowadzi do utraty zębów. Jeżeli choroba dopiero się
      rozwija proponuję zakupienie małej dziecięcej szczoteczki do zębów takiej
      naprawdę najmniejszej i wykonywać - bolesne na początku masaże dziąseł ,
      masowanie polega na wykonywaniu ruchów kolistych szczoteczki na dziąsłach.
      MAsuj ok 2 min codziennie, na początku będą Ci dziąsła krwawić, będą
      podrażnione i bolesne ale po pewnym czasie sie przyzwyczaisz. Pozatym
      szczoteczka do zębów tez powinna byc miękka. Używaj pasty lacalut. Jeżeli
      choroba jest bardziej zaawansowana powinien zostać wykonany tzw. kretaż dziąseł
      ( mialam ten zabieg w wieku 14 lat )jest to zabieg operacyjny polegaący na
      czyszczeniu wlasnie korzeni zębow, po zabiegu trochę czasu nosi się gips na
      zębach i spozywa posiłki płynne lub papkowate.
      Do dnia dzisiejszego wykonuje masaż dziąseł i robię regularne badania coby w
      młodym wieku zębów nie stracić.


      pozdrawiam serdecznie - lea
      • pelik Re: początki paradontozy 22.01.04, 22:16
        Małe sprostowanie do poprzedniego postu: kiretaż nie jest zabiegiem
        operacyjnym. Rzeczywiście polega na bardzo głębokim czyszczeniu korzenia z
        osadu, ale o żadnym gipsie po zabiegu nie słyszałam. Przeszłam to we wrześniu.
        Nieprzyjemne - fakt, ale nie ma nic wspólnego z operacją.
        Chrurgicznym zabiegiem jest natomiast tzw. podsypywanie korzenia (to na
        początkowym etapie choroby raczej cię nie dotyczy)i polega na uzupełnieniu
        ubytków kości, ale też nie wiąże się z noszeniem gipsu.
        Życzę jak najłagodniejszych i skutecznych metod leczenia. (Sobie też)
        • l.e.a Re: początki paradontozy 23.01.04, 08:52
          pelik

          cóż pisałam tylko o własnym doświadczeniu i gips założony miałam, a mój
          paradontolog, nazwał ten zabieg właśnie małym zabiegiem operacyjnym.
          pozdrawiam serdecznie - lea
    • eichhorn5 Re: początki paradontozy 23.01.04, 15:30
      Mialam wypadek samochody, w którym ucierpialy tez moje zęby (takie lekkie ich
      przesunięcie + martwica... dwóch jedynek sad(().
      Na kolejnych kontrolach stwierdzono osadzający się kamień, ściagano mi go, ale
      nie podjęto się leczenia tego "schorzenia", bo musi to być wlasnie specjalista
      od paradontozy.
      Rtg już mam zrobiony, badania ogóle + poziom tarczycy (był potrzebny) też, ale
      jakoś nie bardzo mam przekonanie do tego gabinetu - chociażby dlatego,
      że "specem" jest tam młodziutka, bardzo młodziutka lekarz stomatolog.

      I stoję w miejscu sad
      • l.e.a Re: początki paradontozy 23.01.04, 17:01
        eichhorn5

        jeżeli nie masz zaufania do owej Pani doktor, szukaj więć w swoim mieście
        parodontologa, wirzę,że Ci sie uda ... a nie masz mozliwości dowiedzieć się
        czegos więcej o Pani doktor ? to, że młoda nie musi oznaczać, że się nie zna wink
        powodzenia życzę - lea
        • eichhorn5 Re: początki paradontozy 26.01.04, 22:26
          Zamierzam wybrać się do mojego dawnego, dobrego stomatologa na konsutlację.
          Może on mnie gdzieś skieruje, coś doradzi.
          Tamtą mlodą panią doktor (doslownie wyglądala niczym maturzystka) spotkalam w
          gabinecie obwieszonym szyldami "leczenie chorób przyzebia". natomiast wolałabym
          chyba udać się do polecanego paradontologa (nawet nie wiedzialam, że są takie
          specjalizacje).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka