beatrycja.30 19.12.09, 11:47 Duże masto czyli np. Poznań, Kraków, Wrocław itp Małe miasto czyli np. Olsztyn (a może to jest miasto średniej wielkości?) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bea.bea Re: Plusy i minusy (duże miasto/małe miasteczko) 19.12.09, 11:54 matko boska, jeśli olsztyn to małe miasto ( a było kiedyś województwo olsztyńskie) , to czy tczew to wieś??? a chorzów, czy piła??? to wieś zabita dechami???.. to ja wieśniara , z trójmiejskiej wsi gdynia.....a może z małego misteczka?? bo nie wiem.. Odpowiedz Link Zgłoś
beatrycja.30 Re: Plusy i minusy (duże miasto/małe miasteczko) 19.12.09, 12:00 Przepraszam, nie wiem ile mieszkańców liczy Olsztyn czy Tczew, no ale chyba Olsztyn to nie tak duże miasto jak Kraków na przykład, dobrze więc, niech będzie że Olsztyn to średniej wielkości miasto. Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: Plusy i minusy (duże miasto/małe miasteczko) 19.12.09, 12:37 no kochana, Olsztyna nie ma co porownywac do Krakowa... Krakow to drugie miasto po Warszawie, jesli chodzi o liczbe mieszkancow w Polsce. ja tam wole swoja wioche typu Olsztyn a teraz mieszkam w malym miasteczku , zwanym Braniewo i chyba powinnam sie powiesic z rozpaczy, bo to chyba nawet wiocha nie jest... Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Plusy i minusy (duże miasto/małe miasteczko) 19.12.09, 11:58 Olsztyn to małe miasto ??? Czym w takim razie jest Konin, Piła, Inowrocław, Bartoszyce ? Odpowiedz Link Zgłoś
beatrycja.30 Re: Plusy i minusy (duże miasto/małe miasteczko) 19.12.09, 12:01 Konin i inne to wg mnie małe miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
wimperga o np. to jest IMHO małe miasteczko: 19.12.09, 12:20 pl.wikipedia.org/wiki/I%C5%84sko 2 tys. mieszkańców, prawa miejskie od XIII w. Odpowiedz Link Zgłoś
beatrycja.30 2000 mieszkańców 19.12.09, 12:25 Rozumiem. To jest więc maleńkie miasteczko. Czasami są wsie o wiele większe. Odpowiedz Link Zgłoś
beatrycja.30 Plusy i minusy 19.12.09, 12:27 Chyba więc trzeba by faktycznie zacząc od definicji czym jest małe miasteczko. Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: Ile mieszkańców liczy więc małe miasto? 21.12.09, 14:42 20 tyś, 30 tyś osób czyli małe miasteczko małe miasto to tak z 50 tyś średnie ze 100-150 i wychodzi, że takie powyżej powiedzmy 250 tyś to już duże miasto Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: Plusy i minusy (duże miasto/małe miasteczko) 19.12.09, 12:34 male miasto to takie, ktore liczy sobie 40-50 tys mieszkancow od ponad 3 lat mieszkam w malym miescie, ktore liczy sobie 18 tys mieszkancow a jestem rodowita olsztynianka, miasta liczacego sobie ponad 176 tys tu, gdzie mieszam teraz jest duzo spokojniej i bezpieczniej, choc nie ukrywam, ze wolelibym z mezem wrocic spowrotem do Olsztyna i najprawdopodobniej kiedys tak sie stanie. maz pochodzi z maleego miasta a konkretnie z Wodzislawia Slaskiego, ktore liczy sobie ok 50 tys mieszkancow. w godz mozna je obejsc dookola Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: Plusy i minusy (duże miasto/małe miasteczko) 19.12.09, 12:41 wlasciwie to zle sie wyrazilam... mieszkam w malym miasteczku, nie w malym miescie Odpowiedz Link Zgłoś
beatrycja.30 Re: Plusy i minusy (duże miasto/małe miasteczko) 19.12.09, 13:13 deodyma napisała: a jestem rodowita olsztynianka, miasta liczacego sobie > ponad 176 tys Przepraszam, myślałam że Olsztyn jest mniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: Plusy i minusy (duże miasto/małe miasteczko) 19.12.09, 16:40 > Przepraszam, myślałam że Olsztyn jest mniejszy. > nie masz za co przepraszac. przeciez nie wszyscy musza wiedziec jakie miasto ile mieszkancow sobie liczy Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Plusy i minusy (duże miasto/małe miasteczko) 19.12.09, 16:57 Nie,no bo sprawdzić nie można,bo i po co Odpowiedz Link Zgłoś
anias29 Re: Plusy i minusy (duże miasto/małe miasteczko) 19.12.09, 13:28 deodyma napisała: > male miasto to takie, ktore liczy sobie 40-50 tys mieszkancow Mieszkam w małym mieście (niecałe 38 tys. mieszkańców), umiejscowionym między dwoma większymi (450 tys. i 250 tys.). Czy więc można mnie zaliczyć do mieszkańców małego miasta czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna56 Re: Plusy i minusy (duże miasto/małe miasteczko) 19.12.09, 14:20 anias29 napisala > > Mieszkam w małym mieście (niecałe 38 tys. mieszkańców), umiejscowionym między > dwoma większymi (450 tys. i 250 tys.). > Czy więc można mnie zaliczyć do mieszkańców małego miasta czy nie? Czy to Sopot? Dla mnie Trójmiasto jest całością, tyle osób pracuje w Gdańsku a mieszka w Gdyni czy Sopocie czy nawet Wejherowie, Rumii czy Redzie czy też w innej kombinacji że traktuję cały ten obszar jako całość. Ceny mieszkań w Sopocie są horrendalne. To co podoba mi się w takim mieście 40-60 tysięcy mieszkańców to fakt, że duże mieszkanie w centrum kosztuje tyle co powiedzmy kawalerka we Wrocławiu. Nigdy w małym mieście nie mieszkałam, ale kto wie? Odpowiedz Link Zgłoś
anias29 zuzanna56 19.12.09, 21:10 > Czy to Sopot? A jakże > Dla mnie Trójmiasto jest całością Dla mnie w sumie też, czuję się mieszkanką 750-tys. "aglomeracji", choć Sopot ma jednak klimat mniejszego miasta > Ceny mieszkań w Sopocie są horrendalne. No, ba. Za cenę naszego moglibyśmy mieć o połowę większe w Gdańsku lub w Gdyni. Ale nie zamierzamy się przeprowadzać Odpowiedz Link Zgłoś
anyx27 Re: zuzanna56 19.12.09, 23:47 Zależy, co kto lubi. jestem rodowita Wrocławianka, ale miałam roczny epizod mieszkania w mieście ok. 12tys. mieszkańców. Na wakacje super (pojezierze drawskie), do życia NIE. Odpowiedz Link Zgłoś
wiola_wd Re: zuzanna56 20.12.09, 05:36 ja z kolei całe życie mieszkałam w małym miasteczku (8 tys mieszk., łódzkie), miałam epizod dwuletni mieszkania w wielkim mieście (Warszawa) i uważam identycznie jak Anyx - małe miasto jest super na wakacje, do życia wolę duże. Dlatego myślę, że w okolicach wiosny (po roku niemieszkania) wrócimy do Warszawy Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna56 anias29 21.12.09, 14:16 Ja też bardzo lubię Sopot szczególnie okolice Monciaka Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: Plusy i minusy (duże miasto/małe miasteczko) 19.12.09, 17:07 chyba jeszcze jednak do malego miasta Twoje sie zalicza moje to juz w ogole sie tu nie liczy. sprawdzalam w wikipedii, to terazz moje liczy sobie ponad 17 tys. wczesniej liczylo ponad 18 tys Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: Plusy i minusy (duże miasto/małe miasteczko) 21.12.09, 14:44 czyli ja pochodzę dużego miasta - ponad 300 tyś mieszkańców Odpowiedz Link Zgłoś
drinkit Re: Plusy i minusy (duże miasto/małe miasteczko) 19.12.09, 12:38 Duże miasto. Jeżeli małe to tylko na południu Włoch/ Francji Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Plusy i minusy (duże miasto/małe miasteczko) 19.12.09, 12:48 Zdecydowanie małe miasteczko lub nowoczesna wieś + samochód wyłącznie do swojej dyspozycji. Odpowiedz Link Zgłoś
beatrycja.30 Re: Plusy i minusy (duże miasto/małe miasteczko) 19.12.09, 13:10 Może ktoś mnie źle zrozumiał - ja nie mam nic przeciwko małym miastom, np. tam są niższe ceny mieszkań. Życie też spokojniejsze. Nie trzeba nigdzie daleko dojeżdżać. Odpowiedz Link Zgłoś
woman-in-the-city Re: Plusy i minusy (duże miasto/małe miasteczko) 19.12.09, 14:58 Mieszkam od urodzenia w dużym miescie(ponad 700 tys mieszkanców)i zawsze podobał mi się klimat małych miasteczek np. takich jak Krosno, czy Sandomierz. Zalety mieszkania w duzej aglomeracji są oczywiste, bliżej usytuowane uczelnie, więcej usług, sklepów, lepsza infrastruktura, ale ceny mieszkań sa wysokie i koszty zycia czasem też. Mój kuzyn wybudował 120 metrowy dom w niewielkim miasteczku za mniej niz cena mojego mieszkania w mieście. A tu gdzie mieszkam za metr trzeba dac 6, 7 tys, wiec dom 120 metrów nie liczac działki to spory wydatek. Z pracą tez róznie bywa, chyba łatwiej o nią w wiekszym miescie, ale jeśli ktoś prowadzi własną działalnośc lub praktykę lekarską moze wiesc spokojne zycie, (jesli takie lubi) nawet na wsi. Już wiem, dlaczego tak bardzo podoba mi się bajka o Listonoszu Pacie Odpowiedz Link Zgłoś
gooochab wolę małe miasto... a jeszcze bardziej wolałabym 20.12.09, 00:15 małą mieścinkę... Mam porównanie Mieszkałam przez kilka lat w 2 wielkich miastach, a teraz mieszkam w mieście ok 40000 mieszkańców Jest bezpieczniej, czyściej, spokojniej, tu są bardziej zżyci sąsiedzi, przyjemniejsi ludzie, jakby mniej zabiegani. Nie ma tłoku w autobusach, nikt nie walczy o miejsce w kolejce w hipermarkecie, kiedy byłam w ciąży kilka razy nawet przepuszczono mnie na poczcie. Nie czuję się tu tak strasznie odosobniona jak w wielkim mieście. Mieszkam na osiedlu troszkę oddalonym od centrum (w dużym mieście mieszkałam w samym centrum), idąc do kogoś mogę wybrać drogę przez park, albo przez miasto. Kiedy chcę jechać do dużego miasta wsiadam w auto i w pół godziny jestem w centrum. Całkiem fajnie jest tu mieszkać. Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: Plusy i minusy (duże miasto/małe miasteczko) 21.12.09, 14:22 Male miasto mnie odmozdza, sprawdzono doswiadczalnie. Duze miasto mnie dopinguje, tylko trzeba je uwaznie wybrac. Zeby bylo fajne, ciekawe i jeszcze mialo krajobrazy dookola. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna56 Re: Plusy i minusy (duże miasto/małe miasteczko) 21.12.09, 14:25 cherry.coke napisała: > Male miasto mnie odmozdza, sprawdzono doswiadczalnie. A konkretnie? Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: Plusy i minusy (duże miasto/małe miasteczko) 21.12.09, 14:58 Konkretnie to dla mnie musi sie cos dziac, rzeczy musza zmieniac, nowe pojawiac, uwielbiam tez chodzic po zywych ulicach, czytac miejskie gazety i wybierac, dokad sobie pojde albo pojdziemy. Lubimy miec mozliwosc wyboru i zmiany pracy, lotnisko pod reka, duze ksiegarnie, rozne zajecia dodatkowe i kursy itp. To uaktywnia i motywuje. Mieszkalam pare lat w malym miescie, nie dla mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
lilka69 o chryste!!!! co za problemy... 21.12.09, 14:32 male , duze ... a przed chwila pisalyscie w moim watku, ze mam irracjonalne problemy. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna56 Re: o chryste!!!! co za problemy... 21.12.09, 14:36 Lilka, ale chodzi o to co jest fajne w małym mieście a co niefajne, to samo w dużym. Moim zdaniem fajne w małym mieście są ceny mieszkań. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna56 lilka 22.12.09, 16:07 Możliwe, nigdy w małym mieście nie mieszkałam ani nie pracowałam. Z drugiej strony czy lekzrze, pielęgniarki, urzędnicy, nauczyciele nie zarabiają wszędzie tyle samo? Nie wiem, ale chyba podobnie. Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: Plusy i minusy (duże miasto/małe miasteczko) 21.12.09, 14:40 no żeś pojechała z tym Olsztynem - przecież to stolica woj warmińsko-mazurskiego a małe miasteczka to chyba stolicami regionów i województw nie zostają Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna56 Re: Plusy i minusy (duże miasto/małe miasteczko) 21.12.09, 14:49 Ale z drugiej strony taki Olsztyn w porównaniu z Warszawą, Krakowem, Wrocławiem, Łodzią czy Gdańskiem to nie tak znowu wielkie miasto. Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: Plusy i minusy (duże miasto/małe miasteczko) 21.12.09, 14:57 no, niektorzy twierdza nawet, ze Olsztyn przy Warszawie to prowincja a ja tam wole ta swoje prowincje. teraz mieszkam w 17 tys miasteczku i nie narzekam, ale przyznaje, ze przez rok nie moglam sie do niego przyzwyczaic. maz nie mogl sie z kolei przyzwyczaic do niego przez 7 lat. nasze dziecko tu sie urodzilo, ale ono kiedys do wiekszego miasta wyfrunie pewnie. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna56 Re: Plusy i minusy (duże miasto/małe miasteczko) 21.12.09, 15:01 Ja się kiedyś dowiedziałam że Trójmiasto to prowincja Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: Plusy i minusy (duże miasto/małe miasteczko) 21.12.09, 15:06 no ja slyszalam cos lepszego, jesli chodzi o Trojmiasto, ze to wiocha Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna56 Re: Plusy i minusy (duże miasto/małe miasteczko) 21.12.09, 15:10 deodyma napisała: > no ja slyszalam cos lepszego, jesli chodzi o Trojmiasto, ze to > wiocha Ano wiocha, ale jaka fajna Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: Plusy i minusy (duże miasto/małe miasteczko) 21.12.09, 15:16 no i niedaleko mam do tej wiochy, bo tylko jakies 100 kilosow;D Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna56 deodyma 21.12.09, 15:03 Można zapytać dlaczego się przenieśliście? Ja się przeniosłam na wioskę , tu mi dobrze, ale też dlatego że w 25 minut jestem w centrum dużego miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: deodyma 21.12.09, 15:15 zuzanna56 napisała: > Można zapytać dlaczego się przenieśliście? maz jest wojskowym, wiec najpierw z Poznania rzucili go do Olsztyna. pracowal tu 4 lata a ze potem zaczeli likwidowac jednostki w Olsztynie, przeniosl sie do Braniewa. przez blisko 5 lat zylismy ze soba na ogleglosc, on tu a ja w Olsztynie, gdzie mieszkalam i pracowalam. widywalismy co co tydzien w weekendy, albo co 2 tyg, jesli mielismy wolne. gdy dostalismy mieszkanie, postanowilismy je wykupic i przenioslam sie do Braniewa a bylo to dokladnie 2 listopada 2006 roku. rok pozniej urodzilo sie tu nasze dziecko ja w tym miescie mieszkam wiec od 3 lat a maz blisko 8 lat. na szczescie do Olsztyna mam tylko 100 kilosow, czyli niedaleko. raptem2 godz jazdy pociagiem i PKS-em. do Elblaga mamy znacznie blizej, bo tylko 40 km i latem dosyc czesto tam sobie jezdzilismy. no i do Klliningradu mamy tylko 60 km, ale tam nas jeszcze nie zanioslo Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: deodyma 21.12.09, 15:43 Mieszkacie w pięknej okolicy dość przypadkowo zostałam właścicielem pola w Kumkiejmach( ok. Górowa Ił). No zakochałam się w tym miejscu. fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/1971107,2,10,DSC06892.html Ale mam daleko bo z Warszawy Odpowiedz Link Zgłoś
anyx27 Plusy i minusy 22.12.09, 10:42 Małe miasto plusy: ceny mieszkań minusy: zero perspektyw, mozliwości rozwoju, założenia firmy (brak rynku zbytu), droższe usługi i inne towary (brak konkurencji), kłopot z dojazdami, brak rozrywek kulturalnych, brak wyboru szkoły, przedszkola, brak większych sklepów, wszyscy się znają i wszystko o sobie wiedzą. Odpowiedz Link Zgłoś
des4 ale pojechałaś z bzdurami 22.12.09, 11:10 droższe usługi i inne towary (brak konkurencji) jest wprost przeciwnie, idż do fryzjera w Warszawie, idź w malym miescie, ciekawe gdzie zapłacisz mniej...zmień koło w samochodzie, wynajmij nianię, wezwij hydraulika czy płytkarza... kup 10 jaj na targu i worek ziemniaków... na ceny wpływa przede wszystkim popyt nie kunkurencja...elementarz ekonomii... a to że wszscy sie znają uważam za duży plus w przeciwieństwie do anonimowości i braku normalnych relacji międzyludzkich w wielkich mi9astach... Odpowiedz Link Zgłoś