limes1
01.01.10, 19:11
Ciągle czytam, że nie taki, że leniwy, że pewnie ma kogoś na boku... A mój to
gość z innej planety. Ostatnio wygniotłam samochód. Wiecie, co zrobił? Kupił
mi komplet biżuterii, żebym się nie martwiła. Dodam, że jesteśmy przeciętną
rodziną, nie musimy zaciskać pasa, ale nam się nie przelewa, jakieś tam
kredyty do spłacenia. Ale dla niego ważniejsze jest moje dobre samopoczucie.
Mam nadzieję, że też tak macie. Jeśli nie, to życzę, żebyście miały.
Pochwalcie się swoimi.
Pozdrawiam noworocznie.