Pochwalcie się facetami

01.01.10, 19:11
Ciągle czytam, że nie taki, że leniwy, że pewnie ma kogoś na boku... A mój to
gość z innej planety. Ostatnio wygniotłam samochód. Wiecie, co zrobił? Kupił
mi komplet biżuterii, żebym się nie martwiła. Dodam, że jesteśmy przeciętną
rodziną, nie musimy zaciskać pasa, ale nam się nie przelewa, jakieś tam
kredyty do spłacenia. Ale dla niego ważniejsze jest moje dobre samopoczucie.
Mam nadzieję, że też tak macie. Jeśli nie, to życzę, żebyście miały.
Pochwalcie się swoimi.
Pozdrawiam noworocznie.
    • morgen_stern Re: Pochwalcie się facetami 01.01.10, 19:13
      Powinien dostać order z kartofla!
      • kropkacom Re: Pochwalcie się facetami 01.01.10, 19:18
        No zważywszy że większość facetów po wygnieceniu samochodu przez małżonkę
        zrobiło by karczemną awanturę to faktycznie jest się z czego cieszyć. Słodkie smile
    • limes1 Re: Pochwalcie się facetami 01.01.10, 19:24
      Wśród wszelkich zalet jest i ta, że nigdy nie doszło do żadnej awantury, nie
      mówiąc o karczemnej.
      • bombastycznie Re: Pochwalcie się facetami 01.01.10, 19:32
        kiedy miałam pierwszy w życiu wypadek samochodowy, kiedy jechałam samochodem
        wtedy jeszcze narzeczonego, a wypadek był groźny choć skończyło się tylko na
        strachu, nic nikomu się nie stało, auto było całe, jednak ja byłam roztrzęsiona
        jak nigdy, to mój nie musiał mi kupować biżuterii czy czegokolwiek, alby był
        przy mnie, po prostu mnie przytulił i mogłam się uspokoić. Powiedział wtedy że
        nawet gdybym rozwaliła auto to zachowałby się tak samo. I takie zachowanie jest
        bezcenne, biżuteria nie jest potrzebna.
        • limes1 Re: Pochwalcie się facetami 01.01.10, 19:37
          Owszem, ale przyjemne. ON jest ze mną w każdej ważnej dla mnie chwili; samochód
          pryszcz, ale ważne, że mam się komu wypłakać i jeszcze cukierka dostanę smile
        • czar_bajry Re: Pochwalcie się facetami 02.01.10, 00:15
          bombastycznie napisała:

          > kiedy miałam pierwszy w życiu wypadek samochodowy, kiedy jechałam samochodem
          > wtedy jeszcze narzeczonego

          To się nie liczy, narzeczony to nie mąż i zniesie wszystkotongue_out
    • agaguru Re: Pochwalcie się facetami 01.01.10, 19:44
      Moj eks jak skoasowalam auto z dzieckiem na tylnym siedzeniu, po sprawdzeniu czy
      jestesmy ok, polecial cykac fotki wrakowi, zeby pokazac kumplom i cieszyl sie,
      ze z ubezpieczenia bedzie na nowe no i jeszcze odszkodowaniewink
    • bazylea1 Re: Pochwalcie się facetami 01.01.10, 19:53
      mój dziś zrobił mi śniadanie do łóżka - omlet z miodem i kawka smile
    • gosiakd1 Re: Pochwalcie się facetami 01.01.10, 19:57
      Z moim mężem nie da się pkłócić ponieważ jak tylko podnoszę głos to
      mówi ze stoickim spokojem, że tak rozmawiać nie będziemy.
      Poza tym sąsiadki zazdroszą, gdy - jak najlepsza niania - siedzi z
      dzieciarnią w domu w najlepsze się bawiąc a ja - na zakupy smile)
    • kropkacom Re: Pochwalcie się facetami 01.01.10, 20:07
      Mój też nie jest okazem awanturującym się. tongue_out Dzisiaj zrobił tylko mi sałatkę po grecku, kawkę podał itd. Ech... Mówią jaki Nowy Rok taki cały rok. Już się cieszę. smile
    • katka_tk Re: Pochwalcie się facetami 01.01.10, 20:22
      Mój, jak wgniotłam zderzak też mnie przytulił, ja sie o mało nie rozpłakalam, bo
      to moj pierwszy wlasny, osobisty i tylko za moje pieniadze samochód. Po za tym
      codziennie rano robi mi kawę.
      • i_love_my_babies Re: Pochwalcie się facetami 01.01.10, 21:15
        no to ja się teraz pochwalęwink

        mój facet w domu NIC nie robi (no chyba że każę poodkurzać i umyć
        podłogi 2 razy w tygodniu), na wszystko odpowiada ZARAZ albo udaje
        że nie słyszy, a jak mu się już zdarzy to zazwyczaj zrobi tak, żeby
        mnie z miejsa trafiło i abym następnym razem zrobiła sama (np.
        opróżniając zmywarkę i wkładając naczynia/garnki/sztuće układa je
        losowo)

        ale za to jak jest w Empiku zawsze kupuje mi książkę, a poza tym
        mnie kocha i bardzo, ale to bardzo kocha nasze dzieci



    • anek130 Re: Pochwalcie się facetami 01.01.10, 21:22
      -mój codziennie robi mi śniadanko, a jak jest weekend to również
      naszemu prawie 5-latkowi
      - zmywa naczynia
      - zostaje z dzieckiem od początku, gdy chce gdzieś jechac czy wyjść
      - zrobi wszystko co mu powiem,
      - nie szlaja się z kolegami po knajpach , tylko w każda środę idzie
      z naszym dobrym kumplem do osiedlowej knajpki na 2 piwka
      - jest z natury cholerykiem ale jeszcze nigdy w złości na mnie nie
      wrzeszczał ani nie ubliżył, a święta nie jestem smile

      ach...chyba bym tam mogła jeszcze trochę powymieniać...

      Ania
    • lola211 Re: Pochwalcie się facetami 01.01.10, 21:32
      Moj ma przede wszystkim osobowosc, cos co niewielu ludzi tak
      naprawde posiada.Bywa trudny w pozyciu, ale z biegiem lat nauczylam
      sie, jak z nim postepowac.I bardzo mnie kocha, co udowadnia od
      lat.Wiem, ze moge na nim polegac, to bardzo wazne.
    • phoney Re: Pochwalcie się facetami 01.01.10, 21:54
      A mój ciągle chce się bzykać.
      • kropkacom Re: Pochwalcie się facetami 01.01.10, 22:31
        smile Dobre.
      • agang phoney 02.01.10, 16:44
        padłam!!! big_grin big_grin big_grin
        • lena_madzia Re: phoney 02.01.10, 20:08
          hehehehe big_grin
    • a_gurk Re: Pochwalcie się facetami 01.01.10, 22:09
      Mój ma wiele wad, ale jedna największą zaletę- jest moim najlepszym
      przyjacielem. I nie zrobił mi awantury, kiedy ostatnio wydałam sporo
      pieniędzy na ciuchy, tylko nieśmiało poprosił, zebym tak może nieco
      ograniczyła wydatki, bo styczeń to długi miesiąc i potrzebujemy
      pieniędzy na opłaty. I jeździmy na wycieczki, gdzie chcę i smakuje
      mu niemal każdy mój wypiek, choć wiele z nich nie przypomina
      wypieków z rysunków nawet smakiem. Poza tym kiedy się zdrzemnę w
      ciagu dnia, zawsze bez protestów przypilnowuje młodych (może także
      dlatego że ja ich pilnuję rano, kiedy on dłużej śpi?). Potrafi coś
      ugotować, kiedy mi się nie chce lub zgadza się bez żadnego ale na
      fast food. No i jest kochanym, dobrym, uczciwym i wiernym
      towarzyszem (aczkolwiek czasem się kłocimy). Kocham gościa.
    • gacusia1 Re: Pochwalcie się facetami 01.01.10, 22:33
      Nie mam tak. Nie robie prawa jazdy kanadyjskiego dopoki nie zarobie
      na SWOJ_WLASNY samochod,zeby mi nie powiedzial czegos przykrego gdy
      walne gdzies.
    • moni692 Re: Pochwalcie się facetami 01.01.10, 22:43
      Moj Maz (wtedy chlopak) jak skasowalam bok samochodu o murek to najpierw sie
      spytal czy ze mna wszystko ok, a potem powiedzial - trudno stalo sie. Jak
      dalismy do wyklepania to po ok. 2 latach gosc wjechal na mnie audi a6 cofajac
      samochodem na stacji benzynowej. Wtedy po informacji ze mi sie nic nie stalo
      cieszyl sie jak dzieciak, bo na tym sporo kasy "zarobilismy" wink.
    • ola_motocyklistka Re: Pochwalcie się facetami 01.01.10, 22:47
      Nawet narazie nie odczułam, że mam dwójkę dzieci. Przy pierwszym na pocztąku
      musiałam go nieco mocniej prosić, teraz nastawiałam się na sajgon w domu, a
      tu...miła niespodzianka. Ogarniamy się całkiem sprawnie. Myślałam, że będzie
      gorzej i że będę bardziej zmęczonasmile
    • demarta Re: Pochwalcie się facetami 01.01.10, 22:49
      jak mi chłop szklankę zbije, albo talerz obtłucze, to mnie nosi,
      więc jakby mi tak powgniatanym samochodem do domu wrócił, to...
      to... no, zabiłabym dziada! tongue_out

      • czar_bajry Re: Pochwalcie się facetami 02.01.10, 00:17
        Mój jest typowy, raz do rany go przyłóż a innym razem nie pozostaje nic innego
        jak tylko udusić gołymi rękomasmirk
    • agatracz1978 Re: Pochwalcie się facetami 02.01.10, 00:34
      Nie czuję jakoś potrzeby publicznego opisywania zalet mojego męża. O tym jaki
      jest cudny świadczą małe codzienne rzeczy i nie sposób ich tu wyliczyć. Potrzeby
      licytacji też nie mam.
    • liberata Re: Pochwalcie się facetami 02.01.10, 01:44
      Mój, jak ogląda telewizję i stanę przed nim, to patrzy na mnie i nie
      rzuca laczkiem, żebym się przesunęła.
    • atena12345 Re: Pochwalcie się facetami 02.01.10, 11:08
      no ja akurat bym się wkurzyła, gdyby mój facet po wgnieceniu
      samochodu wydał jeszcze kase na biżuterię, której nie znoszę.
      • kropkacom Re: Pochwalcie się facetami 02.01.10, 11:17
        Myślę że autorce wątku nie chodziło o to żeby każdy mąż kupował żonie biżuterie
        w takim momencie. smile
        • iwles Re: Pochwalcie się facetami 04.01.10, 09:02

          zwłaszcza biżuterię kupioną za wspólne pieniądze na życie wink
    • 18_lipcowa1 Re: Pochwalcie się facetami 02.01.10, 11:15
      Moj jest wspaniałym ojcem dla naszej córeczki.

      No i ma wiele różnych innych zalet, podałam akurat taką na czasie wink
      • gryzelda71 Re: Pochwalcie się facetami 03.01.10, 10:16
        8_lipcowa1 napisała:

        > Moj jest wspaniałym ojcem dla naszej córeczki.

        Oj już tylko ojcem jest?wink
    • limes1 Re: Pochwalcie się facetami 02.01.10, 13:27
      Fajnych macie facetów smile Poza niektórymi postami, pozostałe świadczą o tym, że
      na świecie są nie tylko same nieudane, niedobrane i niedopasowane małżeństwa,
      które kłócą się o skarpetki.
      Pozdrawiam noworocznie i codziennych miłych zaskoczeń życzę. Miło stwierdzić, że
      nie tylko ja jestem szczęśliwa w moim związku.
    • broceliande Re: Pochwalcie się facetami 02.01.10, 13:32
      Ja nie chciałabym kompletu biżuterii za nic, więc mój facet zna
      mnie, tak jak Twój Ciebie.

      Wgniecenie samochodu to nie jest powód, żeby się faceta bać i
      zastanawiać, co zrobi.
      Informuję, że wgniotłam samochód, że się martwię i już.
      Nie jestem utrzymanką dla bransoletki.
      • limes1 Re: Pochwalcie się facetami 02.01.10, 18:25
        A ja dostaję biżuterię właśnie za nic, bez okazji, z okazji zresztą też. Z
        okazji przykrych dla mnie również. I taka jest różnica między tobą i mną - mój
        mąż chce, żebym nie miała powodów do zmartwień. Ja jestem utrzymanką nie dla
        bransoletki, ale dla faktu bycia z tym moim idealnym facetem.
        • broceliande Re: Pochwalcie się facetami 02.01.10, 18:59
          Jesli jesteś szczęśliwa, to sobie bądź utrzymanką idealnego faceta,
          zdrowia życzę.
          Ja po prostu sama sobie kupuję, co chcęsmile
          A Ty często robisz mu prezenty?
          No, bo wiesz, jako utrzymanka, może nie możesz?
          • lola211 Re: Pochwalcie się facetami 02.01.10, 19:05
            >Ja po prostu sama sobie kupuję, co chcęsmile

            Przyjmij wyrazy wspolczuciawink.>
            • broceliande Re: Pochwalcie się facetami 02.01.10, 19:30
              To raczej satysfakcjonujące.
              No i co, jak często kupujesz panu?
              • lola211 Re: Pochwalcie się facetami 02.01.10, 23:42
                > To raczej satysfakcjonujące.

                A co to za satysfakcja prezentów od faceta nie otrzymywac? Co sobie
                kupie to kupie, ale oprocz tego prezenty maja byc i juz.

                Sama tez co jakis czas cos mu sprezentuje, choc on najbardziej lubi
                prezenty niematerialne,np ponadprogramowy szybki numerekwink, to
                najbardziej go cieszy.
                Ja tam wole cos namacalnego, ze sie tak wyraze.
                • broceliande Re: Pochwalcie się facetami 03.01.10, 01:16
                  lola211 napisała:


                  Sama tez co jakis czas cos mu sprezentuje, choc on najbardziej lubi
                  > prezenty niematerialne,np ponadprogramowy szybki numerekwink, to
                  > najbardziej go cieszy.

                  No i takie prezety najfajniejszesmile
          • limes1 Re: Pochwalcie się facetami 02.01.10, 19:37
            Widzisz, kolejna różnica: chyba nie bardzo możesz liczyć na udane zakupy dla
            siebie ze strony swojego faceta, skoro sama sobie kupujesz. Przyczepiłaś się do
            tej utrzymanki - masz jakieś kompleksy? Znasz z autopsji...?
            Dzięki dziewczyny za podzielenie się przemyśleniami.
            Pozdrawiam noworocznie.
            • broceliande Re: Pochwalcie się facetami 02.01.10, 21:47
              Z tą utrzymanką... faktycznie może czepiam się.
              Kochanie, daj 200 złotych na prezent dla ciebie?
              Nie wyobrażam sobie.
              Ludzie, którzy zarabiają, nie dają sobie prezentów za uległe
              zachowanie, serio.
              • lola211 Re: Pochwalcie się facetami 02.01.10, 23:44
                > Ludzie, którzy zarabiają, nie dają sobie prezentów za uległe
                > zachowanie, serio.

                Ale tu chyba chodzi o prezent na pocieszenie.Moze byc?
    • purchawkapuknieta Re: Pochwalcie się facetami 02.01.10, 13:41
      bardzo chciałabym się pochwalić, ale nie mam czym, bo nie mam faceta- jestem
      starą panną.
      big_grin
    • anaveronika Re: Pochwalcie się facetami 02.01.10, 13:50
      moj był bardzo dobrym męzem, pomagał w pracach domowych, chodził ze mną na zakupy. Ale najwazniejsze, ze zawsze mnie wspierał w trudnych sytuacjach, w zasadzie w takich cięzkich czasach (z powodu pracy czy problemow zdrowotnych) było miedzy nami najlepiej. Na pewno pomagałby mi przy synku i robił wszystko bym była szczesliwa.
    • mama303 Re: Pochwalcie się facetami 02.01.10, 19:27
      limes1 napisała:

      > A mój to
      > gość z innej planety. Ostatnio wygniotłam samochód. Wiecie, co
      zrobił? Kupił
      > mi komplet biżuterii,

      Fajnie masz, mój sie do mnie nie odzywał przez kilka dni jak obiłam
      samochód /mój własny/ smile a potem jak mu przeszło to mnie przeprosił
      bo mu głupio było. Taki mam model facet - raptus straszny i nerwus.

      a najbardziej imponuje mi, jaki ma wspaniały kontakt z naszą córką,
      jak sie świetnie dogadują. Ja takiego nie miałam z moim ojcem sad
Inne wątki na temat:
Pełna wersja