Dodaj do ulubionych

Zasada szrosci czyli czemus gorszy bos nie ,szary"

    • grace.4 Re: Zasada szrosci czyli czemus gorszy bos nie ,s 10.01.10, 06:44
      az nie chce sie odpisywac,taka wydumana wyzsza "szarosc" i BTW ochyda
      jest przez samo H... znam tez biedniejszych,ktorzy te " wydziergane"
      sweterki o niebo lepiej prezentuja niz czesto beznadziejne kreacje
      porojektantow.firma nie zawsze sie liczy,nie kazdy ma kase, nie nzaczy
      ze gorszy,to tak samo jak ten co ma znaczy,ze jest pusty. przestan sie
      pyszyc,bo raz na wozie,raz pod wozem...skup sie na sobie,nie mowie o
      zakupach...lepszawink w[adlo ci kiedys do glowy,zeby cos oddac
      sprawdzonym akcjom charytatywnym?
      • alanis11 Re: Zasada szrosci czyli czemus gorszy bos nie ,s 10.01.10, 10:42
        O matko wy zadziobiecie tę kobietę hehe i to tylko dlatego że nie jest
        przeciętna. No tak ,każdą która myśli trochę inaczej , wiedzie mniej zapluszone
        życie niż ogół trzeba przecież wykpić. Utożsamiamy się z tym co podobne do nas i
        naszych standardów życia także rulezzzzz luz na macierzyńskim , życie w okół
        kompa, kapcie z marketu ,
        bezpretensjonalność wink
        • kannama Re: Zasada szrosci czyli czemus gorszy bos nie ,s 10.01.10, 13:56
          Sama się wystawia na zadziobanie, widocznie lubi smile
          taki rodzaj męczennicy za Chanel...
          • czar_bajry Wiki 10.01.10, 14:31
            Wytłumacz mi jeszcze jedno bo nijak tego pojąć nie mogę- jak u diabła mieszkając
            w stanach możesz jeździć na rynek polskim tramwajem?
            I jeszcze jedno ( bez obrazy dla mieszkanek małych miast) Wiki piszesz że
            wystrojona idziesz a raczej jedziesz z mężem na niedzielny spacer po rynkusmile- to
            takie prowincjonalne określenie.
            W miastach gdzie jeżdżą tramwaje to raczej na Stare Miasto byś się wybrała a nie
            na ryneksmirk
            Jedno tylko jest miasto z tramwajami i rynkiem( a przynajmniej ja tylko jedno
            polskie miasto kojarzę).
            • morgianna Re: Wiki 10.01.10, 15:08
              A może pochodzi z Krakowa , tu tak sie mowi jechać na rynek czytaj na stare
              miasto. O zgrozo czesc osob mieszkających w dzielnicy Nowa Huta mówi jade do
              Krakowa mając na mysli stare miasto własniewink)))
              • echtom Re: Wiki 10.01.10, 17:23
                Z Gdańska chyba nie jest. Tu co prawda mieszkańcy dzielnic Wrzeszcz i Oliwa jeżdżą "do Gdańska", ale "rynek" to tylko miejskie targowisko.
                • morgianna Re: Wiki 10.01.10, 18:49
                  Ale poczekaj w Gdańsku to chyba nie ma rynku hymmm ? Poprawcie mnie jeśli się
                  mylę. Widzisz w Kraku rynek (a na Kościół Mariacki ,sukiennice )to jest
                  centralny punkt miasta.
                  • morgianna Re: Wiki 10.01.10, 18:50
                    Przepraszam chciałam napisać rynek a na nim Kościół Mariacki , Sukiennice.
                  • echtom Re: Wiki 10.01.10, 19:27
                    No przecież piszę, że u nas rynek to targowisko smile
              • czar_bajry Re: Wiki 10.01.10, 19:03

                morgianna napisała:

                > A może pochodzi z Krakowa , tu tak sie mowi jechać na rynek czytaj na stare
                > miasto. O zgrozo czesc osob mieszkających w dzielnicy Nowa Huta mówi jade do
                > Krakowa mając na mysli stare miasto własniewink)))

                Owszem dlatego właśnie napisałam:
                Jedno tylko jest miasto z tramwajami i rynkiem( a przynajmniej ja tylko jedno
                > polskie miasto kojarzę).


        • angazetka Re: Zasada szrosci czyli czemus gorszy bos nie ,s 10.01.10, 17:27
          > O matko wy zadziobiecie tę kobietę hehe i to tylko dlatego że nie
          jest przeciętna

          Fakt, trollem jest nieprzęciętnym.

          > No tak ,każdą która myśli trochę inaczej , wiedzie mniej zapluszone
          > życie niż ogół trzeba przecież wykpić

          Nie. Ale prostactwo myślowe i bezpodstawne wywyższanie się wykpić
          należy.
    • krejzimama ludzie nie lubią jednak innych od siebie 10.01.10, 15:01
      Autorka trolluje, to jasne. Jednak cały wątek pokazuje, że nie lubi się innych
      od siebie tych co mają lepiej. Najlepiej byłoby nosić buty z ccc, ubrania z
      wyprzedaży w tesco, jeżdzić skodą fabia ewentualnie 15 letnim golfem, na wakacje
      Władysławowo za 35 na kwaterze ze wspólnym kiblem.
      • morgianna Re: ludzie nie lubią jednak innych od siebie 10.01.10, 15:15
        Dokładnie.Dla przykładu napisz na tym forum np że pijesz kawe z biedronki to sie
        doczekasz 35 postów w deseń ,też piłam ,te droższe to jest snobowanie w niczym
        nie lepsze itd itd Albo ze sie okupiłas w lumpie to zaraz miły odzew i wymiana
        adresów dobrych grzebaczy.To takie swojskie bezpretensjonalne inne co mają
        lepiej to są be i pseudo damy
        • angazetka Re: ludzie nie lubią jednak innych od siebie 10.01.10, 17:30
          > inne co mają lepiej to są be i pseudo damy

          Kogoś, to się wywyższa z powodou zawartości portfela i markowej
          torebki (założmy), trudno nazwać damą.
        • czar_bajry Re: ludzie nie lubią jednak innych od siebie 10.01.10, 19:13
          Chyba troszkę przesadzacie, ja pije kawę rozpuszczalną z Tesco za 7,5 i nie
          widzę w tym powodu do wstydu. Zakupy też robię tam gdzie taniej.
          Nie ubieram się na "bazarkach" ale bardzo lubię robić zakupy na Namysłowskiejsmile(
          to warszawskie weekendowe targowisko mydło i powidłosmile)
      • iwles Re: ludzie nie lubią jednak innych od siebie 10.01.10, 15:54

        > Autorka trolluje, to jasne. Jednak cały wątek pokazuje, że nie
        lubi się innych
        > od siebie tych co mają lepiej.


        nie, ten watek pokazuje, że w dalszym ciagu prawie nikt na emamie
        nie lubi wiki.
        • mdro Re: ludzie nie lubią jednak innych od siebie 10.01.10, 17:35
          > nie, ten watek pokazuje, że w dalszym ciagu prawie nikt na emamie
          > nie lubi wiki.

          A tam, zaraz nie lubi - gdyby była ciut sympatyczniejsza, to mnie
          nawet by było jej żal. Dziewczynie z prowincji wydawało się, że Pana
          Boga za nogi złapała, a tu kicha - bogactwo okazało się cokolwiek
          iluzoryczne, mąż znacznie starszy, ust do kogo otworzyć nie ma, bo
          pewnie ze znajomością języka marniutko (jeszcze nie widziałam, by
          jakąkolwiek angielską nazwę napisała bez błędu), rozrywki
          intelektualne leżą poza zasięgiem jej możliwości. Usiłuje się
          dowartościować opowiadając bajki na forum i może sama po trochu
          wierzy w to, co opowiada.
      • kawka74 Re: ludzie nie lubią jednak innych od siebie 10.01.10, 16:22
        Ja tam lubię inność.
        Wiki jest dla mnie całkowicie egzotycznym tworem i bardzo chętnie zapoznaję się co sobota z jej postrzeganiem świata.
      • gazeta_mi_placi Re: ludzie nie lubią jednak innych od siebie 11.01.10, 21:38
        >Autorka trolluje, to jasne. Jednak cały wątek pokazuje, że nie lubi się innych
        od siebie tych co mają lepiej. Najlepiej byłoby nosić buty z ccc, ubrania z
        wyprzedaży w tesco, jeżdzić skodą fabia ewentualnie 15 letnim golfem, na wakacje
        Władysławowo za 35 na kwaterze ze wspólnym kiblem.

        Niestety to prawda.
        Przypomniało mi się jak rozmawiałam ze znajomą o pewnej córce bardzo zamożnego
        człowieka.Napomknęłam,że znam tę córkę stąd
        i stąd.
        Ona na to coś w stylu,że pewnie rozpuszczona zarozumiała dziewczynka nie znając
        jej i nie widząc na oczy.
        Ja na to zgodnie z prawdą,że nie.Bardzo dobrze wychowana spokojna i "ułożona"
        dziewczynka.Zdziwiona znajoma była.
        Bo oczywiście każde dziecko bogacza jest rozpuszczone
        i zarozumiałe...A te z biedniejszych rodzin oczywiście nigdy nie są rozpuszczone
        i bezczelne...
    • bea.bea Re: Zasada szrosci czyli czemus gorszy bos nie ,s 10.01.10, 16:20
      dobrze, że sa takie kolorowe a jednocześnie eleganckie osoby , które
      wnoszą światełko wiedzy o modzie, stylu, designie, i w ogóle o
      eleganckim świecie....opartym na wygladzie ( bo nie przeczytałam
      żadnego wątku, o tym, ze masy czytają dostojewskiego, a
      wiki......wpisz wielką literaturę swiatową)
      dziękuję ci ikono stylu...
    • martishia7 Re: Zasada szrosci czyli czemus gorszy bos nie ,s 10.01.10, 19:57
      Cierpisz na manię prześladowczą?
      • emilly4 Zgadzam sie z w-i-k- i !! 11.01.10, 00:01
        W polskim, szarym spoleczenstwie panuje zasada "Inny= gorszy!..trza
        go zglanowac!". Dowod na to widac na forum...prawie 100% piszacych,
        rzucilo sie na wiki smile
        • angazetka Re: Zgadzam sie z w-i-k- i !! 11.01.10, 00:05
          ... która całą sobą reprezentuje postawę "inny=gorszy"... wink
          • granadax Re: Zgadzam sie z w-i-k- i !! 11.01.10, 00:20
            trol nie trol ja bym nawet kupila cala te historie i bol autorki, gdyby nie to
            ze u bergdorfa wszystko szare.....
        • echtom Re: Zgadzam sie z w-i-k- i !! 11.01.10, 08:38
          E tam, zaraz "zglanować" smile Dworujemy sobie tylko, bo jest zabawnie
          monotematyczna. Zdarzają się trolle z większą inwencją - jak tamta
          Basia trojga imion pisząca psychothriller o córce narkomance.
          • emilly4 Re: Zgadzam sie z w-i-k- i !! 11.01.10, 13:28
            Ale dlaczego uwazacie, ze wiki trolluje???
            Dla coponiektorych z was, wlasnie inny = troll.
            To znaczy, ze na forum mozna pisac tylko o tym co akceptuje 90% z
            forumek, najlepiej zeby to bylo o kotach (nuda!), tesciowej (nuda!),
            mezu leniu (co za nuda!!)...

            Prawie zadna nie chce przyznac, ze polskie spoleczenstwo jest szare,
            jest nudne, niesamowicie smutne i naburmuszone! Najlepiej, zeby
            wszyscy byli smutni i wygladali tak jak sasiad.
            Tutaj gdzie obecnie mieszkam, nie ma osoby ktora by sie nie
            usmiechnela, obcy mowia sobie dzien dobry. Nikt nie taksuje cie za
            buty od najlepszego projektanta, ani za kolorowego irokeza na
            glowie. Mozna byc chudym, grubym, krzywym i jakim tylko sie ma
            ochote-TO NIESAMOWITE!
            Kiedy przyjezdamy do Pl, moja corka zawsze sie do wszystkich
            usmiecha i mowi "dzien dobry"...99% patrzy na nia jak na dziecko
            wypuszczone z klatki uncertain uncertain
            A poza tym:

            www.youtube.com/watch?v=oidh5oH0Y_U
            • echtom Re: Zgadzam sie z w-i-k- i !! 11.01.10, 13:44
              Ale żeby wszystkie wątki na ten sam banalny temat? My chyba
              chcemy wierzyć, że Wiki jest trollem, bo gdyby pisała prawdę o
              sobie, byłoby to zbyt przerażające tongue_out
              • emilly4 Re: Zgadzam sie z w-i-k- i !! 11.01.10, 14:13
                echtom napisała:

                > Ale żeby wszystkie wątki na ten sam banalny temat? My chyba
                > chcemy wierzyć, że Wiki jest trollem, bo gdyby pisała prawdę o
                > sobie, byłoby to zbyt przerażające tongue_out

                Echtom, wierz mi, ze takie monotematyczne osoby naprawde istnieja.
                Wiki to naprawde pol biedy (chociaz znam ja tylko i wylacznie z
                pisanych postow). Za to od kilku lat mam ta przyjemnosc wink patrzenia
                na naprawde ciekawego osobnika. Osobe bez ambicji z podstawowym
                wyksztalceniem, ktora na haslo "Nike" (mowilam o nagrodach
                literackich) zawsze poprawia mnie i mowi "Najki" te buty... A
                bezczelnie wink mnie pyta poc o mi byla matura big_grin
            • gazeta_mi_placi Re: Zgadzam sie z w-i-k- i !! 11.01.10, 21:27
              A w jakie to państwo? smile
    • shellerka Re: Zasada szrosci czyli czemus gorszy bos nie ,s 11.01.10, 13:55
      wiki skarbie... ja rozumiem, ze ubrani "na bogato" byliście, ale powiedz mi,
      skąd pewność, że dobrze wam było w tych ubraniach? w sensie ze nie wyglądaliście
      dziwnie, smiesznie itp?
      bo wiesz... to mnie zastanawia... ta agresja... głośne uwagi.
      Często wyglądam lepiej od innych, ale nigdy przenigdy nie doznałam z tego tytułu
      przejawu agresji ze strony kobiety, o mężczyźnie nie wspominającsmile))
      • shellerka Re: Zasada szrosci czyli czemus gorszy bos nie ,s 11.01.10, 13:56
        bo nie wiem czy wiesz, ale w pradzie też można grubo wyglądać, a butów manola
        zapewniam cię - byle chłystek z tramwaju nie rozpoznabig_grin
        • morgianna Re: Zasada szrosci czyli czemus gorszy bos nie ,s 11.01.10, 16:51
          E Shellerka wprawdzie sympatyczna z Ciebie postać ale muszę to napisac kobieto
          kto ma na Ciebie zwracac uwage jeśli Ty wyglądasz jak 95 % młodych bab w dużym
          mieście żeby nie napisac nastolatek, wszędzie piszesz że ubierasz sie w
          sieciowkach i pokazujesz te swoje tuniki w internecie , kto ja kto ale Ty
          zlewasz się z tłumem wyjątkowo.
          • shellerka Re: Zasada szrosci czyli czemus gorszy bos nie ,s 11.01.10, 18:59
            buahahahhasmile wiadomo...
            • morgianna Re: Zasada szrosci czyli czemus gorszy bos nie ,s 11.01.10, 19:08
              Wybacz ale ugg legginsy tuniki rodem z sieciówki to jest zestaw standardowej
              gimnazjalistki aktualnie , brakuje Ci jeszcze balerin dużej torby i kurtali z
              kożuszkiem do prezentacji nerek wink
              • shellerka Re: Zasada szrosci czyli czemus gorszy bos nie ,s 11.01.10, 21:35
                cieszę się morgianno, że poczytujesz naszego blogasmile
                zważ proszę, że na fotkach występuje również moja młodsza siostra...
                tak... zestaw ciążowy z ponczem jest taki banalny i tak często spotykany na
                ulicach...big_grin
                taki gimnazjalny...
                taki przeciętny...
                taki banalny...
                uggi w maju też nosi co druga panienka a co trzecia ematka ubiera się na spacer
                w kolorową tunikę i białe szorty.
                własciwie kazda nosi wielki kapelusz ala JLo i ciemne okulary itp. itd.
                bosz.. dla takich jak ty morgianno mam ochotę na spotkanie w realubig_grin
                • morgianna Re: Zasada szrosci czyli czemus gorszy bos nie ,s 12.01.10, 15:43
                  A po co Ty droga Shellerko chcesz się konfrontować ze mną w realu? winkChcesz mi
                  swoją nieprzeciętność zaprezentować na żywo , udowodnić żeś niebanalna w tych
                  balerinach?wink
                  Ja żadne tam byle co tongue_out i w dodatku nie ubieram się w sieciówkach , robie
                  wrazenie na co dowodem jest fakt że cały tramwaj zawsze na mnie ziora ! hehehe
          • gazeta_mi_placi Re: Zasada szrosci czyli czemus gorszy bos nie ,s 11.01.10, 21:28
            morgianna napisała:

            > E Shellerka wprawdzie sympatyczna z Ciebie postać ale muszę to napisac kobieto
            > kto ma na Ciebie zwracac uwage jeśli Ty wyglądasz jak 95 % młodych bab w dużym
            > mieście żeby nie napisac nastolatek, wszędzie piszesz że ubierasz sie w
            > sieciowkach i pokazujesz te swoje tuniki w internecie , kto ja kto ale Ty
            > zlewasz się z tłumem wyjątkowo.

            Dobre! 10/10 big_grin
      • morgianna Re: Zasada szrosci czyli czemus gorszy bos nie ,s 11.01.10, 16:55
        Shellerko zawartość tramwaju nie zwróci na Ciebie uwagi bo masz na sobie to samo
        co reszta wink
        • pitahaya1 Re: Zasada szrosci czyli czemus gorszy bos nie ,s 11.01.10, 19:27
          Ok, większość ludzi na polskich ulicach tworzy szaro-bury tłum. Zgadza sięsmile
          Podyktowane to jest przede wszystkim względami praktycznymi (na ciemnym brud
          jest mniej widoczny), jak również ekonomicznymi (rzucające się w oczy ubrania to
          jedno sezonowe kolekcje, nie na statystyczną kieszeń Polaka, który w płaszczu
          chodzi kilka lat, buty kupuje raz na trzy sezony).

          Ale jest, moim zdaniem, różnica między "wszyscy wokół buro-szarzy, patrzyli
          wilkiem na mój czerwony płaszczyk" a czymś takim jak "gdy np. do autobusu czy
          tramwaju
          wsiadzie naprawde ktos gustownie i elegancko ubrany, to
          spojrzenia ,,szarakow" go malo nie zabija - no bo gdziez by tam z
          torebka Chanel i butami M.Blathnik, nie, tu obowiazuje styl wszyscy
          jednakowo, bezstylowo, bylejak".
          Widzisz różnicę?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka